Dodaj do ulubionych

Słaby mandat do rządzenia - mieszkania

09.08.20, 17:00
Pamiętamy, jak w jednej kadencji PIS obiecał wybudować 3 miliony mieszkań i wyrzucił tę obietnicę do kosza, tak samo jak zobowiązanie nakarmienia głodnych dzieci, który to postulat PIS ukradł.

Problem, jeden i drugi, pozostał. Szacunki specjalistów są zgodne i niedobór oceniają na ok. 2 miliony mieszkań. Czy możliwe jest likwidacja go w mniej więcej przewidywalnej przyszłości? Znaczy, na przykład do końca bieżącej dekady.
Załóżmy, że w jednej kadencji przy użyciu wyłącznie środków publicznych chcemy wybudować 1 milion mieszkań o średniej powierzchni 50 metrów kwadratowych. Budować będziemy na terenach należących do państwa albo samorządów (rabunek można zrekompensować bez bieżących wydatków), podatek VAT również należy odliczyć od kosztów inwestycji i można przyjąć, że średni koszt metra kwadratowego nie przekroczy 2,5 tys. zł.
Da to ogólny koszt inwestycji ok. 120-130 miliardów zł rozłożony w okresie 4 lat.

Dopłaty do KRUS wynoszą dziś ok. 20 miliardów, do górnictwa - ok. 9 miliardów złotych rocznie. Likwidacja tylko tych dwóch sposobów ograbiania budżetu - nas wszystkich poza "beneficjantami" (złodziejami) - pozwala program sfinansować i do końca dekady bez uszczerbku dla budżetu zlikwidować obecny głód mieszkań. A przy okazji także spekulacyjny wzrost cen mieszkań na rynkach pierwotnym i wtórnym.

Rząd PIS marnuje pieniądze i rok w rok zadłuża państwo na ponad 100 miliardów, nie oferując w zasadzie żadnej trwałej korzyści. Poręka Agenta JARa, jego TVPIS, sprzedajnego ePISkopatu i reszty złodziei to słaby mandat do rządzenia. Żaden mandat.

Kiedyś wyjdą na jaw i do świadomości elektoratu trafią nie tylko złodziejstwa, ale równie niszczące zaniedbania tej przestępczej hałastry, która szczuje ludzi na ludzi, nobilituje chamstwo i na takim fundamencie buduje swoją władzę.

Jeszcze zanim to się stanie, demokratyczna i myśląca opozycja powinna merytorycznie odnosić do najważniejszych problemów Polski, przedstawiać konstruktywne rozwiązania i mówić o tym w kółko i bez przerwy na spotkaniach, w szkołach i wyższych uczelniach, we wszystkich mediach. Tak jak PIS w kółko i bez ustanku powtarzał kłamstwa o zegarku i ośmiorniczkach.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka