Dodaj do ulubionych

Moja większość jest lepsza niż twoja!

27.12.20, 14:24
Większość Polaków nie chce religii w szkołach:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26639711,wiekszosc-polakow-nie-chce-religii-w-szkolach-wola-by-zajecia.html#do_w=46&do_v=142&do_a=286&s=BoxNewsLink
Dokładnie to 68% (w Sejmie byłaby to większość konstytucyjna) nie chce religii w szkołach.
Już widziałem oczyma wyobraźni jak PiSSduś, taki przecież wrażliwy na wolę suwerena, w te pędy leci przenosić religię do szkółek parafialnych i eliminować ją ze świadectw maturalnych.
Ale nie, o nie, PiSSduś ma przecież aż dwie dużo ważniejsze większości niż jakaś tam większość społeczeństwa. Pierwsza to większość elektoratu PiSSdu, czyli lepszego sortu, który w 56% jest za pozostawieniem religii w szkołach. A druga, jeszcze ważniejsza, to d'Hondtowska (czyli w tym wypadku PiSSdacka) większość w Sejmie. Nie ma co więc przejmować się opiniami jakiegoś wrażego drugiego sortu, tylko lepiej wprowadzić religię, w "myśl" postulatów Hordy Durni, jako przedmiot obowiązkowy.
Obserwuj wątek
      • horpyna4 Re: Moja większość jest lepsza niż twoja! 27.12.20, 15:09
        Pewnie dlatego, że chcą, żeby ich dzieci miały lekcje religii. Tylko nie pasuje im robienie z tego szkolnego przedmiotu.

        Nawiasem mówiąc, lekcje religii w szkołach, ale tylko przed albo po innych lekcjach, są o tyle korzystne, że smarkacze nie muszą się włóczyć po ciemku. Lekcje religii przy kościołach to konieczność przychodzenia tam przeważnie po zmroku - rok szkolny obejmuje całą zimę, a tyko kawałek lata. Ale powinno być to załatwione tylko na zasadzie użyczenia katechetom szkolnych pomieszczeń. Bez płacenia im pensji (to sprawa Kościoła), z oddzielnym świadectwem wydawanym przez parafię, a nie szkołę. No i oczywiście na zasadzie całkowitej dobrowolności.

        Dziwi mnie, że nikt nie wpadł na takie rozwiązanie przy wprowadzaniu religii do szkół. Widocznie przy tych ustaleniach zdrowy rozsądek przegrał z lizydupstwem. A Kościołowi wcale nie wyszło to na dobre, najwyraźniej hierarchom obca jest zasada "quidquid agis, prudenter agas et respice finem".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka