borrka
04.01.21, 10:35
Rzygać się chce, gdy człowiek czyta i głosy potępienia, i próby tłumaczenia nieszczęsnych szczepień poza kolejką.
Reagujecie, jak psy Pawłowa (raczej naszego, żoliborskiego Pawłowa).
Od paru dni to główny temat, a co to za problem?
Sam bym się pewnie zaszczepił w takiej sytuacji, omijając nie tyle kolejkę, co potworny bajzel szykowany przez "wadzę".
A jestem dość pryncypialny.