kawa_poranna1
03.09.20, 19:36
Byliśmy na Fiji - Fidżi.
Piękne wyspy, mili ludzie.
Tekst linku
Pytają - skad jesteśmy - From Poland!
Holland? No, Poland!
Aaaa! Łolesa, Łolesa!
Bula Vinaka!
Przeszli na drugą stronę ulicy, tam pogadali z ziomalami pokazując nas palcami.
I po chwili tamci - machając rękoma wołali do nas - Łolesa, Łolesa!
Dziś paskudy mówią - a było zrobić inaczej, lepiej.
Ale wtedy nie działali, nie byli zagrożeni wyrzuceniem z pracy, z mieszkania, aresztowaniem.
Mój Tata powiadał - im dalej od wojny tym więcej członków ZBOWiDu.
Teraz też tak jest.
Teraz gdy bohaterstwo jest tanie to jak Kaczyński z Macierewiczem na wiecach wołali miesiączkowych - Precz z komuną.
I śmiało wołali bo wiedzieli, że pałą po nerach nie dostaną.