Gdy potężny dygnitarz państwowy...

03.11.20, 01:04
... wciska do drukarki pasztet od Wolfgangowej, a drukarka na to: "Wyp...dalać!".

twitter.com/katarynaaa/status/1323402574855348224
    • yoma Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 01:48
      😂 😂 😂

      Kiedy piszesz do kumpla, który w grudniu chce być w okolicy: "raczej się nie spotkamy, mam rząd do obalenia" 😁
    • pies.na.czarnych Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 02:03
      Fajny wpis pod tym newsem: „jutro ordo jurki wyjdą na ulice”:)
      • yoma Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 02:16
        I znowu się popłakałam :)
      • yoma Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 02:19
        Misie to podoba:

        To w ogóle jest duża sztuka żeby jednym mykiem na przepisach "antyaborcyjnych" wkurwić jednocześnie lewicę i ludzi Pro Life.... wyszedł geniusz prezesa 😀
        • aniechto.only Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 06:24
          Dramat prezesa:
          "Z biografii Kaczyńskiego wynika, że nie zna języków, a z prywatnych podróży po świecie był tylko raz jako 18-latek w Związku Radzieckim. To dokąd ma wypierdalać?"
          • yoma Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 12:06
            Na Pitcairn. Pitcairn już nic nie zaszkodzi 😁

            Nie zna języków, to będzie siedział cicho, no i fajnie :)
            • met_ol Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 12:32
              Ale chyba Naszczalnik był jeszcze u Angeli - co to poległ ze słuchawką. Filmik jest obłędny.
      • witek.bis Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 09:47
        Na szczęście wszystkie ordosiurki zmieszczą się na Kamiennych Schodkach, a i tak spokojnie będzie można przejść.
    • witek.bis Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 09:38
      Podejrzewam, że 90% Polaków nie wie, co to jest RCL, a co najmniej 99% nie ma pojęcia, kto stoi na czele tego czegoś.

      Okazuje się jednak, że ta mało znana instytucja i jej jeszcze mniej znany szef mają specyficzny przywilej zawieszania prawa i dawania nam wszystkim czasu na to, byśmy pogadali sobie o tym, gdzie mamy to prawo.

      www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/201109865-Michal-Dworczyk-o-braku-publikacji-wyroku-TK-dobrze-dac-czas-na-dialog.html
      • witek.bis Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 10:14
        Że też nasza władza musi się wciąż borykać z tak upierdliwymi obywatelami.

        twitter.com/K_Izdebski/status/1323524819330174976
        • eiran Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 12:11
          witek.bis napisał:

          > Że też nasza władza musi się wciąż borykać z tak upierdliwymi obywatelami.
          >
          > twitter.com/K_Izdebski/status/1323524819330174976


          Prawdopodobnie ten Dworczyk opierał się na uchylonym
    • pies.na.czarnych Re: Gdy potężny dygnitarz państwowy... 03.11.20, 11:50
      Oj tam, oj tam. To drukarze powołali się na klauzulę sumienia i nią wydrukowali.
      tvn24.pl/polska/trybunal-konstytucyjny-o-aborcji-wyrok-nie-zostal-opublikowany-w-dzienniku-ustaw-michal-dworczyk-komentuje-4740508
Pełna wersja