Dodaj do ulubionych

Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ

04.06.20, 09:59
Lubię mieć "usystematyzowaną" rzeczywistość - wtedy łatwiej zrozumieć wydarzenia.

Co widzimy?
Otóż jest to taki konflikt:
pańszczyźniani pod kierownictwem lumpeninteligencji versus Naród polski ze swymi tradycyjnymi, głównie inteligenckimi elitami.
Taka u nas struktura, odmienna od mieszczańskich społeczeństw Zachodu.

Ktoś powie - kolejny raz.
Polemizowałbym.
Ani w wypadku walki Endecji z Sanacją, czy przedrozbiorowych stronnictw Hetmańskiego i Familii rola poziomu inteligencji nie była tak wyraźnie zarysowana.
Dolary przeciw rublom białoruskim, że średni IQ ludu pisowskiego nie powala.
Dotyczy to również najwyższego szczebla i naszych naczelników umiłowanych, którzy postawili na ubogich duchem.

To wyjaśnia również wyjątkowo szkodliwą rolę Kościoła, kierowanego przez nieudaczników z miotu "jeden na milicjanta, drugi na księdza".

PS. Dodajmy, że cwany lump nie ma nic wspólnego z inteligencją.
To spryt.
Jeśli wiedzę jakąś analogię historyczną, to do Rzezi Galicyjskiej i Jakubka Szeli:)
Obserwuj wątek
      • erte2 Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 10:53
        peace2 napisało:

        Gdybyś miał wysokie IQ to byś wiedział że dr Mengele był istotą bardzo negatywną mimo swego intelektu.

        Nikt nie odmawia kaczyńskiemu inteligencji; to niewątpliwie osobnik o wysokim IQ. Problem polega raczej na półdebiliźmie podstawowego elektoratu PiS-u któremu do szczęścia wystarczy owe 500+ na niezbędne mu do życia pół litra dziennie.
                • peace2u Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 20:06
                  Jesli myslisz, ze arcybiskup Carlo Vigano to szaleniec to nie mamy o czym rozmawiac
                  esanok.pl/2020/list-arcybiskupa-carlo-vigano-w-sprawie-koronawirusa.html
                  Fakty wykazały, że pod pretekstem epidemii COVID-19 w wielu przypadkach zostały naruszone niezbywalne prawa obywateli przez ograniczanie w sposób nieproporcjonalny i nieuzasadniony ich podstawowej wolności, w tym również korzystania z wolności kultu, wypowiedzi i przemieszczania się. Zdrowie publiczne nie powinno i nie może stać się usprawiedliwieniem dla deptania praw milionów osób na całym świecie, nie mówiąc już o zwolnieniu władz cywilnych z obowiązku podejmowania działań dyktowanych mądrością i mających na celu wspólne dobro; jest to tym prawdziwsze, im większe są wątpliwości rodzące się u wielu w odniesieniu do rzeczywistego ryzyka zakażenia, niebezpieczeństwa i odporności wirusa. Wiele światowej sławy autorytetów z dziedziny nauki i medycyny potwierdza, że alarm podniesiony przez media w związku z COVID-19 nie wydaje się w pełni uzasadniony.

                  Na podstawie oficjalnych danych dotyczących wpływu epidemii na liczbę zgonów mamy powody, by sądzić, że istnieją siły, które mają interes w wywoływaniu paniki wśród ludności wyłącznie celem trwałego narzucenia niedopuszczalnych form ograniczania wolności, kontroli osób i śledzenia ich ruchów. Te nieliberalne tryby narzucania są niepokojącym preludium do powstania Rządu Światowego wymykającego się spod wszelkiej kontroli.

                  Wierzymy też, że w niektórych sytuacjach przyjęte środki ograniczania, w tym zamknięcie działalności handlowej, spowodowały kryzys, który pociągnął na dno całe sektory gospodarki, sprzyjając ingerencji sił zewnętrznych i skutkując poważnymi konsekwencjami społecznymi i politycznymi. Te formy inżynierii społecznej muszą zostać powstrzymane przez tych, na których spoczywa odpowiedzialność rządowa, przez podjęcie środków mających na celu ochronę swoich obywateli, których reprezentują i w interesie których są wysoce zobowiązani do podejmowania działań. Powinniśmy także pomagać rodzinie, komórce społecznej, unikając nierozsądnego karania osób słabych i starszych przez zmuszanie ich do bolesnej izolacji od najbliższych. Kryminalizacja stosunków osobistych i społecznych winna być ponadto uważana za niedopuszczalną część planu tych, którzy promują izolację jednostek, aby łatwiej je kontrolować i nimi manipulować.

                  Prosimy środowisko naukowe o czujność, aby terapie wykorzystywane w leczeniu COVID-19 były promowane uczciwie dla wspólnego dobra z dołożeniem wszelkich starań, by zapobiec sytuacji, w której niegodziwe interesy mogłyby wpłynąć na wybory rządzących i organów międzynarodowych. Nierozsądne jest potępianie środków zaradczych, które okazały się skuteczne i często niedrogie, tylko dlatego, by uprzywilejować formy leczenia lub szczepionki, które nie są równie dobre, lecz gwarantują firmom farmaceutycznym znacznie większe zyski, a tym samym zwiększają wydatki publicznej służby zdrowia. Przypominamy też, jako Duszpasterze, że przyjmowanie przez katolików szczepionek, w których stosowany jest materiał pochodzący z usuniętych płodów, jest niedopuszczalne z moralnego punktu widzenia.

                  Zwracamy się również do Rządzących o zachowanie czujności, by uniknąć stosowania najbardziej rygorystycznych form kontroli ludności – czy to w postaci systemów śledzenia, czy też jakichkolwiek innych form namierzania lokalizacji. Walka z COVID-19, jakkolwiek poważna, nie może być pretekstem do tego, by wtórować niejasnym intencjom podmiotów ponadnarodowych, które mają w tym projekcie potężny interes handlowy i polityczny. W szczególności obywatelom należy zapewnić możliwość odrzucenia takich ograniczeń wolności osobistej, bez nakładania jakichkolwiek kar na osoby, które nie zamierzają skorzystać ze szczepionek, metod śledzenia i wszelkich innych środków o analogicznym charakterze. Warto przyjrzeć się również rażącej sprzeczności działań tych, którzy przez swą politykę dążą do drastycznego zmniejszenia liczby ludności, a jednocześnie przedstawiają się jako zbawiciele ludzkości, nie mając przy tym żadnych politycznych czy społecznych uprawnień. Na koniec, odpowiedzialność polityczna przedstawicieli ludu nie może być absolutnie oddana w ręce techników, którzy wręcz domagają się zwolnienia ich z odpowiedzialności karnej w formie, krótko mówiąc, niepokojącej.

                  Apelujemy gorąco do mediów o aktywne angażowanie się w prawidłowy przekaz informacji, które nie będą karać odmiennych poglądów przez uciekanie się do form cenzury, co powszechnie ma miejsce w mediach społecznościowych, prasie i telewizji. Prawidłowy przekaz informacji wymaga zapewnienia miejsca dla tych, których głos odbiega od powszechnie przyjętej opinii, pozwalając obywatelom na świadomą ocenę rzeczywistości, wolną od silnego wpływu działań innych. Demokratyczna i uczciwa konfrontacja jest najlepszym antidotum na ryzyko narzucenia podstępnych form dyktatury, przypuszczalnie gorszych niż te, których w niedawnej przeszłości nasze społeczeństwo było świadkiem powstania i upadku.
                  Nie pozwólmy, aby pod pretekstem wirusa zostały wymazane wieki cywilizacji chrześcijańskiej, wprowadzając nienawistną technologiczną tyranię, w której ludzie bezimienni i bez twarzy mogą decydować o losach świata, sprowadzając nas do rzeczywistości wirtualnej. Jeśli to jest plan, do którego zamierzają nas skłonić możni tej ziemi, niechaj wiedzą, że Jezus Chrystus, Król i Pan Historii, obiecał, że «bramy piekielne go nie przemogą» (Mt 16, 18).
          • man_sapiens Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 12:08
            peace2u napisał(a):

            > Erte ja mam bardzo wysokie IQ i popieram PiS a nie globalistę Trzaskowskiego bo
            > chcę żyć w Polsce a nie jakieś ponadnarodowej strukturze.

            Proszę bądź konsekwentny i zostań w swojej wsi albo bloku, po co ci jakaś ponadgminna struktura?
            Wtedy ja w mojej Europie odetchnę
              • sverir Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 14:16
                " Mówię o czymś czego jeszcze UE nie udało się wprowadzić - superpaństwie"

                UE nie zrobi niczego, na co nie zgodzą się państwa członkowskie. Niektórzy lubią traktować UE jako zupełnie odrębny twór i zapominają, że kształtują go rządy państw członkowskich, a nie kosmici. Nie chcesz superpaństwa - popieraj eurosceptyków jeśli wolisz. Ale przynajmniej miej świadomość, że Trzaskowski może chcieć i na tym się wszystko skończy, zas Duda może nie chcieć, a i tak ulegnie strukturom UE (dzięki wynegocjowanej przez Lecha Kaczyńskiego Lizbonie).
          • kawa_poranna1 Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 14.06.20, 02:20
            peace2u napisał(a):

            > Erte ja mam bardzo wysokie IQ i popieram PiS a nie globalistę Trzaskowskiego bo
            > chcę żyć w Polsce a nie jakieś ponadnarodowej strukturze.

            Opłotowanej Polsce, z przebadanymi genetycznie aby definitywnie ustalić kto jest prawdziwym Polakiem tworzących Prawdziwą Polskę Narodową?
            Jakie kryteria?
            1/4 Prawdziwej Polskiej Krwi wystarczy?
            Przez Polskę przechodziły wojska - Tatarskie, Czeskie, Węgierskie, Szwedzkie, Francuzkie, Niemieckie, Rosyjskie, dużo Żydów, Holendrów, Włochów. To wszystko pozostawiło ślad genetyczny i potomków.
            Jak z tego wybrniecie gdy dowiecie się, że wasz przywódca - Prawdziwy Polak - genetycznie jest Szwedem z domieszką krwi żydowskiej, niemieckiej i rosyjskiej?
            Zmienicie przywódcę czy kryteria?
        • taniarada No zobacz jakie inteligentne 04.06.20, 11:33
          erte2 napisał:

          > peace2 napisało:
          >
          > Gdybyś miał wysokie IQ to byś wiedział że dr Mengele był istotą bardzo negat
          > ywną mimo swego intelektu.

          >
          > Nikt nie odmawia kaczyńskiemu inteligencji; to niewątpliwie osobnik o wysokim I
          > Q. Problem polega raczej na półdebiliźmie podstawowego elektoratu PiS-u któremu
          > do szczęścia wystarczy owe 500+ na niezbędne mu do życia pół litra dziennie.
          Wcześnie miały perspektywę pracowania aż do śmierci.
        • 141288bs Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 05.06.20, 08:02
          erte2 napisał:

          > peace2 napisało:
          >
          > Gdybyś miał wysokie IQ to byś wiedział że dr Mengele był istotą bardzo negat
          > ywną mimo swego intelektu.

          >
          > Nikt nie odmawia kaczyńskiemu inteligencji; to niewątpliwie osobnik o wysokim I
          > Q. Problem polega raczej na półdebiliźmie podstawowego elektoratu PiS-u któremu
          > do szczęścia wystarczy owe 500+ na niezbędne mu do życia pół litra dziennie.
          - co powiesz o elektoracie Trzaskowskiego?, ktorego IQ mozna zmierzyc obietnica przywroceniem imienia L.Kaczynskiego, jednej z warszawskich ulic...pod warunkiem, ze ten elektorat zrobi go prezydentem panstwa
    • don.kichote Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 11:19
      borrka napisał:

      > Dolary przeciw rublom białoruskim, że średni IQ ludu pisowskiego nie powala.

      Generalnie tak, choć są liczne wyjątki.

      > Dotyczy to również najwyższego szczebla i naszych naczelników umiłowanych, któr
      > zy postawili na ubogich duchem.

      Tu się mylisz. Okazało się, że tych "ubogich duchem" jest między 30 a 40% i dopóki PiS-i ich nie "zagospodarowali", pałętali się bezpańsko od wyborów do wyborów, popierając tych co "głośniej krzyczeli".
      Jeśli to "zagospodarowanie" nie jest przejawem "dziejowej, politycznej dalekowzroczności i mądrości", to nie wiem co mogłoby tym być...
      • borrka To durnie 04.06.20, 11:36
        Człowiek w miarę inteligentny dostrzega głupotę i fałsz pisiej propagandy.
        A, ja ... cóż... nie walcze o głosy.
        Oceniam jedynie sytuacje i nie zamierzam plebsu określać mianem elit intelektualnych.
        Mogę sobie pozwolić (w odróznieniu od polityków) na pełną szczerość:
        lumpenproletariat i lumpeninteligenci.
        • taniarada Brawo ty 04.06.20, 11:41
          borrka napisał:

          > Człowiek w miarę inteligentny dostrzega głupotę i fałsz pisiej propagandy.
          > A, ja ... cóż... nie walcze o głosy.
          > Oceniam jedynie sytuacje i nie zamierzam plebsu określać mianem elit intelektua
          > lnych.
          > Mogę sobie pozwolić (w odróznieniu od polityków) na pełną szczerość:
          > lumpenproletariat i lumpeninteligenci.
          I wyszła cała inteligencja z buta.Wyciąg ją i podrap się po brodzie.
    • taniarada Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 11:31
      Uwielbiam takie wzlotne epopeje i zadzieranie nosa. PO jako jedna z nielicznych partii prowadzi elektroniczną bazę swoich członków. "Gazeta Wyborcza" sprawdziła, czego można się dowiedzieć z ich deklaracji.

      W ciągu 2 lat ich liczba spadła z 50 tys. w 2011 r. do 43 tys. w 2013 r. (choć w 2007 r. było ich 28 tys.).


      PO też odmłodniała - najliczniejszą grupą są osoby w wieku 25-40 lat (prawie 15,5 tys.), gdy jeszcze w 2010 r. dominowały te w wieku 50+.

      W samej partii zaś jest więcej kobiet niż w PO w Sejmie (36 do 24 proc.).

      Zaskakują dane o wykształceniu (podzieliło się nimi 70 proc. działaczy) - aż 14,1 tys. ukończyło tylko podstawówkę, a prawie tyle samo (14,6 tys.) zadeklarowało wykształcenie wyższe i średnie. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-trzeci-czlonek-PO-ma-wyksztalcenie-podstawowe-2940300.html&ved=2ahUKEwiGvuiJ7OfpAhVGAxAIHUK1BWsQFjADegQIAhAB&usg=AOvVaw3FFux7COlynASgdjxgNAJ5&cshid=1591263010404
    • borrka Nie zgadzam sie z tezą o inteligencji Jarka 04.06.20, 12:05
      Jak już pisałem, znałem naczelników.
      Byli popularni na Starym Żoliborzu, bo było ich dwóch, a dzieci w tej mini-dzielnicy znały się bez wyjątku.

      To jest nabyta w dzieciństwie umiejętność manipulowania plebsem - naczelniki mieszkały na Lisa-Kuli (pochyła w ówczesnej nomenklaturze) w otoczeniu hołoty z baraków dla bezdomnych, która wlała się na inteligencki Żoliborz po Powstaniu.
      Tej hołocie imponowali, budzili zawiść i manipulowali ją.
      Zawsze do czasu, bo potem bali się wyjść na podwórko i Powstanka musiała ich konwojować do domu.

      A więc umiejętność manipulowania plebsem ... pełna zgoda.
      Jakaś szczególna inteligencja, polemizowałbym.
      • taniarada A Mońko pamiętasz ignorancie? 04.06.20, 12:27
        borrka napisał:

        > Jak już pisałem, znałem naczelników.


        Mnie interesowała przede wszystkim egzekucja rotmistrza Witolda Pileckiego, w której – jak wynika z dokumentów – Mońko brał udział. Pamiętałem jego opowieść z procesu Łapińskiego: „To był jedyny przypadek w mojej karierze. Zastępowałem Grabickiego, który wyjątkowo wyjechał. 25 maja 1948 r., między godz. 21 i 21.30 do mojego gabinetu zgłosiło się czterech panów, dwóch w mundurach wojskowych, dwóch po cywilnemu. Byli z bezpieki. Na polecenie prokuratora Cypryszewskiego rozkazałem doprowadzenie Pileckiego na miejsce straceń. To był mały, oddzielnie stojący budynek za X pawilonem, którym rządził MBP, a oficerowie służby więziennej nie mieli tam wstępu. Widziałem, jak prowadzili Pileckiego pod ręce, a on poprosił ich, żeby go puścili, bo chce iść sam. Weszli do środka, ja zostałem na zewnątrz. Słyszałem jeden strzał. Więźniów politycznych rozstrzeliwano, pospolitych wieszano. Pluton egzekucyjny to był jeden funkcjonariusz UB [etatowy morderca starszy sierżant Piotr Śmietański]. Lekarz w wojskowym mundurze wszedł do budynku i stwierdził zgon. Przed wykonaniem wyroku z Pileckim rozmawiał ksiądz Matusiewicz”.
        Oskarżający Łapińskiego prokurator IPN spytał jeszcze świadka Mońkę: „Dlaczego podpisał pan protokół wykonania kary śmierci?” Mońko opowiedział: „A co miałem robić?” Ryszard Mońko, z zawodu technik rolniczy i mechanik, który po odejściu z Mokotowa był m. in. – do 1962 r. - naczelnikiem więzienia w Częstochowie, na koniec pochwalił mi się, że ma kilka tysięcy złotych emerytury („Wałęsa, dobry człowiek, wyrównał mi emeryturę”). Zadowolony z życia, miły dla sąsiadów starszy pan do końca cieszył się dobrym zdrowiem.
      • buldog2 Re: Nie zgadzam sie z tezą o inteligencji Jarka 04.06.20, 14:07
        Zwróciłem uwagę na uwagę:
        Zawsze do czasu, bo potem bali się wyjść na podwórko i Powstanka musiała ich konwojować do domu.

        Może być, a nawet zanosi się na powtórkę z rozrywki. Kto teraz będzie konwojował zjawisko przyrodnicze, jeśli zabraknie pieniędzy z FOZZ, SKOK, +50.000, kradzionych przez resztę PISu? Specnaz, Rosgwardia czy osobiście Putin?


        https://avatars.mds.yandex.net/get-zen_doc/230233/pub_5dc7e821089979742c129ed4_5dc7ff5b43ca9b53a97008be/scale_1200
      • taniarada Tak walczą jakby od tego zależało ich życie 04.06.20, 17:17
        j-k napisał:

        > gdy Duda ponownie wygra...
        >
        > eehh... i jak tu potem zyc Panie Premierze ?
        Już tyle razy pisałem że taki prezydent bez współpracy z rządem nic nie znaczy.Może tylko negować uchwały .Które wrócą do TK i sejmu.Było widać to w senacie ,gdy Grodzki swoje ,a sejm i rząd swoje.Pisanie co on zrobi to bzdety .Na ten czas to tylko jest pogarda i skłócanie ludzi.Pozdrówka Jasiu.
    • jabbaryt Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 18:40
      No dobra lemingi to popiszcie się swoją inteligencją. Zadanie matematyczne na rozgrzewkę. Ja się napociłem ale wy to rozwalicie w dwie minuty.
      Mamy okrąg o nieznanym promieniu. W okrąg wpisano łuk o długości 7,5 cm którego cięciwa wynosi 7 cm. Jaki zatem jest promień okręgu?
      Poproszę o wynik do piątego miejsca po przecinku. I poproszę o przedstawienie sposobu rozwiązania tego zadania (tzw opcje internetowe się nie liczą) .
      Jak rozwiążecie samodzielnie to zadanko to możemy dalej dyskutować na temat inteligencji waszej i naszej.
          • taniarada Normalne każdy leming z PO to potrafi 04.06.20, 20:40
            jabbaryt napisał:

            > strony internetowe gdzie wklepujesz dane i otrzymuje rozwiązanie.
            Wklepać i PO sprawie. Leming, który stracił pracę za rządów Tuska, nie tylko kolejny raz na Tuska zagłosuje, ale będzie szczerze świętował powstrzymanie powrotu Kaczyńskiego do władzy.
            Osobiście miałem okazję spotkać leminga, którego nie było stać na wykupienie wyprawki szkolnej dla dzieci, i który musiał żebrać o dopłaty pomocy społecznej do szkolnych obiadów dla swoich pociech. I kogo ten człowiek winił za taki stan rzeczy? Oczywiście po 4 latach rządu Tuska, leming winą za polską nędzę obarczył Kaczyńskiego.



            • eiran Re: Normalne każdy leming z PO to potrafi 05.06.20, 08:12
              Osobiście, niedorozwoju, to ty miałeś okazję żeby choć raz powstrzymać się od kradzieży cudzego tekstu w celu wklejenia go na forum:

              niepoprawni.pl/blog/5217/o-milosci-lemingow-do-platformy-obywatelskiej

              Zresztą starocia sprzed 9 lat. Ale i tak ukradłeś - to silniejsze od twojego złodziejskiego jestestwa.
              • taniarada Re: Normalne każdy leming z PO to potrafi 05.06.20, 08:56
                eiran napisał:

                > Osobiście, niedorozwoju, to ty miałeś okazję żeby choć raz powstrzymać się od k
                > radzieży cudzego tekstu w celu wklejenia go na forum:
                >
                > niepoprawni.pl/blog/5217/o-milosci-lemingow-do-platformy-obywatelskiej
                >
                > Zresztą starocia sprzed 9 lat. Ale i tak ukradłeś - to silniejsze od twojego zł
                > odziejskiego jestestwa.
                >
                Spieprzaj dziadu. To straszene ,ze Polacxy sa tak latwowiernym narodem.
                Trzeba byc polanalfabetą (PO ma polowe czlonkow z podstawowka),zeby uwazac takich smierdzieli z nocnej zmiany jak Tusk ,Niesiolowksi et consortes za politykow.
                Top wstyd ze takie kiwi umyslowe jak szambolan Trzaskowski ,jest uwazany przez liczna grupe Polakow za kandydata na prezydenta.
      • buldog2 Re: Fronty wyraźnie zarysowane - dzieli nas IQ 04.06.20, 19:45
        Innymi słowy, znaczy się z wolskiego na polski, żabba, PISzesz że masz wycinek koła, którego łuk ma długość 7,5, a odległość końcami łuku równa się 7,5. I szukasz jelenia, co by ci POliczył długość promienia. Pojęciowo to proste, ale rachunkowo zagmatwane wydaje się. Mam zdecydowanie ciekawsze rzeczy do roboty, ale, kurczę, choć wydaje mi się, że robisz podpuchę, jesteś jednym z tych PISowców, którym coś podpowiem.
        Jeśli nie POmyliłem się w rachunkach, otrzymujemy r-nia
        r^2 = a^2 + r^2 cos^2(s/r)
        gdzie 2a = 7, s = 7,5
        s = 7,5.
        PO zamianie zmiennych x = 1/r i prostych przekształceniach otrzymujemy r-nie
        sin^2 (7x) = x^2 a^2
        sin7x = xa
        sin7x = 3,5a
        Dalej sam, metodą kolejnych przybliżeń, czy jakoś (nie wiem, jak najłatwiej). Na pewno byś chciał, bym i to POliczył, ja was znam...