Gość: Miś Yogi
IP: *.kosnet.pl / 62.233.165.*
13.10.04, 06:28
No tak, Żemek wypisał czek na zlecenie WSI, kasjer Łódzkiego Banku Rozwoju go
wypłacił w gotówce (12 miliardów starych złotych he he - parę walizek), CLIFF
zorganizował biznes leasingowy reklamowany m.in w Gazecie Wyborczej, potem
upadł zostawiając olbrzymie zobowiązania głównie wobec Skarbu Państwa (bo
przecież na zwrotach VAT głownie polegał biznes leasingowy w pierwszej fazie)
a pieniądze dla Impexmetalu zwrócił następca prawny Łódzkiego Banku Rozwoju,
czyli BIG BANK Gdański - z odsetkami oczywiście, bo był to błąd kasjera :).
Autor artykułu nic nie pisze na temat tego właśnie kasjera, szefa skarbca lub
działu operacyjnego. Przecież nikt w banku, nie wypłaca od tak sobie 12
miliardów złotych do rączki, bez sprwdzania, pytania itp. Poza tym Cliff s.c.
jak sama nazwa wskazuje to co więcej niż jedna osoba. Wszyscy właściciele
Cliffa odbierali ten cash i kwitowali dowód wypłaty? No ale cóż...... Może
jakiś inny dziennik dotrze do kasjera Łódzkiego Banku Rozwoju wypłacającego
12 miliardów starych złotych do walizek? Przecież nawet w tych czasach nie
była to transakcja codzienna. A może kasjer jest teraz jakimś szefem innego
banku, jego oddziału lub inną szyszką? sporo pytań i ........... mało
odpowiedzi. Trzymajcie się ciepło mili ludkowie.