Gość: Jan
IP: *.esc11.net / *.esc11.net
14.10.04, 19:09
ws zalosnej pracy tzw.bieglego sadowego niejakiego prof.Starowicza.
Przytaczam jeszcze raz wywiad z tym "specjalista" (jest w dzisiejszym Super
Expessie")
Seksuolog rozgrzesza prałata
...choć nie rozmawiał nawet z głównym pokrzywdzonym
Najważniejsza dla sprawy ks. Henryka Jankowskiego (68 l.) opinia seksuologa,
prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza (61 l.) o charakterze jego kontaktów z
ministrantami, została wystawiona bez rozmów z prałatem i chłopakami. A może
przesądzić o umorzeniu śledztwa. Prof. Starowicz (61 l.) nad swoją ekspertyzą
pracował ponad miesiąc. Prokuratorzy chcieli, by seksuolog ocenił, czy
zachowanie ks. Jankowskiego wobec nastoletnich ministrantów można nazwać
molestowaniem seksualnym. Chłopcy zeznając przed prokuratorem mówili m.in.,
że ksiądz całował ich w usta. Sławek R. (16 l.), były ministrant, którego
matka obwiniała prałata o molestowanie syna, zaprzeczył w przesłuchaniu,
jakoby był krzywdzony przez duchownego. Psycholodzy mieli wątpliwości co do
prawdziwości jego słów. Dlatego sąd rodzinny nakazał Sławkowi stawić się na
kolejne rozmowy ze specjalistami. Ten jednak przepadł. W opinii profesora Lwa-
Starowicza nie ma potwierdzenia, jakoby ks. prałat w naganny sposób traktował
podopiecznych. Nie wiadomo, czy to będzie dla prokuratury wystarczający
pretekst, by umorzyć śledztwo. Szef Prokuratury Okręgowej w Elblągu, Zbigniew
Więckiewicz zapewnia, że nie ma w tej sprawie jeszcze żadnych decyzji.
Nie czekając na zakończenie postępowania, arcybiskup Tadeusz Gocłowski (73
l.) w liście wysłanym do wszystkich kapłanów diecezji zaapelował do ks.
Henryka Jankowskiego, by odszedł z parafii.
Przecież nie mogłem ich ganiać - mówi "Super Expressowi" prof. Lew-Starowicz -
seksuolog
- Czy przygotowując opinię rozmawiał pan ze Sławkiem, chłopcem, który miał
być molestowany przez prałata Jankowskiego?
- On jest niedostępny.
- W sprawie występują inni chłopcy, czy rozmawiał pan z nimi?
- Nie.
- A z ks. Jankowskim?
- Nie, bo nie było takiego zapotrzebowania ze strony prokuratury.
- Można wystawić opinię o tym, czy dane zachowanie jest molestowaniem czy
nie, bez kontaktu z ewentualnymi pokrzywdzonymi?
- Te osoby zeznawały w prokuraturze. Ich zeznania są dostępne.
- I mogą zastąpić bezpośredni kontakt?
- Dlatego pojechałem do Gdańska. Ale nie mogłem gonić po mieście kogoś, kto
nie chciał się ze mną spotkać. Jeżeli ktoś nie zgłasza się na spotkanie, to
pisze się opinię na podstawie dostępnego materiału.
- Czy ekspertyza jest obiektywna?
- Jeżeli ktoś podważa moje kwalifikacje, to będzie twierdził, że opinia jest
nieobiektywna. A jeżeli ma się zaufanie do moich kompetencji, to ma się
zaufanie do mojej opinii.