Dodaj do ulubionych

Jacek Kurski, czyli stary nowy prezes TVP

24.07.20, 14:30
Pozostaje pytanie , aż tak zasłużony, czy PiS ma krótką ławkę?
Ja obstawiam jedno i drugie:

www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/jacek-kurski-powraca-na-fotel-prezesa-tvp/0ktm2p4?pushmedia=aff8e3b5fd0d97b&utm_source=browser&utm_campaign=push_aff8e3b5fd0d97b&utm_medium=push
Obserwuj wątek
    • peace2u Re: Jacek Kurski, czyli stary nowy prezes TVP 24.07.20, 14:56
      wiem ze linia programowa tego Kurskiego nie bardzo sie na tym forum podoba, tak jak mnie nie podobala sie TVP za PO. Ale Kurski zrobil bardzo duzo dla kibicow sportu, ktorzy za PO musieli placic PPV za mistrzostwa swiata w siatkowce w Polsce. Teraz cos takiego jest nie do pomyslenia i nie trzeba bulic Canal+ za polska lige czy innym stacjom zeby miec sport na poziomie.
    • ukos Co pan PrezesPan robi tym Kur..skim? 25.07.20, 11:32
      Przede wszystkim pan PrezesPan tym Kur..skim dyma tych, których lubi dymać. Łatwo sobie wyobrazić, jak zgrzyta zębami pan Adrian Maliniak-Duduś. Gołym okiem widać, jak wije się szef tzw. Rady Mediów Narodowych, niejaki Czabański, próbując dociec skąd bez jego najmniejszego udziału wziął się Kur..ski w ponownej roli prezesa TVPiSSdu. Pan PrezesPan ma doskonałą zabawę obserwując te wygibasy i robienie dobrych min. Jak wraca do jamy żoliborskiej, to razem z kotem sadowią się wygodnie i ryczą ze śmiechu.

      Wiecie co robi ten Kur..ski? On odpowiada żywotnym potrzebom pana PrezesPana. To jest Kur..ski na skalę jego możliwości. Wiecie co on robi tym Kur..skim? On otwiera oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówi - to jest moje, przeze mnie wykonane, i to nie jest moje ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest Kur..ski narodowy, w oparciu o wolę sześciu instytucji pana PrezesPana. A jak sobie zgnije, to co się wtedy zrobi? Protokół zniczczenia!
    • pkt4a Re: Jacek Kurski, czyli stary nowy prezes TVP 27.07.20, 22:49
      meki_majcher
      4 godziny temu
      @bojowniczka_hybrydowa

      " Po ceremonii Jacek poszedł wraz z małżonką do księdza, by uregulować opłatę za udzielenie ślubu. Pyta więc, ile się należy.
      Ksiądz rozłożył ręce i rzekł, że co łaska, na ile pan młody ocenia swoją wybrankę.
      Jacek spojrzał na małżonkę i wyciągnął 10 złotych.
      Ksiądz wziął pieniądze, spojrzał na pannę młodą...
      I wydał Jackowi 5 złotych reszty. "

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka