maretino
17.10.04, 06:21
Będą przesłuchania
Nowy świadek oskarża prałata
Prałat Henryk Jankowski, (na małym zdjęciu) Piotr J
Zeznania nowego świadka mogą okazać się przełomowe w sprawie prałata Henryka
Jankowskiego (68 l.). Piotr J. (21 l.) zeznał w środę przed prokuratorem, że
był wielokrotnie wykorzystywany przez księdza prałata.
Prokuratura potraktowała jego zeznania bardzo poważnie i nadała mu status
pokrzywdzonego. Teraz czeka go w prokuraturze przesłuchanie i konfrontacja z
Jankowskim.
Udało nam się dotrzeć do Piotra J., który leży w jednym ze szpitali w
Warszawie. W środę został przesłuchany przez prokuratora z Elbląga, który
prowadzi sprawę prałata Jankowskiego.
Z naszych informacji wynika, że Piotr J. dostał status pokrzywdzonego - co
oznacza, że w śledztwie w sprawie ewentualnego molestowania przez prałata
jest ofiarą. - Będziemy sprawdzali jego informacje. Miał to być nasz ostatni
świadek, jednak po jego zeznaniach będziemy musieli przesłuchać kolejne osoby
i zlecić kilka ekspertyz - mówi Zbigniew Więckiewicz, prokurator okręgowy z
Elbląga. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy prokuratura zamierza
przeprowadzić konfrontację zeznań Piotra J. i prałata Jankowskiego.
Był molestowany ?
Piotr J. opowiada, że był wielokrotnie molestowany przez prałata
Jankowskiego. Ze szczegółami relacjonuje swoje rzekome kontakty z księdzem.
Twierdzi, że prałat Jankowski płacił mu za usługi seksualne. Twierdzi też, że
po raz pierwszy do kontaktu z prałatem doszło w 1997 roku, kiedy miał 14
lat.Trudno jednak zweryfikować zeznania Piotra J. Na jego niekorzyść
przemawia fakt, że obecnie przebywa na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym.
Trafił tam, gdyż usiłował odebrać sobie życie. Mówi, że próbował się zabić,
gdyż był zastraszany przez osoby z kręgu księdza Jankowskiego. Ponadto przez
wiele lat parał się prostytucją i przebywał w zakładzie poprawczym.
Chce nowej opinii
Jak się dowiedzieliśmy Piotr J., jako pokrzywdzony zamierza złożyć do
prokuratury wniosek, aby powtórzona została opinia biegłego seksuologa.
Zbigniew Lew-Starowicz wydał opinię, iż kontakty prałata Jankowskiego z
młodymi chłopcami nie miały charakteru molestowania seksualnego. Starowicz
wydał tę opinię bez rozmowy z prałatem i ministrantami z plebanii św.
Brygidy. Piotr J. chce, aby seksuolog wydał opinię po rozmowie z nim i
prałatem Jankowskim.
autor: Mariusz Kuczewski drukuj
prześlij artykuł
KOMENTARZE