Dodaj do ulubionych

A jeśli biskupi wezmą nogi za pas...

16.05.20, 14:47
... to do kogo będzie należeć kilkanaście procent Państwa Polskiego, które jest w ich łapskach. Nieruchomości, lasy, pola, łąki, parcele. W konkordacie nic na ten temat nie ma. A jeśli oni upchną wszystko ruskiej czy innej mafii. Tylko skończony idiota może sądzić, że oni kierują się jakąś etyką. To znaczy, jest to etyka rodem z Watykanu, więc dość osobliwa.
Obserwuj wątek
    • pkt4a Re: A jeśli biskupi wezmą nogi za pas... 28.05.20, 09:18
      " Teraz w sprawie pojawia się trzecie nazwisko. Jak ustalił Onet, z zeznań złożonych w sprawie podejrzanego o czyny pedofilskie księdza Arkadiusza H. wynika, że był on kryty także przez księdza Piotra Bałoniaka, będącego wikarym w parafii pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Sycowie, gdzie dochodziło do molestowania. Nazwisko Bałoniaka pada w zeznaniach złożonych przez jednego ze świadków - Ewę Hurną, matkę Andrzeja Hurnego, który jest bohaterem filmu Sekielskich pt "Zabawa w chowanego" i jedną z ofiar księdza H.

      Kobieta w rozmowie z Onetem przyznała, że niejednokrotnie zgłaszała księdzu Piotrowi Bałoniakowi, że jej syn został wykorzystany seksualnie. - Kilka razy rozmawialiśmy o tym z księdzem Piotrem, który w przeszłości był w naszej parafii. Ostatni raz przypomniałam mu o tym w ubiegłym roku. Ks. Bałoniak zapewnił wtedy, że pamięta naszą ostatnią rozmowę, zapytał, jak Andrzej się czuje, przekazał mu swoje pozdrowienia i zapewnił mnie o modlitwie. Tylko tyle - powiedziała. Tę informację dziennikarze potwierdzili także w drugim źródle.

      Sam ksiądz Bałoniak przyznaje, że zna Andrzeja Hurnego, ale zaprzecza, jakoby wiedział o sprawie molestowania. Twierdzi, że dowiedział się o niej dopiero z filmu Sekielskich. Obecnie jest proboszczem parafii w Rajsku. Zasiada również w Radzie Kapłańskiej, która obradowała w piątek w sprawie biskupa Edwarda Janiaka. "

      Rajsk . Czy ten proboszcz Piotr Bołoniak z Rajska który wiedział i ukrywał kumpla pedofila i nie powiadomił policji jeszcze chodzi luzem ? Wg Kodeksu Karnego dopuścił się przestępstwa i powinien szybko zostać aresztowany aby nie mataczył w śledztwie .
    • man_sapiens Re: A jeśli biskupi wezmą nogi za pas... 28.05.20, 09:45
      l.george.l napisał:
      > ... to do kogo będzie należeć kilkanaście procent Państwa Polskiego, które jest
      > w ich łapskach. Nieruchomości, lasy, pola, łąki, parcele. W konkordacie nic na
      > ten temat nie ma.

      Jeżeli za to można by kupić wyprowadzkę polskiego KK to ja zgodziłbym się.
    • erte2 Re: A jeśli biskupi wezmą nogi za pas... 28.05.20, 10:03
      Wczesny PRL pozbawił Kościół Katolicki majątków. W podobny sposób odebrano posiadłości czy nawet niewielkie (wystarczyło że było to powyżej 50. h) grunty rolne przedwojennym właścicielom (a i tych mniejszych rozkułaczano lub przymusowo wcielano do polskiej odmiany kołchozów czyni tzw. spółdzielni produkcyjnych).
      Ale...
      1).W zamian za utracone dobra wprowadzono tzw. fundusz kościelny z którego opłacano kościelnych urzędników. Kokosy to nie były, ale to plus taca pozwalało nieźle żyć.
      2).Takiej formy rekompensaty nie dostali byli świeccy właściciele większych lub mniejszych majątków, fabryczek a nawet warsztatów z dnia na dzień pozbawiani środków do życia.

      A po roku '89. w trybie administracyjnym zwrócono KK zabrane majątki (lub wypłacono grube miliony tytułem rekompensat) podczas gdy dawni właściciele lub ich potomkowie szans na to nie mają (mogą co najwyżej odzyskać nieruchomości /często zresztą zrujnowane/ po procesie sądowym).
      Poza tym po zwrocie koścołowi majątków miał być zniesiony ów sławetny "fundusz kościelny" - tymczasem mas się on całkiem dobrze; mało tego - katecheci (najczęściej księża) są opłacani przez MEN, co samo w sobie jest już skandalem.
      • l.george.l Re: A jeśli biskupi wezmą nogi za pas... 29.05.20, 00:38
        Czy rzeczywiście Kk był stratny po wojnie? Zyskał ogrom nieruchomości poprotestanckich na ziemiach odzyskanych. Najśmieszniejsze, że organem sankcjonującym przekazanie aktów własności byli sowieccy komisarze. Trudno utrzymać tezę, że ze strony komunistów Kk stała się jakakolwiek krzywda. Warto też pamiętać, że najwięcej koszmarków architektonicznych pełniących funkcje kościołów powstało za komuny. Generalnie można przyjąć, że komuchy mają niemały udział w dobrostanie czarnej mafii. Jedni drugich warci.
        • pkt4a Re: A jeśli biskupi wezmą nogi za pas... 29.05.20, 08:52
          Znani mi z mojego osiedla partyjne kacyki , sekretarze różni po Okrągłym Stole i po 4 czerwca / zbliża się rocznica!!!/
          powysyłali swoje dzieci do seminariów duchownych na księży , na katechetki , a sami usiedli w pierwszych rzędach w kosciołach .
          A kiedy poumierali to wdowy po nich wyfasowały taaakie krzyże na ich grobach tych partyjniaków że hej .
          Tak blisko jest od PZPR do K.K. , nieprawdaż Piotrowicz ? Nieprawdaż p.o.prezesa TVP ? Nieprawdaż Czabański ? Nieprawdaż ....?
    • pkt4a Re: A jeśli biskupi wezmą nogi za pas... 28.05.20, 10:47
      Parę lat temu jechałem latem z Warszawy do Sopot takim piętrusem bezprzedziałowym "Słoneczny" uruchamianym w okresie wakacyjnym przez Koleje Mazowieckie . Za mną siedziało jak się okazało z niechcący podsłuchanej rozmowy dwóch 40-latków , księży w cywilkach , wynikało z rozmowy że kolegów z seminarium duchownego . Jechali do Gdyni gdzie wynajęli sobie jakieś wakacyjne lokum . Kolesie już w pociągu byli tak sobą podjarani że ho ho ho . Gdyby ktoś był ciekaw ich rozmowy i ich zachowania w pociągu to mogę zdać relację , ale TYLKO na prive .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka