haen2010
16.06.20, 07:12
Możemy być świadkiem ciekawych przewartościowań w sondażach i szansach. Niedoszły jezuita będzie równo walił w sektę Rydzyka, a bardziej ogólnie za rozdziałem dwóch mafijnych organizacji - pisowskiego państwa i Kościoła katolickiego.
Trzaskowskiemu tego nie wypada robić bo osobiście dystansuje się od "polityki" polskiej wersji KK. Byłby niewiarygodny. PO i komuchy też rządzili z pozycji klęcznika. Ale Hołowni, i owszem.
Może być tak, że urwie parę procent Dudusiowi od mniej ortodyksyjnych kościelnych. Głosujących wg wskazań ambony bez przekonania.