Dodaj do ulubionych

Sędzia Pawłowiczówna w szale opętania

30.10.20, 00:07
Efekty wyjątkowo obrzydliwej propagandy rządowej najlepiej widać u osób psychicznie niezrównoważonych. Jedna z nich orzeka w Trybunale Konstytucyjnym.

https://pbs.twimg.com/media/Elh_dARX0AAmtUL?format=jpg&name=medium
Obserwuj wątek
    • iza.bella.iza Uczestniczki Powstania Warszawskiego na proteście. 30.10.20, 00:58
      Co na to panna Pawłowicz?

      - Walczcie o to, bo bez walki się nic nie uda. Trzeba walczyć do upadłego, bo wolności nie otrzymuje się raz na zawsze - powiedziała, obecna na proteście przeciwko orzeczeniu TK, Hanna Stadnik, uczestniczka Powstania Warszawskiego. - My, kobiety, nie ustąpimy tym razem - podkreśliła natomiast Wanda Traczyk-Stawska.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26458414,uczestniczki-powstania-warszawskiego-na-protescie.html#do_w=46&do_v=142&do_a=286&s=BoxNewsImg6

      • snajper55 Re: Uczestniczki Powstania Warszawskiego na prote 30.10.20, 02:41
        iza.bella.iza napisała:

        > Co na to panna Pawłowicz?
        >
        > - Walczcie o to, bo bez walki się nic nie uda. Trzeba walczyć do upadłego, b
        > o wolności nie otrzymuje się raz na zawsze - powiedziała, obecna na proteście p
        > rzeciwko orzeczeniu TK, Hanna Stadnik, uczestniczka Powstania Warszawskiego. -
        > My, kobiety, nie ustąpimy tym razem - podkreśliła natomiast Wanda Traczyk-Staws
        > ka.

        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26458414,uczestniczki-powstania-warszawskiego-na-protescie.html#do_w=46&do_v=142&do_a=286&s=BoxNewsImg6
        >

        O tak, to prawda, panna Pawłowicz musi walczyć o swoją wolność. ZK Krzywaniec coraz bliżej. :D

        S.
    • pies.na.czarnych Re: Sędzia Pawłowiczówna w szale opętania 30.10.20, 02:02
      wiadomo, kiedy po raz ostatni Krycha była z chłopem i kto był tym szczęśliwym kamikaze? Chodzą plotki, że zdarzyło się to jeszcze w poprzednim stuleciu, u schyłku PRL. A co do K. Godek ciekawe, ile z tej swojej"pasji" wyciąga hajsu i od kogo?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26459125,dane-m-in-godek-i-pawlowicz-na-twitterze-uodo-zawiadamia-prokurature.html#s=BoxMMtImg1
      • horpyna4 Re: Sędzia Pawłowiczówna w szale opętania 30.10.20, 09:48
        Co do Godek, to wiadomo. Jak tylko zaczęła kilka lat temu publicznie głosić swoją propagandę, to natychmiast dostała synekurkę w zarządzie jakiejś ważnej spółki. Dzięki temu stać ją i na rehabilitację dziecka, i na dostatnie życie.

        W związku z tym mam pytanie do władz: ile jeszcze macie w zapasie takich ciepłych posadek, żeby poumieszczać tam wszystkie kobiety mające niepełnosprawne dzieci?
      • snajper55 Re: Sędzia Pawłowiczówna w szale opętania 30.10.20, 10:47
        pies.na.czarnych napisała:

        > wiadomo, kiedy po raz ostatni Krycha była z chłopem i kto był tym szczęśliw
        > ym kamikaze? Chodzą plotki, że zdarzyło się to jeszcze w poprzednim stuleciu, u
        > schyłku PRL. A co do K. Godek ciekawe, ile z tej swojej"pasji" wyciąga hajsu i
        > od kogo?

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26459125,dane-m-in-godek-i-pawlowicz-na-twitterze-uodo-zawiadamia-prokurature.html#s=BoxMMtImg1

        To ciekawe że wszyscy ci "prawicowi" działacze powiązani są z rosyjskimi firmami. Godek też. Co za niesamowity zbieg okoliczności...

        S.
      • witek.bis Re: Sędzia Pawłowiczówna w szale opętania 30.10.20, 07:48
        Tutaj trochę bym uściślił. Z głupoty może wynikać mylenie symbolu błyskawicy z podwójną runą sig i utrzymywanie, że znaki SS były czerwone. Ale dokonywanie takich porównań to już psychopatologia. Co gorsza, zagnieżdżona w ważnej instytucji państwowej.
    • wykrywacz_klamcow czy chodzi o p. Pawłowicz z SZSP? 30.10.20, 08:55
      witek.bis napisał:

      > Efekty wyjątkowo obrzydliwej propagandy rządowej najlepiej widać u osób psychic
      > znie niezrównoważonych. Jedna z nich orzeka w Trybunale Konstytucyjnym.
      >
      > https://pbs.twimg.com/media/Elh_dARX0AAmtUL?format=jpg&name=medium
      >
      >


      tą samą, która prężnie działała w komunistycznych strukturach?

      www.newsweek.pl/polska/polityka/krystyna-pawlowicz-z-przeszloscia-w-komunistycznej-mlodziezowce/tmv57cg
      • witek.bis Re: czy chodzi o p. Pawłowicz z SZSP? 30.10.20, 09:06
        W formularzu do MSW jeden z punktów dotyczył przynależności do organizacji politycznych oraz o pełnionych w nich funkcjach. Krystyna Pawłowicz zaznaczyła, że należy do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich przy Uniwersytecie Warszawskim, w którym pełniła funkcję sekretarza uczelnianego sądu koleżeńskiego. Z dokumentów wynika, że obecna posłanka PiS identyfikowała się jako członkini SZSP po roku 1976 – czyli po uzyskaniu tytułu magistra i rozpoczęciu studiów doktoranckich na swojej uczelni.

        Ciekawe, czy w tym Trybunale Koleżeńskim Julii Przyłębskiej też jest sekretarzem.

        A swoją drogą ciekawe, że po roku 1976, a więc po zmianach w konstytucji PRL i ścieżkach zdrowia w Radomiu i Ursusie, Krysia i Julcia jakoś wytrzymywały w tym SZSP. Czy to z powodu z tej legendarnej charyzmy prezesa Gierka?
        • horpyna4 Re: czy chodzi o p. Pawłowicz z SZSP? 30.10.20, 12:01
          Widzisz, z tym SZSP sprawa nie jest taka prosta.

          Poprzednio na uczelniach działały dwie organizacje: ZSP i ZMS. Oczywiście bywali i tacy, którzy już na studiach wstępowali do PZPR.

          ZSP miało podobny charakter, jak związki zawodowe. Dbało głównie o sprawy socjalne i nie było organizacją polityczną (oczywiście teoretycznie), polityczną był z założenia ZMS.

          Później te organizacje zostały połączone, bo partia chciała w ten sposób narzucić większości studentów jedynie słuszną linię. Niektórzy wtedy wystąpili, inni zostali (nie wiem, jaki procent, bo skończyłam studia kilka lat wcześniej). Ale chyba ci, co pozostali, traktowali związek przede wszystkim jak kontynuację poprzedniego, po prostu pragmatycznie. Członkowie związku mogli np. korzystać z tanich zagranicznych wycieczek (oczywiście raczej do demoludów), tak samo, jak poprzednio członkowie ZSP.

          Do PZPR też większość osób należało nie z powodów ideowych. Jedni zapewniali sobie w ten sposób lepszy byt, co było lekko obrzydliwe. Ale bywali też tacy, co właściwie nie mieli wyboru, zwłaszcza za wczesnego peerelu. Znam przypadek kobiety, która była córką "kułaka" i nie mogła z tego powodu nawet marzyć o szkole ponadpodstawowej, a była bardzo zdolna. Nie przyjmowali jej też do żadnej pracy, dopóki rozpaczliwcem nie wstąpiła do PZPR, żeby nie zdychać z głodu.

          Ja na szczęście byłam od niej kilkanaście lat młodsza, więc nic nie musiałam, zresztą nigdy nie byłam taką trusią, jak ona. Nie należałam nawet do związków zawodowych, bo miałam wstręt do wszelkiego zrzeszania się; zawsze byłam niezależna.

          Natomiast ci, co wstępowali do partii po roku 1976 budzili we mnie obrzydzenie. Bo wtedy ci, co mieli już wcześniej legitymacje partyjne, zaczęli je zwracać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka