Dodaj do ulubionych

Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest

22.12.20, 00:10
Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest niezbędną potrzebą związaną z bieżącymi sprawami życia codziennego? :)


Sylwester bez przemieszczania się. Z dwoma wyjątkami
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w sylwestrową noc będzie obowiązywać zakaz przemieszczania się od godziny 19 (31 grudnia) do godziny 6 rano (1 stycznia). Będą od tego jednak dwa wyjątki - będzie można się przemieszczać w celu "wykonywania czynności służbowych lub zawodowych lub wykonywania działalności gospodarczej" lub "zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego".
Obserwuj wątek
    • inocom W Brukseli? 22.12.20, 00:33
      pies.na.czarnych napisała:

      > Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest niezbędną potrzebą związaną z bie
      > żącymi sprawami życia codziennego? :)

      https://media.wplm.pl/thumbs/cfe/OTYwL3VfMS9jY18zOGVlNi9wLzIwMjAvMTIvMTEvOTYwLzY2Mi9mMWE5YjExNTZlZjc0ODBjYTQxNDk5NWVjN2NmZDllZS5qcGVn.jpeg
    • manhu Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 00:44
      Spytaj w Belgii. Można PIS-u nie lubić, można nienawidzić, ale nie można prowadzić Polski do ruiny (typu 10 tys zgonów dziennie).

      Przypomnę, że na wiosnę PO:
      -pomogła PIS-owi uchwalić ustawę antycovidową
      -pomogła uchwalić Tarczę (mimo skandalicznej wrzutki z ordynacją, ale bardziej się PO martwiła o stan państwa, w tym majątków ich znajomych niż o skandal z ordynacją).

      A teraz idzie na wyniszczenie. Namawianie do bojkotu obostrzeń. Głupki, którzy uważali że robią na złość PIS (mimo, że cała czwórka PIS PO PSL i Lewica była zgodna co do Covid) teraz już realnie będą robić na złość PIS i na radość PO. Strach się bać co będzie, liczby mogą być przerażające (symulacja ograniczenia kontaktów, tu nawet 60% będzie utopią): next.gazeta.pl/next/7,173953,26628704,zjednoczeni-naukowcy-z-rekomendacjami-dla-rzadu-chodzi-o-trzecia.html#s=BoxOpMT
      • pies.na.czarnych Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 02:32
        > Spytaj w Belgii. Można PIS-u nie lubić, można nienawidzić, ale nie można prowadzić Polski do ruiny (typu 10 tys zgonów dziennie).

        Co, gdzie, kiedy? Nie mówiąc o tym, że twój wpis nie ma nic wspólnego z tematem wątku. Twoja logika jest na poziomie tych, którzy udowadniają, że 2+2+5
        https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s640x640/132188792_139367917958093_2189073826287160618_o.jpg?_nc_cat=101&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=TPPeYN2v08gAX8wnLeG&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&tp=7&oh=9a4c51f86ca2177e27e5ef2d81b11e4c&oe=600511F6
              • inocom Urojenia to nie te forum 22.12.20, 10:41
                horpyna4 napisała:

                > Na liczbach urojonych i zespolonych też można wykonywać działania. Ale w przypa
                > dku pierwiastkowania liczby podniesionej wcześniej do kwadratu wynik nie jest j
                > ednoznaczny; może być zarówno dodatni, jak i ujemny.


                Widziałaś kiedyś pierwiastek rzeczywisty z liczby mniejszej niż 0?
                • horpyna4 Re: Urojenia to nie te forum 22.12.20, 11:00
                  Toż mówię, że w obliczeniach można używać liczb zespolonych, ale w tym przypadku tak naprawdę istotny jest ten ostatni pierwiastek. Reszta służy tylko do zagmatwania.

                  Pierwiastek kwadratowy z liczby dodatniej może mieć wartość zarówno dodatnią, jak i ujemną. Jeżeli tego nie uwzględnisz, to podnosząc liczbę ujemną do kwadratu, a potem ją pierwiastkując, udowodnisz, że liczby przeciwne są sobie równe.
                  • inocom 4-9/2 < 0 22.12.20, 11:08
                    horpyna4 napisała:

                    > Toż mówię, że w obliczeniach można używać liczb zespolonych, ale w tym przypadk
                    > u tak naprawdę istotny jest ten ostatni pierwiastek. Reszta służy tylko do zagm
                    > atwania.
                    >
                    > Pierwiastek kwadratowy z liczby dodatniej może mieć wartość zarówno dodatnią, j
                    > ak i ujemną. Jeżeli tego nie uwzględnisz, to podnosząc liczbę ujemną do kwadrat
                    > u, a potem ją pierwiastkując, udowodnisz, że liczby przeciwne są sobie równe.

                    To nie jest ostatni pierwiastek.
                    • horpyna4 Re: 4-9/2 < 0 22.12.20, 11:28
                      Ja napisałam właśnie o ostatnim, bo to wystarcza do wytłumaczenia niejednoznaczności wyniku pierwiastkowania. Pierwiastkiem kwadratowym liczby 1/4 może być zarówno 1/2, jak i -1/2.
                      • inocom Ile wynosi pierwiastek kwadratowy z -1/2? 22.12.20, 11:33
                        horpyna4 napisała:

                        > Ja napisałam właśnie o ostatnim, bo to wystarcza do wytłumaczenia niejednoznacz
                        > ności wyniku pierwiastkowania. Pierwiastkiem kwadratowym liczby 1/4 może być za
                        > równo 1/2, jak i -1/2.

                        Z takim pojmowaniem faktów, to daleko totalni nie zajdziecie. Może na swoim forum jesteście guru (możecie banować kogo chcecie), ale poza nim to (-0.5)^(0.5) :)))))))))
                          • inocom Re: Ile wynosi pierwiastek kwadratowy z -1/2? 22.12.20, 17:07
                            edico napisał:

                            > No to co tu "robicie" towarzyszu matematyku na forum religijnym. Dalsze dzielen
                            > ie, mnożenie czy pierwiastkowanie tych popaprańców nikogo tu nie interesuje.

                            Jeśli to do mnie to się nabijam ze śmietanki intelektualnej Forum Kraj. Samo zagadnienie nie wyszło ode mnie.
                            Wywołało nawet szok u pewnej blondynki.

                            Coś takiego, jak dziedzina funkcji to szkoła podstawowa (zbiór wszystkich argumentów funkcji). W PRL funkcje to 4 klasa szkoły podstawowej. Bez tego nie można się uczyć fizyki, czy chemii (chemia to fizyka orbitali walencyjnych).

                            Wielu tu z szanownych, jest działaczami opozycji, zadymiarzami, ba posłami.
                            Jak, ktoś kto nie przyswoił materiału z podstawówki może dokonywać świadomych wyborów politycznych?
                            Tylko ktoś kto ma elementarne braki może donosić na własne państwo do innych państw.
                            Tylko ktoś, kto ma elementarne braki będzie w czasach pandemii urządzał sobie chucpy, nie przestrzegał prawa.
                            Tacy ludzie są traktowani przez Korwina z liścia, przykład donosiciel Boni.
                            • edico Re: Ile wynosi pierwiastek kwadratowy z -1/2? 22.12.20, 17:36
                              Wpis miał brzmieć

                              Ilość diabłów na końcu szpilki została już dawno policzona i zatwierdzona przez Antychrysta. Dalszej rozrywki w tym temacie się nie przewiduje.
                              No to co tu "robicie" towarzyszu matematyku na forum religijnym. Dalsze dzielenie, mnożenie czy pierwiastkowanie tych popaprańców nikogo tu nie interesuje.

                              Pierwsze dwa zdania wyparowały przy wysyłaniu w sposób nie zamierzony, chociaż zasadniczo nie zmienia to sensu mego wpisu. FK jest forum ogólnodostępnym, co ma swoją zaletę dając swoisty przegląd tego towarzystwa łącznie z kindersztuba tych nieustannie wrzeszczącycj o swojej jedynie słusznej racji.
                              • inocom Re: Ile wynosi pierwiastek kwadratowy z -1/2? 22.12.20, 18:08
                                edico napisał:

                                > FK jest forum ogólnodostępnym, co m
                                > a swoją zaletę dając swoisty przegląd tego towarzystwa łącznie z kindersztuba t
                                > ych nieustannie wrzeszczącycj o swojej jedynie słusznej racji.

                                Nikt nie ma racji. Im szybciej sobie z tego zda sprawę człowiek, tym lepiej mu się żyje.
                                Mnie np. za żadne skarby świata nikt nie zwoła na mróz na jakąś szemraną manifę, bym pluł na innych, a większość używa śmietnikowego języka.

                                Noszę maseczkę nie dla siebie, a z szacunku dla innych. Gdy idę chodnikiem i widzę np. zbliżającą się staruszkę to przesuwam się na skraj chodnika, tuż przy krawężniku. U wystraszonej covidem strarszej osoby z naprzeciwka pojawia się błysk w oczach. Nie wszyscy chcą ich zabić.
                                Jesteśmy dziwną rodziną. Nie chorujemy. Ja w szpitalu byłem raz, jak się rodziłem. Podobnie mój tato, który ma 82 lata, on nie był wcale, urodził się w chałupie, jak to było drzewiej w zwyczaju.
                                Dzieci też nie chorują. Żona, która jest na pierwszej linii możliwości zarażenia covidem też nie choruje. I tak trzymać. Ale nie będę strugał idioty, który może potencjalnie zarazić innych. Testów sobie nie robiłem, za 600 stów to mogę coś innego dobrego zrobić.
            • inocom Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 18:46
              adam.eu napisał:

              > yoma napisała:
              >
              > > Kurde. Gdzie jest haczyk? :)
              >
              > Haczyki to bywają głównie dwa. Dzielenie przez "zero" albo wyciągnie pierwiastk
              > a parzystego z liczby ujemnej. Przynajmniej jeżeli chodzi o liczby rzeczywiste.
              > Tu jest pierwiastek z liczby ujemnej.

              ile to jest (-9)^(1/3) jeśli chodzi o zbiór liczb rzeczywistych?
              • inocom Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 21:08
                pies.na.czarnych napisała:

                > Haczyk polega na zrobienie chaosu i nikt nie widzi, ze w ostatnich linijkach po
                > wstaje coś z sufitu i coś nagle znika. Naukowcy typu inocom jak zwykle udowadni
                > ają, ze podstawówkę skończyli za kopę jajek i wór kartofli.

                4 mendle jaj, a więc kopę i 1/3 tuzina plus metr bramborów i gros cebuli
              • adam.eu Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 21:33
                pies.na.czarnych napisała:

                > Haczyk polega na zrobienie chaosu i nikt nie widzi, ze w ostatnich linijkach po
                > wstaje coś z sufitu i coś nagle znika. Naukowcy typu inocom jak zwykle udowadni
                > ają, ze podstawówkę skończyli za kopę jajek i wór kartofli.

                Poszedłem na skróty, szukałem dwóch rzeczy, o których wspominałem. Dzielenia przez zero, albo wyciąganie pierwiastka parzystego, tu drugiego stopnia z liczby ujemnej. Doszedłem do czwartej linii i pomijając środek zerknąłem od razu na dół.
        • inocom Snajper nie śpij :) Wykaż się :) 22.12.20, 08:37
          pies.na.czarnych napisała:

          > > Spytaj w Belgii. Można PIS-u nie lubić, można nienawidzić, ale nie można
          > prowadzić Polski do ruiny (typu 10 tys zgonów dziennie).
          >
          > Co, gdzie, kiedy? Nie mówiąc o tym, że twój wpis nie ma nic wspólnego z tematem
          > wątku. Twoja logika jest na poziomie tych, którzy udowadniają, że 2+2+5
          > https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s640x640/132188792_13936791
> 7958093_2189073826287160618_o.jpg?_nc_cat=101&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=TPPe
> YN2v08gAX8wnLeG&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&tp=7&oh=9a4c51f86ca2177e27e5ef2d81b11
> e4c&oe=600511F6
          >
          >
        • manhu Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 14:34
          pies.na.czarnych napisała:
          > Co, gdzie, kiedy? Nie mówiąc o tym, że twój wpis nie ma nic wspólnego z tematem
          > wątku.
          Ma dużo wspólnego! Na złość PIS chcecie doprowadzić Polskę do ruiny, do tragedii. Gdy na wiosnę pomagaliście im w równie wątpliwych prawnie działaniach (gdy ograniczenia poruszania były dużo większe).

          Bez wątpienia wyskoczenie po flaszkę jest niezbędną potrzebą dla żula. Całkiem możliwe, że te ograniczenia są niezgodne z prawem. I co z tego? Czy naprawdę warto obalić rząd PIS kosztem śmierci miliona osób (w tym krewnych)? 100 tys to pewniak, ale gdy przegięcie będzie duże jak latem to przeciążenie służby zdrowia będzie absurdalne, ci co powinni przeżyć np. zawał serca umrą, bo dostaną się za tydzień, do wypadku też karetka nie przyjedzie itd.

          Tu masz co się dzieje, po dołku już się szybko odbija (my jesteśmy spóźnieni ok. 2 tygodnie):
          www.worldometers.info/coronavirus/country/czech-republic/
          www.worldometers.info/coronavirus/country/israel/
          www.worldometers.info/coronavirus/country/slovakia/
          www.worldometers.info/coronavirus/country/uk/
      • inocom Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 09:50
        buldog2 napisał:

        > Tak. Jest, ale tylko wtedy, gdy PISowski konfident nie prowadzi w bloku meliny
        > . Albo kiedy patrol ZOMO nie wyrabia się z zamówieniami.
        > W pozostałych przypadkach nie jest.

        Jakiś czas temu spotkał mnie zong w Petersburgu.
        Koniec czerwca, po 22 widno, jak w dzień, a pani w sklepie zapytana o piwo mówi niet. Putin zakazał.
        • taniarada Putin wprowadził abstynencję 22.12.20, 10:02
          inocom napisał:

          > buldog2 napisał:
          >
          > > Tak. Jest, ale tylko wtedy, gdy PISowski konfident nie prowadzi w bloku
          > meliny
          > > . Albo kiedy patrol ZOMO nie wyrabia się z zamówieniami.
          > > W pozostałych przypadkach nie jest.
          >
          > Jakiś czas temu spotkał mnie zong w Petersburgu.
          > Koniec czerwca, po 22 widno, jak w dzień, a pani w sklepie zapytana o piwo mówi
          > niet. Putin zakazał.
          > Choć sam dorobił się na tanim alkoholu.
          Dla RWPG kraje wniosły to, co u nich najcenniejsze, tj, Rosja: abstynencję, Polska: uczciwość, NDR: polot i humor, Mongolia: nowoczesny przemysł i technologie a Czesi odwagę.🤣
          • inocom Re: Putin wprowadził abstynencję 22.12.20, 10:13
            taniarada napisał(a):

            > inocom napisał:
            >
            > > buldog2 napisał:
            > >
            > > > Tak. Jest, ale tylko wtedy, gdy PISowski konfident nie prowadzi w
            > bloku
            > > meliny
            > > > . Albo kiedy patrol ZOMO nie wyrabia się z zamówieniami.
            > > > W pozostałych przypadkach nie jest.
            > >
            > > Jakiś czas temu spotkał mnie zong w Petersburgu.
            > > Koniec czerwca, po 22 widno, jak w dzień, a pani w sklepie zapytana o piw
            > o mówi
            > > niet. Putin zakazał.
            > > Choć sam dorobił się na tanim alkoholu.
            > Dla RWPG kraje wniosły to, co u nich najcenniejsze, tj, Rosja: abstynencję, Pol
            > ska: uczciwość, NDR: polot i humor, Mongolia: nowoczesny przemysł i technologie
            > a Czesi odwagę.🤣

            Akurat odwaga czeska nie potrzebuje potwierdzenia.
            Kto jak kto, ale to Czesi odparli 5 krucjat. Jan Hus 'o sancta simplicitas'.
            Mało tego mają bohaterów, którzy przez całe życie nie przegrali ani jednej bitwy.
            Jan Žižka, wygrał bitwę pod Grunwaldem, wynalazł 'czołgi'.

            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/19/Jan_Zizka_-_Grunwald.jpg/240px-Jan_Zizka_-_Grunwald.jpg
            • taniarada Re: Putin wprowadził abstynencję 22.12.20, 10:41
              Nie chciałbym generalizować, że Czesi są tchórzami. Ale myślę, że czasem trzeba to powiedzieć głośno. Nie jesteśmy specjalnie odważni i nie cenimy odwagi innych narodów. Kiedy nastąpiła inwazja sowiecka na Czechosłowację w 1968 roku, wszyscy członkowie naszego rządu, poza jedną osobą, wyrazili zgodę na tę interwencję. Podobnie nasz parlament. Tymczasem w Związku Radzieckim znalazło się osiem osób, które zdecydowały się powiedzieć „nie". Wyszły na plac Czerwony i zostały aresztowane, były torturowane, zamknięte w szpitalach psychiatrycznych. Ale oni chcieli wykrzyczeć: „Nie cały Związek Radziecki dusi waszą rewolucję, nie wszyscy są tu przeciwko wam". To był akt wielkiej odwagi. A myśmy nawet tego nie zauważyli. Dlatego ważniejsze od refleksji na temat Monachium 1938 wydaje mi się pytanie: Dlaczego nie pomogliśmy Austrii, kiedy Hitler ją zaanektował? Dlaczego nas to nie obchodziło? Skąd się bierze taka postawa Czechów wobec historii?Reżyser „Zagubionych" Petr Zelenka opowiada Barbarze Hollender o historii, czeskiej mentalności i upadku kina.
              • inocom Najpierw negocjuj potem taj propozycję 22.12.20, 10:54
                taniarada napisał(a):

                > Nie chciałbym generalizować, że Czesi są tchórzami. Ale myślę, że czasem trzeba
                > to powiedzieć głośno. Nie jesteśmy specjalnie odważni i nie cenimy odwagi inny
                > ch narodów. Kiedy nastąpiła inwazja sowiecka na Czechosłowację w 1968 roku, wsz
                > yscy członkowie naszego rządu, poza jedną osobą, wyrazili zgodę na tę interwenc
                > ję. Podobnie nasz parlament. Tymczasem w Związku Radzieckim znalazło się osiem
                > osób, które zdecydowały się powiedzieć „nie". Wyszły na plac Czerwony i zostały
                > aresztowane, były torturowane, zamknięte w szpitalach psychiatrycznych. Ale on
                > i chcieli wykrzyczeć: „Nie cały Związek Radziecki dusi waszą rewolucję, nie wsz
                > yscy są tu przeciwko wam". To był akt wielkiej odwagi. A myśmy nawet tego nie z
                > auważyli. Dlatego ważniejsze od refleksji na temat Monachium 1938 wydaje mi się
                > pytanie: Dlaczego nie pomogliśmy Austrii, kiedy Hitler ją zaanektował? Dlaczeg
                > o nas to nie obchodziło? Skąd się bierze taka postawa Czechów wobec historii?Re
                > żyser „Zagubionych" Petr Zelenka opowiada Barbarze Hollender o historii, czeski
                > ej mentalności i upadku kina.

                Najpierw negocjuj potem taj propozycję, nie do odrzucenia.
      • horpyna4 Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 10:12
        Oj tam, oj tam... można powiedzieć, że idzie się do kościoła. Przecież o północy są wtedy msze, a jak się chce wyjść później, to w wielu kościołach pierwsza poranna msza jest o 6.00. No to trzeba wyjść przecież przed szóstą rano.

        A że w wielu kościołach pierwsza msza zaczyna się jednak później, to można wyjść dużo wcześniej, żeby zdążyć dojść do tego odległego, w którym jest o szóstej. Zwłaszcza, że idzie się długo, bo nogi trochę się plączą... czyli tak naprawdę można w sylwestrową noc wyjść o każdej porze.

        Jak widać, władzuchna tak naprawdę nie orientuje się w sprawach kościelnych, bo oni tacy katolicy tylko na pokaz.

        Tak więc polecam sylwestrowo-noworocznym spacerowiczom mówienie, że się idzie do kościoła. Kulsony nie będą miały kontrargumentu, jak się powie, że udział w mszy jest najważniejszą życiową potrzebą. Nawet jak będą wiedzieli, że to pic na wodę.
    • pies.na.czarnych Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 16:09
      - Moim zdaniem tego rodzaju rozporządzenie powinniśmy interpretować jako sugestie i zalecenia.:)
      tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-policja-moze-sprawdzic-liczbe-osob-w-domu-adwokat-zbigniew-roman-odpowiada-4783205
      Otwartą definicją jest, co należy uznać za zaspokajanie podstawowych potrzeb.
      • taniarada Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 17:38
        pies.na.czarnych napisała:

        > - Moim zdaniem tego rodzaju rozporządzenie powinniśmy interpretować jako sugest
        > ie i zalecenia.:)
        > tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-policja-moze-sprawdzic-liczbe-osob-w-domu-adwokat-zbigniew-roman-odpowiada-4783205
        > Otwartą definicją jest, co należy uznać za zaspokajanie podstawowych pot
        > rzeb.
        >
        Co się martwisz Czarny Polska to nie jest twój kraj .Co Cię to obchodzi.
      • pies.na.czarnych Re: Czy wyskoczenie na róg po flaszkę jest 22.12.20, 18:46
        pies.na.czarnych napisała:

        > - Moim zdaniem tego rodzaju rozporządzenie powinniśmy interpretować jako sugest
        > ie i zalecenia.:)
        > tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-policja-moze-sprawdzic-liczbe-osob-w-domu-adwokat-zbigniew-roman-odpowiada-4783205
        > Otwartą definicją jest, co należy uznać za zaspokajanie podstawowych pot
        > rzeb.
        >


        Tak tworzy się zamierzony chaos.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka