Dodaj do ulubionych

Rokosz, czyli wujek "Niemcy mnie biją"

12.01.20, 11:58
Od dawna liżący poniemieckie rany i żyjący światłem odbitym błyskotliwej żony, "premier z Krakowa" opowiedział się po jedynie słusznej stronie i przeciw pełzającemu buntowi sędziów.
Ale będę szczery, z całym podziwem dla pobitego - czy oznacza to powrót małżonki na polityczne salony?
Byłoby pysznie, wujku Dobra Rada :)

wyborcza.pl/7,75968,25588082,rokita-dolacza-do-ataku-na-sedziow.html#s=BoxOpImg8

--
Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka