behemot17-13
27.04.20, 09:51
zakładając hipotetycznie. Wybory korespondencyjne mimo zastrzeżeń co do legalności i uczciwości jednak się odbędą i w tym plebiscycie jakimś niefartem Adrian coraz bardziej spuchnięty nie wygra. Co zrobi wówczas nasz umiłowany kapiszon? Sfałszowane, wbrew Konstytucji, a może po prostu reasumpcja do skutku?