Dodaj do ulubionych

Samorządy - państwo w państwie ?

19.05.20, 12:15
Jestem samorządowcem od 18 lat i ze sporą konsternacją obserwuję postępujące zmiany w polskiej samorządności. Powodem mojego wpisu stała się dzisiejsza konferencja prasowa samorządowców z większych polskich miast. Wyrazili swoje zaniepokojenie w związku z uruchomieniem przedszkoli i zagrożeniem epidemicznym w ośrodkach szkolnych i przedszkolnych. Oczywiście to prawo i obowiązek lokalnych włodarzy i w pełni solidaryzuję się z duchem tego spotkania. Wątpliwości jednak mam olbrzymie ponieważ na tej konferencji pojawił się Pan R Trzaskowski (przestałem oglądać gdy wszedł na scenę). Dla niezorientowanych napiszę, że istnieje (logiczny i uzasadniony) zakaz prowadzenia agitacji wyborczej u urzędach samorządowych. Nie wiem czy literalnie zakaz ten obejmuje wójtów burmistrzów i prezydentów jednak logiczne i uczciwe byłoby dystansowanie się przez włodarzy od kampanii wyborczych. Oczywiście łatwo się wykręcić prezydentom Białegostoku i Gdańska z oskarżenia o stronniczość polityczną. Nic jednak nie zatrze fatalnego wrażenia. Każde tłumaczenie się (choć wątpię, żeby się im chciało tłumaczyć) będzie na zasadzie "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi ?". Tu chcę przejść do sedna mojego wpisu. Wraz ze wzrostem zamożności samorządów, związanym ze wzrostem gospodarczym, wzrasta ich buta. Najbogatsze samorządy dysponujące budżetem wielkości małego państwa stawiają żądania zwiększenia ich autonomii jednak gdy pojawiają się kłopoty domagają się reakcji rządu centralnego. Dysponujące armią dobrze opłacanych prawników są w stanie podejmować decyzje, za które małe biedne samorządy zostaną prawnie "zglanowane" przez RIO czy Urząd Prawny Wojewody. Mogę przytoczyć przykłady buty "tłustych samorządowych kotów" z własnego podwórka ale szkoda na to miejsca. Chciałbym prosić, żeby Państwo w miarę możliwości ograniczyli skrajnie polityczne wpisy pod tą notką bo sam również nie dla potrzeb kampanii ją uczyniłem.
Obserwuj wątek
      • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:34
        Wniosek jest prosty. Postępuje upolitycznienie dużych samorządów, które bardziej niż o interes mieszkańców zaczynają dbać o interes swojej partii politycznej. Drugie to to, że kandydat na prezydenta zaczyna wykorzystywać swoje stanowisko do prowadzenia kampanii wyborczej. Teraz zaczynam rozumieć decyzję L Kaczyńskiego o wzięciu urlopu w ratuszu na czas prowadzenia kampanii wyborczej.
        • snajper55 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:40
          psiogon napisał:

          > Wniosek jest prosty. Postępuje upolitycznienie dużych samorządów, które bardzie
          > j niż o interes mieszkańców zaczynają dbać o interes swojej partii politycznej.
          > Drugie to to, że kandydat na prezydenta zaczyna wykorzystywać swoje stanowisko
          > do prowadzenia kampanii wyborczej. Teraz zaczynam rozumieć decyzję L Kaczyński
          > ego o wzięciu urlopu w ratuszu na czas prowadzenia kampanii wyborczej.

          Lech wziął urlop na czas prowadzenia kampanii wyborczej, ale Trzaskowski nie prowadzi kampanii wyborczej wiec dlaczego miałaby brać urlop?

          S.
          --
          - Mam dość tego Rydzyka, zmień na Trójkę.
          - To jest Trójka.
          • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:47
            Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Trzaskowski już zapowiedział jak będzie prowadził kampanię wyborczą. Będzie bram urlop tylko na czas wyjazdu z Warszawy do prowadzenia kampanii. To, że kamapania nie nazywa się formalnie kampanią nie znaczy, że jej nie ma.
        • m.c.hrabia Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:45
          psiogon napisał:

          > Wniosek jest prosty. Postępuje upolitycznienie dużych samorządów, które bardzie
          > j niż o interes mieszkańców zaczynają dbać o interes swojej partii politycznej.
          > Drugie to to, że kandydat na prezydenta zaczyna wykorzystywać swoje stanowisko
          > do prowadzenia kampanii wyborczej. Teraz zaczynam rozumieć decyzję L Kaczyński
          > ego o wzięciu urlopu w ratuszu na czas prowadzenia kampanii wyborczej.

          o, dzisiejszy przekaz dnia, przed chwilą prawie identyczną wypowiedź miał w TOK niejaki Schreiber


          --
          Patrząc na zarazę oczyma wierzącego, nie sposób zatem nie zauważyć, ile dobra się dokonuje. Europa chce, czy nie, nawraca się w ten Wielki Post 2020”
                • m.c.hrabia Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 13:29
                  . Interesują mnie sprawnie działające samorządy, które działają dla dobra lokalnej społeczności

                  powiem szczerze ,że nie znam nikogo , kto chciałby aby samorządy nie były sprawne :))
                  problem tylko w definicji sprawności.

                  --
                  Patrząc na zarazę oczyma wierzącego, nie sposób zatem nie zauważyć, ile dobra się dokonuje. Europa chce, czy nie, nawraca się w ten Wielki Post 2020”
                  • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 16:50
                    Wszystkie samorządy działają mniej lub bardziej sprawnie. Wszystko zależy od ludzi ... . Jednak wikłanie się w "wielką politykę" nie podnosi raczej ich sprawności. Im większy i bogatszy samorząd tym bardziej działa na styku z "wielką polityką" jednak - moim zdaniem - powinien ograniczać ingerencję w politykę krajową do załatwiania własnych interesów. Mam wrażenie, że ostatnimi laty samorządy zostały wciągnięte (same się wciągnęły ?) w rozgrywki partyjne, co służy tylko partiom politycznym nie lokalnym interesom.
        • kawa_poranna1 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 23:41
          Postępuje upolitycznienie dużych samorządów, które bardziej niż o interes mieszkańców zaczynają dbać o interes swojej partii politycznej.

          Jak to uzasadnisz?
          Jakieś fakty?


          Drugie to to, że kandydat na prezydenta zaczyna wykorzystywać swoje stanowisko do prowadzenia kampanii wyborczej.
          Duda?

          • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 09:14
            Bardzo mi miło gościć :). Nie robię różnicy między Dudą a Trzaskowskim. Obaj powinni starować z równej "bezstanowiskowej" pozycji (bo co ma powiedzieć Hołownia ?). Tu jednak decyduje zapis prawny a ten nie zabrania prezydentowi od lat łączyć stanowisko z kandydowaniem. Prawo nie zabrania również tego Trzaskowskiemu ale zabrania agitacji politycznej w urzędach a Trzaskowski jest urzędnikiem ergo ... .Co do upolitycznienia samorządów. Wystarczy posłuchać prezydent (prezydentki ?) Gdańska. Główny argument opozycji przy epidemii był taki oto, że rząd na czas epidemii powinien zajmować się walką o los obywateli a nie wyborami. Podzielność uwagi polityków więc jest tak mała, że nie potrafią robić dwóch czynności na raz. Jeżeli tak to działa to gdy np Pani Dulkiewicz (? podkreśliło mi ale chyba tak się nazywa) prowadzi walkę polityczną na scenie krajowej (a chyba tego nie podważasz ?) to nie może i nie potrafi jednocześnie dbać o dobro Gdańszczan !.
      • buldog2 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 14:08
        PISi chcą zniszczyć demokratyczne państwo z podmiotowością społeczeństwa obywatelskiego i już teraz utrwalać zdobycze narodowosocjalistycznego państwa totalitarnego.
        To oczywiste.

        --
        Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
        Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
        Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
        • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 17:02
          W mojej małej gminie pracuje urzędnik wyborczy, który jest uczulony na agitację polityczną w urzędzie. Kiedyś mnie ochrzanił bo przez nieuwagę zostawiłem na stole w urzędzie smycz z jakimś nadrukiem wyborczym ( miałem do kosza ją wyrzucić i zapomniałem ). Kiedy po strajku nauczycieli Warszawa wypłacała nauczycielom pensje pod płaszczykiem dodatku motywacyjnego nasza księgowa powiedziała mi, że gdybyśmy my taki numer odwalili to by nas RIO ukrzyżowało. Czy demokratyczne jest, że jednym samorządom można więcej tylko dlatego, że tupną nogą w kamaszu a innym wiele mniej bo mają kapcie ?.
          • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 21:22
            "Czy demokratyczne jest, że jednym samorządom można więcej tylko dlatego, że tupną nogą w kamaszu a innym wiele mniej bo mają kapcie ?"

            Wasza księgowa wie, że RIO by was ukrzyżowała? Czy tak tylko zgaduje? Pytam serio, bo z doświadczenia wiem, że RIO, NIK, UZP i inne centralne skrótowce są dobrym straszakiem, ale nieraz są jak to licho, którego nikt nigdy nie widział.

            --
            - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
            - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
            • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 08:58
              RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa) to ciało powołane do kontrolowania samorządów. To nie jest NIK, który kontroluje od czasu do czasu ale to jest ciągły nadzór prawny. Dzieki temu radni nie mogą uchwalać głupot bo tak im się zachciało. Cóż skąd księgowa wiedziała?. Mamy swojego prawnika penie od niego.
              • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 09:15
                Wiem, co to jest RIO, także dziękuję za wykład. Bardzo proszę jednak o informację skąd wiedziała księgowa, a jeśli nie księgowa, to skąd wiedział prawnik? Jakie macie doświadczenie w tym?

                --
                - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
                - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
      • no-popis Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 05:33
        m.c.hrabia napisał:

        > i co niby, ma wynikać z tego bełkotu?
        To nie bełkot ale zbyt długi tekst akurat dla Ciebie aby Twój mUSK mógł to ułożyć w Twojej głUFce. To zbyt skomplikowane dla fanów niePOkalanego POczęcia.




        --
        Gdy będziesz wrzucać swój głos do urny, a chcesz być sługą Niemca i Ruska....
        dalej popieraj ludzi Tuska !
    • wkkr Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:33
      Trzaskowski występował tam w roli prezydenta miasta a nie kandydata na kandydata. Formanie to nie ma mowy o żadnej kampanii bo nie został jeszcze ogłoszony kalendarz wyborczy. Poza tym ani przez moment Trzaskowski nie prowadził tam żadnej kampanii wyborczej.
      Dlatego twoje zastrzeżenia są bezpodstawne.

      --
      Ceterum censeo Russia delendam esse
      • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:44
        Przykro mi ale od momentu ogłoszenia kandydatury Trzaskowskiego na Prezydenta RP przestał on być już tylko Prezydentem Warszawy. Oczywiście, że kampanii wyborczej jeszcze nie ma ale nie bądźmy dziećmi i nie udawajmy, że jej nie ma :). Jak mawiają politolodzy kapania wyborcza zaczyna się zaraz po zakończeniu wyborów. Formalnie wszystko jest ok jednak ja większość oświadczeń Prezydentów dużych miast traktuję przynajmniej w połowie politycznie. Od momentu kandydowania Trzaskowskiego (nawet wcześniej od momentu wyboru na Prezydenta Warszawy) duża część jego wypowiedzi jest skażona polityką krajową a nie lokalną. Oczywiście spory jest w tym udział mediów i polityków centralnych, rządowych prowokujących takie wypowiedzi swoimi atakami. Nie słuchałem Trzaskowskiego więc trudno mi sie odnieść do jego wypowiedzi ale juz sama jego obecność tam nie powinna mieć miejsca.
                • buldog2 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 22:10
                  I razi cię pełnienie obowiązków przez Trzaskowskiego, ale słowem nie powiesz o PISowskich przekupstwach samorządów z PISowskim kierownictwem, przekupywanie ludzi opozycji na przykład w Śląskiem, żeby rządził PIS itd., zapowiedziach Jakiego, że jeśli zwycięży, to Warszawa dostanie mnóstwo pieniędzy itd. Oczywiście nie razi cię okupowanie mediów publicznych przez PIS i prowadzenie w nich kampanii Dudy, skandaliczne zachowania Agenta JARa Kaczyńskiego, np. w Krakowie, a ostatnio na Powązkach. Itd. itd. itp.

                  --
                  Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
                  Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
                  Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
        • wykrywacz_klamcow czekam kiedy d..a przestanie być prezydentem 19.05.20, 12:53
          psiogon napisał:

          > bla bla bla...

          to kiedy ten opuchlak przestanie nadużywać stanowiska w celu prowadzenia kampanii wyborczej? możesz mi zdradzić przecieki z Żoliborza? :P


          --
          sowieci dawali z siebie wszystko, żeby wesprzeć Hitlera:
          pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1939)
          potem sowieci uznali, że mogą dać Hitlerowi jeszcze więcej, więc zawarli kolejną umowę:
          pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1940)
      • qqazz Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 20:31
        Ale podpisy już są zbierane, co potwierdziła HGW.
        I deklaracje dotyczące mediów publicznych też już są.


        pozdrawiam

        --
        www.youtube.com/watch?v=i5zRHc9lBJc
        www.youtube.com/watch?v=Ru_ko6pxQNw----
        "Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły."
      • no-popis Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 05:33
        wkkr napisał:

        > Trzaskowski występował tam w roli prezydenta miasta a nie kandydata na kandydat
        > a. Formanie to nie ma mowy o żadnej kampanii bo nie został jeszcze ogłoszony ka
        > lendarz wyborczy. Poza tym ani przez moment Trzaskowski nie prowadził tam żadne
        > j kampanii wyborczej.
        > Dlatego twoje zastrzeżenia są bezpodstawne.
        ...i wierzysz w to co napisałeś :(




        --
        Gdy będziesz wrzucać swój głos do urny, a chcesz być sługą Niemca i Ruska....
        dalej popieraj ludzi Tuska !
    • m.c.hrabia Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 12:51
      co do urlopu Trzaskowskiego to powinien brać przykład z Morawieckiego i jego ministrów, którzy przed wyborami parlamentarnymi wszyscy poszli na urlop, tak , powinien jak oni postąpić honorowo.

      --
      Patrząc na zarazę oczyma wierzącego, nie sposób zatem nie zauważyć, ile dobra się dokonuje. Europa chce, czy nie, nawraca się w ten Wielki Post 2020”
      • buldog2 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 14:11
        Własnymi słowami przedstawił wytyczne KC PIS. Po prostu.

        --
        Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
        Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
        Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
        • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 17:05
          Nie wkurzaj mnie. Co ma to co napisałem do PiS u ?. Starałem się nie wikłać w politykę, tylko spojrzeć na sprawę z punktu widzenia gminy, powiatu ... . To samo mógłbym zarzucić Dudzie (że wykorzystuje stanowisko do propagandy) ale tu nie ma żadnych ograniczeń prawnych.
          • qqazz Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 20:35
            Niektórzy niestety nie potrafią spojrzeć obiektywnie i z dystansem, wszystko widzą przez pryzmat sporu dwóch rodów w łonie plemienia POPiSU.
            Każdy mierzy innych własna miarą.



            pozdrawiam


            pozdrawiam

            --
            www.youtube.com/watch?v=i5zRHc9lBJc
            www.youtube.com/watch?v=Ru_ko6pxQNw----
            "Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły."
          • buldog2 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 22:15
            Ale stawianie w samym centrum Warszawy Sowieckich i PISowskich symboli magicznych wrogich Polsce cię nie razi. Rozumiem.

            --
            Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
            Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
            Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
            • qqazz Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 22:20
              Napisałbyś choć raz coś w temacie wątku.



              pozdrawiam

              --
              www.youtube.com/watch?v=i5zRHc9lBJc
              www.youtube.com/watch?v=Ru_ko6pxQNw----
              "Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły."
    • haen2010 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 17:08
      Pitolenie. Wójt, burmistrz, prezydent miasta, marszałek sejmiku są najbliżej mieszkańców. Najlepiej wiedzą co ich boli i chcą wygrać następne wybory. Tego nie ma ani starosta, ani wojewoda - rządowy, często prymitywny urzędas w nagrodę za dobrą ocenę partyjnych elit akurat u władzy.

      Weź ty sobie "samorządowcu" trochę oliwy na swój prostacki pomyślunek.
      • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 21:29
        "Pitolenie. Wójt, burmistrz, prezydent miasta, marszałek sejmiku są najbliżej mieszkańców. Najlepiej wiedzą co ich boli i chcą wygrać następne wybory. Tego nie ma ani starosta, ani wojewoda - rządowy, często prymitywny urzędas w nagrodę za dobrą ocenę partyjnych elit akurat u władzy"

        Marszałek Sejmiku bliżej mieszkańców niż starosta? A to na jakiej zasadzie miałby być bliżej? Co czyni stanowisko marszałka mniej upolitycznionym niż starostę?

        --
        - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
        - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
        • haen2010 Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 06:35
          Ze starostą pomyłka. Jednak to mieszkańcy powiatu i województwa zbudowali tę większość i także odpowiedzialność. Kiepskie rządy - kiepski wynik w kolejnych wyborach. Wojewoda takiego dyskomfortu nie ma. Najlepszy przykład - obecny mazowiecki. Dobrze podtrzymuje tradycje rodzinne.
          • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 07:52
            " Wojewoda takiego dyskomfortu nie ma. Najlepszy przykład - obecny mazowiecki"

            W województwie mazowieckim większość, ponad 40%, głosowała na PiS. Zatem można powiedzieć, że wojewoda mazowiecki reprezentuje opcję wybraną przez większość mieszkańców województwa.

            --
            - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
            - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
      • no-popis tak ! 20.05.20, 05:36
        haen2010 napisał:

        > Pitolenie. Wójt, burmistrz, prezydent miasta, marszałek sejmiku są najbliżej mi
        > eszkańców.
        To zależy, których mieszkańców jest bliżej taki prezydent, burmistrz. Na przykład czy tych wyrzucanych z kamienic czy tych , którzy wyrzucają z kamienic.
        Nie za trudne Heniu ? Napisać prościej ?
        --
        Gdy będziesz wrzucać swój głos do urny, a chcesz być sługą Niemca i Ruska....
        dalej popieraj ludzi Tuska !
      • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 09:25
        Mnie za bardziej delikatne teksty na oślą ławkę zsyłają z miejsca :). Co do wiedzy samorządowców o potrzebach mieszkańców ... . Mam taki przykład. Moja siostra, Warszawianka miała blisko siebie szkołę podstawową. Szkoła "chodziła" na trzy zmiany. (ul Pańska), Radni z ratusza postanowili ja zamknąć by wybudować parking (!!!). Było to kilkanaście lat temu. Dziś stoi tam rudera a parkingu jak nie było tak nie ma. Gdy mówię jej idź do swojego radnego to mnie pyta jak się on nazywa bo go nie zna. Taka jest znajomość potrzeb mieszkańców przez radnych . Bredzenie, że starosta czy marszałek (dobry żart) znają potrzeby lokalne hmmm może jakiś starosta ale marszałek ?????.
        • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 13:19
          "Gdy mówię jej idź do swojego radnego to mnie pyta jak się on nazywa bo go nie zna"

          Fakt, że siostra nie zna radnego to słaby dowód na to, że radni nie znają potrzeb mieszkańców.

          --
          - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
          - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
    • boblebowsky Ludzie to jednak krótką pamięć mają. 19.05.20, 17:33
      18 lat w samorządach tzn. że ogon już swoje lata ma i PRL pamięta. To robi PIS a co ty tak ochoczo podkręcasz to nic innego to próba powrotu do centralnego zarządzania. Ogon, jako samorządowiec z takim stażem powinien chyba docenić, bliskość ludzi bezpośrednią możliwość reagowania na ich problemy. Widzę tu jakieś zawracanie kijem Wisły na polityczne potrzeby.
      • psiogon Re: Ludzie to jednak krótką pamięć mają. 20.05.20, 09:33
        jak rozumiem również szanowny bolebowski pamiętasz PRL ?. Jeżeli tak to doskonale wiesz, że jakiekolwiek porównania czy to PIS u czy PO do gospodarki PRL u nie maja sensu. Wszystko jest juz inne. Ta "bliskość ludzi" ... to ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne. Do dziś poświęcam godziny czasu na tłumaczenie telefoniczne działkowcom z Warszawy, że zgodnie z ustawą muszą płacić za wywóz śmieci. Temat jest obszerny i powiem tak - im mniejszy samorząd tym większa presja ze strony ludzi a im większy tym bardziej odległy swoim wyborcom, bo oni wybierają nie ludzi a partie polityczne w głosowaniu.
        • sverir Re: Ludzie to jednak krótką pamięć mają. 20.05.20, 09:50
          "Temat jest obszerny i powiem tak - im mniejszy samorząd tym większa presja ze strony ludzi a im większy tym bardziej odległy swoim wyborcom, bo oni wybierają nie ludzi a partie polityczne w głosowaniu"

          Nie wiem jak w innych dużych samorządach, więc się nie wypowiem, ale u nas są ludzie, którzy pomimo szyldów partyjnych, znani są raczej z działalności lokalnej, aniżeli z przynależności partyjnej. Myślę, że demonizujesz i generalizujesz, choć z ogólną myślą o upolitycznieniu to się zgadzam. To zbyt łakomy kąsek.

          --
          - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
          - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
    • aniechto.only Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 17:34
      Podsumowując, sedno twego wpisu nie jest Trzaskowski, choc poświęciłeś krytyce jego działalności ponad połowę swojego postu( powtarzając słowo w słowo zarzuty pisowskich radnych, co za przypadek), tylko sprzeciw wobec zwiększenia autonomii samorządów. Ale właściwie dlaczego autonomia ci przeszkadza jako samorządowcowi (tak się określiłeś)? Wolisz, żeby wszystkie decyzje dotyczące słoneczności podejmował rząd,?
      • no-popis Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 05:37
        aniechto.only napisała:

        > Podsumowując, sedno twego wpisu nie jest Trzaskowski, choc poświęciłeś krytyce
        > jego działalności ponad połowę swojego postu( powtarzając słowo w słowo zarzut
        > y pisowskich radnych, co za przypadek),
        No spisek ! Wypisz , wymaluj spisek.
        A zwracałaś uwagę na posty np CZandra czy Aniechtoonly ?





        --
        Gdy będziesz wrzucać swój głos do urny, a chcesz być sługą Niemca i Ruska....
        dalej popieraj ludzi Tuska !
      • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 09:45
        Sam się dziwię ale to przypadek, że pisowscy radni też na to wpadli :) . Należy się zastanowić do czego twórcy polskiej reformy samorządowej powoływali samorządy ?. Ustawa określa ramy działania samorządów i owa "autonomia" to jest wychodzenie poza ramy prawne. Pamiętajmy też, że wraz ze wzrostem praw rosną obowiązki. Jeżeli Trzaskowski dziś narzeka, że państwo zwaliło na samorządy pomoc firmom to jak chcieć dawać takim samorządom większe kompetencje skoro nie radzą sobie z tym co juz mają ?. "Wolisz, żeby wszystkie decyzje dotyczące słoneczności podejmował rząd,? " nie popadajmy w skrajności. To tak nie działa wszystko albo nic. Ja (inni samorządowcy też) tu sobie mogę chcieć. To reguluje sejm na drodze ustaw. Jestem radnym gminnym a nie posłem.
    • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 21:27
      " Mogę przytoczyć przykłady buty "tłustych samorządowych kotów" z własnego podwórka ale szkoda na to miejsca"

      A ja jednak bardzo o to poproszę. To forum, nie kartka papieru, nie zajmiesz dużo miejsca. Serio interesują mnie przykłady, gdy duży samorząd coś zrobił i było ok, a mały powtórzył za nim i dostał. Przy czym bardzo proszę o niepodawanie przykładów z różnych województw, podlegających innym RIO czy wojewodom. Na przykład na waszym przykładzie: co powtórzyliście za większym samorządem, co nie przeszło u was, a większemu na to pozwolono? Jak uzasadniono niedopuszczalność określonego działania? Czy to było w tym samym czasie, w tym samym reżimie prawnym?

      --
      - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
      - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
      • psiogon Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 10:12
        Podaję przykład z własnego podwórka. Mamy obok prezydenta miasta (Płońsk), któremu skonfliktowana rada obnizyła pensję do minimum. (jest to działanie nielegalne i mniejsza dlaczego). Oburzony Pietrasik (tak się ów nazywa) na antenie radia lokalnego wypowiedział się tak: zarabiam mniej niz wójt najbiedniejszej gminy w powiecie (moja gmina), której budżet to 16 mln. Tak się składa, że nasz budżet wówczas wynosił 6 mln. Jemu się nie mieściło w głowie, że za takie pieniądze mozna prowadzić samorząd. Przyjeżdżała do nas na sesję redaktorka z "Płońszczaka" i w prywatnej rozmowie powiedziała mi, że w Płońsku burmistrz ma "ustawione" wybory. Gdy jej mówię, że wybory to można ustawić w takiej gminie jak nasza gdzie jest 2600 wyborców i wójta może wybrać królik i rodzina królika a nie w mieście gdzie mieszka z okładem 30 tyś ludzi to mnie wysmiała :). . "Na przykład na waszym przykładzie: co powtórzyliście za większym samorządem, co nie przeszło u was, a większemu na to pozwolono?". Co do powtarzania inwestycji (bo co innego mozna kopiować ?) to jak sam rozumiesz nikt nikomu niczego nie zabrania. Jednak są gminy, które robią asfalty w lasach (jak to obrazowo jeden radny powiedział "dla zajęcy") i dostaja na to dofinansowanie a po sąsiedzku tarka na drodze z takim obłożenie ruchu że hej. oczywiście diabeł tkwi w szczegółach (np współczynnik G) ale to dla fanatyków samorządności :). Duża tu rola "czynnika ludzkiego" ale generalnie nie ma takich przypadków, żeby jednemu na coś "pozwolono" a drugiemu czegos "zakazano". Nie da się też w większości kopiować ścieżek inwestycyjnych. No może mam taki przykład. Starosta poprzedni tłumaczył nam, że powiat nie inwestuje w oswietlenie dróg powiatowych bo go nie stać. Potem się okazało, że w mieście powiatowym go jednak stać :) i na ul Warszawskiej walnął lampy (fakt, że z dofinansowania i wtedy powiat szantażuje gminy, żeby dokładały połowę wkładu własnego) ale wyjątek zrobił starosta dla swojego miasta.
        • sverir Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 13:28
          "Potem się okazało, że w mieście powiatowym go jednak stać :) i na ul Warszawskiej walnął lampy (fakt, że z dofinansowania i wtedy powiat szantażuje gminy, żeby dokładały połowę wkładu własnego) ale wyjątek zrobił starosta dla swojego miasta"

          Bez złośliwości - ciekawie piszesz, ale zauważam schemat: rzucasz hasło, poproszony o konkret wyjaśniasz,że tak naprawdę hasło jest jakąś hiperbolą. Przykład ze starostą absolutnie nie dowodzi tego, że duży może więcej. To tylko potwierdzenie, że w samorządach załatwia się różne interesy i interesiki, ale to już kwestia czynnika ludzkiego, jak zauważyłeś. Nie kwestia uprawnień.


          --
          - Dlaczego prezydent rapował z tabletu?
          - Bo gdyby dali mu kartkę, to by ją podpisał.
    • inocom Re: Samorządy - państwo w państwie ? 19.05.20, 22:19
      psiogon napisał:

      > Najbogatsze samorządy dysponujące budżetem
      > wielkości małego państwa stawiają żądania zwiększenia ich autonomii jednak gdy
      > pojawiają się kłopoty domagają się reakcji rządu centralnego.

      Sutryk wyzywa obecnie wrocławian od złodziei, to tak w imię miłości. Ponoć nie dostał linii kredytowej.

      www.radiowroclaw.pl/articles/view/96357/Wroclawscy-Zieloni-domagaja-sie-przeprosin-od-prezydenta-Wroclawia
      Rząd centralny nie ma co ratować prezydentów czy wójtów, tylko komisarzy wprowadzić zgodnie z prawem.


      --
      "Polska powinna funkcjonować jak normalny, przyjazny kraj. Powinny być rzeki, zieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce" Małgorzata Kidawa-Błońska
        • inocom Sutryk to ich syn?... 19.05.20, 23:32
          x2468 napisał:

          > Zapomniales o Tusku i Polanskim?
          >




          --
          "Jarosław Kaczyński nie dba o Europę i świat. Dba tylko o Polskę".
          "Polska powinna funkcjonować jak normalny, przyjazny kraj. Powinny być rzeki, zieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce"
          Małgorzata Kidawa-Błońska, typowana na Prezydenta Polski przez totalnych.
    • ktos_z_kosmosu Re: Samorządy - państwo w państwie ? 20.05.20, 10:24
      "Znaj proporcjum, mocium panie"
      Mienisz się tu być bezpartyjnym, niezależnym i bacznym obserwatorem sceny politycznej.
      Możliwe, że się starasz i intencje masz czyste, ale ja tu widzę wielką sprzeczność, która albo dyskwalifikuje cię z grona bezstronnych obserwatorów, albo demaskuje jako PiS-iego trolla.
      W Polsce czysta, uczciwa polityka to przeszłość. Tu rządzi PiS-ia mentalność Kalego, kościół i obrzydliwie, tendencyjne i bezpodstawne opluwanie opozycji demokratycznej i Trzaskowskiego przez PiSTVP i reszty PiS-mediów, z jednoczesnym podnoszeniem pod niebiosa PiS i Dudy, też obrzydliwe wybielając ich gafy, błędy, ba, nawet łamanie prawa i Konstytucji.
      Kolego ogonie, uważam ataki z twojej strony na Trzaskowskiego za bezpodstawne. W obecnych okolicznościach skurw.....twa w polskiej polityce, wszystkie chwyty powinny być dozwolone. Nie opozycja zaczęła i osobiście, w obecnych realiach uważam, że ta opozycja jest mocno za miękka.
      Zatem jeśliś takim jak tu się obnosisz, to przemyśl jeszcze raz celność swoich wniosków.
      Jeśliś jednak PiS-im trollem, to swoje wnioski i uwagi wsadź pod swój psi ogon.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka