No i Belmondo na sankach

22.07.20, 16:39
Trzy miesiące sankcji dla Pana Sławka. Oczywiście to w żaden sposób nie świadczy o jego winie, ale sygnalizuje, że coś na rzeczy może jednak być. W niezależne sądy chyba jeszcze wierzymy, nie tylko kiedy orzekają zgodnie z naszymi oczekiwaniami.
    • j-k Ktos go wystawil na odstrzal ? 22.07.20, 17:05
      o ile wiadomo -Ukraincy byli zadowoleni z jego szefowania, kompetencji i efektow pracy.

      a branie na Ukrainie "wziatek" - to podobnie jak w Rosji sprawa powszechna i omalze normalna.

      Ukraincy musieli to wiedziec i do tej pory im to nie przeszkadzalo w latach 2016-2019 - gdy tam pracowal.

      dopiero teraz ktos go wystawil "na odstrzal"...
      • pies.na.czarnych Re: Ktos go wystawil na odstrzal ? 22.07.20, 19:22
        j-k napisała:

        o ile wiadomo -Ukraincy byli zadowoleni z jego szefowania, kompetencji i efektow pracy.

        a branie na Ukrainie "wziatek" - to podobnie jak w Rosji sprawa powszechna i omalze normalna.

        Ukraincy musieli to wiedziec i do tej pory im to nie przeszkadzalo w latach 2016-2019 - gdy tam pracowal.

        dopiero teraz ktos go wystawil "na odstrzal"...


        Przecież podczas konferencji prasowej Ukraińcy powiedzieli, ze to polskie CBA prowadzi ta sprawę i to oni dali im materiały "dowodowe" dotyczące działalności Nowaka.
      • no-popis Re: Ktos go wystawil na odstrzal ? 23.07.20, 14:01
        j-k napisał:

        > o ile wiadomo -Ukraincy byli zadowoleni z jego szefowania, kompetencji i efekto
        > w pracy.
        >
        > a branie na Ukrainie "wziatek" - to podobnie jak w Rosji sprawa powszechna i om
        > alze normalna.
        >
        > Ukraincy musieli to wiedziec i do tej pory im to nie przeszkadzalo w latach 201
        > 6-2019 - gdy tam pracowal.
        >
        > dopiero teraz ktos go wystawil "na odstrzal"...
        Relatywizujesz ewidentne łamanie prawa ?
        • j-k relatywizuje. 23.07.20, 15:42
          no-popis napisała:
          > Relatywizujesz ewidentne łamanie prawa ?


          tak relatywizuje.

          - bo skoro przymyka sie wybrana osobe - pozostawiajac na wolnosci wielu innych - ktorzy robia to samo

          - to juz to jest relatywizowaniem prawa.
          • no-popis Re: relatywizuje. 23.07.20, 15:59
            j-k napisał:

            > no-popis napisała:
            > > Relatywizujesz ewidentne łamanie prawa ?
            >
            >
            > tak relatywizuje.
            >
            > - bo skoro przymyka sie wybrana osobe - pozostawiajac na wolnosci wielu innych
            > - ktorzy robia to samo
            > - to juz to jest relatywizowaniem prawa.
            O tym decyduje sąd o dostępne dowody przestępstwa.
        • pies.na.czarnych Re: Ktos go wystawil na odstrzal ? 23.07.20, 16:34
          Nie ktoś tylko CBA.
    • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:33
      Nowak pewnie dostawał jakieś lewe pieniądze - miał oficjalną pensję na poziomie 400 euro i dla Ukraińców pewnie też było jasne, że sam prestiż i duma z sukcesu plus służbowe 80 m2 w Kijowie to za mało. I pewnie gdyby dalej rządził Poroszenko, proceder trwałby dalej, ku obopólnemu zadowloeniu, bo Sławomir nie był zbyt nachalny: 1,3 mln złotych w zestawieniu z oddanymi odcinkami i ich standardem (trasa Kijów-Odessa to tyle co Gdańsk-Katowice, a druga jest niewiele krótsza i obie powstały w czasie krótszym niż jedna kadencja PiS) to jakiś maleńki ułamek, ale łapówka jest łapówka i ekipa Zełenskiego nie mogła tego przepuścić, zwłaszcza jak już dostała materiały od naszego CBA.
      • margit49 Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:49
        eiran napisał:

        > No ale łapówka jest łapówka i ekipa Zełenskiego nie mogła tego przepuścić, z
        > właszcza jak już dostała materiały od naszego CBA.
        >

        i te 1,3 mln!, a u nas defraudacja 200 mln- podobno nawet 320 mln, i nie ma odpowiedzialnych, i pewnie nie będzie*, za to CBA namierzyło Ukraińcom Nowaka :)

        * skoro winnych nie ma, to znaczy są u władzy
      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:59
        eiran napisał:

        > Nowak pewnie dostawał jakieś lewe pieniądze - miał oficjalną pensję na poziomie
        > 400 euro i dla Ukraińców pewnie też było jasne, że sam prestiż i duma z sukces
        > u plus służbowe 80 m2 w Kijowie to za mało. I pewnie gdyby dalej rządził Porosz
        > enko, proceder trwałby dalej, ku obopólnemu zadowloeniu, bo Sławomir nie był z
        > byt nachalny: 1,3 mln złotych w zestawieniu z oddanymi odcinkami i ich standard
        > em (trasa Kijów-Odessa to tyle co Gdańsk-Katowice, a druga jest niewiele krótsz
        > a i obie powstały w czasie krótszym niż jedna kadencja PiS) to jakiś maleńki uł
        > amek, ale łapówka jest łapówka i ekipa Zełenskiego nie mogła tego przepuścić, z
        > właszcza jak już dostała materiały od naszego CBA.
        >

        400 Euro pensji było tylko na początku, później dostał kilka tys. co i tak nie ma tu żadnego znaczenia. Pan Sławek chyba pomylił branże, bo jego potrzeby i aspiracje finansowe powinny go raczej skierować do biznesu, ale jako to w młodych demokracjach bywa swoja szansę dostrzegł w budżetówce, najpierw polskiej, a teraz Ukraińskiej. Niestety rozumku bozia poskompiła i mimo, że jak sugerujesz, to była mała łyżeczka (1.3 mln) to jednak jakieś kompleksy wygrały, patrz nowy Range, drogie zegarki, obrazy....
        • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:02
          Znowu pisowska swołocz ma informacje z dupy. Juz skazany, juz wiedzą za co.
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:11
            pies.na.czarnych napisała:

            > Znowu pisowska swołocz ma informacje z dupy. Juz skazany, juz wiedzą za co.


            No proszę, z cyngla awansowałem już na pisowską swołocz, bo nie uznałem a priori niewinności pana Sławka .
            Co ciekawe nie uznałem, go też za winnego, ale kto by się takim drobiazgiem miał przejmować. W końcu przymusu nie robienia z siebie głupka nie ma :))
        • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:04
          > patrz nowy Range, drogie zegarki, obrazy....

          Ty zazdrosny gołodupcu o jego kompleksach mówisz? :)
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:20
            pies.na.czarnych napisała:

            > > patrz nowy Range, drogie zegarki, obrazy....
            >
            > Ty zazdrosny gołodupcu o jego kompleksach mówisz? :)

            Dokładnie, jako rencista mam 970 zł ze wszystkimi dodatkami. Na czynsz i lekarstwa wydaje prawie całą rencinę więc to chyba musi być zazdrość. Ale przynajmniej belgijskich kibli nie szoruję.
            Dalej pies, jedziesz, obstawiam, że stać cię jeszcze na więcej:))
            • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:24
              Gołodupcu porządni ludzie nikomu nie zaglądają do kieszeni.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:45
                pies.na.czarnych napisała:

                > Gołodupcu porządni ludzie nikomu nie zaglądają do kieszeni.

                Patrz Pan Sławek:))
              • sverir Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 05:37
                " Gołodupcu porządni ludzie nikomu nie zaglądają do kieszeni"

                Chyba że chodzi o pisowca, to jemu zajrzeć można:))
              • no-popis Łżesz, jak zwykle 23.07.20, 15:36
                pies.na.czarnych napisała:

                > Gołodupcu porządni ludzie nikomu nie zaglądają do kieszeni.
                Politykom i urzędnikom porządi ludzie, na całym świecie (uwaga!)....zaglądają do kieszieni.
                • pies.na.czarnych Re: Łżesz, jak zwykle 23.07.20, 16:26
                  Nikt im nie liczy miedziaków tak jak to się robi w Polsce. Jednocześnie ci co kradną grube miliony są nietykalni. Niewpisanie buksiaka w oświadczeniu jest zbrodnią przeciwko narodowi, ale koperta z 50 000 gotowizny pisiej prokuraturze nie przeszkadza.
                  • no-popis Re: Łżesz, jak zwykle 23.07.20, 16:40
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Nikt im nie liczy miedziaków tak jak to się robi w Polsce. Jednocześnie ci co k
                    > radną grube miliony są nietykalni. Niewpisanie buksiaka w oświadczeniu jest zbr
                    > odnią przeciwko narodowi, ale koperta z 50 000 gotowizny pisiej prokuraturze ni
                    > e przeszkadza.
                    Liczą, liczą. Również miedziaki i buksiaki.
                    Znowu POplułeś ale mi się nie chce przerzucać Ci podobnych faktów ale z okresu kiedy nie byłęś taki wrażliwy jak po 2015 roku:) Poprzerzucaj się z Tanią Radą, która przed 2015 była wrażliwa a teraz nie jest już wrażliwa jak Ty nie byłeś wrażliwy ....kiedyś. Nie za skomplikowane dla Ciebie :) ?
                    Otóć obywatele w cywilizowanych krajach zaglądają w portfele polityków, urzędników i takich Nowaków czy Banasiów. Więc nie kłam.
                    • pies.na.czarnych Re: Łżesz, jak zwykle 23.07.20, 16:44
                      Zacytuje twojego kolegę partyjnego: „bełkot”.
                    • x2468 Re: Łżesz, jak zwykle 13.08.20, 20:08
                      Konkretnie pacanie.
        • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:06
          boblebowsky napisał:

          > Range, drogie zegarki, obrazy....

          Ile można kupić drogich zegarków i obrazów za milion z kawałkiem przez trzy lata, i to po odliczeniu samochodu....

          Tak nawiasem mówiąc, Sławomir udzielał się w sztabie MKB, a potem Trzaskowskiego i przez cały czas był na podsłuchu. To dopiero ciekawy wątek.
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:15
            eiran napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > Range, drogie zegarki, obrazy....
            >
            > Ile można kupić drogich zegarków i obrazów za milion z kawałkiem przez trzy lat
            > a, i to po odliczeniu samochodu....
            >
            > Tak nawiasem mówiąc, Sławomir udzielał się w sztabie MKB, a potem Trzaskowskieg
            > o i przez cały czas był na podsłuchu. To dopiero ciekawy wątek.

            I w tym kontekście również o jego rozumku pisałem. Myślał, że nikt, a ty bardziej Kamiński nie będzie się zastanawiał, dlaczego za takie marne pieniądze pracuje, a tym bardziej Kamiński? Nie słyszał o Pagazusie?
            • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:18
              Zapomniał, że Kulawy jest pamiętliwy i nigdy nie odpuszcza swoim wrogom. Tyle i tylko tyle.
            • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 13.08.20, 20:49
              Zastanów się nad swoim rozumkiem, Nowak (jak każdy) doskonale wiedział o Pegasusie i nikt z tych którzy maja deczko oleum w głowach nie pomyśli ze przestępca Kamiński nie będzie szukał na niego (jak i na kazdego innego ktory nie jest z jego bandy) haków.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 13.08.20, 21:07
                x2468 napisał:

                > Zastanów się nad swoim rozumkiem, Nowak (jak każdy) doskonale wiedział o Pegasu
                > sie i nikt z tych którzy maja deczko oleum w głowach nie pomyśli ze przestępca
                > Kamiński nie będzie szukał na niego (jak i na kazdego innego ktory nie jest z
                > jego bandy) haków.
                >
                >

                Że niby z moją głową coś nie tak? Bez personalnych wyskoków nie potrafisz? A jaki to mam niby być argument na rzecz niewinności pana Sławka?
          • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:16
            eiran napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > Range, drogie zegarki, obrazy....
            >
            > Ile można kupić drogich zegarków i obrazów za milion z kawałkiem przez trzy lat
            > a, i to po odliczeniu samochodu....
            >
            > Tak nawiasem mówiąc, Sławomir udzielał się w sztabie MKB, a potem Trzaskowskieg
            > o i przez cały czas był na podsłuchu. To dopiero ciekawy wątek.
            >
            >
            >

            No to rozumiem dlaczego tak późno ta pokazówka. Gdyby to wyciekło wcześniej można by dołożyć te podsłuchy do protestów wyborczych.
          • klan_fan Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 22:54
            Obrazy? Za milion z kawałkiem? CBA oszacowało wartość tych obrazów na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na pchlim targu chyba kupione albo to same jelenie na rykowisku u tego samego malarza ze starówki za te kwoty. Dawno się tak bob nie uśmiałem.
            • no-popis Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 08:14
              klan_fan napisał:

              > Obrazy? Za milion z kawałkiem? CBA oszacowało wartość tych obrazów na kilkadzie
              > siąt tysięcy złotych. Na pchlim targu chyba kupione albo to same jelenie na ryk
              > owisku u tego samego malarza ze starówki za te kwoty. Dawno się tak bob nie uśm
              > iałem.
              No pewnie, kwoty poniżej miliona to w Waszym środowisku drobne wykroczenie obyczajowe.
            • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:44
              klan_fan napisał:

              > Obrazy? Za milion z kawałkiem? CBA oszacowało wartość tych obrazów na kilkadzie
              > siąt tysięcy złotych. Na pchlim targu chyba kupione albo to same jelenie na ryk
              > owisku u tego samego malarza ze starówki za te kwoty. Dawno się tak bob nie uśm
              > iałem.

              Jesteś pewien, że pisałem o obrazach na milion?
    • no-popis Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:43
      boblebowsky napisał:

      > Trzy mies
      > iące sankcji dla Pana Sławka. Oczywiście to w żaden sposób nie świadczy o jego
      > winie, ale sygnalizuje, że coś na rzeczy może jednak być. W niezależne sądy chy
      > ba jeszcze wierzymy, nie tylko kiedy orzekają zgodnie z naszymi oczekiwaniami.
      >

      To nie dotyczy pana Sławka, co podkreślam, ale nigdy nikt tak bardzo namolnie nie zwracał się o łapówy jak aktywiści PO i SLD.
      • kolor Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:48
        Zapomniałeś rogaczu o Chrzanowskim
      • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:51
        Zważywszy że żona ludzikowa to była działaczka PO (a nawet niedoszła posłanka), trzeba uznać to jej namolne domaganie się łapówek, za nieporozumienia rodzinne.
        • buldog2 Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:36
          No bo taki Kaczyński nie był namolny, powiedział wziął +50.000 w kopercie i nawet jestem przekonany, że nawet nie sprawdzał zawartości.
    • m.c.hrabia Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 17:58
      dlaczego nie ma ekstradycji na Ukrainę?
      • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:00
        Ukraińcy jeszcze nie wiedza za co. :)
      • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:02
        Zarzut prania pieniędzy dotyczy "przepuszczania" ich przez firmy zarejestrowane w Polsce.
        • m.c.hrabia Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:09
          to rozumiem ale zarzut przyjmowania łapówek ?
        • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:21
          Cieniutkie sa te oskarżenia.
          Adwokaci mieli tylko dwie godziny na zapoznanie się z materialem dowodowym liczącym 90 tomów akt.
          Ile czasu mial na to sad nie wiadomo. Sad kierował sie jedynie tym co ziobrza prokuratura mu przedstawiła.
          • m.c.hrabia Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:38
            daj spokój , tu podobno chodzi o milion czy coś około, i szum na całą Europę , za respiratory kilkadziesiąt milionów wzięła szumowina i cisza, Sasin przekręcił 70 000 000 i cisza , za maseczki zdatne do przesiewania kompostu warte kilkanaście milionów cisza, ale pedofili ułaskawiamy, synka bydlaka też.
            • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:50
              W dodatku ten milion wypłacono mu oficjalnie za jakie doradztwo. Pisia swołocz kilka dni siedziała cicho. W moim wątku na ten temat malutko próbował się wypowiadał i nagle jest temat. Sąd nakazał aresztowanie, ale nikt nie wie za co, nawet adwokaci.
            • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 18:50
              Sasin tylko zmarnował 70 milionów państwowych pieniędzy, a to nie jest żadne przestępstwo. Podobnie jak te rękawiczki przywiezione z Chin największym samolotem świata - to żadna kradzież, tylko zwykłe, uczciwe marnotrawstwo.
              • m.c.hrabia Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 19:01
                owszem byłoby to marnotrawstwo gdyby wydano z jakąś podstawą prawną , ale wydanie nawet 1 zł bez podstawy prawnej jest kradzieżą.
                • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 19:13
                  Juz zadbali o podstawę prawną.
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 19:25
            Cieniutkie, ale 90 tomów mają;)) No i ten sąd jakoś tak łatwo się dał zmanipulować Ziobrowej prokuraturze. No jak nic Pan Sławek pecha ma.
            • m.c.hrabia Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 19:32
              boblebowsky napisał:

              > Cieniutkie, ale 90 tomów mają;))
              na Dubienieckiego mieli 140 tomów , i co ? i gówno.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 21:31
                m.c.hrabia napisał:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > Cieniutkie, ale 90 tomów mają;))
                > na Dubienieckiego mieli 140 tomów , i co ? i gówno.

                A na potwora z Pcimia mieli tylko 40 tomów i odstał dożywocie, i co...?
                • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 20:45
                  Widać Potwor z Pcimia nie miał układów z Dudą i ślubu z "Martusiom".
            • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 19:36
              Papier jest cierpliwy. Dodatkowo duży znak zapytania co do legalności podsłuchu.
              Sąd wypowiada się na podstawie tego co mu przedłożyła prokuratura.
              Sąd nie wypowiada się na temat prawdziwości dowodów.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 21:29
                pies.na.czarnych napisała:

                > Papier jest cierpliwy. Dodatkowo duży znak zapytania co do legalności podsłuchu
                > .
                > Sąd wypowiada się na podstawie tego co mu przedłożyła prokuratura.
                > Sąd nie wypowiada się na temat prawdziwości dowodów.
                >


                Ależ oczywiście, że sąd wypowiada się na temat prawdziwości dowodów, bo od tego jest, ale nie na tym etapie. Na tym etapie sąd ocenia wiele czynników w tym prawdopodobieństwo zarzucanego oskarżonym czynu. Tak więc siłą rzeczy w tym monecie tylko pobieżnie zapoznaje się z aktami sprawy więc te jęki nie uzasadnione są.
                • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 01:39
                  Pisze o obecnym etapie sprawy. Chyba to jest zrozumiałe dla każdego, oczywiście poza tobą. Jak zwykle inteligencją nie grzeszysz.
                  • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 02:25
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Pisze o obecnym etapie sprawy. Chyba to jest zrozumiałe dla każdego, oczywiście
                    > poza tobą. Jak zwykle inteligencją nie grzeszysz.
                    >

                    Myślisz, że problemy czytania ze zrozumieniem są przejawem inteligencji?

                    ....Na tym etapie sąd ocenia wiele czynników w tym prawdopodobieństwo zarzucanego oskarżonym czynu. Tak więc siłą rzeczy w tym monecie tylko pobieżnie zapoznaje się z aktami sprawy....
                    • sverir Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 05:42
                      "Myślisz, że problemy czytania ze zrozumieniem są przejawem inteligencji?

                      ....Na tym etapie sąd ocenia wiele czynników w tym prawdopodobieństwo zarzucanego oskarżonym czynu. Tak więc siłą rzeczy w tym monecie tylko pobieżnie zapoznaje się z aktami sprawy...."

                      A to pobieżne zapoznanie się z aktami sprawy na czym polega? Że sąd ogląda jeden tom? Czyta co piątą kartkę?
                      Nie. Na tym etapie wymieniane są dowody wskazujące na możliwość popełnienia przestępstwa i uzasadniające konieczność aresztu. Sąd raczej niewiele ma czas nawet na pobieżne zapoznanie się aktami sprawy.
                      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 10:52
                        sverir napisał:

                        > A to pobieżne zapoznanie się z aktami sprawy na czym polega? Że sąd ogląda jede
                        > n tom? Czyta co piątą kartkę?
                        > Nie. Na tym etapie wymieniane są dowody wskazujące na możliwość popełnienia prz
                        > estępstwa i uzasadniające konieczność aresztu. Sąd raczej niewiele ma czas nawe
                        > t na pobieżne zapoznanie się aktami sprawy.
                        >

                        A czymże jest zapoznanie się sądu z głównymi dowodami jak nie pobieżnym zapoznaniem się z aktami sprawy?
                        Będziemy się w semantykę bawić?
                        • sverir Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 20:26
                          "A czymże jest zapoznanie się sądu z głównymi dowodami jak nie pobieżnym zapoznaniem się z aktami sprawy?"

                          Przeczytanie listy dowodów nie jest tym, co zapoznanie się z tymi dowodami. To tak jakbyś przeczytał katalog biblioteczny i stwierdził, że pobieżnie zapoznałeś się z książkami w bibliotece. Albo czytając listę gości stwierdził, że poznałeś pobieżnie uczestników imprezy. Albo po przeczytaniu w menu restauracji twierdził, że pobieżnie poznałeś serwowane potrawy. Sąd czyta we wniosku, że są świadkowie na przestępstwo, ale nie czyta ich zeznań. Różnica pomiędzy przeczytaniem jakie są dowody, a zapoznanie się z ich treścią jest znacznie większa, niż tylko semantyczna.
                          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:23
                            sverir napisał:

                            > "A czymże jest zapoznanie się sądu z głównymi dowodami jak nie pobieżnym zapozn
                            > aniem się z aktami sprawy?"
                            >
                            > Przeczytanie listy dowodów nie jest tym, co zapoznanie się z tymi dowodami. To
                            > tak jakbyś przeczytał katalog biblioteczny i stwierdził, że pobieżnie zapoznałe
                            > ś się z książkami w bibliotece. Albo czytając listę gości stwierdził, że poznał
                            > eś pobieżnie uczestników imprezy. Albo po przeczytaniu w menu restauracji twier
                            > dził, że pobieżnie poznałeś serwowane potrawy. Sąd czyta we wniosku, że są świa
                            > dkowie na przestępstwo, ale nie czyta ich zeznań. Różnica pomiędzy przeczytanie
                            > m jakie są dowody, a zapoznanie się z ich treścią jest znacznie większa, niż ty
                            > lko semantyczna.
                            >

                            Spór przypomina ubijanie piany, a zasady są dość proste. Sąd ma 24 godziny na orzeczenie sankcji karnej w postaci tymczasowego aresztu bez względu na obszerność akt. sprawy, a wszystkie czynności procesowe od czasu zatrzymania do orzeczenia nie mogą trwać dłużej nić 48 godzin. (art. 248 kpk)
                    • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 12:04
                      > Myślisz, że problemy czytania ze zrozumieniem są przejawem inteligencji?

                      Jest przejawem braku inteligencji. W twoim wypadku ten problem występuje dość często.
                      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 12:19
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > Myślisz, że problemy czytania ze zrozumieniem są przejawem inteligencji?
                        >
                        > Jest przejawem braku inteligencji. W twoim wypadku ten problem występuje
                        > dość często.

                        Po małej kwerendzie postów, mogę poradzić tylko baranka. Powodzenia.
                    • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 20:50
                      To jasne, odzyskany sad pis potrafi w ciągu paru godzin zapoznać się z 90 tomami akt.
                      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:14
                        x2468 napisał:

                        > To jasne, odzyskany sad pis potrafi w ciągu paru godzin zapoznać się z 90 tomam
                        > i akt.
                        >

                        Proponuję naprawdę zastanowić się zanim coś się walnie. Zasady są zawsze takie same, sąd ma 24 godziny na rozpoznanie sprawy i orzeczenie bez względu na to czy akta mają 3 czy 300 tomów. I jeszcze jedno skąd wniosek, że to "pisi, odzyskany" sąd?
                        • eiran Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:27
                          boblebowsky napisał:

                          > I jeszcze jedno skąd wniosek, że to "pisi, odzyska
                          > ny" sąd?


                          Wniosek trafny:

                          warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23016005,ziobro-z-pasja-wycinal-prezesow-w-16-sadach-w-warszawie-powolal.html
                          bip.warszawa.so.gov.pl/artykul/823/673/wiecej-o-dzialalnosci-sadu-prezes-i-inne-osoby
                          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:41
                            eiran napisał:

                            > boblebowsky napisał:
                            >
                            > > I jeszcze jedno skąd wniosek, że to "pisi, odzyska
                            > > ny" sąd?
                            >
                            >
                            > Wniosek trafny:
                            >
                            > warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23016005,ziobro-z-pasja-wycinal-prezesow-w-16-sadach-w-warszawie-powolal.html
                            > bip.warszawa.so.gov.pl/artykul/823/673/wiecej-o-dzialalnosci-sadu-prezes-i-inne-osoby

                            Oczywiście, można przypuszczać, że sprawę rozstrzygał "odpowiedni sędzia". Przypominam jednak, że sądy jeszcze nie padły i że w wielu ważnych sprawach orzekały na niekorzyść obecnej władzy.
                            • eiran Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 11:19
                              boblebowsky napisał:

                              > Oczywiście, można przypuszczać, że sprawę rozstrzygał "odpowiedni sędzia". Przy
                              > pominam jednak, że sądy jeszcze nie padły i że w wielu ważnych sprawach orzekał
                              > y na niekorzyść obecnej władzy.

                              Tak, dlatego nie sugerowałbym się rozstrzygnięciem sądu rejonowego w sprawie aresztu dla Nowaka, a raczej poczekałbym na to, co w sprawie odwołania rozstrzygnie okręgowy.
            • meflstofeles Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 20:29
              boblebowsky napisał:

              > Cieniutkie, ale 90 tomów mają;)) No i ten sąd jakoś tak łatwo się dał zmanipulo
              > wać Ziobrowej prokuraturze.

              A kto by to teraz przeczytał i się połapał o co tam chodzi w tych ukraińskich papierkach. Bardzo winny czy tylko trochę, to do sprawy jak nic ze dwa lata posiedzi, sędzia będzie się bał go puścić.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 21:37
                meflstofeles napisał:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > Cieniutkie, ale 90 tomów mają;)) No i ten sąd jakoś tak łatwo się dał zma
                > nipulo
                > > wać Ziobrowej prokuraturze.
                >
                > A kto by to teraz przeczytał i się połapał o co tam chodzi w tych ukraińskich p
                > apierkach. Bardzo winny czy tylko trochę, to do sprawy jak nic ze dwa lata posi
                > edzi, sędzia będzie się bał go puścić.

                Sąd, który robi to zgodnie z prawem i zgodnie z procedurami. Obstawiam, że część ukraińska akt była przetłumaczona. Nie przesądzam natomiast czy zastosowany areszt ma charakter wydobywczy czy też nie.
              • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 01:33
                Najpierw były polskie papierki. Ukraińcy dowiedzieli się o sprawie od pisiego SB.
            • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 20:35
              A nie dziwi cię, że sąd wyznaczył kaucję za jednego, najmniej ważnego z trójki podejrzanych, w kwocie prawie równej tej, która miał zagarnąć sam główny szef międzynarodowej grupy przestępczej?
              • m.c.hrabia Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 20:39
                pewnie sąd z nominacji nowej krs.
                • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 21:32
                  m.c.hrabia napisał:

                  > pewnie sąd z nominacji nowej krs.

                  Oczywiście, bo te nasze są przecież po naszej stronie. Ludzikow chętnie by się pod tą logiką podpisał obiema rękoma:))
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 21:23
                eiran napisał:

                > A nie dziwi cię, że sąd wyznaczył kaucję za jednego, najmniej ważnego z trójki
                > podejrzanych, w kwocie prawie równej tej, która miał zagarnąć sam główny szef m
                > iędzynarodowej grupy przestępczej?

                A niby dlaczego ma mnie dziwić? Nie znam akt sprawy tak samo jak wy. Ale jak był najmniej ważny to może na kaucję się łapie. Pan Sławek ma zdaje się przyklepane przywództwo tej grupy więc na kaucję się sąd się zgodził.
                Jakaś logika w tym jest.
                • eiran Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 07:42
                  boblebowsky napisał:

                  > A niby dlaczego ma mnie dziwić? Nie znam akt sprawy tak samo jak wy. Ale jak by
                  > ł najmniej ważny to może na kaucję się łapie. Pan Sławek ma zdaje się przyklepa
                  > ne przywództwo tej grupy więc na kaucję się sąd się zgodził.
                  > Jakaś logika w tym jest.
                  >
                  Naprawdę nie razi cię niewspółmierność wysokości kaucji do wagi zarzutu? Szczegółów zarzutów, rzecz jasna nie znam (nie wiem skąd maniera zwracania się do rozmówcy per "wy"), ale kwota 1,3 miliona korzyści szefa międzynarodowej grupy przestępczej padła z kilku źródeł, a więc milion kaucji dla Zawadki, osoby - jak wynika z orzeczenia sądu - najmniej ważnej w ramach zatrzymanej trójki, mnie osobiście szokuje, zwłaszcza że na przykład kaucja w przypadku takiego Chrzanowskiego wyniosła 250.000.
                  • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 11:10
                    eiran napisał:

                    > boblebowsky napisał:
                    >
                    > > A niby dlaczego ma mnie dziwić? Nie znam akt sprawy tak samo jak wy. Ale
                    > jak by
                    > > ł najmniej ważny to może na kaucję się łapie. Pan Sławek ma zdaje się prz
                    > yklepa
                    > > ne przywództwo tej grupy więc na kaucję się sąd się zgodził.
                    > > Jakaś logika w tym jest.
                    > >
                    > Naprawdę nie razi cię niewspółmierność wysokości kaucji do wagi zarzutu? Szczeg
                    > ółów zarzutów, rzecz jasna nie znam (nie wiem skąd maniera zwracania się do roz
                    > mówcy per "wy"), ale kwota 1,3 miliona korzyści szefa międzynarodowej grupy prz
                    > estępczej padła z kilku źródeł, a więc milion kaucji dla Zawadki, osoby - jak w
                    > ynika z orzeczenia sądu - najmniej ważnej w ramach zatrzymanej trójki, mnie oso
                    > biście szokuje, zwłaszcza że na przykład kaucja w przypadku takiego Chrzanowski
                    > ego wyniosła 250.000.

                    "Wy" było odniesieniem się grupy osób w wątku podzielającej podobny pogląd, najwyraźniej zostało odebrane personalnie.
                    Co meritum, nie wiem, nie jestem prawnikiem i wypowiedziałem jedynie swoje zdanie. Z tego samego powodu mam wątpliwości czy wysokość kaucji jest zawsze zależna od konkretnych sum korzyści majątkowych zawartych w aktach. A może jest tam jeszcze coś, może były szef G. też jest oskarżony o przyjęcie znacznych sum. Powtórzę jeszcze raz, za mało wiemy, a za dużo chcemy wysnuć na podstawie tej skromnej wiedzy.
                    • eiran Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 12:18
                      Oczywiste, że wysokość kaucji zależy od wielu czynników, ale parę przykładów udało mi się znaleźć:

                      – w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się paserstwem, w której wartość przedmiotu przestępstwa wyniosła 300.000 zł, sąd zamienił areszt na poręczenie w kwocie 30.000 zł.,

                      – w sprawie tzw. oszustwa na wnuczka, w której dopuszczono się oszustwa na kwotę 70.000 zł, sąd na początkowym etapie postępowania zgodził się zamienić areszt na poręczenie w kwocie 50.000 zł, a na późniejszym etapie postępowania za wystarczające uznał poręczenie w wysokości 10.000 zł.,

                      – w sprawie zlecenia porwania i wymuszenia 100.000 zł podejrzany opuścił areszt po wpłaceniu 60.000 zł.

                      No i wspomniana wcześniej przeze mnie historia Chrzanowskiego - próba wymuszenia korzyści majątkowej w wysokości 40 milionów złotych przez wysokiego urzędnika państwowego w zamian za wydanie korzystnej dla poszkodowanego decyzji organu państwowego.
                      • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 12:51
                        Pisi wysokością kaucji chcą przekazać suwerenowi wiadomość o ważności sprawy. Od samego początku sprawa jest dęta. Pisie SB zrobiło z niej sprawę międzynarodowa mimo, że Ukraińcy nie mieli nic do Nowaka. Przypomina to sprawę willi Kwaśniewskiego czyli tworzenie przestępstwa na zamówienie.
                        Jęk zwykle oberwali rykoszetem. Opozycja powinna o podsłuchiwaniu polityków KO krzyczeć jak najgłośniej i w razie potrzeby powinni doprowadzić do powstania międzynarodowej komisji, która zbadałaby tą sprawę. Te podsłuchy mogą być bronią do uwalenia Dudy.
                        • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 14:32
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Pisi wysokością kaucji chcą przekazać suwerenowi wiadomość o ważności sprawy. O
                          > d samego początku sprawa jest dęta. Pisie SB zrobiło z niej sprawę międzynarodo
                          > wa mimo, że Ukraińcy nie mieli nic do Nowaka. Przypomina to sprawę willi Kwaśni
                          > ewskiego czyli tworzenie przestępstwa na zamówienie.
                          > Jęk zwykle oberwali rykoszetem. Opozycja powinna o podsłuchiwaniu polityków KO
                          > krzyczeć jak najgłośniej i w razie potrzeby powinni doprowadzić do powstania mi
                          > ędzynarodowej komisji, która zbadałaby tą sprawę. Te podsłuchy mogą być bronią
                          > do uwalenia Dudy.

                          To że pisi wykorzystali sprawę Nowaka do inwigilacji sztabu KO jest wielce prawdopodobne, ale w żaden sposób nie wyklucza ewentualności jego poczynań "lobbingowych" na Ukrainie. Znowu jakieś życzeniowe myślenie wyznawcy platfusów.
                          Twierdzenie, że Ukraińcy nie mieli nic na Nowaka jest kolejnym przykładem bezrefleksyjnej wiary. Bardzo mało prawdopodobne jest, a wręcz niemożliwe żeby pisowska władza miała aż taki wpływ na ukraińskie Nabu, które jak dotąd ma nieposzlakowaną opinię. 90 tomów akt i równoległe aresztowania na Ukrainie również o tym świadczą.
                          Być może nielegalne podsłuchy prowadzone za pomocą Pegazusa, były na bieżąco legalizowane przez ziobrowy wymiar sprawiedliwości, co nie znaczy, że zarejestrowane fakty nie miały miejsca. Dlatego sugerowanie, że ta sprawa podobna jest do sprawy "willi Kwaśniewskich", w której to CBA ewidentnie wszystko spreparowało jest po prostu rozpaczliwą obroną.
                          • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 16:32
                            To co piszesz to są twoje pobożne życzenia, aby pisim się udało. Na temat Nabu oczywiście nic nie poczytałeś, no może poza biuletynami partyjnymi. Ich skuteczność biorąc pod uwagę ilość prowadzonych spraw do ilości skazań jest jak pisie 27:1.
                            • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 16:59
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > To co piszesz to są twoje pobożne życzenia, aby pisim się udało. Na temat Nabu
                              > oczywiście nic nie poczytałeś, no może poza biuletynami partyjnymi. Ich skutecz
                              > ność biorąc pod uwagę ilość prowadzonych spraw do ilości skazań jest jak pisie
                              > 27:1.
                              >

                              Taaa... poddałem pod wątpliwość parę twoich tez i starałem się jakoś to uzasadnić, a ty zamiast się do tego odnieść, po raz kolejny próbujesz przypisać mi przynależność do pisiej ferajny, zapewne znowu z nadmiaru argumentów:)) Wydaje ci się, że ta obelga mnie poruszy, i owszem porusza, ale tak samo kiedy ludzikow nazywa mnie peowskim cynglem, a to oznacza jedynie, że wszystko ze mnę w porządku.
                              • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 17:12
                                Nie bierz sobie aż tak do serca poszczególnych słówek. Wskazałem ci, że ta służba to są nieudacznicy. To, że szkolą ich Amerykanie nie znaczy, że od razu są geniuszami i ludźmi dokładnie przestrzegającymi litery prawa. Wszystko wskazuje na to, że w tej chwili zajmują się polowaniem na czarownice szukając haków na ludzi Poroszenki.
                      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 13:50
                        eiran napisał:

                        > Oczywiste, że wysokość kaucji zależy od wielu czynników, ale parę przykładów ud
                        > ało mi się znaleźć:
                        >
                        > – w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się paserstwem, w k
                        > tórej wartość przedmiotu przestępstwa wyniosła 300.000 zł, sąd zamienił areszt
                        > na poręczenie w kwocie 30.000 zł.,

                        >
                        > – w sprawie tzw. oszustwa na wnuczka, w której dopuszczono się oszustwa na k
                        > wotę 70.000 zł, sąd na początkowym etapie postępowania zgodził się zamienić are
                        > szt na poręczenie w kwocie 50.000 zł, a na późniejszym etapie postępowania za w
                        > ystarczające uznał poręczenie w wysokości 10.000 zł.,

                        >
                        > – w sprawie zlecenia porwania i wymuszenia 100.000 zł podejrzany opuścił are
                        > szt po wpłaceniu 60.000 zł.

                        >
                        > No i wspomniana wcześniej przeze mnie historia Chrzanowskiego - próba wymuszeni
                        > a korzyści majątkowej w wysokości 40 milionów złotych przez wysokiego urzędnika
                        > państwowego w zamian za wydanie korzystnej dla poszkodowanego decyzji organu p
                        > aństwowego.

                        Też trochę pogrzebałem i rzeczywiście, wysokość poręczenia w tym przypadku wydaje się dość wysoka. Były jednak i wyższe: Kogut, Dubieniecki i paru innych. Ale co w tym przypadku oznacza ten milion nie wiemy.
                        • eiran Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 14:09
                          Dubieniecki miał zarzut zagarnięcia 14,5 miliona, a trzymilionowe poręczenie mogło być częściowo zrealizowane przez obciążenie hipoteki domu. Co do Koguta, to 800.000<1.000.000
              • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 01:36
                eiran napisał:

                > A nie dziwi cię, że sąd wyznaczył kaucję za jednego, najmniej ważnego z trójki
                > podejrzanych, w kwocie prawie równej tej, która miał zagarnąć sam główny szef m
                > iędzynarodowej grupy przestępczej?
                >

                Były komandos obecnie pracujący dla Amerykanów, może dlatego ma u pisich przody :)
            • eiran Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 20:56
              boblebowsky napisał:

              > Cieniutkie, ale 90 tomów mają;))


              A pamiętasz, jak mnożyły się liczby tomów w sprawie Kaczyńskiego/Birgfellnera? O czym by to miało świadczyć - o uczciwości prokuratury może? Przecież z jednego tomu ukraińskiego robi się z automatu z pięć polskich.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 22.07.20, 21:40
                eiran napisał:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > Cieniutkie, ale 90 tomów mają;))
                >
                >
                > A pamiętasz, jak mnożyły się liczby tomów w sprawie Kaczyńskiego/Birgfellnera?
                > O czym by to miało świadczyć - o uczciwości prokuratury może? Przecież z jedneg
                > o tomu ukraińskiego robi się z automatu z pięć polskich.

                Chodziło mi tylko o psią zbitkę stwierdzeń:)
    • eiran dzisiejszy poranny rekord ludzikowa... 23.07.20, 07:36
      .. czyli siedem wpisów w 15 minut, niestety nie trafi do Guinnessa, bo został wymazany z wątku. A szkoda - zawsze to jakiś sukces rodaka.
      • m.c.hrabia Re: dzisiejszy poranny rekord ludzikowa... 23.07.20, 07:48
        kupy po psie się sprząta,
      • buldog2 Re: dzisiejszy poranny rekord ludzikowa... 23.07.20, 12:02
        Był że również jakiś rekord jakościowy? Czy tylko wklejanie plwocin na przemian z zaimkami pisanymi dużą literą?
        Z dużej litery.
        • m.c.hrabia Re: dzisiejszy poranny rekord ludzikowa... 23.07.20, 15:42
          buldog2 napisał:

          > Był że również jakiś rekord jakościowy?

          maseczki szumowiny pewnie tego nie zneutralizowały , tylko profesjonalne pegazy to gowino zneutralizują.
    • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 20:34
      Wierzymy pod warunkiem ze składy nie są wylosowane przez pana Ziobrę. Jak widzę, ostatnio tobie to chyba nie przeszkadza.
      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:28
        x2468 napisał:

        > Wierzymy pod warunkiem ze składy nie są wylosowane przez pana Ziobrę. Jak widzę
        > , ostatnio tobie to chyba nie przeszkadza.
        >

        A skąd masz pewność, że sprawa została odpowiednio wylosowana? Czyżby wynikała ona z pochodzenia politycznego oskarżonego? Czy w tym przypadku również losował Ziobro?
        • eiran Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 11:32
          boblebowsky napisał:

          > A skąd masz pewność, że sprawa została odpowiednio wylosowana? Czyżby wynikała
          > ona z pochodzenia politycznego oskarżonego? Czy w tym przypadku również losował Ziobro?


          Wyrok z 2019 w sprawie, która toczyła się przed sądem powołanym w 2018. Naprawdę przegapiłeś postępy w obsadzaniu kolejnych elementów wymiaru sprawiedliwości? Czy nie widzisz np. wpływu obecnego składu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN na szanse skarg na przebieg wyborów prezydenckich?
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 11:39
            eiran napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > A skąd masz pewność, że sprawa została odpowiednio wylosowana? Czyżby wyn
            > ikała
            > > ona z pochodzenia politycznego oskarżonego? Czy w tym przypadku również losował Ziobro?
            >
            >
            > Wyrok z 2019 w sprawie, która toczyła się przed sądem powołanym w 2018. Naprawd
            > ę przegapiłeś postępy w obsadzaniu kolejnych elementów wymiaru sprawiedliwości?
            > Czy nie widzisz np. wpływu obecnego składu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
            > Publicznych SN na szanse skarg na przebieg wyborów prezydenckich?
            >

            To był pierwszy z brzegu przykład, jak napisałeś powyżej, czekamy na rozstrzygnięcie w okręgowym.
            • eiran Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 12:18
              No to drugi z brzegu przykład.

              wiadomosci.onet.pl/kraj/trzy-procesy-ten-sam-sedzia-niezwykle-losowania-krystyny-pawlowicz/3grr900
              Gdyby sędziów w wydziale było dwóch, to prawdopodobieństwo takiego zdarzenia wynosi 12,5%.

              Jeśli pięciu - 0,8%

              A jest ich więcej.
    • buldog2 Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 21:31
      Wykluczyć a priori nie mogę niczego. Ale kiedy pomyślę, że dochodzenie prowadzą PISowscy prokuratorzy, to ich oskarżenia mam za nic.
      • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 22:16
        Tu się zgadzam, to w dużej części nie są prokuratorzy lecz Piotrowicze.
      • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 23.07.20, 23:06
        buldog2 napisał:

        > Wykluczyć a priori nie mogę niczego. Ale kiedy pomyślę, że dochodzenie prowadzą
        > PISowscy prokuratorzy, to ich oskarżenia mam za nic.
        >

        Trzech ułaskawionych między innymi za nielegalne podsłuchy prowadzą śledztwo. Wolę dalej nic nie mówić.
      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 10:34
        buldog2 napisał:

        > Wykluczyć a priori nie mogę niczego. Ale kiedy pomyślę, że dochodzenie prowadzą
        > PISowscy prokuratorzy, to ich oskarżenia mam za nic.
        >


        O mister zero mamy zdanie podobne i nie podlega ono dyskusji, ale to nie prokuratura orzekała o sankcji tylko sąd. Może i sędzina została odpowiednio wylosowana jak to niektórzy sugerują, ale tego nie wiemy. Sądy póki co jeszcze nie padły i pozostaje nam wierzyć w ich niezależność. No chyba, że idziemy pisią drogą i oceniamy ich wyroki na wg. własnych korzyści.
        • man_sapiens Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 12:58
          boblebowsky napisał:

          > O mister zero mamy zdanie podobne i nie podlega ono dyskusji, ale to nie
          > prokuratura orzekała o sankcji tylko sąd.

          Od zgody sądu na areszt dla podejrzanego do stwierdzenia jego winy jest bardzo daleko.
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 24.07.20, 15:21
            man_sapiens napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > O mister zero mamy zdanie podobne i nie podlega ono dyskusji, ale to nie
            > > prokuratura orzekała o sankcji tylko sąd.
            >
            > Od zgody sądu na areszt dla podejrzanego do stwierdzenia jego winy jest bardzo
            > daleko.
            >

            Man, a gdzieś napisałem, że jest blisko?
    • boblebowsky To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 17:30
      ale jednak.... Wygląda na to, że coś na rzeczy może być.

      Były minister transportu Sławomir Nowak zostaje w areszcie tymczasowym. Tym samym warszawski Sąd Okręgowy utrzymał w mocy decyzję Sądu Rejonowego wydaną pod koniec lipca. - Podzielił też argumentację tego sądu, w tym obawę matactwa i duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa - przekazał obrońca Sławomira Nowaka, mecenas Antoni Kania Sieniawski.
      • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 17:59
        Tak jak z Margot. Tez może coś być.
        • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 18:06
          pies.na.czarnych napisała:

          > Tak jak z Margot. Tez może coś być.
          >


          No niestety. W przypadku Margot sprawa jest jasna, a materiał dowodowy szczyl przedstawił na konferencji czym sam się podłożył, dając dowód temu, że nie o matactwie nie może być mowy, tak samo jak o ew. wysokim wymiarze kary. Tak więc sankcja w jej przypadku jest niezasadna. Przypomnę, że pana Sławka przymknięto jednocześnie wraz z innymi osobami, w Polsce i na Ukrainie, żeby uniknąć matactwa właśnie. Do tego dochodzi wysokość wymiaru kary jaki mu grozi, do 15 lat więc jednak nie tak samo.
          • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 18:51
            Jeżeli masz jeszcze odrobine wiary w pisowską prokuraturę to ja dziękuję, nie mam więcej argumentów.
            • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 18:55
              pies.na.czarnych napisała:

              > Jeżeli masz jeszcze odrobine wiary w pisowską prokuraturę to ja dziękuję, nie m
              > am więcej argumentów.
              >

              Nie w prokuraturę tylko w sąd.
              • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 19:41
                Sąd na wniosek prokuratury. Tak samo wygląda sprawa Margot i wiele innych.
                • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 20:36
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Sąd na wniosek prokuratury. Tak samo wygląda sprawa Margot i wiele innych.
                  >

                  No przecież nie na wniosek ciotki Jadźki. Już powyżej napisałem dlaczego nie tak samo, ale ty widzę jak Pawlak, sąd sądem, ale....:)
                  • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 21:03
                    Pieprzysz jak mały Kaziu. Prokuratura nie miała i nie ma dowodów na korupcję. Brak faktur, brak gotówki itp. Po wielkich przeszukaniach znaleźli grosze. Teraz grają na czasie z nadzieja, że może coś znajda, albo uda im się z preparować.
                    Od samego początku, czyli od wielkiej afery z zegarkiem było wiadomo, że pisi mu nie popuszcza. Teraz zbłaźnili się z tym śledztwem i grają na czas.
                    • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 21:15
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Pieprzysz jak mały Kaziu. Prokuratura nie miała i nie ma dowodów na korupcję. B
                      > rak faktur, brak gotówki itp. Po wielkich przeszukaniach znaleźli grosze. Teraz
                      > grają na czasie z nadzieja, że może coś znajda, albo uda im się z preparować.
                      > Od samego początku, czyli od wielkiej afery z zegarkiem było wiadomo, że pisi m
                      > u nie popuszcza. Teraz zbłaźnili się z tym śledztwem i grają na czas.
                      >


                      No jak nic uwzięli się na pana Sławka, ciekawe tylko dlaczego akurat na niego? Dlaczego nie Sikorski, Schetyna, albo Siemoniak? A może dlatego, że taki przystojny jak Belmondo, a może nieodwzajemniona miłość Jareczka?
                      A może się sam podłożył?? Nie, to jest przecież wykluczone:))
                      • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 22:06
                        Ten twój uśmieszek zmieni się jak będziesz musiał dołożyć się do następnych odszkodowań za bezprawne przetrzymywanie w areszcie. Mariusz Ułaskawiony już raz pokazał na co go stać i ja wolę się tego trzymać zamiast tak jak ty ślepo wierzyć w ich prawość i sprawiedliwość.
                      • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 22:08
                        > Dlaczego nie Sikorski, Schetyna, albo Siemoniak?

                        Dlaczego chcieli wrobić Kwaśniewskiego? Może dlatego, że ma ładną żonę?
                        • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 11.08.20, 22:39
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > > Dlaczego nie Sikorski, Schetyna, albo Siemoniak?
                          >
                          > Dlaczego chcieli wrobić Kwaśniewskiego? Może dlatego, że ma ładną żonę?
                          >

                          Jolka ładna??? Coraz słabiej:)) Kwaśniewski był akurat symbolem sukcesu lewicy więc utopienie go miało jak największy wydźwięk propagandowy i sens, a pan Sławek pod tym względem był nikim. Więc jeszcze raz pytam dlaczego on? Odpowiedź jest dość prosta, prawdopodobnie wystawił swoje dupsko.
                          • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 12.08.20, 00:23
                            Kompletnie nie kumasz czaczy. Każda służba, a zwłaszcza polityczne służby do jakiej zaliczam pisich ma na etacie psychologów. Psycholodzy ci robią profile osobowe potencjalnych ofiar. Następnie wybiera się odpowiednia osobę, której profil wskazuje z dużym prawdopodobieństwem na jej pewne ułomności. Jeżeli chodzi o Nowaka to z tego co wiemy cechował się duża nonszalancją jeżeli chodzi o wypełnianie oficjalnych papierów podatkowych. W Polsce jakiś mało znaczący zegarek, na Ukrainie samochód. Również to co czytałem jego znajomi potwierdzali, że mimo głupich, moim zdaniem niezamierzonych wpadek nadal nie uważał na każda złotówkę. Pisi siepacze znając jego przeszłość liczyli na coś więcej, a tu dupa. Nie ma milionów, nie ma kwitów. Jest problem dla pisich służb.
                            • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 12.08.20, 03:35
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Kompletnie nie kumasz czaczy. Każda służba, a zwłaszcza polityczne służby do ja
                              > kiej zaliczam pisich ma na etacie psychologów. Psycholodzy ci robią profile oso
                              > bowe potencjalnych ofiar. Następnie wybiera się odpowiednia osobę, której profi
                              > l wskazuje z dużym prawdopodobieństwem na jej pewne ułomności. Jeżeli chodzi o
                              > Nowaka to z tego co wiemy cechował się duża nonszalancją jeżeli chodzi o wypełn
                              > ianie oficjalnych papierów podatkowych. W Polsce jakiś mało znaczący zegarek, n
                              > a Ukrainie samochód. Również to co czytałem jego znajomi potwierdzali, że mimo
                              > głupich, moim zdaniem niezamierzonych wpadek nadal nie uważał na każda złotówkę
                              > . Pisi siepacze znając jego przeszłość liczyli na coś więcej, a tu dupa. Nie ma
                              > milionów, nie ma kwitów. Jest problem dla pisich służb.
                              >


                              Nie no proszę cię, to już jest jawne wężykowanie:)) I pozwolisz, że na tym zakończę tę nierówną walkę.
                              • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 12.08.20, 11:49
                                Twoja skryta miłość do pisich wyjaśnia wszystko.
                                • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 12.08.20, 13:12
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Twoja skryta miłość do pisich wyjaśnia wszystko.
                                  >

                                  Zdaje się, że bycie cynglem to co więcej niż miłość. A zmiana sygnaturki po 14 latach na 8 gwiazdek to tylko element budowania wiarygodności. Pocieszny z ciebie ciapuś:)
                                  • pies.na.czarnych Re: To dalej nie przesądza o winie 12.08.20, 13:41
                                    Taaak. Typowa dla ciebie odpowiedz. Nie sygnaturka, a treść wpisów decyduje o poglądach forumowicza.
                                    Aresztowanie Margot według ciebie jest dziwne, a Nowak siedzi słusznie bo tak.
                                    • boblebowsky Re: To dalej nie przesądza o winie 12.08.20, 13:43
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > Taaak. Typowa dla ciebie odpowiedz. Nie sygnaturka, a treść wpisów decyduje o p
                                      > oglądach forumowicza.
                                      > Aresztowanie Margot według ciebie jest dziwne, a Nowak siedzi słusznie bo tak.
                                      >
                                      bla, bla.....EOT
    • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 11.08.20, 22:54
      Dochnal przesiedział w sankcji 6 lat, dr.Garlicki miał 42 zarzuty, Komenda w wiezieniu przesiedział 18 lat. "coś było na rzeczy".
      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 03:32
        x2468 napisał:

        > Dochnal przesiedział w sankcji 6 lat, dr.Garlicki miał 42 zarzuty, Komenda w wi
        > ezieniu przesiedział 18 lat. "coś było na rzeczy".
        >


        Tomasz Komenda odsiedział 18 lat. Arkadiusz Kraska 20 lat. Tylko to cały czas nie świadczy o niewinności pana Sławka.
        • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 11:50
          Ale podważa wiarygodność pisiej prokuratury.
          • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 13:09
            pies.na.czarnych napisała:

            > Ale podważa wiarygodność pisiej prokuratury.
            >

            Kolejny świetny argument, zważywszy, że ani jeden ani drugi nie był oskarżany przez pisowską prokuraturę.
            • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 13:38
              Komenda siedział „dzięki wstawiennictwu” Lecha Kaczyńskiego ówczesnego ministrowi od sprawiedliwości.
              • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 14:04
                pies.na.czarnych napisała:

                > Komenda siedział „dzięki wstawiennictwu” Lecha Kaczyńskiego ówczesnego ministro
                > wi od sprawiedliwości.
                >

                Dobrze, że chociaż cudzysłów, bo sprawy trudno porównywać. Jako minister owszem wywierał nacisk, ale na podstawie danych zebranych w krzywym śledztwie.
                Szkopuł w tym, że to nie jest dowód na to, że Kaczyński parł do skazania konkretnie Komendy. Z wypowiedzi dla "Wyborczej" wynika, że chciał ukarania dewianta, którego winę potwierdziły badania biegłych ("ślady zębów tego zbira, ślady DNA").

                Nie ma dowodów na to, że jako prokurator generalny Kaczyński wskazywał palcem swym podwładnym konkretnego człowieka. Wywiad pokazuje raczej, że chodziło mu o zakończenie bulwersującej sprawy poprzez ukaranie podejrzanego, którego obciążały dowody. Sama gazeta pisze, że "przeciwko Komendzie świadczyły badania DNA i odcisk szczęki zostawiony na ciele ofiary, został także rozpoznany na portrecie pamięciowym"


                Kraskę też, bo chyba zapomniałeś?:))
                • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 15:04
                  > Jako minister owszem wywierał nacisk, ale na podstawie danych zebranych w krzywym śledztwie.

                  Przepiękne. Polityk miesza się w sprawy sądu i ty uważasz, że nic się nie stało.

                  Spadaj na drzewo. Nudzisz mnie przeokropnicznie.
                  • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 15:08
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > Jako minister owszem wywierał nacisk, ale na podstawie danych zebranych w
                    > krzywym śledztwie.
                    >
                    > Przepiękne. Polityk miesza się w sprawy sądu i ty uważasz, że nic się nie stało
                    > .
                    >
                    > Spadaj na drzewo. Nudzisz mnie przeokropnicznie.


                    No jednak nie jesteś psem tylko leszczem, który w dziadowski sposób musiał EOT odreagować.
                    Co do sprawy to przypominam, że to był minister sprawiedliwości, ale o czym ja....
                    Nie zapomnij tylko jeszcze wyżej drzewka obszczać:))
                    • pies.na.czarnych Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 15:18
                      Minister od sprawiedliwości jedynie w ziobrowej rzeczywistości może wpływać na wyroki sądowe. Tak, w tej rzeczywistości, którą ty popierasz, może tylko w zależności od tego co ci się podoba, a co nie. Na zasadzie BO TAK.

                      Nie wysilaj się z następna odpowiedziom. Uważam, że dyskusja z tobą na ten temat nie ma najmniejszego sensu.
                      Wiec spadaj na drzewo i trzymaj się mocno.
                      • boblebowsky Re: No i Belmondo na sankach 12.08.20, 15:50
                        pies.na.czarnych napisała:


                        > Nie wysilaj się z następna odpowiedziom. Uważam, że dyskusja z tobą na ten tema
                        > t nie ma najmniejszego sensu.

                        Raczej dyskusja z każdym, kto nie po linii i po bazie..... Albo z nami albo wróg, którego trzeba od razu obelgami obrzucić. Najzabawniejsze jest jednak to, że wydaje cię, że tak bardzo się od pisowskich cyngli różnisz.
                        To ile od posta?:)))
                • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 14.08.20, 08:02
                  Nie tak, prokuratorów którzy nie widzieli winy T. Komendy Kaczyński odsuwał od śledztwa tak długo aż znalazł właściwego który w ciągu paru dni sporządził odpowiadający ministrowi akt oskarżenia.
          • x2468 Re: No i Belmondo na sankach 13.08.20, 21:36
            I niestety sądów.
Pełna wersja