Dodaj do ulubionych

Restauracje otwarte bez ograniczeń "rzekł" premier

23.05.20, 15:40
Oznajmił dziś dziennikarzom, że obostrzenia dotyczące restauracji są tylko zaleceniami, a nie nakazami. W końcu kto jak nie premier najlepiej zinterpretuje ustawę, którą sam wprowadził. Powiedział to przyłapany na łamaniu przepisów sanitarnych wprowadzonych na czas pandemii. Jak zwykle ich ból jest lepszy niż nasz.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Restauracje otwarte bez ograniczeń "rzekł" pr 23.05.20, 15:54
      22.05.2020. Rasy panów zalecenia sanitarne nie obowiązują. Ich pobyt w restauracji jest lepszy niż twój. "Do restauracji nie można przyjść ze znajomymi. Przy jednym stoliku może znajdować się tylko i wyłącznie jedna osoba. Ograniczenie nie dotyczy rodzin i osób tworzących wspólne gospodarstwo. Wyjątkiem jest sytuacja, w której kilka osób siedzących przy jednym stoliku zachowuje odstęp co najmniej 1,5 metra i nie siedzi naprzeciw siebie. Wyjątkiem są stoliki, w których zamontowano przegrody, np. z pleksi, pomiędzy osobami. "
      https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/99116603_3134914703283065_2167254477680148480_o.jpg?_nc_cat=105&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=H02kV7f2ajMAX801PZg&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&oh=4bde74431efcebfa9f2c5dbe22a0834d&oe=5EECE9BE
      • snajper55 Re: Restauracje otwarte bez ograniczeń "rzekł 23.05.20, 18:20
        pies.na.czarnych napisała:

        > [b] 22.05.2020. Rasy panów zalecenia sanitarne nie obowiązują. Ich pobyt w rest
        > auracji jest lepszy niż twój. "Do restauracji nie można przyjść ze znajomymi. P
        > rzy jednym stoliku może znajdować się tylko i wyłącznie jedna osoba. Ograniczen
        > ie nie dotyczy rodzin i osób tworzących wspólne gospodarstwo.


        Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina., Tra la la la...

        S.
      • eiran wygląda mi to... 24.05.20, 08:00
        ... na pleksiglasowe przegrody najwyższej jakości - praktycznie niewidoczne i w żaden sposób nieograniczające słyszalności w trakcie rozmowy. Prawdopodobnie produkt polskiej myśli technologicznej, tak jak Luxtorpeda 2.0, czy prom oceaniczny "Kornel Morawiecki", zawijający do portu w Radomiu.
      • taniarada Dobry Jezu człowieku sobota 23.05.20, 17:02
        pies.na.czarnych napisała:

        A ty tu ciężko tyrasz, wklejasz wypociny z Fejsa ,soku buraka .Pinokio ,kulawy .Zobacz że ludzie omijają to forum szerokim łukiem.Otwieram stronkę i już na początek twoje bełkoty dwa.
        Straszne co ty zrobiłeś z tym forum .Gdzie można było podyskutować .A teraz tylko hejt ,wyzwiska .I klikanie na zwolenników PIS lub innych ugrupowań.
    • sverir Re: Restauracje otwarte bez ograniczeń "rzekł" pr 24.05.20, 07:25
      " Powiedział to przyłapany na łamaniu przepisów sanitarnych wprowadzonych na czas pandemii. Jak zwykle ich ból jest lepszy niż nasz"

      Ale tym razem może mieć rację - wytyczne to wytyczne, a przepisy rozporządzenia ani nie zawierają tych wytycznych, ani nie upoważniają do ich wydania (tzn. nie że są nielegalne, tylko nie są to wytyczne wydane na podstawie przepisów rozporządzenia).

      Pytanie jest innego rodzaju - dlaczego restauratorzy mają więc stosować się do wytycznych, skoro najwyraźniej nie trzeba tego robić? I dlaczego niektóre z tych wytycznych zapisane są w formie obowiązków, skoro są tylko wytycznymi?
      • eiran Re: Restauracje otwarte bez ograniczeń "rzekł 25.05.20, 07:05
        W "wytycznych" GIS jest następujące sformułowanie:

        Zapewnienie bezpieczeństwa klientów

        1. Należy zwrócić szczególną uwagę na:

        - Dyscyplinę utrzymania 2-metrowej odległości pomiędzy osobami stojącymi w kolejce, poprzez zastosowanie widocznych wskazówek (np. naklejki na podłodze lub stojące znaki).



        Innymi słowy - to nie premier Morawiecki nie zastosował się do "wytycznych", tylko personel restauracji, który nie wyegzekwował 2-metrowego odstępu - na zdjęciu nie widać żadnych stojących znaków, trudno ocenić, czy na podłodze były naklejki.
        • adria231 Re: Restauracje otwarte bez ograniczeń "rzekł 25.05.20, 07:33
          Bo pisie 2m jest lepsze, niż nasze.Ten tekst piosenki Kazika jest równie trafny, jak onegdaj "mury runą"
          Adrian na targu nie prowadzi agitacji, on robi zakupy dla Agaty dogarnka.
          Matołusz w restauracji słucha pochwał od restauratora ( bo ten dostał pieniądze). Dlaczego nie zaglądnie w miejsca, które za chwilę zbankrutują? Dlaczego nie podejmie rozmów z przedsiębiorcami, którzy za chwilę będą zmuszeni do zwolnienia setek ludzi? Te obecne "elity" żadnego wstydu nie mają. Czy oni już wszystkie lustra z mieszkań powyrzucali?
    • inocom "Przedsiębiorcy" dotarli już na Śląsk 25.05.20, 07:45
      boblebowsky napisał:

      > Oznajmił dziś dziennikarzom, że obostrzenia dotyczące restauracji są tylko zale
      > ceniami, a nie nakazami. W końcu kto jak nie premier najlepiej zinterpretuje us
      > tawę, którą sam wprowadził. Powiedział to przyłapany na łamaniu przepisów sanit
      > arnych wprowadzonych na czas pandemii. Jak zwykle ich ból jest lepszy niż nasz.


      Agresywny mężczyzna miał bez podstaw zaatakować gości spożywających posiłek, bijąc ich ręką w gipsie! Do jego poskromienia potrzebnych było aż czterech policjantów.

      www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/wroclaw-rozroba-w-restauracji-przy-rynku/34mwdk5
    • boblebowsky Teraz przyszła kolej na żenujące tłumaczenie 25.05.20, 11:37
      - Pan premier został przez swoje zaplecze, i ja chciałem za to przeprosić, źle poinformowany, po prostu miało być to zalecenie miękkie (...). Premier z naszej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie ma jednak charakter obowiązujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej. I za to w imieniu zaplecza premiera chciałem przeprosić - powiedział Müller.

      Czyli premier nie pojęcia o wydawanych przez własny rząd decyzjach. Decyzjach, które mogą mieć kluczowy wpływ na ten sektor gospodarki.
      • no-popis Re: Teraz przyszła kolej na żenujące tłumaczenie 25.05.20, 11:44
        boblebowsky napisał:

        > - Pan premier został przez swoje zaplecze, i ja chciałem za to przeprosić, ź
        > le poinformowany, po prostu miało być to zalecenie miękkie (...). Premier z nas
        > zej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie ma jednak charakter obowiąz
        > ujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej. I za to w imieniu zaplecza premi
        > era chciałem przeprosić - powiedział Müller.

        >
        > Czyli premier nie pojęcia o wydawanych przez własny rząd decyzjach. Decyzjach,
        > które mogą mieć kluczowy wpływ na ten sektor gospodarki.
        To już Monty Python .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka