piq
05.03.19, 01:05
...falangistowską ruchu. Bystry człowiek wyłowi tę informację w tekście o fałszowaniu podpisów przez Andruszkiewicza:
www.tvn24.pl/superwizjer-w-tvn24,149,m/wiceminister-andruszkiewicz-i-sfalszowane-podpisy-sledztwo-zablokowane,907658.html
Andruszkiewicz jest bezwzględnie pod ochroną Kamińskiego Ułaskawionego oraz Ziobry ze Święczkowskim. Zaufani ludzie Kamińskiego pracujący w resorcie Ziobry hodują falangistów i oenerowców we własnych szklarniach. Związki białostockiej prokuratury i prokurator Pieniążek (agentką CBA) z Kamińskim są oczywiste i jasne jak słońce.
Niejaki Czeszkiewicz, czlowiek Kamińskiego, zadbał, by część "narodowa" Kukiz'15 była kontrolowana przez służby Kamińskiego.
Trzeba postawić wobec tego kwestię: czy tzw. "ruch narodowy" jest w całości zinfiltrowany przez służby Kamińskiego? I co z tego wynika? Dotychczasowe sytuacje z falangistami w roli głównej ujawniają, że Ziobro upieprza wszystkie sprawy przeciwko nim. Oczywista jest także ścisła współpraca Ziobry z Kamińskim.
Kontakty slużb Kamińskiego przenoszą się na poziom biznesowy, i tak zamieszany w defraudację 12 milionów złotych "agent Tomek" wchodzi do nadzorującej śłedztwo prokurator Pieniążek (agentka CBA) jak do siebie razem z posłanką Arendt.
www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/agent-tomek-interweniuje-u-znajomej-prokurator,653660.html
Czyżby służby przeszły na samofinansowanie, czy też te pieniądze są gdzieś zbierane na konkretny cel polityczny?
Mamy do czynienia z utożsamieniem prokuratury i tajnych służb państwa na modłę sowiecką. Tworzy się ogromna siła, kontrolowana przez Ziobrę z Kamińskim, której zasięgu nie możemy sobie nawet wyobrazić. Już teraz jest zdolna kreować ugrupowania polityczne, a może trzymać w garści całe życie polityczne w Polsce. Z Kaczyńskim włącznie, co już się praktycznie stało, odkąd prokurator kontrolowana przez Ziobrę moderuje przebieg przesłuchań Birgfellnera, a Kaczyński jeździ do Ziobry w tej sprawie po prośbie.
No i staje wobec tego ponownie pytanie, które zadałem tu już dwukrotnie: kto nagrał Kaczyńskiego?
Dodatkowy smaczek, czyli maskirowka: podobno Ziobro był "bardzo przeciwny" nominacji Andruszkiewicza do resortu cyfryzacji, ale Morawiecki podobno "się uparł" i uznaje tę nominację za swój polityczny sukces. I kolejny znak zapytania: czego dotyczy maskirowka? Układów (podobno wrogich) między Ziobrą i Kamińskim a Morawieckim? Czy też wpuszczenia Morawieckiego na minę przez Ziobrę z Kamińskim (bo to oni kontrolują Andruszkiewicza)?