Dodaj do ulubionych

Do Rzeczy "Konstytucja nie jest do wdrażania, ale

09.05.20, 18:31
Czym jest dla PiS towarzyszy Konstytucja RP?

Wg. PiS tuby Do Rzeczy:
"Konstytucja nie jest do wdrażania, ale do wyrzucania na śmietnik"

Miało być chyba do wyrzucenia, ale PiS towarzysze to tacy Polacy co nawet języka polskiego nie opanowali, stąd nie dziwi opluwanie Konstytucji RP.

Parafrazując klasyka:
Po co PiS towarzyszom Konstytucja, której i tak nie rozumieją.
Obserwuj wątek
    • kawa_poranna1 Re: Do Rzeczy "Konstytucja nie jest do wdrażania, 09.05.20, 18:40
      Wszyscy dokoła radzą, to niemożliwe, czytajcie Konstytucję.
      No to czytamy, czytamy.
      Ale jak tu czytać konstytucję, która jest pisana na bieżąco i nie wiadomo jaka jej wersja będzie obowiązywała za godzinę.
      Są doniesienia,że kolejna nowelizacja ma być obwieszczona o ósmej wieczorem.
      Ma w niej stać, że Marszałek Sejmu może datę wyboru wyznaczyć w dowolnie wybranym terminie.
      Bo taką podkładkę otrzyma od odkrycia towarzyskiego Prezesa.
      A do kiedy będzie obowiązywała?
      Do czasu, aż będzie to wygodne dla Prezesa i jego menażerii.
      Żyjemy w stanie anomii.
      Jeżeli w tej chwili ktoś wedrze mi się do domu, to zamiast zareagować, powinam - dowiem się poniewczasie - najpierw sprawdzić czy nie działał on aby na podstawie prawa uchwalonego godzinę temu na Nowogrodzkiej, a jeszcze nie klepniętego przez Sejm.
      Zabieranie obywatelowi metodą salami (na razie jeszcze nie zamykają, ale zaczną) poczucia godności, bezpieczeństwa czy sprawczości to nie przypadek, ale element doktryny pełzającego puczu władzy, która ma być przede wszystkim skuteczna, która prawo sprowadza do roli narzędzia służąca osiąganiu celów nawet nie bieżących,ale wręcz aktualnych.
      Nie łudźmy się, Konstytucji uchwalonej już dawno nie ma, jest tylko podszywająca się pod nią konstytucja realna, odzwierciedlająca zmienne rojenia Prezesa.
      Gdyby w to wszystko jeszcze wplątać Freuda to można by się zastanawiać czy ta rzeczywista konstytucja nieustannie się stająca to nie przypadkiem wzwód zastępczy, takie demonstrowanie zdumionej publice, że pakowanie bez żadnych (pozornie) zabezpieczeń głowy do rozdziawionej paszczy krokodyla może innym by zaszkodziło, ale Prezes jest wyjątkiem.
      Bo chyba jednak krokodyl papierowy i paszczy nie zatrzaśnie.
      O czym Prezes wie.
      I robi sobie co chce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka