Dodaj do ulubionych

Wyrok TK i co dalej?

31.01.21, 23:29
TK ostatnio orzekł co orzekł i niemal całkowicie zakazał aborcji w Polsce. Zastanawiam się jak trudno będzie przyszłym rządom zmienić tą decyzje. Art. 38 jest różnie interpretowany (w zależności od opcji politycznej) więc myślę, że zmieniać konstytucji nie trzeba żeby wrócić do tzw. kompromisu.

Piszę tylko o kompromisie bo raczej na bardziej liberalną ustawę nie ma szans.

Moja rada dla opozycji jest taka żeby razem usiedli i wspólnie opracowali nową ustawę aborcyjną. Niech się zbiorą razem i wypracują kompromis. Takie partie jak Lewica czy PSL musiałby jednak nagiąć swoje obietnice wyborcze lub światopogląd. Bez tego nie ma kompromisu, a celem nadrzędnym będzie pomoc kobietom w sytuacjach beznadziejnych (możliwość aborcji w przypadku wykrycia wad letalnych) oraz pokonanie PiS w wyborach.

PiS rządzi niepodzielnie od 2015 i jeżeli opozycja chce ich odsunąć od władzy to musi się zjednoczyć, znaleźć coś co połączy zarówno polityków jak i ich wyborców. Przywrócenie kompromisu aborcyjnego może być własnie tym łącznikiem za którym pójdą ich wyborcy. Za takim kompromisem będą głosowały nawet te kobiety, które chciałby widzieć o wiele bardziej liberalną ustawe aborcyjną. Bo lepszy taki kompromis niż brak jakichkolwiek zmian. Za takim kompromisem zagłosują kobiety, które są przeciwne aborcji na życzenie, ale są za abocją w przypadku wykrycia wad letalnych płodu. Podejrzewam, że sporo jest takich kobiet które głosowały na PiS.

Kluczem jest zgoda partii opozycji, kompromis. Bez zgody i współpracy nic się nie zmieni. Temat jest kontrowersyjny i budzi mnóstwo emocji, ale może dać zwycięstwo opozycji.


Obserwuj wątek
    • margit49 Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 01:25
      pawel160283 napisał:

      a celem nadrzędnym będzie pomoc kobietom w sytu
      > acjach beznadziejnych (możliwość aborcji w przypadku wykrycia wad letalnych) or
      > az pokonanie PiS w wyborach.

      Jest to priorytet, bo sytuacja staje się beznadziejna. Obawiam się, że opozycja nie sprosta oczekiwaniom. Te wydarzenia wcale ich nie mobilizują do wspólnych działań. Owszem, posłowie opozycji angażują się w pomoc protestującym i zatrzymanym, ale eskalacja konfliktu narasta. Policja staje się coraz bardziej brutalna - i nie mogę pojąć -dlaczego? skąd ta nadgorliwość? Kaczyński nie odpuści, bo ściga się z Ziobrą o przychylność Rydzyka.


      > Kluczem jest zgoda partii opozycji, kompromis. Bez zgody i współpracy nic się n
      > ie zmieni.

      Przerost ambicji i koniunkturalizm - to mogą być istotne przeszkody
    • meflst0feles Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 01:59
      Już raczej nie ma miejsca na powrót do XX-w. kompromisów aborcyjnych, tak jak nie ma miejsca na cofnięcie się do XIX-w. dyskusji odnośnie praw wyborczych dla kobiet. Jednoczenie się wokół tego tematu to kiepski pomysł, bo skończy się to awanturą. Wystarczającym celem nadrzędnym jest odsunięcie PiS od władzy.
      • edico Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 10:57
        PiS dostał już czkawki. Teraz będzie się starał przeciągać politycznie obecną sytuację przy pomocy policji do możliwego maximum aż do finału, który wcale nie musi być dla nich korzystny, tak jak sobie wyobrażają. Tak jak w latach 80-tych policyjna rąbanka jedynie przydłużyła agonię padającego systemu, tak może być z rządami PiS.
      • bpos Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 13:14
        taniarada napisał(a):

        > Co tu dużo gadać .Obejrzałem sobie twarze kobiet z protestu .I większym dla nic
        > h problemem będzie znalezienie faceta niż usunięcie ciąży.😍

        Co za elegancja wypowiedzi.
        Podziwiam.
          • bpos Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 14:07
            yoma napisała:

            > Po prostu tańka, o ile jest facetem, chciałby być znaleziony 😀
            >
            Ja tam nie bardzo wiem kto kim jest tutaj.
            Lecz, jako nie-psychiatra, już po kilku przeczytanych zdaniach wiem, kto powinien zasięgnąć porady.
            Choć z drugiej strony uważam, że raczej są to albo wyrachowani prowokatorzy, albo płatni trolle, albo fanatycy.
            I tacy, co doctorat od ćwierćwiecza piszą.
        • margit49 Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 13:43
          bpos napisał:

          > taniarada napisał(a):
          >
          > > Co tu dużo gadać .Obejrzałem sobie twarze kobiet z protestu .I większym d
          > la nic
          > > h problemem będzie znalezienie faceta niż usunięcie ciąży.😍
          >
          Rzeczoznawca zabrał głos ! Aborcja dla katolika nie istnieje, protestującym kobietom nie zagraża ani ciąża, ani aborcja, więc wyrok Trybunału J.Przyłębskiej jest zupełnie zbędny, niepotrzebny, tym bardziej, że i to gremium stanowi problem prawny i moralny, podobnie jak wyrok
          • edico Stanisław Karczewski zmienia zdanie 01.02.21, 19:52
            margit49 napisała:

            > Rzeczoznawca zabrał głos ! Aborcja dla katolika nie istnieje, protestującym k
            > obietom nie zagraża ani ciąża, ani aborcja, więc wyrok Trybunału J.Przyłębskie
            > j jest zupełnie zbędny, niepotrzebny, tym bardziej, że i to gremium stanowi pr
            > oblem prawny i moralny, podobnie jak wyrok

            Stanisław Karczewski na pytanie, czy "zmuszałby córkę, żeby urodziła dziecko z wadami letalnymi". Odpowiedział, że nie, taką decyzję pozostawiłby córce.
      • taniarada Bingooooooo 01.02.21, 09:33
        stasi1 napisał:

        > Ci którzy głosowali na PiS są zadowoleni z tego wyroku więc raczej nie porzucą
        > ich dla tych którzy chcą coś w tym mieszać.
        Ja jestem ogromnie zadowolony .Bo aborcja dla katolika nieistnieje .Czy to tak ciężko zrozumieć.
        • m.c.hrabia Re: Bingooooooo 01.02.21, 10:00
          .Bo aborcja dla katolika nieistnieje .Czy to tak ciężko zrozumieć.

          chciałeś dodać ,że dla prymitywnego katola, jakoś katolicy w Irlandii,Hiszpanii czy Włoszech dopuszczają.
          • margit49 Re: Bingooooooo 01.02.21, 10:43
            m.c.hrabia napisał:

            > .Bo aborcja dla katolika nieistnieje .Czy to tak ciężko zrozumieć.
            >
            Nie istnieje? - istnieje, istnieje, tylko tak nieoficjalnie, nikt nie może się o tym dowiedzieć. Pamiętam koleżankę z liceum, dziecko Maryi, którą ojciec wywiózł do inseminatora na wieś. Prawie się udało, tylko dziewczyna doznała krwotoku i konieczna była interwencja lekarza. Za dyskrecję trzeba płacić. Brak możliwości finansowych zastępują "domowe, naturalne" środki.
            Najważniejsze - nikt katolikom nie narzuca aborcji!
            Katolicy, nie wtrącajcie się w sprawy i decyzje ludzi spoza własnej grupy wyznaniowej!

            > chciałeś dodać ,że dla prymitywnego katola, jakoś katolicy w Irlandii,Hiszpanii
            > czy Włoszech dopuszczają.

            wyższy stopień cywilizacji:)

            • yoma Re: Bingooooooo 01.02.21, 11:40
              >Katolicy, nie wtrącajcie się w sprawy i decyzje ludzi spoza własnej grupy wyznaniowej!

              Bo to jest szerszy problem i mentalność całego narodu. To jest ta starsza pani, którą bulwersują moje ciemne okulary noszone w bezsłoneczny dzień; to jest ten forumowicz tak zgorszony krótkimi skarpetkami młodzieży, że aż zakłada o tym wątek na Kraju; to jest ten katolik, który zakłada ci kłódkę na brzuch.

              Żyj i daj żyć innym to całkiem niezła dewiza. Szkoda, że rzadko stosowana.
              • margit49 Re: Bingooooooo 01.02.21, 12:16
                yoma napisała:

                > Żyj i daj żyć innym to całkiem niezła dewiza. Szkoda, że rzadko stosowana.
                >
                To bardzo dobra dewiza! ta nasza mentalność to nic innego jak urawniłowka, niby czasy się zmieniły, ale jej moc pozostaje i przybiera na sile. Przedtem czuwała nad tym nieboszczka PZPR, a teraz jej rolę przeją krk. A propos skarpetek - w modzie jest noszenie dwu różnych, jakby nie do pary! ;) no to jest temat do dyskusji narodowej, pamiętam to oburzenie, że młodzież zakłada buty na bosą stopę :)
                • yoma Re: Bingooooooo 01.02.21, 12:25
                  >Przedtem czuwała nad tym nieboszczka PZPR, a teraz jej rolę przeją krk.

                  Nie musi czuwać. Naród sam czuwa, patrz starsza pani, patrz forumowicz :) Widzę, że to się pomalutku zmienia, ale jeszcze potrwa.

                  A propos skarpetek, naród, który mnie pyta, co demonstruję swoimi kolorowymi skarpetkami (autentyk), jest narodem straconym 😸
                  • j-k dziewcze, 01.02.21, 13:27
                    yoma napisała:
                    > A propos skarpetek, naród, który mnie pyta, co demonstruję swoimi kolorowymi
                    skarpetkami (autentyk), jest narodem straconym 😸


                    dziewcze, - za komuny, gdy nie wolno bylo nosic dlugich wlosow (w liceum)

                    na znak protestu zakladalem zolte i pomaranczowe skarpetki - bo tego ustawa nie zabraniala.

                    nauczyciele doskonale wiedzieli - o co mi chodzi. i nikt o to nie pytal :)

                    .eleganckipan.com.pl/produkty/akcesoria/skarpety/zolte-skarpetki-meskie-bresciani-we-wzor-waves,p79302204
    • zwariowanycyklista Z chamami się kompromisów nie zawiera 01.02.21, 11:05
      pawel160283 napisał:

      > TK ostatnio orzekł co orzekł i niemal całkowicie zakazał aborcji w Polsce. Zast
      > anawiam się jak trudno będzie przyszłym rządom zmienić tą decyzje. Art. 38 jest
      > różnie interpretowany (w zależności od opcji politycznej) więc myślę, że zmien
      > iać konstytucji nie trzeba żeby wrócić do tzw. kompromisu.

      W latach 2005-2007 próbowali się z Kaczyńskim dogadać Giertych i Lepper. Wszyscy wiemy jak się to się skończyło.

      Patrz tytuł.
      • edico Re: Z chamami się kompromisów nie zawiera 01.02.21, 12:35
        Próby dogadania się z Kaczyńskim zawsze kończyły się jednakowo. Każdy, kto próbował się dogadać z Kaczyńskim na zasadach kompromisu, zawsze stawał się jego nienawistnym wrogiem. Przecież do wyborów przed 2005 rokiem szli razem z Tuskiem. Od 2005 r. na widok Tuska Kaczyńskiemu nawet skarpetki stają na baczność.
        Jego przeszłość nie rokuje żadnej nadziei na znalezienie wspólnego języka i rozwiązania jakiegokolwiek problemu a nawoływanie do współpracy jest jedynie farsą i próbami znalezienia współodpowiedzialnych za własne błędy i wypaczenia.
    • ktos_z_kosmosu Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 12:06
      Teoretycznie prosta droga.
      Kadencja sędziów się kończy, to max 8 lat (przewodniczącego 5). Normalny parlament wybiera normalnych sędziów. Do nowego trybunału wpływa wniosek o orzeczenie niezgodności z konstytucją powołanie poprzedniego składu, co w przypadku takiego orzeczenia automatycznie unieważnia wyroki (raczej wybryki) poprzedników i voila.
      Teoretycznie, bo czy Polacy na tyle zmądrzeją by wybrać normalny parlament?
      Sądzę, że jest to możliwe, ale po przejściu jakiejś terapii szokowej typu pomór z głodu, chorób i smrodu.

      • edico Re: Wyrok TK i co dalej? 01.02.21, 12:41
        Wystarczyło sześć lat i z podnoszenia Polski z gruzów coraz częściej widać jedynie ruiny dawnych konstrukcji sprawiające konieczność przystąpienia do budowy od podstaw. Po kolejnych 8 latach może pozostać chyba tylko pole działania sprzętowi budowlanemu wyrównującemu teren.
        Na takie rozwiązanie nie przystaję.
      • taniarada Czyli kogo uważasz za normalny? 01.02.21, 14:27
        ktos_z_kosmosu napisał:

        > Teoretycznie prosta droga.
        > Kadencja sędziów się kończy, to max 8 lat (przewodniczącego 5). Normalny parlam
        > ent wybiera normalnych sędziów. Do nowego trybunału wpływa wniosek o orzeczenie
        > niezgodności z konstytucją powołanie poprzedniego składu, co w przypadku takie
        > go orzeczenia automatycznie unieważnia wyroki (raczej wybryki) poprzedników i v
        > oila.
        > Teoretycznie, bo czy Polacy na tyle zmądrzeją by wybrać normalny parlament?
        > Sądzę, że jest to możliwe, ale po przejściu jakiejś terapii szokowej typu pomór
        > z głodu, chorób i smrodu.
        >
        Bo Polacy nie tacy głupi wedle ciebie.Rzucasz sloganami bez pokrycia .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka