Dodaj do ulubionych

Mało kumaty jestem.

03.11.20, 18:22
Mało kumaty jestem, więc światlejsi objaśnijcie proszę:
Sytuacja: idę do sklepu, bo chcę coś kupić - pół kilo pasztetowej (na ten przykład) - to sprzedawca wręcza mi tę kiszkę, a ja płacę.
Czyli: dostaję towar i zań płacę.
Taka kolejność. Chyba.
Wynik: ja mam padlinę (przepraszam miłośników) - sprzedawca pieniądze.

A co to za transakcja, gdy najpierw się płaci, a towaru nie dostaje?
(Podobno zdarza się to w sklepach internetowych - dziadyga jestem, nie znam się, i nie robię tam zakupów).

I gdzie, w takim przypadku, poszkodowany ma się zgłosić?
I czy wolno wydawać moje pieniądze (z PIT-u) bez przetargu?
Tak mnie to nurtuje w tych niebezpiecznych czasach...
Obserwuj wątek
    • j-k Istotnie, Mało kumaty jestes. 03.11.20, 18:32

      > A co to za transakcja, gdy najpierw się płaci, a towaru nie dostaje?

      internetowa. nie musisz z niej korzystac

      > (Podobno zdarza się to w sklepach internetowych - dziadyga jestem, nie znam si
      > ę, i nie robię tam zakupów).

      - no to z czego robisz problem ?

      > I gdzie, w takim przypadku, poszkodowany ma się zgłosić?

      np. do Urzedu Ochrony Konkurencji i Konsumentow.

      ale takie firmy po prostu raczej omijaj - bo UOKiK odpowie ci moze za rok...
      • bpos Re: Istotnie, Mało kumaty jestes. 03.11.20, 18:47
        Właśnie na taką wyczerpującą odpowiedź czekałem.

        Pozwól na osobiste pytanie: czy to ty jesteś tym utytułowanym profesorem, docentem i magistrem zarazem nauk wszelakich?
        Jeśli tak, to czuję się podwójnie zaszczycony, że chciałeś poświęcić mi chwilę swego drogocennego czasu.
        Jeśli nie, to uniżenie proszę o wybaczenie.
        PS. I nie zapominaj o stopkach.
        • j-k Istotnie, 03.11.20, 18:52
          bpos napisał:
          > Właśnie na taką wyczerpującą odpowiedź czekałem.
          >
          > Pozwól na osobiste pytanie: czy to ty jesteś tym utytułowanym profesorem, docentem i magistrem zarazem nauk wszelakich?


          nie . jestem tylko Doctorem chemii i ekonomii

          - a habilitacje mi odrzucili.

          (PS. profesorowie tez tu pisuja, wiem, ktorzy, - ale sa skromniejsi ode mnie - i o tym tu nie pisza...)
        • taniarada Re: Istotnie, Mało kumaty jestes. 03.11.20, 18:54
          bpos napisał:

          > Właśnie na taką wyczerpującą odpowiedź czekałem.
          >
          > Pozwól na osobiste pytanie: czy to ty jesteś tym utytułowanym profesorem, docen
          > tem i magistrem zarazem nauk wszelakich?
          > Jeśli tak, to czuję się podwójnie zaszczycony, że chciałeś poświęcić mi chwilę
          > swego drogocennego czasu.
          > Jeśli nie, to uniżenie proszę o wybaczenie.
          > PS. I nie zapominaj o stopkach.
          Te jajcarz nie wal w gumę z doktorem.
    • eiran Re: Mało kumaty jestem. 03.11.20, 18:38
      Przykład od czapy. Jak jedziesz pociągiem, to kupujesz bilet przy wysiadaniu? Nie żebym bronił krętacza Szumowskiego, ale w takiej branży (przynajmniej częściowe) przedpłaty to norma.
          • bpos Re: Mało kumaty jestem. 04.11.20, 08:12
            eiran napisał:

            > Wszystko racja, ale teoretycznie sytuacja usprawiedliwia niemożność przeprowadz
            > enia przetargu zgodnie ze wszystkimi rygorami.
            >
            Zgoda. Ale w trybie pilnym ze dwie, trzy oferty można było zebrać i porównać. Tak byłoby bardziej wiarygodnie.
      • taniarada No i ? 03.11.20, 18:51
        eiran napisał:

        > Przykład od czapy. Jak jedziesz pociągiem, to kupujesz bilet przy wysiadaniu? N
        > ie żebym bronił krętacza Szumowskiego, ale w takiej branży (przynajmniej części
        > owe) przedpłaty to norma.
        >
        Szumowski to jakoś umiał zapanować nad coronawirusem .Jarzysz to aryanku ?
        • bpos Re: No i ? 03.11.20, 18:54
          taniarada napisał(a):

          > Szumowski to jakoś umiał zapanować nad coronawirusem .Jarzysz to aryanku ?

          No popatrz: ja o pasztetowej, a ty zaraz pana ministra wyciągasz.
          Jak to było? Uderz w stół, a...?
        • eiran Re: No i ? 03.11.20, 18:57
          taniarada napisał(a):


          > Szumowski to jakoś umiał zapanować nad coronawirusem .Jarzysz to aryanku ?

          Tak niedorozwoju, tak panował, że wiedział co się święci i awansem wykonał instrukcję "w y p i e r d a l a c".
          • bpos Re: No i ? 03.11.20, 19:04
            > Tak niedorozwoju, tak panował, że wiedział co się święci i awansem wykonał instrukcję "w y p i e r d a l a c".
            >

            Przewidujący, jak widać. I znakomity, bo do dziś w telewizorze go chwalą. W amerykańskiej stacji także. To znaczy ci, co tam ich pokazują.
        • klan_fan Re: No i ? 04.11.20, 09:53
          taniarada napisał(a):

          > eiran napisał:
          >
          > > Przykład od czapy. Jak jedziesz pociągiem, to kupujesz bilet przy wysiada
          > niu? N
          > > ie żebym bronił krętacza Szumowskiego, ale w takiej branży (przynajmniej
          > części
          > > owe) przedpłaty to norma.
          > >
          > Szumowski to jakoś umiał zapanować nad coronawirusem .Jarzysz to aryanku ?
          Kojarzę....panował nad swoim.
      • stasi1 Re: Mało kumaty jestem. 04.11.20, 09:09
        Może i norma ale raczej nikt prywartnych pieniędzy nie przeleje osobie o której wie że czymś takim się nie zajmowała. Do tego było wiadomo że jakies machlojki odstawiała
    • ktos_z_kosmosu Re: Mało kumaty jestem. 03.11.20, 21:53
      Żyjemy w czasach przeludnienia. Czyli popyt i podaż są wysokie, a jak tak, to handlowców jest mrowie, a wśród nich są oszuści.
      Dlatego trzeba uważać. Na władze, czy urzędy nie licz, oni bardziej dbają o to by pasztetowa była w ogóle i by ruch był, a nie o to, że ciebie jako jednostkę ktoś w konia zrobi. Powód ich niechęci do ratowania twojego budżetu da się wyjaśnić arytmetycznie. Prowadząc śledztwo w sprawie oszustwa na kwotę 500 zł, będą musieli pokryć koszty tego śledztwa w kwocie 5000zł.
      Obecnie banki nieustannie są okradane na niskie kwoty pieniężne i zamiast dochodzenia przeprowadzać, ze swojej kieszeni braki uzupełniają. To im się bardziej opłaca.
      Krótko.
      Umiesz liczyć, licz na siebie i zamiast szukać gdzie taniej, szukaj pieniędzy. Nie kwoty mam na myśli, lecz rozsądne i uważne operowanie tym co masz. Jeśli z kasą krucho, to jeździj autem którego koszt eksploatacji to 0,70 zł za kilometr, zamiast 2,50 zł. Robiąc rocznie 8000 km, w kieszeni zostaje ci 14400 zł. Ładny brylancik dla żony, coś tak 0,50 ct.
        • ktos_z_kosmosu Re: Mało kumaty jestem. 03.11.20, 22:17
          yoma napisała:

          > Nie mogę, jeszcze jeden 😁

          Masz coś do mnie?
          To zamiast no-popisować, artykułuj uwagi.
          Tak na marginesie.
          Jeśli reszta bojowniczek o to o co dziś wojują ma takie rozumy jak ty, marnie widzę perspektywy na przyszłość tego boju.
            • ktos_z_kosmosu Re: Mało kumaty jestem. 03.11.20, 22:51
              yoma napisała:

              > Ależ absolutnie nic nie mam, skąd znowu :)

              Wybacz minorowy nastrój.
              Dziś odpaliłem rodzinkę.
              Zapowiadali się przyjść z wizytą, pewnie na gwałt kasy potrzebują.
              Taka rozmowa
              - W niedzielę byliście w kościele?
              - Tak.
              - No to nie przychodźcie bo:
              1 - O kościele myślicie podobnie jak ja, a nogami na nich głosujecie.
              2 - Epidemia pandemii.
              I tak bym kasy im nie pożyczył.
              Kiedyś raz już próbowali pożyczyć, to poradziłem by chrust na zimę zaczęli zbierać.
              Jeśli się wyżej sra niż dupę ma, to tak się kończy.
              Szwagier mój im wtedy pożyczył, nawet o 30% więcej niż chcieli ode mnie, To było lato i obiecali oddać do lutego. Nie oddali. Jako drobną ciekawostkę dodam, że chodzi o luty coś tak między 2010 a 2012.

      • inocom Re: Mało kumaty jestem. 03.11.20, 23:16
        peace2u napisał(a):

        > proste jak budowa cepa - nie uzywasz karty debitowej tylko kredytowa albo Paypa
        > l. Jak do 30 dni nie dostajesz towaru to dzwonisz do karty zeby zablokowac tran
        > sakcje.

        Z debetową jest tak samo. Chargeback (obciążenie zwrotne) i po problemie.
        To bank ręczy z to, że dostaniesz towar zgodny ze specyfikacją i bez wad i za to odpowiada.

        W banku wystarczy poprosić o formularz i masz jak w banku.
        • bpos Re: Mało kumaty jestem. 04.11.20, 08:53
          inocom napisał:

          > peace2u napisał(a):
          >
          > > proste jak budowa cepa - nie uzywasz karty debitowej tylko kredytowa albo
          > Paypa
          > > l. Jak do 30 dni nie dostajesz towaru to dzwonisz do karty zeby zablokowa
          > c tran
          > > sakcje.
          >
          > Z debetową jest tak samo. Chargeback (obciążenie zwrotne) i po problemie.
          > To bank ręczy z to, że dostaniesz towar zgodny ze specyfikacją i bez wad i za t
          > o odpowiada.
          >
          > W banku wystarczy poprosić o formularz i masz jak w banku.
          >
          >

          Zeszliśmy ze ścieżki.
          Wciąż nie wiem po co zawieziono, do jakiegoś obdrapanego budynku, furgonetką, kilkadziesiąt kilogramów biletów, tych co to je ten, ten - no jak tam mu - drukuje i papier ów zdematerializował się?
          Kto kazał zawieźć, kto ładował pojazd, kto siedział za kierownicą, kto rozładował, kto i gdzie schował i po co to wszystko było?
          Nie będę rozwijał tematu i skrócę dywagacje: kto komu kazał nacisnąć Enter na klawiaturze?
          Takie mnie wczesnoporanne myśli naszły.
          Dalej nie kumam.
          Choć naoglądałem się filmów (ejdżbiougou) i stąd mam parę pomysłów jak by można Enter w tamtym komputerze nacisnąć, by furgonetka zrobiła kurs powrotny.
        • teen69 Re: Mało kumaty jestem. 04.11.20, 08:55
          ludzie całe życie płacą kościołowi liczac na raj a tu tylko piach. CZy choć spadkobiercy mogą składac reklamacje i do kogo bo 50-70 lat składek to troche grosza jest.
    • klan_fan Re: Mało kumaty jestem. 04.11.20, 09:46
      Takie praktyki w sieci to nic nowego natomiast co do wydawania państwowej kasy to Rząd jeszcze z ministrem Szumowskim w składzie skutecznie przeforsował prawo do działania bez konieczności ogłaszania przetargów w celu walki z covid. Wszystko byłoby dobrze ( bo czas jaki zajmuje konkurs i jego rozstrzygnięcie jest naszym przeciwnikiem) gdyby nie zachłanność ludzka i zwykłe szachrajstwo, które takie obejście przepisów umożliwia. Krótko mówiąc: Tym rządzącym nie należy ufać.
      • bpos Re: Mało kumaty jestem. 04.11.20, 10:00
        klan_fan napisał:

        > Takie praktyki w sieci to nic nowego natomiast co do wydawania państwowej kasy
        > to Rząd jeszcze z ministrem Szumowskim w składzie skutecznie przeforsował prawo
        > do działania bez konieczności ogłaszania przetargów w celu walki z covid. Wszy
        > stko byłoby dobrze ( bo czas jaki zajmuje konkurs i jego rozstrzygnięcie jest n
        > aszym przeciwnikiem) gdyby nie zachłanność ludzka i zwykłe szachrajstwo, które
        > takie obejście przepisów umożliwia. Krótko mówiąc: Tym rządzącym nie należy ufa
        > ć.
        Właśnie o tym myślałem, tylko nie potrafiłem tego zwięźle ująć.
        Nie ma kasy, nie ma sprzętu, a służby ścigają 14-letnie dziewczynki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka