pieluchy-i-sliniaczki
17.07.18, 23:58
...stają się faktem. Gdy w 2016 roku pod pozorem tzw. "ustawy antyterrorystycznej" wprowadzano blokadę przez służby i instytucje niektórych stron, przytomni twierdzili, że to dopiero początek. Wkrótce każdy pisi ministrzyna będzie mógł zamykać dostęp do stron pod dowolnie wymyślonym pozorem "ochrony obywateli".
Szczegóły:
technologia.dziennik.pl/internet/artykuly/577965,rzad-chce-cenzurowac-internet-porno-pornografia-cenzura-blokowanie-stron.html
Jeśli ktoś jest prawdziwym prawicowcem i poczytuje sobie wolność osoby ludzkiej za wynikającą z prawa naturalnego, bądź prawa Bożego, nie może wobec PiSich bezbożnych bolszewickich krętactw przechodzić obojętnie. Taka jest jawna prawda o tych bolszewickich sobakach Putina.