Dodaj do ulubionych

Duda zachował się jak przedstawiciel kolonii.

26.06.20, 09:00
Wizyta pana Adriana, zwanego prezydentem Polski, miała przebieg typowy dla podróży namiestników kolonii do stolicy imperium.
Kolonia zdecydowała się wyrzucić ogromne pieniądze na zakup technologii w imperium, bez przetargu, ot tak na życzenie.
Jakkolwiek ponuro to brzmi, to nie wszystko. Ciągłe nagabywania kolonii, aby imperium założyło w niej kolonialną bazę, na której utrzymania kolonia będzie płacić, jest już tak śmieszne, że nawet cesarz ma tego dość i jednoznacznie powiedział "nie".
W związku z brakiem konkretnych osiągnięć, zespół namiestnika pochwalił się rzekomymi "inwestycjami Google i Microsoft", nie wspominając o tym, że decyzje o takich inwestycjach są podejmowane nawet lata, a przynajmniej miesiące wstecz. Żaden decydent w Redmond, ani Mountain View, nie ogląda się na jakieś władze kraju kolonialnego, przy decyzjach inwestycyjnych.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka