piq
23.08.19, 16:22
...bez górnej główki, za to z wyeksponowaną dolną, Emilka opublikowała jeszcze w czasie, gdy zbierała kaskę na dowalanie nieziobrowym sędziom. Trzeba podkreślić: SELFIE. Powstaje pytanie: czy to ona była adresatką tego zdjęciuszka? A może wśród dobrozmianowców upowszechniły się obyczaje ze środowiska Wąsika i Jarosława, a adresatem zdjęcia był mąż Emilki?
W każdym razie policja przepruła mieszkanko Emilki i zabrała wszystkie elektroniczne nośniki zaraz po tym z zawiadomienia gliwickiego sędziego Cichockiego, który jednocześnie został zdymisjonowany przez Zero i przeniesiony do Katowic jako zaufany przydupas. Co ciekawe, sprawę Emilki z donosu Cichockiego również prowadzi zaufana Zerowa prokuratura, i to regionalna z Katowic.
Wydawało się piebiakom, że sprawa jest załatwiona i że Emilka została z niczym. Widać się zorientowali, że po tym zdarzeniu Emilka może urwać się ze smyczy. Dlaczegoż bowiem interwencja była aż na takim szczeblu?
Gdyby mąż Emilki był adresatem selfika, to tłumaczyłoby doskonale, dlaczego Emilka nagle zmieniła front. Gdyby Emilka była adresatem selfika, tłumaczyłoby do pewnego stopnia, dlaczego Emilka zmieniła front.