tomeeeek 13.10.04, 13:59 Przecież nasze samoloty wojskowe tam nie dolecą. To po co ta umowa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
swarozyc Re: Polsko-brytyjska umowa wojskowa 13.10.04, 14:17 Juz raz mielismy z nimi umowe wojskowa i co z niej wyniklo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ co wynikło? IP: *.top.net.pl 13.10.04, 16:11 A to wynikło, że rozwaliliśmy Hitlera. W koalicji, do której przymusowo przystąpił nawet Stalin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: Polsko-brytyjska umowa wojskowa IP: *.crowley.pl 13.10.04, 14:34 "Statki powietrzne" to nie tylko samoloty, ale też np. śmigłowce, a my mamy nasze śmigłowce (Seahawk lub Seasprite, nie pamiętam) na dwóch naszych fregatach klasy Oliver Hazard Perry, które w ramach sił NATO mają obszar odpowiedzialności na północnym Atlantyku i na Morzu Północnym, czyli u brzegów Wlk. Brytanii. Poza tym obie fregaty uzbrojone są w pociski Standard i Harpoon, które, wystrzelone, też mogą przypadkiem wlecieć w brytyjską przestrzeń powietrzną, nie? ;-))) No a Brytyjczycy mają co jakiś czas analogiczne jednostki na Bałtyku, poza tym trzej mniejsi bracia - Litwa, Łotwa i Estonia - nie mają własnych sił powietrznych i ich nieba bronią wg grafiku załogi NATO. W tej chwili siedzą tam jacyś Belgowie na F-16, ale jakby mieli dolecieć do nich Brytyjczycy np. z baz w Niemczech, to którędy? Przez Finlandię czy nad Kaliningradem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ prośba IP: *.top.net.pl 13.10.04, 16:18 Proszę nie używać określenia "Kaliningrad" w stosunku do Królewca. Podobnie nie ma Stalinogrodu, tylko są Katowice. Odpowiedz Link Zgłoś