Dodaj do ulubionych

Kto rozstrzygnie spór między profesorem prawa, a

29.04.20, 16:58
nominantem Ziobry?
JA stawiam na mgr Julię Lewe L4

tvn24.pl/polska/malgorzata-gersdorf-odpowiedziala-na-pismo-prokuratora-krajowego-bogdana-swieczkowskiego-4569880
ps,
TAk wiem , wątek uderza w PIS...
Obserwuj wątek
    • adria231 Re: Kto rozstrzygnie spór między profesorem prawa 30.04.20, 18:59
      Nie udali się pisiarni prawnicy:
      Najpierw doktor prawa , który nazywa się czterema literami jest w kancelarii używany jako długopis
      został obsobaczony przez recenzenta jego pracy doktorskiej. Potem poleciało z górki: pisiarnia uwierzyła,że doktorat, czy tytuł profesora prawa nie liczy się . Najważniejsza jest pisia nominacja. Magister prawa jest na wyższym stanowisku, niż profesor prawa. Na tym polega "dobra zmiana" ,obecna praworządność i sprawiedliwość.
      • stanpan zobaczymy jak ten z Nowogrodzkiej na to zareaguje 30.04.20, 19:11
        adria231 napisała:

        > Nie udali się pisiarni prawnicy:
        > Najpierw doktor prawa , który nazywa się czterema literami jest w kancelarii
        > używany jako długopis
        > został obsobaczony przez recenzenta jego pracy doktorskiej. Potem poleciało z g
        > órki: pisiarnia uwierzyła,że doktorat, czy tytuł profesora prawa nie liczy się
        > . Najważniejsza jest pisia nominacja. Magister prawa jest na wyższym stanowisku
        > , niż profesor prawa. Na tym polega "dobra zmiana" ,obecna praworządność i
        > sprawiedliwość.
      • obrotowy smiech na sali 01.05.20, 07:02
        adria231 napisała:
        Na tym polega "dobra zmiana" ,obecna praworządność isprawiedliwość.

        no na tym polega.
        a teraz wytlumacz dlaczego pod moim nickem j-k

        nie tylko nie moge otwierac nowych watkow, ale nawet pod nim zwyczajnie tu pisac ?

        mamy na GW "nowa demokracje" ?


        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        • stanpan Tego Ci nikt nie wytłumaczy, bo tego się nie da 01.05.20, 10:14
          obrotowy napisał:

          > a teraz wytlumacz dlaczego pod moim nickem j-k
          >
          > nie tylko nie moge otwierac nowych watkow, ale nawet pod nim zwyczajnie tu pisa
          > c ?
          >
          > mamy na GW "nowa demokracje" ?
          >
          >
          > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.


          nie tylko wytłumaczyć, ale i zrozumieć,
          Tak samo jak tego:
          "Opuszczasz stronę Forum.gazeta.pl. Aby przejść dalej kliknij tutaj"
          Kto, po co, komu, dlaczego i czemu to ma służyć, bo przecież jak klikam link, to wiem co co, więc po co mnie to przypominać?
          Ja bym na miejscu autora tej głupoty poszedł dalej i po kliknięciu "tutaj" otworzył nowy komunikat:
          "Cay jesteś pewien, ze na pewno chcesz opuścić stronę GW, a jeśłi tak to kliknij jeszcze taz "tutaj"
      • erte2 Re: Kto rozstrzygnie spór między profesorem prawa 01.05.20, 10:02
        adria 231 napisała:
        Nie udali się pisiarni prawnicy

        Ależ wręcz przeciwnie; takich właśnie niedorobionych i niemających żadnych osiągnięć zawodowych kaczyński do spółki z ziobrą specjalnie dobierali i powierzali im ważne stanowiska. Bo prawnik z dorobkiem, autorytetem i twardym kręgosłupem jest z ich punktu widzenia nieprzydatny bo nie byłby dyspozycyjny. A co innego taka np. żulia wolf-przyłebska której jedynym talentem jest (być może) sprawność w przygotowaniu mielonych, albo taki nawacki, znakomicie sprawdzający się jako niszczarka do dokumentów, ale nic ponadto. A wyciągnięci z niebytu są gotowi odwdzięczyć się i wykonywać każde polecenie.
        Inną jeszcze kategorią są osobnicy typu kryże czy piotrowicz, osobniki z rodzaju bezkręgowców, którzy udowodnili swoją dyspozycyjność wobec władzy (każdej władzy!) i są gotowi robić to w dalszym ciągu.
        Jak więc widzisz - z ich punktu widzenia ci "prawnicy" są jak najbardziej udani i przydatni.
        • sverir Re: Kto rozstrzygnie spór między profesorem prawa 01.05.20, 10:39
          "Bo prawnik z dorobkiem, autorytetem i twardym kręgosłupem jest z ich punktu widzenia nieprzydatny bo nie byłby dyspozycyjny"

          Generalnie ludzie twardym kręgosłupem nie są dyspozycyjni. Niemniej tu trzeba pamiętać, że prawnik z twardym kręgosłupem mniej zwraca uwagę na sympatie polityczne. Może lubić, może nie lubić, może osobiście akceptować, ale będzie działał - że tak się wyrażę - po sprawiedliwości. A to nie jest lubiane ani po jednej, ani po drugiej stronie barykady.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka