janadam59
28.08.20, 09:39
Zbliża się 1 września i 71 rocznica napaści Niemiec na Polskę. Jednocześnie w prasie pojawiła się informacja, że Anglicy będą likwidować swoje siły pancerne, co może spowodować wielką lukę w obronie wschodniej flanki NATO.
Przeczytałem art. Piotra Zychowicza na temat sytuacji w 1939 r., przypomniał on sylwetkę Władysława Studnickiego i jego opinię na temat sojuszu PL z Anglią i jego książkę na temat skutków tego ( dokładnie przewidział wynik starcia z Niemcami ). P. Zychowicz przypomniał też, że niemiecki historyk Golo Mann wyraził opinię, która wydaje się trafna, że w Europie Wschodniej możliwe są trzy scenariusze:
1 - Polska z Niemcami p-ko Rosji
2 - Polska z Rosją p-ko Niemcom
3 - Niemcy i Rosja p-ko Polsce.
W związku z tym mam pytanie, czy czasem historia z 1939 r. nie może się powtórzyć? Jeśli bowiem wszystkie państwa powrócą do egoistycznych narodowych celów ( w zasadzie sprzecznych ze sobą, kolizyjnych) to jak to się skończy?
Ps.
A największym moim zaskoczeniem ( jeśli wierzyć doniesieniom prasowym ) jest to, że PMM jest w chwili obecnej największym obrońcą UE, która de facto, gwarantuje, że scenariusz nr 3 jest niemożliwy.