witek.bis
27.11.20, 19:33
... bo już za miesiąc różnie może być.
Kiedy Paprykarz mówi, że ma w dupie fundusz odbudowy, a Miękiszon, któremu na tym funduszu bardzo zależy, słucha tego z miną kota srającego na pustyni, musi się pojawić pytanie, czy ta gorąca miłość dwóch bratanków nie skończy się wkrótce jakąś rodzinną awanturą.