Dodaj do ulubionych

Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz te

28.08.20, 17:53
tablice. takiego Wałęsę lubię. różne obszczymury dziś z nim walczą a siedziały psy jak myszy pod miotłą gdy on ryzykował swoim życiem i całej rodziny. te obszczymury dzisiaj boją się nawet dyktatora z obcego państwa, czyli łukaszenki.
Obserwuj wątek
      • boblebowsky Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 28.08.20, 20:58
        buldog2 napisał:

        > To czekam, aż najpierw osobiście poprowadzi szturm na Warszawę i Sąd Najwyższy,
        > tak jak obiecał najpierw.
        >
        > Wałęsa jest wiarygodny tak samo, jak Biedroń i Pinokio.
        >

        Głupie porównanie, bo nie wiadomo co porównywać. Czy Wałęsę z z lat '70, '80, '90 czy Wałęsę emeryta z czynnymi politykami. Jakby jednak nie patrzeć to wydaje się to dla niego krzywdzące. Z jednej strony z Biedroniem, czyli w pewnym sensie z nikim, a z drugiej strony z patologicznym kłamcą i podnóżkiem Kaczyńskiego.
            • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 29.08.20, 09:49
              Za to konkretnych argumentów nie podałeś. Szkoda.

              Ja już podałem jeden, mogę więcej. Ostatnio Wałęsa wypowiadał się na temat nieskazitelności prałata Jankowskiego, obiecał też osobiście poprowadzić szturm na Warszawę i instytucje państwa. Nie zauważyłem, ale może poprowadził. Tak samo, jak przeskoczył przez płot.
              • boblebowsky Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 29.08.20, 10:15
                buldog2 napisał:

                > Za to konkretnych argumentów nie podałeś. Szkoda.
                >
                > Ja już podałem jeden, mogę więcej. Ostatnio Wałęsa wypowiadał się na temat nies
                > kazitelności prałata Jankowskiego, obiecał też osobiście poprowadzić szturm na
                > Warszawę i instytucje państwa. Nie zauważyłem, ale może poprowadził. Tak samo,
                > jak przeskoczył przez płot.
                >


                Argumenty na co? Na ewidentną nacechowaną emocjonalnie niechęć jaką darzysz Wałęsę? Czy negacja porównania kaczki do do łodzi motorowej wymaga jakiejś argumentacji?
                • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 30.08.20, 21:02
                  Argumenty na to, że to oszust i krętacz, winny także falandyzacji prawa (czegoś takiego, co dziś robi PIS), ułaskawiania morderców, niepłacenia podatków, kradzieży kompromitujących go materiałów UOP, haniebnego potraktowania prawdziwego bohatera majora Hodysza, niszczenia niezależności sądów itd.
                  Wałęsa żarł szynkę w Arłamowie, my musieliśmy na nią zarobić sami. Bez jego udziału.
                  Mam całą wyliczankę, specjalnie dla Wałęsy przygotowaną. Sama prawda, nawet Erte nie wytknął błędu (była jedna nieścisłość, wskazał ją kto inny).
                  • boblebowsky Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 13:27
                    buldog2 napisał:

                    > Argumenty na to, że to oszust i krętacz, winny także falandyzacji prawa (czegoś
                    > takiego, co dziś robi PIS), ułaskawiania morderców, niepłacenia podatków, krad
                    > zieży kompromitujących go materiałów UOP, haniebnego potraktowania prawdziwego
                    > bohatera majora Hodysza, niszczenia niezależności sądów itd.
                    > Wałęsa żarł szynkę w Arłamowie, my musieliśmy na nią zarobić sami. Bez jego udz
                    > iału.
                    > Mam całą wyliczankę, specjalnie dla Wałęsy przygotowaną. Sama prawda, nawet Ert
                    > e nie wytknął błędu (była jedna nieścisłość, wskazał ją kto inny).
                    >
                    >

                    Tona żółci, emocji i maksymalnie niekorzystna ocena wszystkich wydarzeń.
                    • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 13:48
                      Dwa razy próbowano poznać mnie z Wałęsą. Raz w 1989 (przedstawić Wałęsie), raz w 2005. Odmówiłem, to żaden zaszczyt.
                      Może jakieś fakty zakwestionujesz? (ocen u mnie mało) Do tej pory nikt tego nie zrobił, Erte też nie.
                      I trudno, żeby mi się Wałęsa podobał, ale to nie zazdrość i żółć (on nie zrobił nic, co najwyżej z dzieci piratów drogowych, przestępców i alkoholików). Wyłącznie odrzucenie.
                      • boblebowsky Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 14:07
                        buldog2 napisał:

                        > Dwa razy próbowano poznać mnie z Wałęsą. Raz w 1989 (przedstawić Wałęsie), raz
                        > w 2005. Odmówiłem, to żaden zaszczyt.


                        Dalej emocje.....

                        > Może jakieś fakty zakwestionujesz? (ocen u mnie mało) Do tej pory nikt tego nie
                        > zrobił, Erte też nie.
                        > I trudno, żeby mi się Wałęsa podobał, ale to nie zazdrość i żółć (on nie zrobił
                        > nic, co najwyżej z dzieci piratów drogowych, przestępców i alkoholików). Wyłąc
                        > znie odrzucenie.

                        Nic o zazdrości nie pisałem talk jak i nie kwestionowałem również faktów. Odnosiłem się wyłącznie do ich interpretacji, skrajnie niekorzystnej dla L.W.
                    • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 13:53
                      Hummer znalazł i wkleił taki oto cytat z naszego intelektualisty (Wałęsy):

                      inocom 26.03.19, 08:14
                      „Na innych galaktykach som… jest trzy poziomy rozwoju intelektualnego. My jesteśmy najniżsi. I wyższa cywilizacja przyjeżdża tymi ufami i innymi i przygląda się co oni tu wyprawiają. Jak zagrozimy destabilizacji tutaj Macronem, tam Putinem, to oni na przeszkodzą, przetną na pół, Ziemi się zwinie, wszystkich nas zgniecie, przytrzymają nas 5 tysięcy lat, przyślą nam Adama i Ewę, i od nowa będziemy budować. Znów od tego samego momentu, w którym dziś jesteśmy. To też musimy brać pod uwagę.”

                      Zawsze jakaś refleksja.
        • krol.osle.jlawki Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 29.08.20, 09:45
          boblebowsky napisał:

          > buldog2 napisał:
          >
          > > To czekam, aż najpierw osobiście poprowadzi szturm na Warszawę i Sąd Najw
          > yższy,
          > > tak jak obiecał najpierw.
          > >
          > > Wałęsa jest wiarygodny tak samo, jak Biedroń i Pinokio.
          > >
          >
          > Głupie porównanie, bo nie wiadomo co porównywać. Czy Wałęsę z z lat '70, '80, '
          > 90 czy Wałęsę emeryta z czynnymi politykami. Jakby jednak nie patrzeć to wydaje
          > się to dla niego krzywdzące. Z jednej strony z Biedroniem, czyli w pewnym sens
          > ie z nikim, a z drugiej strony z patologicznym kłamcą i podnóżkiem Kaczyńskiego
          > .
          >
          >
          >

          Ja bym to przyrównanie nazwał zwyczajnym chamstwem.
      • krol.osle.jlawki Wałęsa to Wałęsa, a nie jakaś marionetka kacza 29.08.20, 09:42
        buldog2 napisał:

        > To czekam, aż najpierw osobiście poprowadzi szturm na Warszawę i Sąd Najwyższy,
        > tak jak obiecał najpierw.
        >
        > Wałęsa jest wiarygodny tak samo, jak Biedroń i Pinokio.
        >

        To polska Ikona Solidarności, tej prawdziwej, że PiSiej pod dowództwem byłego ZOMOwca.
        Wałęsa to też laureat Pokojowej Nagrody Nobla, więc waż słowa jak piszesz o tym wielkim Polaku.
        Wobec takich jak on ludzi chamstwo nie przystoi!

        To ja zapijaczony_ryj na FK od s17 lat. Od 10 maja 2018 roku zabanowany na amen i od tamtej pory gnojony przez obrońcę PiS na moderacji.Wysłuchaj dlaczego:
        forum.gazeta.pl/forum/0,173832,25752101.html?ext=aHR0cHM6Ly93d3cueW91dHViZS5jb20vd2F0Y2g/dj1zNVRuU0YwNFJDRSZmZWF0dXJlPXlvdXR1LmJl
          • krol.osle.jlawki Re: Wałęsa to Wałęsa, a nie jakaś marionetka kacz 29.08.20, 10:10
            buldog2 napisał:

            > Skończony przygłupie.
            > Po wpisie w wątku dla Ewy Demarczyk nie będzie już żadnej ochrony twojej głupko
            > watości. Ale możesz się cieszyć, jesteś mniej więcej na poziomie swojego idola.
            >

            Chciałbym, kto by nie chciał, ano pewnie taki jak ty.
            ps. I nie ubliżaj chamie, bo to nie miejsce ani pora. Weź relanium, albo zrób sobie lewatywę, no ostatecznie moze być prawatywa, a zobaczysz, że od razu chamstwo z ciebie odpłynie.
            No i miłego dnia prostaczku.
            • buldog2 Re: Wałęsa to Wałęsa, a nie jakaś marionetka kacz 29.08.20, 10:17
              Skończony przygłupie, poczytaj najpierw własne wpisy na oślej.
              I chwal się na cały świat, że wysługiwałeś się komunie i byłeś ich takim zaufanym, że wpuszczali cię do remontowania KC i swoich domów. To tak jakby dziś pozwolili ci wylizać kuwetę Kota prezesa. Ale od tego są już lepsi od ciebie.

              Tylko sprzedajne szuje mogły takiego zaszczytu dostąpić.
              • krol.osle.jlawki Re: Wałęsa to Wałęsa, a nie jakaś marionetka kacz 29.08.20, 12:09
                buldog2 napisał:

                > Skończony przygłupie, poczytaj najpierw własne wpisy na oślej.
                > I chwal się na cały świat, że wysługiwałeś się komunie i byłeś ich takim zaufa
                > nym, że wpuszczali cię do remontowania KC i swoich domów. To tak jakby dziś poz
                > wolili ci wylizać kuwetę Kota prezesa. Ale od tego są już lepsi od ciebie.
                >
                > Tylko sprzedajne szuje mogły takiego zaszczytu dostąpić.
                >

                Pisałem, lecz się nałogowy przypierdalaczu!
                Pracowałem w spółdzielni pracy podległej CZSP , pamiętasz przygłupie takie coś, czy u ciebie na wsi nic takiego nie było?
                Wtedy nie było jeszcze rzemiosła i moja spółdzielnia otrzymywałą zlecenia między innymi zlecenia od KRP, URM i KCPZPR.
                TY byś pewnie na moim miejscu rzucił pracę na kierowniczym stanowisku i na złość komuchom poszedł zamiatać ulicę, albo z żalu się powiesił, ja wolałem pracować tak jak miliony innych Polaków w tym czasie..
                Wtedy kiedy tam pracowałem jeszcze nikt nie słyszał o Wałęsie, Michniku, czy Kuroniu, o przepraszam, moze poza tobą, który z obydwoma Kurduplami przeskoczył przez płot i przeprowadził razem z nimi bezkrwawą rewolucję, a potem wykiwał Jelcyna i podstępem wyprowadził wojska sowieckie z Polski!
          • man_sapiens Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 29.08.20, 10:30
            buldog2 napisał:

            > A 9 miesięcy później na kolanach pisał list do Jaruzelskiego: Panie generale ..
            > . kapral Lech Wałęsa.
            >
            >
            > Nie rób z siebie Ryja. Człowiekowi to nie przystoi.
            >

            Nie rób z z siebie idioty. Nie pasuje.
            Wałęsa na czele Solidarności poprowadził nas do zwycięstwa. Jeżeli uważasz, że to Kaczyński czy Gwiazda, to, no cóż...
            Aha, pamiętaj też, że wypowiedzi Wałęsy to nie zapowiedzi działań aktywnego polityka, tylko komentarze emeryta. I w tym sensie wypowiedź Wałęsy jest świetna, także jeżeli nie lubisz Ryja.
            • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 29.08.20, 11:14
              Jakie komentarze emeryta!!! Powiedział nie że coś uważam, wydaje, zdaje mi się, tylko "osobiście poprowadzę szturm". A wygraliśmy nie dlatego, że "stał na czele", ale pomimo to. I tu mogę dać długą wyliczankę, pomimo czego wygraliśmy. A dlatego, że było mnóstwo innym, którzy się opierali, drukowali, kolportowali, rozrzucali ulotki...
              Pamiętam, wyjątkową przyjemność sprawiło mi podrzucenie ulotek pod drzwi SBka. Później graliśmy w badmintona i czekaliśmy, co zrobi SBek. Wyleciał i do nas, kto tu chodził i co robił, no to mu opowiedziałem... (jak należy, ze szczegółami :D)
              • krol.osle.jlawki Kompletna głupota gówniarzy, jedni drukowali 29.08.20, 13:16
                buldog2 napisał:

                > Jakie komentarze emeryta!!! Powiedział nie że coś uważam, wydaje, zdaje mi się,
                > tylko "osobiście poprowadzę szturm". A wygraliśmy nie dlatego, że "stał na cze
                > le", ale pomimo to. I tu mogę dać długą wyliczankę, pomimo czego wygraliśmy. A
                > dlatego, że było mnóstwo innym, którzy się opierali, drukowali, kolportowali, r
                > ozrzucali ulotki...
                > Pamiętam, wyjątkową przyjemność sprawiło mi podrzucenie ulotek pod drzwi SBka.
                > Później graliśmy w badmintona i czekaliśmy, co zrobi SBek. Wyleciał i do nas, k
                > to tu chodził i co robił, no to mu opowiedziałem... (jak należy, ze szczegółami
                > :D)
                >


                kombinowali papier i tusze ryzykując więzieniem, a gnojki efekt ich ciężkiej pracy podrzucili na wycieraczkę...esbekowi!!! Równie dobrze mogliście je spalić!
                Trzeba było mu walnąć kupę na wycieraczkę, a ulotki rozrzucić, bo po to zostały wydrukowane!!!
                  • krol.osle.jlawki Re: Kompletna głupota gówniarzy, jedni drukowali 29.08.20, 17:57
                    buldog2 napisał:

                    > Spadaj z boku.
                    > Do Kiszczaka, albo Kliszki, robić posadzki.
                    >

                    Dostarczać ulotki SBekom i jeszcze mieć z tego satysfakcję!!!

                    Powtórzę przygłupie z czego miałeś satysfakcję:
                    Celowo, albo z własnej głupoty, bądź niedorozwoju umysłowego miałeś satysfakcję, że zniszczyłeś cudzą pracę dostarczając jej orodukt na wycieraczkę SBekowi!!!

                    Kumasz , czy mam jeszcze raz, bo ja takie same ulotki rozrzucałem, tak jak miliony normalnych POlaków!!!
                    Ale to były późniejsze czasy, do dziś mam opaskę z napisem solidarność w czasów początku Solidarności, doprecyzuję ci idioto, tej prawdziwej Solidarności Wałęsy, a nie twojej z małej litery pod wodzą ZOMOWCA!!!

                    A co do prac remontowych dla pieniędzy to jest sporawa apolityczna i tylko taki idiota jak ty co oddawał SBekom ulotki i jeszcze miał z tego satysfakcję może to uważać za coś złego!!!
                    Lewatywa, prawatywa i skok na główkę do pustego basenu jest tylko w stanie ci pomóc!!!

                    I ta satysfakcja, wytłumacz nam normalnym z czego miałeś tą satysfakcję marnując dorobek tysięcy ludzi drukującej w podziemiu?

                    Reasumując, dałeś publicznie dudy!!!

                    Wstydź się !!!



                    Tak wiem, jesteś wyjątkowy przugłup, więc powtórzę trzeci raz:
                    Ulotki były drukowane po to by je rozrzucać Polakom, a nie oddawać sukinsynom z SB.
                    Zrozumiałeś jakiej dałeś plamy na tym forum, czy nie?
                    Ja, jak bym się aż tak wygłupił to bym ze wstydu zmienił nicka!!!
            • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 30.08.20, 00:11
              Idioty...

              No to przypomnę kilka niewątpliwych osiągnięć Wałęsy:
              - wygrane w totolotka,
              - podatek za książkę,
              - pomroczność jasną,
              - puszczenie złodziei w skarpetkach,
              - 100 milionów, 300 milionów, 500 milionów,
              - cudem niewysłany wiernopoddańczy list do Janajewa ("Nie wykonaliśmy w tym czasie żadnego nerwowego ruchu – mówi Kołodziejczyk. – Miałem też niepowtarzalną okazję obserwować, jak kapral Wałęsa radzi sobie jako zwierzchnik sił zbrojnych." - Polityka)\\\,
              - osławiony wiernopoddańczy list do Jaruzelskiego.

              Gratuluję bohatera. Bohaterowie nie rodzina, każdy wybiera sobie sam.
              • kurr Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 30.08.20, 08:47
                Wałęsa mógł pisać do samego belzebuba i pić wódkę ze wszystkimi diabłami, aby tylko osiągnąć cel. opluwanie narodowej ikony jest w interesie obcego mocarstwa. to tak dla przypomnienia obszczymurom. teksty o obiecanych milionach, "które wam się po prostu należały", to też już gdzieś słyszałem. a idź dziadu jeden z drugim i se zarób.
                • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 30.08.20, 18:00
                  Ja nie o tym, że miliony się należały, ale że kłamał i oszukiwał. Żadnego celu nie osiągnął, nawet pomrocznością jasną nie wyszło. Dla porządku, wyprowadzenia wojsk rosyjskich ani zniesienia wiz do USA nie osiągnął, choć się tym chwalił (Estonia, Litwa i chyba Łotwa dawno zniesienie wiz miały), a wyprowadzenie wojsk rosyjskich załatwił Clinton.

                  Chociaż nie. Udała się falandyzacja prawa i skompromitowanie, zeszmacenie ogromnego autorytetu Solidarności. Udało się "zdrowie wasze w gardła nasze" i cały ogromny stek bzdur aż takich, że Urban dorabiał się na ich zbieraniu i wydawaniu w formie broszur. Jedna wielka kompromitacja Polski.
                      • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 30.08.20, 19:57
                        Tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,81586104,81586104,Spor_o_Walese_czesc_I.html

                        jest maleńkie wypracowanie na temat Wałęsy, z jakimiś drobnymi nieścisłościami. Było to konsultowane i NIKT nie wskazał mi żadnego błędu. Później dowiedzieliśmy się o kolejnych "osiągnięciach", ale one tylko dopełniają obraz sytuacji.
                        To byłoby na tyle.
                            • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 13:42
                              Bzdury piszesz. Nie chce mi się nawet tego uzasadniać, tylko wyliczę:
                              - spisek antykomunistyczne w KGB (dziś dokładnie opisany),
                              - wspólna akcja dywersji komunizmu (Klub Rzymski, teoria konwergencji),
                              - Reagan,
                              - Afganistan,
                              - dyplomacja Watykanu,
                              - przekupienie radzieckiej nomenklatury.

                              Wałęsa mógł obalić pół litra, w gardło swoje.
                              Tu: u.pcloud.link/publink/show?code=XZYLiVXZhyxzzF84wXhNneibjQm6byletqf7

                              jest jeden z najważniejszych artykułów na temat. Podobnych, ze szczegółami, jest więcej.
                              A Wałęsa to drobna kreatura. Gdyby Kuroń z Michnikiem postawili na czele Solidarności małpę, być może wyszlibyśmy na tym lepiej. Na przykład, małpa nie napisałaby wiernopoddańczego listu do Jaruzelskiego, zwierzęta mają honor. I umieją wychowywać potomstwo.
                              • kurr Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 15:23
                                buldog2 napisał:

                                > Bzdury piszesz. Nie chce mi się nawet tego uzasadniać, tylko wyliczę:
                                > - spisek antykomunistyczne w KGB (dziś dokładnie opisany),
                                > - wspólna akcja dywersji komunizmu (Klub Rzymski, teoria konwergencji),
                                > - Reagan,
                                > - Afganistan,
                                > - dyplomacja Watykanu,
                                > - przekupienie radzieckiej nomenklatury.
                                >
                                >
                                > tutaj absolutnie się z tobą zgadzam. wiele okoliczności musiało zaistnieć i Solidarność była jednym ze światowych trybików w obalaniu komuny. tak samo jak wybór papieża Polaka itp. lecz jak to w każdej maszynerii bywa, gdyby zawiódł jeden trybik, taki jak Wałęsa, wszystko by się rozsypało z prostego powodu. mianowicie robotnicy nie poszliby za inteligencją i Solidarność by nie powstała. to, czyim by był agentem , czy był odwróconym, czy podwójnym czy wszystkim naraz, w całej sytuacji kompletnie nie jest ważne. liczy się efekt.
                                • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 31.08.20, 17:47
                                  Pisałem to już, ale powtórzę.

                                  Prezydenta nie należy oceniać po znajomości języków, elokwencji czy elastyczności. Pełna zgoda. Ale do oceny choćby "mierny" Wałęsie daleko.
                                  Dlaczego nie mówić o jego udziale w wyprowadzeniu wojsk sowieckich? Doskonale pamiętam wizytę w Moskwie, po której korespondent TVP krzyczącym głosem obwieszczał, że Moskwa nie będzie decydować o tym, będzie Polska w NATO czy nie . Po powrocie Wałęsy trwało kilkudniowe wzmożenie, po czym niespodziewanie dla świętujących przyszedł kac: Borys Jelcyn wyszedł z kolejnego (tym razem wspólnie z Wałęsą) ciągu i po kilku dniach Kreml oznajmił, że żadna decyzja odnośnie zgody nie zapadła. Trzeba było nieskończenie silniejszej presji zza Oceanu, żeby rosyjska administracja uznała potrzebę zgody na wejście Polski do NATO. W tej grze, można powiedzieć, jedną stroną czy też nogą, były Stany, drugą Rosja. A on, jego własnych słowami, był pomiędzy nimi...
                                  Jako ciekawostkę dodam, że wspomniany korespondent TVP nosił nazwisko Moskwa, co dodawało relacji jakiegoś nonsensownego smaczku.
                                  Podobnie wyglądał wkład Wałęsy do wprowadzenia nas do UE, załatwienia zniesienia wiz do USA, czyli poza b. wątpliwym wizerunkowym ("zdrowie nasze w gardła wasze" to błahostka) żaden.
                                  Swoją reputację w Polsce i na świecie Wałęsa popsuł aż tak, że kiedy pod koniec urzędowania miał spotkać się z prezydentem Niemiec Richardem von Weizsäckerem, wybuchł spór o to, czy spotkanie powinno się odbyć, ze względu na kompromitację wykonaniu Lecha Wałęsy.
                                  Spór rozstrzygnął sam prezydent von Weizsäcker, mówiąc że spotkanie powinno się odbyć ze względu na szacunek dla urzędu. Jego własny wkład o interes Polski można ocenić po staraniach, których rzeczywiście on sam był autorem, jak i wykonawcą. Myślę o załatwieniu zniesienia dla Polaków wiz do USA, o czym zresztą mówił jak o czymś już załatwionym. Dla przypomnienia dodajmy, że państwa bałtyckie o to samo starały ok. dwóch lat, tzn. już we wczesnych latach dziewięćdziesiątych wizy dla nich zostały zniesione i nie trzeba było do tego zgody Kongresu, wystarczyła decyzja administracji i taka sama decyzja administracji wystarczyłaby w przypadku Polski (mogę opowiedzieć szczegóły). Moim zdaniem, w ówczesnych warunkach załatwienie tej sprawy leżało w granicach możliwości Wałęsy. Spieprzył temat.
                                  W kioskach Ruchu z powodzeniem sprzedawano broszury z cytatami - wypowiedzianymi przezeń idiotyzmami, jak ten o nodze lewej i prawej, i o nim samym pomiędzy.
                                  Taki to był mąż stanu. Gó...arz.
                                  Brak wykształcenia i elementarnej kultury osobistej oraz realnych sukcesów, styl zachowania itd. w pewnym stopniu mógły obniżać jego ocenę (prezydent to jakiś przewodnik, emblemat państwa, wzór etc.), dla wystawienia wspomnianej wyżej oceny to mało. Przypomnimy inne sprawy, żeby nie rozwlekać wpisu, krótko w punktach.

                                  1. Falandyzacja prawa
                                  Przypomnę, że pomimo szalejącego złodziejstwa w trakcie ówczesnego uwłaszczania się rządzących, panowała przez nikogo niekwestionowana zgodność odnośnie przestrzegania praworządności, tzn. nikt nawet nie myślał o wypaczaniu prawa, by choćby tylko pozornie przestrzegać jego litery, natomiast do końca zaprzeczyć jego duchowi, intencjom Ustawodawcy. Dopóki nie zrobił tego niesławnej pamięci prof. Lech Falandysz (splunąć) i falandyzacja prawa w wykonaniu urzędu prezydenta RP nie stała się czymś zwyczajnym. Falandyzacja prawa sprawiła, że to co było nie do pomyślenia, stało się normą (w sensie etyki opisowej, wtedy), a dziś - kanonem etyki normatywnej PIS.

                                  2. Pogrzebanie autorytetu Solidarności
                                  Prócz ostentacyjnego pokazywania, że będąc na najwyższym urzędzie w Polsce można podeptać prawo, Wałęsa pogrzebał nieporównywalny z czymkolwiek później ethos i autorytet "Solidarności". Jej obecna odrażająca kondycja moralna i możliwość zmiany znaczeń słów, dokonane dekadę później przez PIS, w dużej mierze to jego zasługa. Demoralizacja, kontynuowana przez jego byłych współpracowników (Falandysz tego tryumfu nie dożył).

                                  3. Oficjalne niepłacenie podatków
                                  Ostentacyjne oficjalne niepłacenie podatków to jego kolejna "zasługa" i jaskrawy przykład dla innych. Przy czym Wałęsie nie brakowało niczego i żadne historyjki na ten temat (nie płaciłem, bo nie miałem na ZUS itp.) z góry skazane na odrzucenie ze wstrętem.

                                  4. Niewytłumaczalne ułaskawienia
                                  Ułaskawienia Słowika i podobne sprawki. Nie mamy dowodów sądowych na korupcję, ale brak jakichkolwiek innych racjonalnych tłumaczeń jego postępowania mówi samo za siebie. Uwiarygadnia późniejsze enuncjacje żadnego tam (chyba że kryminalnego) autorytetu (Masy czy jak mu), podobnie jak wcześniejsze "wygrane w totolotka". Jako przywódcę moralnie kasuje, mocniej niż "podatki".

                                  5. Obiad w Drawsku i podejścia do zamachu stanu
                                  Nie wiem, który z tych zarzutów najważniejszy, ale ten punkt wyróżniłbym boldem.
                                  Obiad w Drawsku, wszyscy pamiętamy, że jego skutkiem było złamanie Konstytucji. Przypomnimy, że uczestniczyła w nim generalicja i Episkopat) i in. przygotowaniami do zamachu stanu. Cytuję:
                                  Podczas posiłku generałowie - dowódcy okręgów wojskowych i rodzajów Sił Zbrojnych, zachęcani przez Prezydenta i szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego Tadeusza Wileckiego, wypowiedzieli posłuszeństwo Piotrowi Kołodziejczykowi, ówczesnemu ministrowi obrony narodowej. Po generalskim "sądzie kapturowym" prezydent Wałęsa odwołał ministra ze stanowiska. Sprawa ujrzała światło dzienne dzięki "przeciekowi" z Wojskowych Służb Informacyjnych i zakończyła się wielkim skandalem.
                                  Zdarzenie miało miejsce przed wstąpieniem Polski do NATO, gdy przeciwnicy naszego członkostwa w sojuszu północnoatlantyckim podawali w wątpliwość cywilną kontrolę nad armią. Dlatego sprawą zajęła się Sejmowa Komisja Obrony Narodowej, którą kierował wówczas Jerzy Szmajdziński. Posłowie nie zdecydowali się na powołanie specjalnej komisji o uprawnieniach śledczych, dlatego sprawa nigdy nie została do końca wyjaśniona.
                                  www.gs24.pl/archiwum/art/5357632,rocznica-obiadu-drawskiego-15-lat-temu-generalowie-wypowiedzieli-posluszenstwo-ministrowi,id,t.html
                                  Podkreślę, w obiedzie wzięła udział najwyższa kadra dowódcza WP oraz biskup polowy WP Sławoj Głódź. Generał (sic!) Sławoj Leszek Głódź. Hańba.
                                  Nie dość na tym. Pod koniec kadencji trwały przygotowania do klasycznego zamachu stanu. Stan podwyższonej gotowości Jednostek Nadwiślańskich oraz szpitali warszawskich, nie wiem, czy wszystkich, trwał do chwili wyjazdu Wałęsy z Warszawy do Gdańska. Ludzie w MSW mówili wtedy "jak zawsze, skrewił".

                                  6. Zmiana Konstytucji po odejściu Wałęsy
                                  Wałęsa otrzymał tak złą ocenę swojej prezydentury, doświadczenia z nim były tak fatalne, że aż zmieniono Konstytucję. Żeby nikt po nim nie mógł przyjść i wszystko powtórzyć. Bez komentarza poza krótką uwagą. W wykonaniu jego współpracowników (mogę wyliczyć kilku) dziś oglądamy powtórkę z "rozrywki", z oficjalnym nieliczeniem się z prawem i łamaniem Konstytucji.

                                  7. Kradzież własnych akt z UOP i wyrzucenie ze służby majora Adama Hodysza
                                  Tu nic nie trzeba dodawać, wyłącznie dla porządku, bo wiadomo, i ze względu na postawę i zasługi dla ruchu oporu, major Adam Hodysz jest bohaterem. Bez przymiotników.

                                  8. Redukcja polskiego długu
                                  Tu też zasługa Wałęsy taka sama, jak przy zniesieniu wiz do USA, co tryumfalnie obwieścił po którejś z podróży. Redukcji długów nie zawdzięczamy Wałęsie, ale rewelacyjnej ewakuacji agentów USA w Iraku przez polski wywiad.

                                  9. List kaprala Wałęsy do generała Jaruzelskiego
                                  I jeszcze jeden bardziej wiernopoddańczy, z którego władze stanu wojennego nie były zadowolone.

                                  10. Poddańczy list prezydenta Wałęsy do szefa GKCzP Janajewa
                                  Wałęsa pisał go na kolanach. Godność państwa polskiego uratował premier Jan Krzysztof Bielecki.
    • buldog2 Re: Wałęsa do Dudy:chłopcze,w zębach przyniesiesz 30.08.20, 20:54
      Nie jestem fanem Dudy i życzę mu rychłego postawienia przed TS, sądem powszechnym i zasłużonego długiego pobytu w ZK.
      Jednak w omawianej kwestii jestem zdania, że rzeczone jest prawdopodobne równie, co przyniesienie przez tchórza Wałęsę ukradzionych przezeń akt z delegatury UOP w Gdańsku. Przepraszać majora Hodysza nie musi, ponieważ nie ma zdolności honorowych.
      Odnośnie jego tchórzostwa przypominam sobie, jak jeszcze przed Noblem wykręcał się od dawania mocnych ocen reżymu Jaruzelskiego, bo "mógłby trafić do więzienia" - ten sens tłumaczenia był, może trochę inne słowa. Pamiętam, mówiło o tym BBC, tak samo jak po liście kaprala do generała.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka