Francuzi mowia "NIE" rasistom i nacjonalistom !!

IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 10:55
Wyniki Iszej tury wyborow prezydenckich zaszokowaly Francuzow. Szalony Le Pen
postawil ich na nogi - manifestuja, krzycza, brataja sie nawet z Arabami
przeciw niemu.Ci, ktorzy planowali oddanie glosow na wielkiego przegranego
Jospina, kandydata socjalistow dopiero w drugiej turze wyborow i rozproszyli
glosy na male, lewicujace partyjki, placza, bo nie moga sobie tego darowac.
Jospin byl lubiany. Gdyby nie ta sloneczna niedziela, ogromna absencja i
niepotrzebne oddanie glosow na skazanych z gory na przegrana, Jospin bylby moze
prezydentem. Chirac jest Republikaninem, demokrata ale dla biednych wiele nie
zrobi. Beda jednak na niego glosowac. Le Pen nie ma zadnych szans na wygrana.
    • Gość: JACEK2 Re: Francuzi mowia IP: *.abo.wanadoo.fr 23.04.02, 12:15
      Ten powyborczy szok bardziej udziela sie Polakom niz Francuzom.
      Socjalisci maja prawo byc w szoku, gdyz wmowili sobie popularnosc.
      A tu niespodzianka. Wygrana Le Pena to protest Francuzow przeciwko
      polityce socjalistow /35 godz tydzien pracy,ogromna pomoc socjalna
      dla tych ktorym pracowac sie nie chce/. W drugiej turze Le Pen nie ma
      zadnych szans.Moi znajomi ciesza sie ze wreszcie " wysadzono" socjaliste.
      Wazniejsze wybory /parlamentarne/ nadchodza dopiero w czerwcu.
      • Gość: Remy Re: Francuzi mowia IP: *.ipt.aol.com 23.04.02, 12:39
        No wlasnie. ten 35godzinny tydzien pracy to jedna z przyczyn problemow ekonomii
        fran,cuskiej. Francuskie towary staly sie za drogie i przegrywaja z
        konkurencja. Zbyt wiele ulg socjalnych i droga sila robocza we Francji
        powoduja, ze firmy francuskie wola produkowac w krajach trzeciego swiata.
        35godzinny dzien pracy to takze kleska dla francuskiej administracji i tak juz
        zle zorganizowanej przez socjalistow. Niewyobrazalna biurokracja, a teraz
        jeszcze niekonczace sie oczekiwanie na zalatwienie byle sprawy. Socjalisci
        zaplacili drogo swoje bledy. Wydaje sie, ze jednak za drogo, bo w sumie nie
        byli tacy zli.
      • indris Co Francuzi mowią ? 23.04.02, 16:06
        Sukces Le Pena to ma byc protest Francuzów przeciw 35 godzinnemu tygodniowi
        pracy ??? Czy to najnowszy francuski dowcip ? Czy Le Pen zapowiadał, że to
        zlikwiduje ? A może ktoś chciałby zlikwidowac płatne urlopy, które wprowadził
        socjalistyczno-komunistycny rząd Frontu Ludowego w 1936 ?
        • Gość: Linux Do Indrisa IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 16:33
          Trzeba wiedziec kto za Le Penem stoi - stara burzuazja, glownie z Lazurowego
          Wybrzeza, ktora nie chce tych 35 godzin pracy tygodniowo.Popiera rowniez bardzo
          radykalne poglady Le Pena w stosunku do imigracji, a zwlaszcza do ulg
          socjalnych, z ktorych korzystaja imigranci w wiekszym stopniu niz sami
          Francuzi. Faktem jest, ze z powodow ekonomicznych, ten krotki czas pracy okazal
          sie niewypalem. Wiadomo jednak, ze pracujacy chetnie z niego korzystaja.
          Normalne.Obietnica powrotu do starego systemu pracy w programie Frontu
          Narodowego bedzie wiec jednym z powodow przegranej Le Pena w drugiej turze.
        • Gość: Ryszard Re: Co Francuzi mowią ? IP: *.abo.wanadoo.fr 23.04.02, 16:45
          Niestety prawda. Dzisiaj podano, ze LP zlikwiduje 35 tydzien pracy jak rowniez
          podatki od dochodow osobistych, zlikwiduje rowniez Euro i na nowo wprowadzi
          FRF. Nie podal ile to bedzie kosztowalo. Dla zrownowazenia wprowadzi podatek
          dla pracujacych obcokrajowcow. panowie Arek, Konus i inni darmowi
          szturmbaumfirerzy J-M LP na tym forum beda musieli sie postarac o spec
          arbeitskarte by tego uniknac. Chyba jednak beda musieli placic... tak wiec jest
          to program dla idiotow, zupelna fantazja wariata. 100 mln pana LW to sie chowa
          przy tym programie! Swoja droga, gdyby wszyscy portugalczycy i arabowie zostali
          wyrzuceni lub opodatkowani to nie wiem kto by pracowal na budowach. Chyba , ze
          jakis spec kato zaciag pod wodza dwoch w/w bialych by organizowal brygady.
          Tylko cholera te upaly... A robic trzeba. pzdr. R.
        • Gość: jacek2 Re: Co Francuzi mowią ? IP: *.abo.wanadoo.fr 23.04.02, 19:39
          indris napisał(a):

          > Sukces Le Pena to ma byc protest Francuzów przeciw 35 godzinnemu tygodniowi
          > pracy ??? Czy to najnowszy francuski dowcip ? Czy Le Pen zapowiadał, że to
          > zlikwiduje ? A może ktoś chciałby zlikwidowac płatne urlopy, które wprowadził
          > socjalistyczno-komunistycny rząd Frontu Ludowego w 1936 ?
          A propos 35 godzinnego tygodnia pracy.Nie wiem czy wiesz ze jest on placony jak
          39 godzinny - czyli podwyzszenie kosztow pracy i ceny finalnego wyrobu.I sprawa
          najwazniejsza godziny nadliczbowe sa ZABRONIONE czyli jesli ktos chce wiecej
          pracowac tzn zarabiac wiecej pieniedzy nie moze tego zrobic legalnie.Wniosek -
          francuzi maja coraz wiecej wolnego czasu i coraz mniej pieniedzy.
    • Gość: Oszołom Re: Francuzi mowia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 15:57
      dla mnie o wiele bardziej szokujące są wyniki wyborów na Wegrzech...no widać
      demoralizacja tam prowadzona przez lewactwo zaczyna przynsić złe tego owoce ale
      Nic straconego,zawsze można to nadrobić, nacjonalizm zawsze będzie żywy w
      każdym narodzie i tak długo jak on bedzie obecny tak długo będą istnieć narody.
      Vive la France!!!!!
      • Gość: Linux Do Oszoloma IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 16:38
        Nacjonalizm przegral na Wegrzech, niestety na koszt lewakow, bo komunizm
        wyjalowil im mozgi jak nam, Polakom. Nacjonalizm przegra tez we Francji. To
        idiotyzm byc nacjonalista w nowoczesnym swiecie. Zamkniecie sie w malych
        skorupkach, ze sztandarami narodowymi, przeczy rozwojowi cywilizacji.
        • Gość: GMR Re: Do Oszoloma IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 17:02
          internacjonalizm też się już dość mocno skompromitował zwłaszcza w wydaniu
          komunistycznym
          • Gość: Remy Do GMR IP: *.ipt.aol.com 23.04.02, 19:49
            Dlaczego mieszasz ZSRR z UE ? Co ma jedno wspolnego z drugim ?
    • Gość: ? Re: Francuzi mowia IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 16:35
      Gość portalu: Remy napisał(a):

      > Wyniki Iszej tury wyborow prezydenckich zaszokowaly
      Francuzow.
      To kto na niego glosowal jak nie Francuzi ze teraz
      wszyscy sa zaszokowani?
      Niemcy ,Polacy moze Chinczycy

      Szalony Le Pen
      > postawil ich na nogi - manifestuja, krzycza, brataja
      sie nawet z Arabami przeciw niemu.
      Zapewne ci co brali zasilek ,pracowali nielegalnie ,
      przebywajacy nielegalnie wreszcie ci co nie mieli
      prawa glosowac teraz manifestuja.

      Ci, ktorzy planowali oddanie glosow na wielkiego przegranego
      > Jospina, kandydata socjalistow dopiero w drugiej turze
      wyborow i rozproszyli
      > glosy na male, lewicujace partyjki, placza, bo nie moga
      sobie tego darowac.
      > Jospin byl lubiany. Gdyby nie ta sloneczna niedziela,
      ogromna absencja i
      > niepotrzebne oddanie glosow na skazanych z gory na
      przegrana, Jospin bylby moze
      >
      > prezydentem.
      No tak zapewne to wina pogody gdyby padal deszcz to tez
      by byla wina pogody bo nikomu nie chcialo by sie wyjsc z domu
      Zawsze wszystko mozna wytlumaczyc po swojemu.

      Chirac jest Republikaninem, demokrata ale dla biednych
      wiele nie
      > zrobi. Beda jednak na niego glosowac. Le Pen nie ma
      zadnych szans na wygrana.
      Jesli ma malo szans to po co ten lament?

      • Gość: Linux Do pytaka IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 16:41
        Przeciez byla odpowiedz w temacie. Narzekaja na swoja glupote w Iszej turze i
        utrate Jospin'a.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja