Dodaj do ulubionych

Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jednych

17.01.20, 23:19
"Wyprowadzają Polskę z Unii, niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jednych Polaków przeciw drugim. Głosujesz na nich? Masz prawo. Ale nie masz prawa dłużej udawać, że tego nie widzisz. Bo widzisz" - napisał Tusk.

tvn24.pl/polska/komentarz-donalda-tusk-po-glosowaniu-w-senacie-nad-ustawa-represyjna-3127103
twitter.com/donaldtusk/status/1218243055167463437?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1218243055167463437&ref_url=https%3A%2F%2Ftvn24.pl%2F
--
Uwaga szczur!
Obserwuj wątek
        • spokojny.zenek Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 11:39
          wsk175 napisał:

          > Tylko po to pisia trzoda '"'naprawia""' sądy.

          Nie tylko. Także dlatego, że z zamówionych badań wyszło im, że kampania nienawiści wobec sędziów (podobnie zresztą, jak innych grup lepiej wykształconych) po prostu przekłada m się na poparcie. Głos menela tyle samo waży, co głos profesora uniwersytetu.
          • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 11:47
            Głupoty pleciesz zeniu. Te miliony spraw załatwione bezimiennie nie wpływają na ocenę sądów, na tę ocenę wpływają te medialne. Tylko dziwnym trafem wyroki tych medialnych są wysoce kontrowersyjne i to o nich się mówi. I nie mam na myśli samych dyscyplinarnych bo te przekraczają pewien poziom hipokryzji mieszczący się w głowie przeciętnego obywatela.
            • spokojny.zenek Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 12:05
              Żadna sprawa nie jest załatwiana "bezimiennie". W każdej są jakieś strony, jacyś uczestnicy, każda jest załatwiana przez konkretne osoby, podpisujące się - w przeciwieństwie do takich netowych hejterów jak ty - swoim imieniem i nazwiskiem. A potem w pełni za każdą z tych spraw odpowiadają - znów w przeciwieństwie do plugawej działalności netowych hejterów.
              Rzecz w tym, e w tych ponad 99% spraw załatwionych prawidłowo każdy uważa, że "przecież tak ma być" i ma rację. A ten UŁAMEK PROCENTA spraw, gdzie coś było nie tak (bo to jest UŁAMEK PROCENTA) jest uporczywą pracą takich jak ty sprzedajnych hejterów nagłaśniany. To ty kłamiesz, że to jakiś istotny odsetek. To ty ubliżasz sędziom, sugerując, że aż 10% z nich jest nieuczciwych. Ty i tacy jak ty.
              Może się wypowiesz o poziomie hipokryzji działań ministerialnych rzeczników? O oskarżaniu sędzi z Gorzowa za bezdyskusyjnie trafne i prawidłowe rozstrzygnięcie w kwestii aresztu? O odmowę zajęcia się sprawą grupy hejtowej z ministerstwa, choć to podręcznikowy przykład sprawy, w której nie może być na pewno innej kary, niż wydalenie z zawodu? A oni nawet nie wszczęli postępowania wyjaśniającego, z uzasadnieniem obrażającym inteligencje każdego czytającego. Może o tej przekraczającej wszelkie wyobrażalne granice hipokryzji się łaskawie wypowiesz?
              Lesio w każdym poście pokazuje, że nie ma takiego łajdactwa, przed którym by się powstrzymał, nie ma takiego kłamstwa, którego by nie powtórzył. Ale inny zarzuca "hipokryzję".
              Pamiętaj lesiu - wy się kiedyś zadusicie własnymi łajdactwami.

              • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 12:13
                Ty nigdy nie przyznałes się do tego że coś jednak nie gra w tym sądownictwie, a odemnie oczekujesz że przyznam że rządzący nie zawsze mają rację??? Trochę symetrii by się przydało także z twojej strony. Owszem przyznaje że nie wszystko mi się w rzadzie podoba, nie wszystkie decyzje popieram ale milczę bo jeśli nie oni,............. To kto?????
              • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 12:17
                I nie bierz te moje 10% jako coś co stygmatyzuje sądownictwo. Tak napisałem ale równie dobrze zgodzę się na 1% czy nawet mniej. POprostu wiem że jest jakaś bliżej nieokreślona grupa która się nie nadaje. Wy uważacie że problemu nie ma, ale problem jest. Radzę ci przebadać swój wzrok i kupić naprawdę dobre okulary.
              • spokojny.zenek Jeszcze kilka słów o jakości propagandy PiS 18.01.20, 12:44
                Ma Ziobro swoich osobistych rzeczników dyscyplinarnych, niebywale aktywnych (łącznie z prowadzeniem spraw poza zakresem wskazanym w uchwalonej przecież przez PiS ustawie). Ma Ziobro swoja "Izbę Dyscyplinarną" obsadzoną jego znajomymi i współpracownikami (nie jest to żadna tajemnica). Co więcej, wbrew wszelkim zasadom prawa, można na nowo oskarżyć w sprawach dawno zamkniętych i zakończonych, jeśli tylko rzecznik ma taki kaprys i uzna, że na przykład orzeczono zbyt łagodną karę. Nie ma tygodnia, żeby prasa nie donosiła o kolejnych sprawach, z reguły zresztą dotyczących czegoś, co w żaden sposób nie może być uznane za przewinienie dyscyplinarne. Także za TREŚĆ wyroków i postanowień, co jest oczywiście sprzeczne z prawem (i niewyobrażalne gdziekolwiek w krajach cywilizowanych), bo nie do tego służy postępowanie dyscyplinarne - jeśli prokuratorowi nie podoba się rozstrzygnięcie, to powinien je zaskarżyć. Tez stan rzeczy trwa już od kilku lat. W takiej sytuacji uporczywie powtarzane łgarstwo lesia, jakoby odpowiedzialność dyscyplinarna "nie działała" (!) i jakoby miała być dopiero "wprowadzona" (!!!) ustawą dotyczącą czegoś zupełnie innego jest tak powalająco naiwne, że po raz kolejny należy zadać pytanie: czy naprawdę lesiowi płacą za takie dziadostwo? Przecież każdy bez trudu widzi, że to nawet nie ma pozorów prawdopodobieństwa.

                A jeśli ktoś jeszcze naprawdę na coś takiego się naiwnie nabiera, to jest to prostu przerażające.To znaczy, że do niektórych nie dociera w ogóle nic i można im wcisnąć dowolne kłamstwo, nawet nie mające jakiegokolwiek punktu stycznego z prawdą.
              • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 11:38
                Żonglowanie procentami jest tylko dość nieudolnym zmienianiem tematu. Znamienne, że organizując haniebną akcję billboardowa centrala propagandy musiał wygrzebywać jakieś przypadki sprzed kilkunastu lat, dotyczące osób które nawet nie były czynnymi sędziami, bo z powodu choroby były wcześniej odsunięte od orzekania.
                W poszukiwaniu "podejrzanych spraw" specgrupa w ministerstwie skrupulatnie sprawdziła chyba kilka tysięcy przeróżnych spraw z kilkunastu ostatnich latach, gdzie były jakie anonimy albo inne "sygnały". W dwóch udało się znaleźć jakikolwiek punkt zaczepienia do tego, żeby w ogóle podjąć postępowanie przeciwko sędziemu. Nic nie słychać, żeby którakolwiek z nich potwierdziła, ze coś naprawdę było nie tak. Dwie sprawy na kilka tysięcy. Tak wygląda w rzeczywistości ta rzekoma "obrona swoich" i "tuszowanie" - ulubiony argument ministerialnego matrixu.
          • privus Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 12:00
            Bizantyjski obóz władzy PiS wydaje się drżeć w posadach przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Przypomnienie wręcz doskonałej koncepcji internetowej cichego kandydata na Prezydenta RP w osobie Marka Suskiego wprowadziła sporo niepokoju w szeregach prawicy. Stąd też trudno się teraz dziwić buńczucznym i raczej nieporadnym tyradom Dudy na spotkaniach :)
    • annakarenina I jak zwykle miał rację! 18.01.20, 13:26
      pies.na.czarnych napisała:

      > "Wyprowadzają Polskę z Unii, niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jednych
      > Polaków przeciw drugim. Głosujesz na nich? Masz prawo. Ale nie masz prawa dłuże
      > j udawać, że tego nie widzisz. Bo widzisz" - napisał Tusk.
      >
      > tvn24.pl/polska/komentarz-donalda-tusk-po-glosowaniu-w-senacie-nad-ustawa-represyjna-3127103
      > twitter.com/donaldtusk/status/1218243055167463437?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1218243055167463437&ref_url=https%3A%2F%2Ftvn24.pl%2F




      --
      fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ng/jf/lbav/5QMjvfylabRatHBPEB.jpg
      • spokojny.zenek Re: I jak zwykle miał rację! 18.01.20, 13:33
        Cenną umiejętnością jest lapidarne i trafne ujmowanie tego, co jest istotą sprawy. Bo tu tak naprawdę o to chodzi - o tworzenie a raczej umacnianie systemu zorganizowanej bezkarności. Żeby żaden sędzia i żaden prokurator nie przeszkodził w złodziejstwie.
        • taniarada Ja nie mogę 18.01.20, 14:30
          spokojny.zenek napisał:

          > Cenną umiejętnością jest lapidarne i trafne ujmowanie tego, co jest istotą spra
          > wy. Bo tu tak naprawdę o to chodzi - o tworzenie a raczej umacnianie systemu zo
          > rganizowanej bezkarności. Żeby żaden sędzia i żaden prokurator nie przeszkodził
          > w złodziejstwie.
          zenu się kręci wśród hejterów i trolli antypisowskich.🤣 Nazywanie tej ustawy "kagańcowa" jest sporym nadużyciem. Historycznie rzecz biorąc, "ustawa kagańcowa" nazwana została rozporządzeniem rządu niemieckiego w zaborze pruskim w 1908 roku .Które zabraniało publicznego używania jezyka polskiego w miejscowosciach gdzie Niemcy stanowili ponad 60% ludznościi. Jak to się ma do obecnej ustawy? Tylko najzagorzalsi zwolennicy "nadzwyczajnej kasty ludzie" moga znaleźć analogie. Czy ta ustawa zabrania sędziom wydawania wyroków w języku polskim, zgodnie z obowiązującym prawem? Czy "kagańcem" można nazwać pociągniecie do odpowiedzialnosci sędziow, ktorzy złamią prawo czy to na wokandzie czy prywatnie? Swego rodzaju chichotem historii jest prowadzenie obrad komisji senackiej przez Grodzkiego w jezyku innym niż polski. To jest hołd tej historycznej "ustawie kagańcowej" narzuconej naszym przodkom przez pruskich zaborcow. Do czego jeszcze posunie sie totalna opozycja aby zafundować nam kuratele neo-prusakow? Amen.Nie ośmieszaj się zeniu.
          • spokojny.zenek tirówka łże 18.01.20, 14:48
            taniarada napisał(a):

            > zenu się kręci wśród hejterów i trolli antypisowskich.🤣 Nazywanie tej ustawy "
            > kagańcowa" jest sporym nadużyciem. Historycznie rzecz biorąc, "ustawa kagańcowa
            > " nazwana została rozporządzeniem rządu niemieckiego w zaborze pruskim w 1908 r
            > oku .Które zabraniało publicznego używania jezyka polskiego w miejscowosciach g
            > dzie Niemcy stanowili ponad 60% ludznościi. Jak to się ma do obecnej ustawy?

            Ano m,in, tak, że sędzia może być ukarany praktycznie za jakąkolwiek wypowiedz na jakikolwiek temat, jeśli się nie spodoba politykowi. Z deliktami dyscyplinarnymi nie ma to w ogóle żadnego związku.

            > Ty
            > lko najzagorzalsi zwolennicy "nadzwyczajnej kasty ludzie" moga znaleźć analogie

            Tylko najbardziej zakłamae trolle mogą udawać, że nie ma oczywistej analogii.

            > . Czy ta ustawa zabrania sędziom wydawania wyroków w języku polskim, zgodnie z
            > obowiązującym prawem? Czy "kagańcem" można nazwać pociągniecie do odpowiedzialn
            > osci sędziow, ktorzy złamią prawo czy to na wokandzie czy prywatnie?

            Czy w obecnie obowiązującym stanie prawnym istnieją JAKIEKOLWIEK przeszkody w takim pociągnięciu do odpowiedzialności? Ano nie istnieją. Jest oczywiste (i wielokroć podkreślone), że w ustawie kagańcowej NIE CHODZI o karanie za zachowania stanowiące złamanie prawa, lecz przeciwnie - za jego prawidłowe stosowanie - na przykład za wydanie orzeczenia zgodnego z wyrokami TS UE (na przykład z wyrokiem z 19 listopada, którego zablokowanie jest głównym, choć nie jedynym celem tej ustawy).

            Wyjątkowo odrażające jest powtarzanie kłamstwa, jakoby ustawa kagańcowa dotyczyła odpowiedzialności za przewinienia dyscyplinarne. W tym zakresie możliwości rzeczników ministra i ID są nieograniczone i już się nic nie da "poszerzyć".



          • mn7 Re: Ja nie mogę 19.01.20, 13:35
            Nazwa "ustawa kagańcowa" niewątpliwie nawiązuje do tego, co jest zasadniczym celem jest pośpiesznego przepychania przez Parlament - uniemożliwienia sądom stosowania wyroku TSUE z dnia 19.11.2019 r. a szerzej: zmuszenia sędziów groźbą kar dyscyplinarnych do ignorowania przepisów Konstytucji RP nakazujących przestrzeganie przez wszystkie organy Państwa prawa międzynarodowego oraz tych przewidujących pierwszeństwo ratyfikowanych umów międzynarodowych przed ustawa zwykłymi. W mniejszym stopniu zapewne i do zakazu jakiegokolwiek udziału sędziów debacie publicznej, oraz jakiejkolwiek krytyki władzy ustawodawczej i wykonawczej. Zakazu nieznanego w żadnym państwie członkowskim UE.
    • buldog2 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 18.01.20, 21:59
      100% prawdy.
      Pytam: co robił Tusk w czasie rzucania przez Kaczyńskiego i PIS oszczerstw na państwo polskie, kiedy PIS kradł miliardy złotych w SKOKach, AG, kiedy słał donosy do UE i zarzucał w nich fałszerstwa wyborcze, zdradę stanu, spisek i zamach. Itd. itp.

      --
      Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
      Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
      Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas- piter125k, PIS, Sawuszkina 55
    • taniarada Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 07:04
      Totalna opozycja i sędziowska „kasta nadzwyczajnych ludzi” wprowadzenie prawa dyscyplinującego sędziów nazwały „ustawą kagańcową” i szczerze mówiąc ta nazwa mi osobiście się bardzo podoba, ponieważ wściekłemu psu kąsającemu rękę, która go karmi koniecznie trzeba założyć kaganiec. W innych europejskich państwach, takich jak Francja czy Niemcy takie ustawowe profilaktyczne i prewencyjne kagańce założono sędziom już dawno temu stosując zasadą ograniczonego zaufania. W Niemczech po zjednoczeniu wywalono na zbity pysk 80 proc. sędziów z NRD. Widocznie komuś jest na rękę sytuacja, w której w Polsce sędziowie mogą sobie bezkarnie hasać bez kagańców i kąsać polskie państwo w sytuacji, kiedy wybory wygrywają nie ci, na których stawia Berlin i Bruksela

      Źródło: niepoprawni.pl/blog/kokos26/na-takich-jest-rada-kaganiec-sie-zaklada
      • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 11:15
        taniarada napisał(a):

        > W innych europejskich państwach, ta
        > kich jak Francja czy Niemcy takie ustawowe profilaktyczne i prewencyjne kagańce
        > założono sędziom już dawno temu stosując zasadą ograniczonego zaufania.

        Jest to nieprawda. W żądnym państwie UE nie istnieją regulacje chociażby odlegle przypominające ustawę kagańcową, przede wszystkim z powodu oczywistej niezgodności takich regulacji z prawe unijnym oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka. Na przykład zarówno w Niemczech jak i we Francji sędziowie mogą być członkami partii politycznych, prowadzić działalność polityczną a także kandydować w wyborach. Zarówno we Francji jak i w Niemczech sędziowie mogą należeć do związków zawodowych. Zarówno we Francji jak i w Niemczech nie byłoby możliwe pociąganie do odpowiedzialności dyscyplinarnej za zabieranie głosu przez sędziego w debacie publicznej.
        Wszystkie te kwestie były bardzo dokładnie wyjaśnione między innymi w trakcie debaty, która się odbyła w senacie.


        • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 11:28
          Nie można karać za czyn który nie jest prawnie penalizowany. Skoro prawodawstwo tych krajów nie przewiduje sankcji za udział w debacie publicznej to i nie może być mowy o karze. U nas jest to penalizowane i karanie jest możliwe. Nie ma identycznego systemu w UE w dwu krajach i każdy się czymś różni od innych dlatego nie widzę żadnego zagrożenia z tego powodu.
          • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 11:43
            Jakieś dziwne rzeczy piszesz. Nie ma w Polsce żadnego przepisu, który zabraniałby sędziemu udziału w debacie publicznej, tym bardziej żadnego, który przewidywałby za to jakieś kary. To właśnie ustawa kagańcowa ma takie wprowadzić. Rzecz w tym, ze jako rzekome wzory wskazuje się losowo wybrane kraje zachodniej Europy, co jednak jest kłamstwem, ponieważ w żadnym kraju zachodnioeuropejskim takiego przepisu nie ma i być nie może.
            Jeśli chodzi o prawo unijne, to oczywiście jest ono "identyczne" w każdym kraju członkowskim, toteż powoływanie się (zresztą bezzasadne) na rzekomą tradycję (nieistniejącą) danego kraju w żadnym stopniu nie usprawiedliwia świadomego wprowadzenia przepisów sprzecznych z prawem unijnym. A także z przepisami własnej konstytucji tego państwa członkowskiego ale to już inna historia.
            • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 11:53
              Prawo unijne jest jednakowe bo obowiązuje w całej unii. Ale każdy kraj ma własne prawodawstwo z wieloma wyjątkami często nie spotykanymi w innych krajach. Na tym polega specyfika i różnorodność wspólnoty UE. Traktaty nie określają jak ma być organizowany WS we wszystkich krajach. Te kwestie pozostawiono członkom UE do samodzielnej organizacji.
              • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 12:03
                Każde prawo ma własne prawodawstwo z wieloma wyjątkami, ale żaden z tych wyjątków nie może być sprzeczny z fundamentalnymi wartościami, wokół których stworzono Unię a określonymi przede wszystkim w TUE , TFUE i Karcie Praw Podstawowych. Unia jest dobrowolnym zrzeszeniem suwerennych państw, które wstępując do Unii suwerennie podjęły decyzję o bezwzględnym respektowaniu tej fundamentalnej zasady.
                Traktaty nie określają, jak ma być "organizowany" wymiar sprawiedliwości, ale też wielokrotnie było przypominane (choćby w niedawnym wyroku TSUE, że cały problem tego, co się dzieje w Polsce jest problemem przestrzegania zasad praworządności, nie zaś organizacji wymiaru sprawiedliwości. Z punktu widzenia prawa unijnego jest najzupełniej obojętne, jak się nazywają sądy, jak się wewnętrznie dzielą i tak dalej. Tego w ogóle żaden problem nie dotyczy lecz tego, czym przestrzega się takich zasad, jak na przykład niezależność sądów i sędziów. Raczej trudno na poważnie twierdzić, że niezależność sądów jest kwestią organizacji. Tym bardziej twierdzić, że kwestią organizacji sądów jest poszanowanie niezawisłości sędziów. To tak niedorzeczne, że takiego "argumentu" używanego przez centrale propagandową PiS na potrzeby własnego elektoratu w ogóle nikt nawet poważnie nie traktuje (łącznie z tymi, którzy go powtarzają).
                • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 12:20
                  Nie musiałaś wklejać do wypowiedzi swojej opinii o PiS. Ja nie posilkowalem się wklejaniem PO ani nie mówiłem o Neumanie. Świadczy to o twoim braku niezawisłości i niezależności bo pokazując wroga jednocześnie stajesz po stronie tych którym sprzyjasz. Tu nie chodzi o PiS, bo tylko 4% społeczeństwa zdecydowanie pozytywnie ocenia nasz WS a głosy o konieczności reformy słychać od polityków wszystkich opcji politycznych. Problem w tym że PiS jako jedyny podjął te rękawice i skazany jest w tym wyłącznie na siebie. Wszyscy pozostali o tym mówią ale nikt się nie odważył czegokolwiek zmienić przez 30 lat . Sam WS zamiast wziąć udział w procesie legislacyjnym i za pomocą kompromisu robić wrażenie ( choćby pozorne) postanowił blokować wszystkie propozycje uważając że oddanie pola to oznaka słabości. Nie tak to powinno wyglądać.
                  • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 12:36
                    Dziwaczy jest pomył oczekiwania od kogoś, kto zabiera głos w dyskusji na forum jakiejś "niezawisłości". I sugeruje, że ktoś, kto używa tego słowa w tak niedorzecznym kontekście po prostu nie rozumie, co ona znaczy.
                    Skoro słychać głosy o konieczności reformy, to kiedy wreszcie się doczekamy czegoś, co może być nazwane reformą? Na razie nie tylko nie zrobiono absolutnie nic w dowolnej kwestii istotnej dla sądów (personel pomocniczy, komputeryzacja, digitalizacja akt, usprawnienie procedur, usprawnienie doręczeń, stworzenie prawdziwego systemu obrony i pełnomocnictwa z urzędu) Absolutnie nic. Przeciwnie - po niecałym roku obowiązywania zniszczono w 2016 supernowoczesną reformę orzekania w sprawach karnych. Z powodów czysto ideologicznych, a dokładnie dlatego, że opracowali ją poprzednicy.
                    Nazywanie ustawy kagańcowej "reformą" nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, nie zmienia bowiem na lepsze absolutnie niczego, co byłoby doniosłe dla działania sądów i istotne dla obywateli. Przeciwnie - wprowadzając rozwiązania niemożliwe do pogodzenia między innymi z konstytucyjnym (ale także konwencyjnym i zawartym w KPP) prawem obywatela do sądu , obniża standard ochrony prawnej obywatela. To nie są hasełka i slogany dla elektoratu - to są konkrety.
                    Niedorzeczność twierdzenia, że nic nie zmieniono przez 30 lat, w sytuacji, gdy akurat w wymiarze sprawiedliwości zmieniono właściwie wszystko podaje w wątpliwość sens dyskusji. To nie jest przejęzyczenia ani skrót myślowy - to jest coś, co nie ma żądnych punktów stycznych z prawdą ani z rzeczywistością.
                    Również kompletnie niedorzeczne jest twierdzenie, jakoby wymiar sprawiedliwości nie chciał brać udziału w procesie legislacyjny. To się wręcz wymyka spod jakiegokolwiek komentarza. Przez te lata sędziowie (także prokuratorzy) uczestniczyli w pracach wszystkim komisji kodyfikacyjnych. Uczestniczyli w [racach komisji sejmowej przy pracach nad setkami w tym czasie wprowadzonych ustaw (i w ramach reform poszczególnych dziedzin prawa i w ramach akcesji do Unii Europejskiej). Za każdym razem SN i inne sąy - w ramach swoich obowiązków - opiniowały projekty ustawodawcze. Uczestniczyły aktywnie we wszystkich konsultacjach społecznych na przestrzeni tych lat. Organizacje sędziowskie i prokuratorskie przygotowały nieliczone uwagi do różnych projektów, przygotowywały własne projekty, zgłaszały tysiące kwestii wymagających zmiany lub poprawy. Także teraz - odpowiednie opinie zostały (bardzo solidnie) przygotowane, między innymi ostatnia debata w senacie pokazało ogromne merytoryczne zaangażowanie. Usiłując stworzyć wrażenie, że tego wszystkiego nie zauważyłeś z pewnością nie zachowujesz się jak lojalny dyskutant.
                    • lechutek1966 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 12:57
                      Oczywiście masz rację mn7 zmian w prawie było wiele, jedne lepsze inne gorsze ale były, to prawda. Tylko że te zmiany dotykały zawsze obywatela. System dyscyplinowania nie ulegał żadnej modyfikacji przez 30 lat. Uniezależniono PG od MSW co odbiło się obywatelom czkawką, zakazano PG wglądu do akt pozbawiając go możliwości jakiejkolwiek kontroli i pozbawiono tym sposobem osoby wybieranej w wyborach powszechnych jakiegokolwiek wpływu na skutecznosc działania OS. Połączenie braku wpływu na OS z brakiem jakiegokolwiek wpływu na WS skutkował coraz gorszą opinią wśród obywateli o całym systemie ścigania i sprawiedliwości czego naturalnym skutkiem była i jest konieczność zwiększenia lub nawet rozpoczęcia dyscyplinowania w tych środowiskach. Ja właśnie tak to widzę.
                      • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 13:08
                        Zmiany w prawie dotykały wszystkich gałęzi prawa i per saldo były bez najmniejszej wątpliwości korzystne dla obywateli. To z pewnością nie jest coś, co dałoby się zakwestionować.
                        Twierdzenie, że "system dyscyplinowania nie uległ zmianie" jest w tak oczywisty sposób sprzeczne z rzeczywistością, ze dalszą dyskusję czyni niemożliwą. Co więcej, nie wymaga żadnego wysiłku ustalenia, że system dyscyplinarny został od zera stworzony po 1989, na podstawie projektów CIS NSZZ Solidarność a potem dwukrotnie był radykalnie zmieniany. między innymi całkiem ostatnio - przez PiS.
                        Nie można było "uniezależnić PG od MSW, bo nigdy w historii nie było takiej zależności.
                        To przykre, że pod pozorem dyskusji piszesz rzeczy, o których nie możesz po prostu nie wiedzieć, że są kłamstwami i to wyjątkowo rażącymi, bo niemającymi w ogóle żadnych punktów stycznych z prawdą.


                          • mn7 Re: Niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jed 19.01.20, 13:23
                            Oszczędź sobie może tych tanich prowokacji. Przed 1989 istniały w ogóle sądy dyscyplinarne? Istniał w ogóle jakiś system gwarancji niezawisłości? Kilkanaście lat później nie weszła w życie zupełnie nowa ustawa? A po objęciu władzy PiS nie powołał zupełnie odrębnych sądów dyscyplinarnych pierwszej instancji oraz ciała zwanego "Izbą Dyscyplinarną" będącego dla nich drugą instancją? O absolutnie żadnej z tych zmian nigdy niczego nie słyszałeś? Czyżby? Ileż razy można sięgać po chwyt polegający na udawaniu Zulu Gula, który urodził się wczoraj i absolutnie wszystko musi mu ktoś wytłumaczyć? A gdy wytłumaczy, usłyszeć obelgi?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka