Dodaj do ulubionych

Kradzieże żywności we Włoszech, wkrótce w Polsce

30.03.20, 00:31
Robi się bardzo niebezpiecznie. Stało się jak przepowiadałem, ale szybciej:
wyborcza.pl/7,75399,25827945,koronawirus-we-wloszech-sklepy-pod-policyjna-ochrona-mafia.html
"tysiące ludzi zostało bez środków do życia, zdesperowani ludzie okradają sklepy spożywcze"
"złodzieje napadają na ludzi wychodzących z supermarketów i rabują siatki z zakupami"
„Nie mamy pieniędzy, musimy jeść”
"W sobotę przed wejściem do każdego supermarketu w mieście stoją policjanci i karabinierzy"
podroze.onet.pl/aktualnosci/koronawirus-we-wloszech-jak-wyglada-kraj-objety-kwarantanna/07ytp83
Jak widać wystarczyło niecałe 3 tygodnie.

Oczywista sprawa, że wyborów 10 maja nie będzie, kwestia czy rozjuszony tłum nie zlinczuje do tego czasu Kaczyńskiego i Dudy. Do 10 mają pewnie kilka milionów ludzi straci pieniądze na życie, a z milion nie będzie miało co jeść.

Trudno, trzeba przerwać kwarantannę. Nie ważne, że PIS nie jest gotowy, maseczek dalej zabrania, innych środków też nie ma, ale od koronawirusa znacznie groźniejsze są:
1. śmierć z głodu
2. ekstremalne bezrobocie
3. skrajne zamieszki.
To nie wirus wykańcza gospodarkę, ale rządy, które nie chcą stosować modelu Koreańskiego (maseczki, testy, śledzenie). Nasze szczęście to opóźnienie, ale nie tak duże, bo kwarantanna na raty ruszyła dość szybko.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka