tajniak000
19.10.04, 12:02
Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się w
poniedziałek do wniosku Grzegorza Żemka, b. dyrektora Funduszu
Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, o dobrowolne poddanie się karze
w wyłączonym wątku sprawy FOZZ. Za wyłudzenie 1,2 mln zł z
Funduszu orzeczono karę 2 lat w zawieszeniu i 200 zł grzywny oraz
obciążenie kosztami sądowymi w wysokości 200 zł.
Sąd przyjął, że to Żemek stał za wystawieniem w kwietniu 1991 r. przez
Centralę "Impexmetal" czeku opiewającego na 1,2 mln zł dla
Łódzkiego Banku Rozwoju. Na czeku napisano "dla Cliff sc", co
doprowadziło do tego, że bank wypłacił te pieniądze właścicielom
spółki Cliff - Januszowi Pineiro (biznesmenowi powiązanemu ze
służbami specjalnymi) i Jerzemu Klembie (b. oficerowi wywiadu
PRL), którzy przewijali się w aferze FOZZ. Obaj wystąpili w filmie
TVP z 2001 r. "Dramat w trzech aktach" i twierdzili w nim, że na
początku lat 90. przekazywali pieniądze z FOZZ działaczom
Porozumienia Centrum braci Jarosława i Lecha Kaczyńskich (po
procesie o zniesławienie Kaczyńskich przeproszono na antenie TVP).
Główny proces w sprawie afery FOZZ, gdzie Żemek i inne osoby są
oskarżone m.in. o zagarnięcie i rozdysponowanie niezgodnie z
przeznaczeniem 354 mln zł dobiega końca. Sąd czeka jeszcze na
opinię biegłych w tej sprawie. Od niej zależy m.in. to, czy sprawa
się nie przedawni.
PAP 18.10.2004
Trzeba przyznać, że pan Grzegorz Żemek ma głowę do interesu. Wyłudzając 1,2
mln złotych z FOZZu zapłaci grzywienkę w wysokości 200 złotych. Zarobił na
tym interesie 1199800 zł. Teraz tylko trzeba grzecznie siedzieć aż się
zawiasiki skończą