Dodaj do ulubionych

Achtung baby! Szansa niebywała

11.01.21, 16:10
W drodze wyjątku odpowiem nawet trollim nizinom forumowym.
Czego nigdy nie robię.

Kto mi wytłumaczy, jakie są pobudki osobników o IQ >100, dość wykształconych, finansowo niezależnych, nie mających już szans na pińćset+, a oszalałych na punkcie jarka i ferajny.

Ja rozumiem masowych producentów bambini, przygłupów, dla których PiS jest szansą życia, a alternatywa to miotła.
Rozumiem tych, którzy obawiają się, iż "wadza" zabierze im warstat, a epidiaskop zbawienie.

Ale znam tak z pięciu nieźle sytuowanych, ale tak, że trudno im coś zabrać.
Ogarniętych intelektualnie i nie robiących rowa ojcom toruńskim, ale potrafiących pier...ć słuchawka w trakcie rozmowy ze mną.
I to rozmowy, którą sami sprowokowali!.
Ale moich ośmiu gwiazdek już nie znieśli.

Jaki jest mechanizm?
Obserwuj wątek
    • comeaculpa Re: Achtung baby! Szansa niebywała 11.01.21, 17:33
      To są w większości wyznawcy twardej ręki. W 2015 roku było duże zapotrzebowanie u seweryna na kogoś, kto wszystkich weźmie "za mordę ", takigo jak Putin. W wielu rozmowach to słyszałem. Dzisiaj, jeśli opozycja chce wygrać wybory, to musi znaleźć kogoś kto przekona suwerena, że weźmie za pysk PISowskich złodziei. W rozmowach często słyszę, że należy ukrócić złodziejstwo.
    • zwariowanycyklista Ja przez to straciłem dwóch, z jednym kolegowałem 11.01.21, 19:33
      się od podwórka, a z drugi od początku szkoły średniej.
      Tak jak w Twoim wątku są bardzo dobrze sytuowani i wykształceni, ale niestety sPiSieli!
      Nie odzywamy się do siebie od kilku lat, a przez kilkadziesiąt poprzednich bawiliśmy się wspólnie na każdych imieninach swoich i swoich wspólnych znajomych.
      Jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, jak można zacząć wielbić psychola i jego ferajnę.
      Myślę, ze kiedyś wyjaśnią to zjawisko socjolodzy i psychiatrzy.
      • ktos_z_kosmosu Re: Ja przez to straciłem dwóch, z jednym kolego 11.01.21, 19:55
        zwariowanycyklista napisał:

        > Jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, jak można zacząć wielbić psychola i je
        > go ferajnę.
        > Myślę, ze kiedyś wyjaśnią to zjawisko socjolodzy i psychiatrzy.

        Jeśli im zapłacisz, to ci wyjaśnią.
        Dziś kolego cyklisto, już bez wyjątku, wszystko ma swoją cenę.
      • borrka Tego dotyczy moje pytanie 13.01.21, 09:28
        Bo jeśli seweryn z Kaczych Łap wrzeszczy do mnie "Wasze czasy minęły!", to ja wszystko rozumiem.
        Dotychczas nawet w Kaczych Łapach nie był jakimś prominentem ("celebrytą" !), a tu proszę:
        przywiezli do Warszawy, dali obiad i całą drogę opowiadali, jaki jest wspaniały, w odróżnieniu od zdrajcy Tuska.
        Nawiasem mówiąc, ten konkretny egzemplarz seweryna zawsze określa Donka mianem kanalii :)

        Ale moi byli znajomi nie są tak patologicznie tępi, a Warszawce wręcz mieszkają, co prawda w pierwszym pokoleniu:)
        • ta Re: Tego dotyczy moje pytanie 13.01.21, 10:10
          „ w pierwszym pokoleniu” - masz wytłumaczenie. Za wcześnie, by mieć nawyk pogłębionej refleksji.

          W wielopokoleniowej inteligenckiej rodzinie pisich niezwykle mało, lub wcale.
          To jak z frakiem - dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu.
          • jureek Re: Tego dotyczy moje pytanie 13.01.21, 11:38
            ta napisała:

            > „ w pierwszym pokoleniu” - masz wytłumaczenie. Za wcześnie, by mieć nawyk pogłę
            > bionej refleksji.

            Mieszkanie w Warszawie ma sprzyjać wyrabianiu nawyku pogłębionej refleksji? Czego to się człowiek tu nie dowie!
    • j-k Szansa niebywała, hloopcze - bez 500+ :) 12.01.21, 12:40
      dorwij jakas babe, zrob jej dzieciatko i juz ma 500+, a jak urodzi blizniaki - to bedzie i 1000+

      w Polsce nastepuje depopulacja i to byl ostatni moment (i tak o kilka lat za pozno)

      - by pogonic baby do rodzenia dzieci.

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      w 1981 dzialacz "S" w Warszawie.
      • inocom Z tym rodzeniem dzieci to nie tak :) 13.01.21, 22:31
        j-k napisał:

        > dorwij jakas babe, zrob jej dzieciatko i juz ma 500+, a jak urodzi blizniaki -
        > to bedzie i 1000+
        >
        > w Polsce nastepuje depopulacja i to byl ostatni moment (i tak o kilka lat za po
        > zno)
        >
        > - by pogonic baby do rodzenia dzieci.

        Z tym rodzeniem dzieci to nie tak, choć sam jestem beneficjentem KRD dożywotnio.
        Ludzi na Ziemi nie potrzeba 10 mld, czy 50, a może 100 mld.
        Najlepiej widać to po wojskowości. Dziś nie ma szans (i sensu), by na przeciw siebie stanęły armie porównywalne z tymi pod Grunwaldem, bo nie ma takiej potrzeby. Wystarczy JEDEN DRON. Gra toczy się, jak w szachach. Tracisz przywódcę, przegrywasz.

        Podobnie z przemysłem. Tokarzy ręcznych nie uświadczysz, bo to ginąca profesja. Za to tokarzy cyfrowych, toczących w milionach sztuk jest, aż nadmiar.
    • bardzo.cicho Re: Achtung baby! Szansa niebywała 12.01.21, 14:28
      Pewnie wytłumaczeniem jest ich PESEL. Ludzie wychowani na wrogości do tzw elit. Skłonni do kolesiostwa, nie przystosowani mentalnie do korzystania z intelektu jako waluty. Też znam takich. I też sami zaczynają rozmowy, a potem parują z wściekłości. Toksyczne klimaty. Nie lubię.

    • borrka Moim zdaniem takie bywają bodźce 12.01.21, 14:54
      1. "Epidiaskopalne", choć nie są to ludzie walczący o trzymanie drążka baldachimu na Boże Ciało, to po drodze im z epidiaskopem.
      2. Ukrywane bodźce materialne - nie znamy ich.

      W zbiorze o którym mowa , nie ma zupełnie tępych typu seweryńskiego.
      Dobrze to przemyślałem, bo zjawisko fascynujące.
      Oceniam również siebie, bo padlina pisia budzi we mnie silne uczucia, a nie powinna.
    • borrka Dobry news 13.01.21, 21:45
      Nie mam zwyczaju podbijania własnych wątków.
      Ale się wyłamię.

      Otóż rozmawiałem dziś ze znajomym 50-latkiem.
      Manager wysokiego szczebla, raczej z tych co wolą się nie wychylać przy dowolnej władzy, a może sprawiedliwiej mówiąc, nie angażują się specjalnie w sprawy polityczne.
      Nie ze strachu, ale mają inny "focus", jak mawiają młodzi obiecujący.

      Dodam, że przed blisko rokiem był wydał z siebie dytyramb na cześć ministra Szumowskiego.

      A dziś surprize, surprize !
      Takiego koncertu życzeń dawno nie słyszałem :)
      Jakbym mu sam spicz napisał.

      Coś sie dzieje w Bolandzie i może rację ma Kowal, mówiąc że po odejściu Trumpa, to już nie ta Bolanda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka