Dodaj do ulubionych

Empatia w pisowskim wydaniu

03.11.20, 17:33
Po narodzeniu to już się ma rodzic martwić, karmić, leczyć, wychowywać.
Państwo zrobiło swoje, nakazało urodzić.
Tak fajnie się troszczyć o coś, czego nie widać, bo schowane w cudzym ciele.
Pisowskich nie boli, oni się o stan zdrowia płodu nie martwią, o dietę cieżarnej, dostep do opieki medycznej też nie.
Ot, oni po prostu chcą żeby ktoś ciążę przetrwał, urodził żywe czy martwe dziecko, jak zdrowe to na religię i do polskiej szkoły, gdzie wyedukują religijnie.
Jak chore, to zostawią z matką w domu, bo to już nie ich zmartwienie.
Taka drabinka do zbawienia po plecach matek i ich niesprawnych dzieci.

Korzystało się z usług wyborczych kościoła to teraz trzeba spłacać.
Nic za darmo!
Dlaczego jednak nie pisowcy, nie Kaczyński a biedni rodzice majją to spłacać?

To jest empatia w pisowskim wydaniu.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka