Dodaj do ulubionych

Dziś norki, jutro kury i świnie a pojutrze ... ?

27.09.20, 01:40
Dziwna i niezrozumiała wojna o "futerka" wydaje się mieć ku końcowi pozostawia po sobie jednak "opary absurdu". Rozsądna władza nie plącze się w pomysły ekstremistów. Ekstremiści - czy to lewicowi czy prawicowi - mają to do siebie, że są marginesem. Stosowana do tej pory taktyka dbania o warunki bytowe zwierząt, została zastąpiona taktyką zakazywania produkcji. Kto może się czuć bezpieczny wobec takiej taktyki ?. Sama produkcja futrzarska to margines polskiego rolnictwa i nie budzi raczej większych emocji na wsi ale niezrozumiałe zachowanie rządu cechujące raczej ekstremalną lewicę niż prawicę może skutecznie podważyć zaufanie wsi do rządzących. Przeprowadzane aktualnie ankiety dotyczące rodzajów i jakości posiadanych kotłów CO (podobno obowiązkowe !) mogą zapowiadać nową rzeczywistość , w której cała wieś będzie się ogrzewać gazem a drewno z własnych prywatnych lasów będzie butwieć i gnić (wydzielając CO2), kto może obronić wieś przed szaleństwem ekoterorystów ? bo nie lewicująca PO czy LSD.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka