Vaclav Havel doktorem honoris causa Uniwersytet...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 21:44
Havel to nie tylko wielki Europejczyk, ale - przede wszystkim - człowiek.
My takiego polityka nie mamy i tego Czechom zazdroszczę. Bez kompleksów, ale
jest mi bardzo smutno gdy przebiegam myślami po naszej, pożal się Boże,
elicie politycznej i wtedy, raz po raz, pojawia się tempa morda Giertycha,
Janika, kaprawe oczka Kaczorów bądź lisie lico Rokity. Inne kraje mają afery
i Czesi prawdopodobnie też, ale to, co nasza hołota wyprawia w kraju to już
zakrawa na kpinę ze wszelkich norm prawnych, moralnych i boskich. Pomyśleć,
że dla tych bydlaków tyle wspaniałych ludzi poszło do piachu.....
    • Gość: fritz Re: Vaclav Havel doktorem honoris causa Uniwersyt IP: *.adsl.solnet.ch 21.10.04, 21:50
      Przyjzyj sie lepiej. Znajdziesz wielu nie mniej zasluzonych Polakow, ktorzy
      rowniez ryzykowali znacznie wiecej niz Havel. Paru z nich nie tak dawno umarlo.
      Roznica do Czech polega na tym, ze oni maja tylko Havla, co w niczym nie
      umniejsza jego wielkosci.
      • Gość: Szwejk! Cyrk na kółkach - czyli wiosna, panie sierżancie IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.04, 09:11
        Patafiany, marionetki w cudzych rękach, sprzedawczyki, Azefy, agenci rozdają
        sobie nawzajem doktoraty HONORIS CAUSA. Od tego jednak honoru nie przybywa! Ale
        cyrk jest. Można się pośmiać.
    • Gość: Tutu Dobry to ptak koson. IP: 151.157.129.* 21.10.04, 22:09
      Koson, dokopales prawie calej opozycji, oszczedziles wprawdzie Leppera a to
      pewnie ze wzgledu na jego PZPR-owska przeszlosc. No coz wlasnego gniazda sie
      nie kala.
      • Gość: Pele Re: Podziekowanie IP: *.uwn.unsw.EDU.AU 22.10.04, 04:53
        Droga redakcjo, serdecznie dziekuje za powyzszy artykul, ktory poprawil mi
        samopoczucie na nadchodzacy weekend. Nie wiem jedynie, czy bardziej ryczec ze
        smiechu na wspomnienie Havla czy tej instytucji nagajacej mu ow tytul. Chyba
        jednak Havla, bo do aktorow dadaistow zawsze odczuwalem wyjatkowa sympatie.
        Podobnie jak tutejsi politycy i dziennikarze podczas wystepu Havla w Canberze,
        gdy rozbawieni jego gadanina o niczym pytali sie wzajemnie: "Co on pierdoli?"
        Czekam na nastepne doniesienia o tym dadaiscie, zwlaszcza na scenie u boku
        niejakiego Walesy, niebywalego talentu komicznego. Jeszcze raz dziekuje miedzy
        wybuchami smiechu.
    • Gość: lisek USA: POZNAJ INNYCH NIZ bush& kerry KANDYDATÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 14:32
      -->> psz.pl/content/view/509/2/
    • Gość: Kanadol A Kwach nie przemowil???? IP: *.tkg.bc.tac.net 22.10.04, 18:34
      Co on wtedy robil?!
      Mogl sie przeciez pochwalic jak budowal swa piekna kariere partyjna.....
      Jak gardlowal na wiecach i jak saczyl z mordy klamstwo.
      -----------------
      Ale macie pieknego prezydenta - nic dziwnego, ze gnoj i zgnilizna moralna.
      A i jeszcze ten hipokryta michnik na okrase.........
      Ha, ha, ha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja