Dodaj do ulubionych

Czyli jednak ogólna presja coś daje

05.02.20, 12:23
Taką bezczelnością popisał się Duda w sprawie 11-latki, której komornik zabierał część renty z powodu długu nieżyjącego ojca, a dlaczego sam nie skorzystał z tej rady, albo on naprawdę stracił kontakt z rzeczywistością, albo nie rozumie co wokół niego się dzieje. Ponad połowa Polaków jest za SN a ten posłusznie wykonuje rozkazy gnoma kulawego.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25666508,duda-odniosl-sie-na-twitterze-do-sprawy-11-latki-z-dlugiem.html

--
joemonster.org/i/2013/11/surrealphotos_05.jpg
I nie wódź nas na pokuszenie.
Obserwuj wątek
        • borrka Dobry sposób 05.02.20, 15:01
          Porównaj stare zdjęcia z aktualnymi - obłed i otumanienie.
          Ja mam wrażenie, że Jarek sobie gra: co będzie, jak uchwalę ?
          Dla niego to jak gra w pchełki.




          --
          Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
            • lechutek1961 Re: Dobry sposób 06.02.20, 23:59
              O czym wy tu panie opowiadacie???
              Skoro Rzeplinski mówi.....

              " Rzepliński: Wybór członków KRS przez Sejm daje silniejszą legitymację demokratyczną

              Wybór przez Sejm daje członkowi Krajowej Rady Sądownictwa silniejszą legitymację demokratyczną – powiedział w Radiu ZET były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński. Pytany o rozmowę sprzed lat z Janem Rokitą i słowa o potrzebie „wyrwania sędziom KRS” Rzepliński przyznał, że faktycznie je wypowiedział.


              Rokita o Rzeplińskim: Mówił, że trzeba wyrwać sędziom KRS
              Były poseł Platformy Obywatelskiej Jan Rokita mówił w 2018 r. w TVN24, że przed laty „w zamkniętych pokojach toczyły się debaty polityczne o tym, co zrobić, żeby zreformować polskie sądownictwo”.

              Opowiadał też, że prof. Andrzej Rzepliński miał mu powiedzieć o konieczności „wyrwania sędziom” Krajowej Rady Sądownictwa. Jak twierdził, Rzepliński powiedział mu: „proszę pana, jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości”.

              Dodawał, że przed dokonaniem zmian polityków paraliżował strach przed tym, że sędziowie uznają je za „zamach na niezawisłość sądów oraz podstawowe wartości demokracji”. Jak przyznaje, wszyscy bali się, że nie wygrają następnych wyborów.

              O słowa Rokity w Radiu ZET był pytany sam Rzepliński. Jak przyznał, faktycznie przekonywał wtedy o potrzebie „wyrwania sędziom KRS”
              • aniechto.only Re: Dobry sposób 07.02.20, 06:02
                Manipulancik z ciebie lechutku. Nawet zpisiale TVPinfo, z której zerznąłeś tekst bez podania źródła, podaje jednak ciut pełniejszą wersje jego wypowiedzi:

                Pytany o to, kto powinien wybierać sędziów do KRS, Rzepliński wskazał, że „wybór przez Sejm daje członkowi Krajowej Rady Sądownictwa silniejszą legitymację demokratyczną”. – Ale Sejm może wybierać wyłącznie spośród dwóch kandydatów wybranych przez sędziów – powiedział.

                www.tvp.info/46530554/rzeplinski-wybor-czlonkow-krs-przez-sejm-daje-silniejsza-legitymacje-demokratyczna
                    • sverir Re: Dobry sposób 07.02.20, 13:06
                      "Fakt pozostaje faktem. Rzeplinski sam proponował wyrwanie sędziom KRS"

                      Całe szczęście, że Rzepliński to jakiś oderwany od rzeczywistości stary dziadziu, który nigdy nie ma pojęcia o czym mówi i jest po prostu niewiarygodny.
                • lechutek1961 Re: Dobry sposób 07.02.20, 09:36
                  aniechto.only napisała:

                  > Manipulancik z ciebie lechutku. Nawet zpisiale TVPinfo, z której zerznąłeś teks
                  > t bez podania źródła, podaje jednak ciut pełniejszą wersje jego wypowiedzi:
                  >
                  > Pytany o to, kto powinien wybierać sędziów do KRS, Rzepliński wskazał, że „w
                  > ybór przez Sejm daje członkowi Krajowej Rady Sądownictwa silniejszą legitymację
                  > demokratyczną”. – Ale Sejm może wybierać wyłącznie spośród dwóch kandydatów
                  > wybranych przez sędziów
                  – powiedział.

                  >
                  > www.tvp.info/46530554/rzeplinski-wybor-czlonkow-krs-przez-sejm-daje-silniejsza-legitymacje-demokratyczna

                  Nie przypominam sobie aby o tym wspominał Rokita. Więc nie wiadomo teraz który mówi prawdę. Fakt pozostaje faktem że proponował to sam Rzeplinski
                  • sverir Re: Dobry sposób 07.02.20, 13:07
                    "Fakt pozostaje faktem że proponował to sam Rzeplinski"

                    Czyli jakiś dziadziu, który nie ma pojęcia o prawie i sądownictwie. Z pewnością znalazłoby się wielu jemu podobnych przypadkowych ludzi. Na przykład taki Kaleta, który stwierdził, że podatki to jakieś lewactwo, dopóki mu nie przypomnieli, że przecież sam PiS wprowadzał nowe podatki. Ot, taki paradoks, który można nazwać świat wg pisowca.
      • na_deszczu Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 11:49
        Bo ludzie chcą reform, w tym sądownictwa. Ale reform, a nie upolityczniania. Tymczasem nasz rząd wraz ze sterowalnym paraprezydentem, albo upolitycznia albo deformuje ("reforma"szkolnictwa itp). To jest ta kasta, ktora szkodzi i której należy sie pozbyć.

        Reformy TAK. Upolitycznianie NIE.

          • na_deszczu Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 12:22
            A nie da rady zmieniać na lepsze z poszanowaniem konstytucji i demokracji? Za malo przestrzeni?

            Wiesz, że ten bezwzględny zamordyzm oparty na "widzimisię" i niskich pobudkach budzi lęk o poczucie bezpieczeństwa u ludzi, którzy inaczej myślą, inaczej wierzą a nawet jedzą?


            • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 13:11
              "A nie da rady zmieniać na lepsze z poszanowaniem konstytucji i demokracji?"

              Nie, ponieważ poszanowanie Konstytucji i zasad demokracji nie pozwoli PiS na ręczne sterowanie sądami i sedziami, jak to próbuje zrobić Kaleta, Ziobro i ich koledzy. Lechu mniej lub bardziej naiwnie wierzy, że tu chodzi o jakieś wyższe dobro, ale czasem mam wrażenie, że pisze to naprawdę bez przekonania, bo zaczyna dostrzegać, że PiS po prostu dla własnych interesów partyjnych upolitycznił sądy.
                • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 15:03
                  PiS, a przynajmniej wierchuszka, nie ma nawet w zamyśle szlachetnych pobudek. Szlachetne pobudki nie pozwoliłby na powoływanie na różne stanowiska sędziów, którzy kwalifikują się - w retoryce PiS - do wyrzucenia z zawodu. Szlachetne pobudki nie pozwoliłby na zawieszanie sędziów za to, co robią inni sędziowie, tylko z obozu bliższego władzy. Szlachetne pobudki nie pozwoliłyby na zatrudnianie sędziów w Ministerstwie Sprawiedliwości, skoro mówi się o politykujacych sędziach.
          • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 13:10
            "O czegoś trzeba zacząć"

            Dlaczego jednak nie od znalezienia kompetentnych sędziów, tylko od tych, którzy z racji grożących im zarzutów dyscyplinarnych są gotowi zrobić wszystko dla stołka?

            "Obecnie jest to monolit post PRL owski"

            Nie może być inaczej, skoro prezesem TK jest sędzia z prlowskim rodowodem.
          • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 21:40
            "Większość chce aby sądy wydawała ,, sprawiedliwe" wyroki. A czy będą posłuszne Zeru czy też nie to prawie nikogo nie obchodzi"

            A sprawiedliwe to zgodne z "wolą ludu", nie z przepisami prawa. Zastanawiam się, po co nam jakieś ustawy i kodeksy? Każda decyzja powinna być podejmowana demokratycznie, po głosowaniu.
          • na_deszczu Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 22:06
            A jak przyjdzie ci sie sadzić z bliższymi lub dalszymi krewnymi zerra czy innego pisowca? Myślisz, ze będzie sprawiedliwie?

            Sprawiedliwie juz jest, gdy uniewinniani sa przestępcy, którzy atakują kobiety na marszach, bo marsz nie po myśli rządzących. Albo gdy samobójstwo nękanego chłopca jest bagatelizowane, bo byl gejem, wiec sam sobie winien. Czeka nas jedno ogromne zastraszenie.

            Az dziwne, ze takie oczywistości trzeba ludziom tłumaczyć.
            • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 22:26
              A jak przyjdzie ci się sądzić z lemingiem albo czynownikiem Neumana to co??? Od razu trzeba przyjąć ze leming ma zawsze rację i najlepiej zejść mu z drogi.
              A śmierć rolnika pozbawionego gospodarstwa za ułamek wartości jest uznawany za normalny choć nie był gejem.

              Niepojęte jest że lemingi tego nie rozumieją.
                • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 07.02.20, 22:45
                  na_deszczu napisała:

                  > Dlatego potrzebna jest reforma. (nie upolitycznienie)
                  >
                  > Co ty z tym kodeksem Neumana? On sie sam skończył. Dla opozycji najistotniejsza
                  > jest KONSTYTUCJA, nie żadne widzimisię.

                  Ani się Neumann nie skończył ani nie skończyła się doktryna Neumanna. Dziś to ona jest góra. To ona przecież rządzi słowami sędziego juschszyna. On nie ma pana płaszcza i nikt go nie zmusi aby jeszcze raz sprawdził. Nie ma i już. Za falstart się płaci. Akurat On POwienin zapłacić najwyższą cenę.
                          • na_deszczu Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 08.02.20, 10:00
                            nie, mam na myśli tych miernych sędziów, którzy za stanowiska i profity się upolitycznili
                            ....a reszcie założy się kaganiec i będzie git

                            obyś tylko nie doznał kolizji, gdy jakiś pisowiec będzie mknął z zawrotną prędkoscią na pląsy u rydzyka czy inne roraty
                            • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 08.02.20, 13:31
                              Chciałbym żyć w Polsce gdzie prawo szanuje każdy. A jak ktoś to prawo łamie to zostaje ukarany. Nie mówię że od razu ma być ścięty przez kata na rynku. Ale recydywa powinna być karana podwójnie. Ty mi powiesz że PiS tego nie gwarantuje. OK. Ale do tej pory nic mi tego nie gwarantowało o czym świadczy bardzo niska ocena WS wśród ludzi. Chce zaryzykować zamiany i zagłosuje nawet na Indian jeśli obiecają i coś będą zmieniać.
                              • na_deszczu Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 08.02.20, 15:21
                                A z tym rolnikiem? To czyja to wina? Komornika? Sędziego? Czy może polityków, co ustanowili takie prawo?
                                - pytanie retoryczne

                                Co lepsze, zmieniać prawo, aby służyło ludziom? Czy ustanowić ponad prawem jednego, nieomylnego sprawiedliwego i podporządkować mu wymiar sprawiedliwości? Zawiedziesz sie lechu1961.

                                • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 08.02.20, 16:49
                                  Prawo które mamy nie jest najgorsze. Jest problem z jego stosowaniem i jest problem z dyscyplinowaniem. Już o tym pisałem. Ciągnie się za nami grzech zaniechania PO czasach PRL. Dlatego POpieram reformy- JAKIEKOLIEK reformy które co prawda nie gwarantują że będzie lepiej,,,, ale nie może juz dłużej być tak jak bylo.
                              • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 09.02.20, 07:31
                                "Ty mi powiesz że PiS tego nie gwarantuje. OK. Ale do tej pory nic mi tego nie gwarantowało o czym świadczy bardzo niska ocena WS wśród ludzi. Chce zaryzykować zamiany i zagłosuje nawet na Indian jeśli obiecają i coś będą zmieniać"

                                Popierasz zmianę na gorsze byleby tylko była zmiana? To może od razu strzel sobie w stopę?
                                • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 10.02.20, 12:16
                                  sverir napisał:

                                  > "Ty mi powiesz że PiS tego nie gwarantuje. OK. Ale do tej pory nic mi tego nie
                                  > gwarantowało o czym świadczy bardzo niska ocena WS wśród ludzi. Chce zaryzykowa
                                  > ć zamiany i zagłosuje nawet na Indian jeśli obiecają i coś będą zmieniać"
                                  >
                                  > Popierasz zmianę na gorsze byleby tylko była zmiana? To może od razu strzel sob
                                  > ie w stopę?

                                  Wolę niepewne zmiany jak to co było. Tobie się to może nie podobać. Ale ja uważam że trzeba ryzykować.
                                  • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 07:55
                                    "Wolę niepewne zmiany jak to co było. Tobie się to może nie podobać. Ale ja uważam że trzeba ryzykować"

                                    No to ryzykuj dalej - szef KRS z zarzutami dyscyplinarnymi, zastępca rzecznika dyscyplinarnego wybroniony przez szefa, choć sprawa dotyczyła notorycznego przedłużania postępowań. Grupa sędziów spotykająca się z politykami i wykonująca ich polecenia. Jest co najmniej tak jak było lub nawet gorzej, z tym, że pewna grupa ludzi teraz zyskała faktyczną nietykalność wyłącznie z uwagi na ich posłuszeństwo wobec rządu.

                                    To czym Ty chcesz ryzykować? Że kiedy władzę przejmie jakaś inna partia, to będziesz musiał ujadać na kastę, że jest nietykalna?
                                      • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 19:22
                                        "Nikt nie jest doskonały. Nie mniej jednak to pryszcz przy innych wybrykach. Ilu jest sędziów w RP którzy nigdy nie spoznili się z wydaniami pisemnego uzasadnienia wyroku. Masz takie dane? "

                                        Zaraz, zaraz, Lechu - jeszcze niedawno twierdziłeś, że opóźnienie w wydaniu uzasadnienia to straszna zbrodnia i dlatego potrzebne są zmiany. Teraz pytasz, ilu nigdy się nie spóźniło? Jakie to ma znaczenie? Albo uważasz te opóźnienia za zbrodnie, albo nie, a nie zmieniasz zdanie w zależności od tego, kogo to dotyczy. Chyba że rację mam podejrzewając, że Tobie nie chodzi o poprawę, tylko o to, żeby zagwarantować nietykalność pisowcom.
                                        • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 20:18
                                          Przecież wyjaśniliśmy sobie nasze poglądy na sprawę. Naprawdę chce ci się bić pianę od nowa? Uważam że każde przekroczenie norm jest naganne, ale chyba wiadomo że te krótsze są mniej dokuczliwe a te dłuższe bardziej. Zapominamy przy tym że dla nas to tylko statystyka, a dla tych czekających to czasem sprawa zycia czy smierci czy być albo nie być. Gdyby jeszcze sądy zasadzaly godziwe odszkodowania to można to tolerować ale sądy uważają że obywatel jest petentem i nie ma prawa do osadzenia w rozsądnym terminie.
                                          • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 08:16
                                            "Przecież wyjaśniliśmy sobie nasze poglądy na sprawę. Naprawdę chce ci się bić pianę od nowa?"

                                            Nie. Ciągle liczę na to, że w końcu zrozumiesz, że PiS ma troskę o obywatela głęboko w de i nie o to chodzi w deformie sprawiedliwości.

                                            "Zapominamy przy tym że dla nas to tylko statystyka, a dla tych czekających to czasem sprawa zycia czy smierci czy być albo nie być"

                                            Ale mówimy nie o statystyce, tylko odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego. Jedno opóźnienie, nawet dwuletnie, jest wysoce naganne, jednak nie świadczy jeszcze o sprawcy, że ma wszystko głęboko gdzieś. Natomiast jeśli ktoś spóźnia się notorycznie, to należy postawić pytanie o jego organizację pracy i stosunek do obowiązków służbowych. Podejdź do tego w inny sposób: wyobraź sobie, że jesteś pracodawcą i masz dwóch pracowników. Pewnego dnia jeden spóźnił się do pracy kilka godzin, ale poza tym nie masz do niego większych zastrzeżeń. Drugi spóźnia się do pracy codziennie o pół godziny. Przekonujesz mnie, że ten pierwszy znacznie bardziej zasługuje na wyrzucenie z roboty niż ten drugi.

                                            "Gdyby jeszcze sądy zasadzaly godziwe odszkodowania to można to tolerować ale sądy uważają że obywatel jest petentem i nie ma prawa do osadzenia w rozsądnym terminie"

                                            To fakt, że w sprawach obywatel przeciw Skarbowi Państwa sądy w większości przypadków stoją po stronie Skarbu Państwa. Z drugiej strony - a może tak, przewrotnie zapytam, mieć pretensje do Prokuratorii Generalnej, że w ogóle broni interesów Skarbu Państwa, zamiast popierać wniosek obywatela o odszkodowanie?
        • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 19:25
          Rozsądniej, ale to nie jest celem PiS. Gadki o trosce o obywatela służą wyłącznie zdobywaniu poparcia ludzi naiwnych, którzy naprawdę wierzą, że chodzi o jakąś reformę i poprawę funkcjonowania. Może by i tak było, gdyby PiS nie wybrał do realizacji "reform" ludzi umoczonych w wady systemu: jedni mają zarzuty dyscyplinarne, innych przed nimi wybronił posłuszny MS rzecznik dyscyplinarny. A rzeczywisty cel reform widać w postępowaniu w sprawie list RODO - ochrona swoich za wszelką cenę. A przecież jeśli byle urzędnik może ogłosić, że nie podoba mu się postępowanie sądu i nic z tym nie zrobić, to jak bardzo wystraszy się szeregowego obywatela?
          • taniarada Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 20:25
            sverir napisał:

            > Rozsądniej, ale to nie jest celem PiS. Gadki o trosce o obywatela służą wyłączn
            > ie zdobywaniu poparcia ludzi naiwnych, którzy naprawdę wierzą, że chodzi o jaką
            > ś reformę i poprawę funkcjonowania. Może by i tak było, gdyby PiS nie wybrał do
            > realizacji "reform" ludzi umoczonych w wady systemu: jedni mają zarzuty dyscyp
            > linarne, innych przed nimi wybronił posłuszny MS rzecznik dyscyplinarny. A rzec
            > zywisty cel reform widać w postępowaniu w sprawie list RODO - ochrona swoich za
            > wszelką cenę. A przecież jeśli byle urzędnik może ogłosić, że nie podoba mu si
            > ę postępowanie sądu i nic z tym nie zrobić, to jak bardzo wystraszy się szerego
            > wego obywatela?
            Naiwni to już byli cztery lata z groszami temu.Kupa kamieni już nie wróci.Oraz krzyki hołoty wożonej na spędy . Co spadło nam z nieba? Szatan.
          • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 20:44
            sverir napisał:

            > A rzec
            > zywisty cel reform widać w postępowaniu w sprawie list RODO - ochrona swoich za
            > wszelką cenę. A przecież jeśli byle urzędnik może ogłosić, że nie podoba mu si
            > ę postępowanie sądu i nic z tym nie zrobić, to jak bardzo wystraszy się szerego
            > wego obywatela?

            Jasność OK, ale poziom hejtu przekroczył stan alarmowy i ci co się podpisali też obawiają się zemsty swoich zwierzchników. Ja to rozumiem choć nie popieram.
            • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 05:05
              "Jasność OK, ale poziom hejtu przekroczył stan alarmowy i ci co się podpisali też obawiają się zemsty swoich zwierzchników"

              Tych zwierzchników, którymi są osoby potulne wobec Ministra Sprawiedliwości? Zabawne. Teraz listy poparcia, następnym razem będzie np. oświadczenie majątkowe, a potem w ogóle wszelka informacja publiczna. I wszystko i wszyscy uzasadniać będą obawą przed hejtem. Oby tak dalej - niech władza działa potajemnie.
        • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 11.02.20, 20:39
          na_deszczu napisała:

          > Serio chcemy takiego państwa, gdzie wyroki zapadają pod presją władz? A jak za
          > 4 lata u władzy będzie KO? Nie rozsądniej stworzyć takie prawo, ktore obroni p
          > okrzywdzonych a ukarze winnych bez względu na widzimisię opcji politycznej u wł
          > adzy?

          Przecież o to chodzi. Dziś rządzi PiS za trzy lata może wygrać LPS a izba dyscyplinarna zostanie. Będzie ścigać sędziów którzy będą łamać prawo i będą z nadania PiS, PO SLD PSL i diabli wiedzą czyjego jeszcze. Czego tu nie rozumiesz???. Kto ci wtłoczył do głowy myśl że ID będzie zajmować się sędziami którzy pracuja, nie jeżdżą po wódce, nie kradną czy nie uniewinniają przestępców a zwykłych obywateli doprowadzają do bankructwa. Skąd taki pomysł? Pokaż mi jednego sędziego którym interesuje się ID bez żadnego uzasadnionego powodu?
          • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 05:17
            "Kto ci wtłoczył do głowy myśl że ID będzie zajmować się sędziami którzy pracuja, nie jeżdżą po wódce, nie kradną czy nie uniewinniają przestępców a zwykłych obywateli doprowadzają do bankructwa"

            Ty Lechu to wtłaczasz. Właśnie zdradzasz, że chodzi wam o to, żeby sędzia miał dyscyplinarkę za wyrok, który nie spodoba się ministrowi sprawiedliwości.
            • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 07:35
              sverir napisał:

              > "Kto ci wtłoczył do głowy myśl że ID będzie zajmować się sędziami którzy pracuj
              > a, nie jeżdżą po wódce, nie kradną czy nie uniewinniają przestępców a zwykłych
              > obywateli doprowadzają do bankructwa"
              >
              > Ty Lechu to wtłaczasz. Właśnie zdradzasz, że chodzi wam o to, żeby sędzia miał
              > dyscyplinarkę za wyrok, który nie spodoba się ministrowi sprawiedliwości.

              Zapomniałeś o reszcie wymienionych przypadków. Dla czego się do nich nie odniosłeś a zostałeś przy jednym? Czy sędziowie są wyjęci z pod prawa? Ustawodawca w Konstytucji napisał " wszyscy są równi wobec prawa". Wskaż jedną osobę wobec której ID prowadzi postępowanie bez merytorycznych podstaw?
              • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 08:02
                "Zapomniałeś o reszcie wymienionych przypadków. Dla czego się do nich nie odniosłeś a zostałeś przy jednym?"

                Ponieważ pozostałe przypadki stanowiły podstawę dyscyplinarki jeszcze przed pisowską deformą.

                "Wskaż jedną osobę wobec której ID prowadzi postępowanie bez merytorycznych podstaw?"

                Giertych, Czubieniak.

                Mogę też wskazać Ci kilka osób, wobec których ID nie prowadzi spraw pomimo istnienia merytorycznych podstaw: Mazur, Radzik, Przyłębska, Zaradkiewicz, Dalkowska, Piebiak, Nawacki.

                Serio, Lechu, bronisz przegranej sprawy. Im szybciej zrozumiesz, że ID nie została powołana dla ochrony obywatela, tym będziesz szczęśliwszy. Zwłaszcza jeżeli wierzysz w te 99% uczciwych sędziów.
              • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 08:49
                "Wskaż jedną osobę wobec której ID prowadzi postępowanie bez merytorycznych podstaw?"

                O, i kolejny aspekt: dwójka sędziów ma sprawę w ID z uwagi na krytykowanie sposobu wykonywania kompetencji przez KRS i Prezydenta RP. Naganne? To teraz zastanówmy się: sędziowie stają przed ID za coś takiego i mogą nawet stracić uprawnienia do wykonywania zawodu.
                Jakie więc konsekwencje powinny spotkać urzędników krytykujących sposób wykonywania kompetencji przez konstytucyjny Sąd Najwyższy?

          • na_deszczu Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 11:07
            "a izba dyscyplinarna zostanie."

            Lechutek, przekonałeś mnie. Zważywszy na to, w jaki sposób ta izba została powołana, to ja będę bardziej radykalna i się zapytam "po cholerę w ogóle tak izba?" Jakby nie mógł sędziów dyscyplinować po prostu szef partii aktualnie rządzącej? Po cholerę te ceregiele? Dla tradycji?
            • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 16:47
              Dokładnie. Gdyby chodziło tylko o przejęcie władzy nad sądami to pewnie by zrobili tak jak mówisz. A że nie o to chodzi to tworzą izbę dyscyplinarną w której nie zasiadają politycy a sędziowie. Wreszcie ktoś się odważył coś w tym względzie zrobić. Co zrobiono przez ostatnie 30 lat? Ano nic. Sędziowie piją i jeżdżą, kradną, wydają skandaliczne wyroki i są bezkarni bo wydalen z zawodu jest rocznie ułamek ułamka procenta..
              Mam nadzieję że i ciebie kiedyś dosięgnie ta sprawiedliwość i zmienisz zdanie na zasadzie " moja chata z kraja". Ale wtedy nikt nie stanie w twojej obronie - bo nikogo już nie będzie.
              • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 20:06
                "Gdyby chodziło tylko o przejęcie władzy nad sądami to pewnie by zrobili tak jak mówisz"

                A ponieważ nie chodzi o to, to PiS jedynie zadbał o skupieniu w ręku Ministra Sprawiedliwości władzy nad sądami:) Tak, z pewnością po to, żeby dbać o dobro sędziów i tylko przez przypadek funkcje dyscyplinarne pełnią osoby, które w innych warunkach same kwalifikowałyby się na postępowanie.
                    • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 22:07
                      Być może ale jeśli już to na zasadzie wzajemności. Wam nie wszczepiono inteligencji bo przez pięć długich lat nie zrobiliście nawet zarysu programu wyborczego dla waszego kandydata na prezydenta. Pomachać gazetą albo ryzą papieru że stroną tytułowa kazdy potrafi. Ale w środku są puste kartki, tak jak i wasze głowy.
                  • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 12.02.20, 22:10
                    na_deszczu napisała:

                    > Osoby, ktore długo sie wstydziły ujawnienia współpracy z rządem. Ciekawe czemu
                    > im wstyd?

                    O czym ty mówisz? Pierwsze nie miało być podpisów, później nie miało być list z podpisami. Teraz jak już są i podpisy i listy to nie pasują wam nazwiska. Weźcie się ogarnijcie i uzgodnijcie z adwokatem linie obrony. Giertych chyba jest chętny.
                    • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 05:08
                      "O czym ty mówisz? Pierwsze nie miało być podpisów, później nie miało być list z podpisami"

                      I co teraz, Lechu? Zdaje się, że Prezes UODO zabronił publikacji tych list. Zmienił zdanie? Jest jakaś decyzja Prezesa w tej sprawie? Bo RODO na pewno się nie zmieniło.
                        • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 07:50
                          "RODO się nie zmieniło, UODO tez, ale jest wyrok WSA w sprawie ujawnienia list"

                          Który był już wcześniej, co nie przeszkodziło w zablokowaniu publikacji - nie z uwagi na brak uzasadnienia, tylko z uwagi na decyzję Prezesa UODO. Zatem co się zmieniło, że nagle decyzja Prezesa UODO ustępuje wyrokowi WSA?

                          "Teraz wypadałoby odszczekac pod stołem rzekomy brak list i podpisów bo to było oczywiste klamstwo"

                          Pudło, Lesiu, ja nie kwestionowałem istnienia list. Ale mogę przeprosić w imieniu tych, którzy kwestionowali, jak tylko Ty przeprosisz za to, że publikacja tych list rzekomo miała coś kogoś naruszać.
                            • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 14:27
                              Zatem ja przepraszam za tych, którzy mówili, że listy w ogóle nie istnieją. A co do Iustii - nie mają narzędzi. Za to PiS już teraz ma narzędzia takie, żeby wypieprzyć każdego sędziego, który nie ukłoni się w odpowiedni sposób Nawackiemu. Co więc ma grozić tym sędziom, którzy popierają deformę? Że ktoś im ręki nie poda?
                                • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 20:01
                                  "Jak nie mają narzędzi? Skoro awansowanie polega na ocenianiu pracy przez zwierzchników(...)"

                                  Nie. Pracę ocenia sędzia wyznaczony przez prezesa sądu, do którego składa się kartę wniosku o wolne stanowisko sędziowskie. Dla sędziów sądu rejonowego jest to prezes okręgu, dla sędziów sąd okręgowego lub apelacyjnego jest to prezes apelacji. Nie wiem, jak to wygląda na chwilę obecną, ale do kwietnia 2019 roku Ziobro wymienił co najmniej 7 prezesów sądów apelacyjnych i 23 prezesów sądów okręgowych. Kiedyś Ziobro musiałby co najmniej uzyskać opinię sędziów (nie musiałby się jej trzymać), ale od czasów swojej deformy może autorsko zarządzać kadrą sądową. W każdym razie jeśli chodzi o awans, to przed 2017 rokiem sądy musiały przechowywać dokumentację służącą podstawy oceny kwalifikacji, obecnie tego robić nie muszą, nie wiadomo wiec, na jakiej podstawie wyznaczony sędzia może dokonać oceny. Samo w sobie nie jest to oczywiście żadna zbrodnia, bez ironii, ale jak na środowisko, które tyle mówi o transparentności sądownictwa, to zmiana zasad w kierunku utajnienia ocen jest zaskakująca.
                                  Idąc dalej - są oczywiście opinie zarówno prezesa (tzn. wyznaczonego przez niego człowieka) i odpowiedniego kolegium sądów, ale choć podlegają one uwzględnieniu przez KRS (bo to ona ostatecznie przecież zgłasza kandydaturę sędziego) ale ostatecznie opinia ta nie jest o tyle wiążąca, że w oparciu o własną ocenę KRS może podjąć decyzję wbrew tej opinii (w tym przypadku uwzględnienie de facto oznacza tyle, że podejmując uchwałę musi się jakoś do tej opinii odnieść, na zasadzie: wprawdzie opinia była pozytywna, ale doświadczenie zawodowe mizerne albo coś w tym rodzaju).
                                  Jak więc widzisz, Lechu, awans zawodowy nie zależy od Iustitii, tylko od sędziów pokornych wobec Ministra Sprawiedliwości.
                                  • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 20:37
                                    Teraz może tak. Ale wcześniej bywało różnie. Mi naprawdę nie zależy na tym aby PiS rządził. Ale zależy mi żeby ktoś coś zrobił z jakąś niemocą, bezkarnością, dowolnością orzekania, arogancja i butą. Środowisko było odporne na głosy obywateli przez lata, może nawet pokazywali obywatelom środkowy palec jak w przypadku obrony sędziego z opóźnieniem 488 dni gdzie ani słowem nie zająknął się o konsekwencjach dla obywatela. Musisz chyba przyznać że ten wyrok nie miał nic wspólnego ze sprawiedliwością a miał na celu obronę człowieka- sędziego przez konsekwencjami własnych zaniedbań.
                                    Zawsze cię uważałem za osobę z nieprzeciętna inteligencja i z sokolim wzrokiem który widzi naprawdę dużo i ma odwagę o wielu rzeczach - jeśli nie skrytykować to wspomnieć w odpowiednim kontekście. I naprawdę się cieszę że są tacy ludzie tu na FK jak ty Sverir
                                    • sverir Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 21:52
                                      "Teraz może tak. Ale wcześniej bywało różnie"

                                      Od 2017 roku nie bywa różnie, nie dostają "awansów" przypadkowe osoby. Chciałeś zwalczać kastę, masz kastę, tylko że pisowską. I to popierasz.

                                      " Środowisko było odporne na głosy obywateli przez lata, może nawet pokazywali obywatelom środkowy palec"

                                      Może. To samo dotyczy posłów, którym żadna krzywda się nie dzieje. To samo dotyczy prokuratorów, których Ziobro objął gwarancją ustawowej nietykalności. A jednak sędziowie i sędziowie, choc to posłowie mają dalece większy wpływ na nasze życie.

                                      " jak w przypadku obrony sędziego z opóźnieniem 488 dni gdzie ani słowem nie zająknął się o konsekwencjach dla obywatela"

                                      Albo w przypadku 26 opóźnień na 26 przypadków lub też ponad 75% orzeczeń uchylonych w drugiej instancji. Wiesz, co za to grozi? W pierwszym przypadku zostaje się szefem KRS, w drugim prezesem TK. Jak widzisz, sam rozumiesz, notoryczne krzywdzenie obywateli nie pozbawia kompetencji do wykonywania bardzo poważnych obowiązków.

                                      "Musisz chyba przyznać że ten wyrok nie miał nic wspólnego ze sprawiedliwością a miał na celu obronę człowieka- sędziego przez konsekwencjami własnych zaniedbań"

                                      Nie znam wyroku, więc nie wiem ,jakie było uzasadnienie. Natomiast w ciemno mogę stwierdzić, że jeden przypadek opóźnienia to jeden za dużo i trzeba dążyć do tego, aby ich w ogóle nie było. Ale nie stanie się to za cenę obejmowania gwarancją nietykalności sędziów posłusznych wobec władzy. Wiesz, jak pan Schab bronił swojego zastępcy? Że owszem, spóźniał się notorycznie, ale to wynikało z faktu, że miał dużo obowiązków na głowie. Czujesz?

                                      "Zawsze cię uważałem za osobę z nieprzeciętna inteligencja i z sokolim wzrokiem który widzi naprawdę dużo i ma odwagę o wielu rzeczach - jeśli nie skrytykować to wspomnieć w odpowiednim kontekście. I naprawdę się cieszę że są tacy ludzie tu na FK jak ty Sverir"

                                      Dzięki Lechu, doceniam. I nie tracę nadziei, że uda mi się Ciebie kiedyś przekonać:)

                                      • lechutek1961 Re: Czyli jednak ogólna presja coś daje 13.02.20, 22:12
                                        Jak ja bym chciał abyś ty wytoczył działa przed którymi uznam że jestem w błędzie ( bo ludzką rzeczą jest błądzić) i uwierzył że masz jednak rację. Ale niestety życie nie jest jednego koloru. Jest sporo racji w tym co mówisz ale jest i sporo w tym co mówią inni. Stoję przed wyzwaniem ( tak jak każdy sędzia w sprawie) komu uwierzyć???. Nigdy nie mówiłem że praca sedziego to lekka i beztroska praca. Im więcej wiem na ten temat to uważam że nie powinni tam trafiać przypadkowi ludzie. Ja nie oczekuje żeby każdego sędziego od razu pozbawiać urzędu. Ale są tacy których nie powinno się bronić za wszelką cenę. Gdybym miał możliwość głosowania zaglosowal bym przeciw Juszczyszynowi bo uważam że niszczy WS. To byłby wyraz mojej dezaprobaty dla tego co robi. Ten lans nie przystoi sędziemu ale myślę że on jest pod lasem, a las idzie po niego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka