Czy homoseksualizm to zboczenie ?

IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 13:44
Dla mnie tak a dla was ?
    • Gość: Kosma Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.am.lodz.pl 28.10.04, 13:48
      Widzę, że na skutek tej wściekłej propagandy progejowskiej, zwątpić można w
      bezdyskusyjne naukowe definicje.
      KOsma
      • Gość: ko.nick Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 213.199.219.* 28.10.04, 14:29
        Gość portalu: Kosma napisał(a):

        > Widzę, że na skutek tej wściekłej propagandy progejowskiej, zwątpić można w
        > bezdyskusyjne naukowe definicje.
        > KOsma

        Poproszę o te naukowe definicje ale nie księdza profesora!
        • Gość: Terry Umiesz czytać ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 14:43
          Homoseksualizm, osiąganie satysfakcji seksualnej z partnerami tej samej płci.
          Odmienność seksualna, która nie jest parafilią. Przyczyną homoseksualizmu mogą
          być uwarunkowania genetyczne, prenatalne, wiążące się z rozwojem
          psychoseksualnym w środowisku rodzinnym. W specyficznych warunkach (np.
          więzienia, koszary, internaty) staje się zastępczą formą zaspokajania potrzeb
          seksualnych. W Polsce nie jest karany. Występuje w postaci miłości lesbijskiej
          i pederastii.

          Antropolog E. Gregersen na podstawie badań 294 społeczeństw stwierdził, że 69%
          z nich akceptuje homoseksualizm, a 31% potępia. Bardziej poznany jest
          homoseksualizm męski niż lesbijski.

          W żadnej z kultur nie spotyka się dominacji orientacji homoseksualnej. W
          niektórych plemionach żyjących na Nowej Gwinei inicjacja homoseksualna ma
          charakter ceremonialny i polega na wywołaniu wytrysku nasienia u młodego
          mężczyzny przez starszego przez pobudzanie ręką, oralnie i to oznacza
          wprowadzenie chłopca w męskość. W plemieniu Sambia, też z Nowej Gwinei, jest
          praktykowane fellatio w kontaktach między mężczyznami, a żonaci mężczyźni mają
          homoseksualnych kochanków.

          F. Whitman na podstawie badań przeprowadzonych w USA, Gwatemali, Brazylii i na
          Filipinach doszedł do następujących wniosków: osoby o orientacji homoseksualnej
          występują we wszystkich tych społeczeństwach, ich odsetek jest prawie
          jednakowy, normy społeczne nie mają wpływu na homoseksualizm, subkultury
          homoseksualne występują we wszystkich tych krajach, we wszystkich
          społeczeństwach istnieje podobne kontinuum kreacji postaw homoseksualnych – od
          pełnej męskości do pełnej kobiecości.

          Motyw homoseksualizmu występuje w mitologii wielu kultur, podobnie w
          obyczajowości. Niektóre społeczności umożliwiają mężczyznom-homoseksualistom
          życie „jak kobieta”, akceptując ich kobiecy ubiór, wybór zawodu oraz styl życia
          codziennego. W kulturze Wschodu, np. u hijrasów w Indiach, ksanithów w Omanie,
          zapewnia się mężczyznom o takich skłonnościach „opiekę bóstw i kapłanów”.

          Z historii kultury wynika, że oprócz orgii heteroseksualnych organizowano też
          homoseksualne. Przykładem są nocne orgie ku czci bogini Kotytto w Tracji,
          odbywające się do V w. n.e. Istniały również tajne sekty homoseksualistów,
          zwłaszcza w społeczeństwach o negatywnej postawie wobec homoseksualizmu i
          libertyńskiej obyczajowości, np. we Francji.

          Obecnie homoseksualizm według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób
          Światowej Organizacji Zdrowia przestał być oceniany jako zaburzenie, nie jest
          zatem traktowany jako choroba. Tolerancja wobec homoseksualizmu zwiększyła się
          znacznie i objęła kodeksy prawne, sprawy zawodowe, organizowanie form życia
          społecznego (np. kluby, mieszkania, wydawnictwa, gazety, restauracje, wczasy).

          Jakkolwiek orientację homoseksualną ujawnia 2-5% społeczeństwa (dotyczy to obu
          płci), to kontakty homoseksualne okresowe czy jednorazowe, podejmowane z
          ciekawości bądź jako forma zastępcza uprawia większa część ludności. Z badań
          przeprowadzonych w latach 70. wynika, że 1/3 populacji miała kontakty
          homoseksualne. Badania przeprowadzone przez H. Alzate wśród studentów
          Uniwersytetu Columbia w USA (1989) wykazały, że kontakty homoseksualne miało
          19,4% studentów oraz 8,2% studentek. Lęk przed AIDS sprawił jednak, że w wielu
          środowiskach zmniejsza się liczba partnerów.

          Hasło opracowano na podstawie „Słownika Encyklopedycznego Miłość i Seks”
          Wydawnictwa Europa. Autor - Lew Starowicz. ISBN 83-87977-17-9. Rok wydania 1999.
          • Gość: ko.nik Re: Umiesz czytać ? IP: 213.199.219.* 28.10.04, 15:30
            Czy pytanie o umiejętność czytania było do mnie? Jeżeli tak to żle mnie
            zrozumiałeś! Mnie nie trzeba prekonywać.
            W pryzpadku oszołoma, pytanie jest zasadne!
            • Gość: Terry To jednak pytanie było zasadne IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 16:43
              Niestety nie umiesz czytać albo nie przeczytałeś całości
              • Gość: Lidka ...zalezy od tego, czy ktos umie liczyc ?! IP: *.cybernet.ch 03.11.04, 21:25
                ...zwlaszcza, ze przecietny "homofob" nie umie liczyc ?!...

                Policzymy za niego.

                dajmy na to:
                Ludzie homo to 4 procent populacji.

                Przecietny obywatel homo ma rodzine, rodzenstwo, przyjaciol i znajomych,
                czyli minimum 10-15 osob, ktorych homofobia bezposrednio dotyczy !!!

                4 procent x 10 = 40 procent spoleczenstwa

                4 procent x 15 = 60 procent spoleczenstwa

                srednia = 50 procent spoleczenstwa

                Dyskryminacja ludzi homo - to automatyczna dyskryminacja
                ich rodzin, ich rodzenstwa, ich przyjaciol i znajomych !!!

                Jezeli ktos podskakuje gejom i lesbijkom,
                moze sie niezle narazic rodzinie, rodzenstwu, przyjaciolom i znajomym !

                Homofobia - to bezposredni atak na (przynajmniej)
                50 procent spoleczenstwa !

                Czy sie to podoba, czy nie...

                P. S.
                Po pierwsze.

                Tylko ostatni nieuk uzywa pojecia "homoseksualizm".

                Nie mowi sie "homoseksualizm" - tylko "homoseksualnosc".

                "Homoseksualizm" to niechlujne polskie tlumaczenie z niemieckiego "Homosexualität".

                "Homosexualität" to "homoseksualnosc".

                (niemiecki neologizm: vgl. "Homosexualität" 1887 Kraft-Ebing )

                Takie rzeczy trzeba wiedziec.

                Po drugie.
                Termin "zboczenie" jest pusty, niewiele znaczy...

                Mozna uznac nawet za komplement ?!!!

                "zboczenie" = "obranie wlasnej drogi" ?!!!

                • Gość: Terry A ty umiesz ? A co umiesz ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:37
                  ...zwlaszcza, ze przecietny "homofob" nie umie liczyc ?!...
                  To umie ten przeciętny czy nie ? Bo raz znak zapytania (nie wiesz ?) a potem
                  wykrzyknik (oburza cię to ? że nie umie czy tez umie ?).
                  Policzymy za niego.
                  Za kogo ? Tego co umie czy nie umie ?
                  dajmy na to:
                  Co dajmuy i komu ?
                  Ludzie homo to 4 procent populacji.
                  Przecietny obywatel homo ma rodzine, rodzenstwo, przyjaciol i znajomych,
                  czyli minimum 10-15 osob, ktorych homofobia bezposrednio dotyczy !!!
                  A skąd to minimum ? Może ma 100 osób. Liczna rodzina bo wszyscy poza nim
                  normalni, mają dzieci, to i rodzina wielka.
                  4 procent x 10 = 40 procent spoleczenstwa
                  4 procent x 15 = 60 procent spoleczenstwa
                  Braaawooo ! Jesteś genialna ! Dobrze wyliczyłaś ! A taka skomplikowana
                  to była operacja arytmetyczna. Ja myślę, że znasz tabliczkę mnożenia.
                  srednia = 50 procent spoleczenstwa
                  Patrz ! Super ! Kto by pomyślał a ty tak od ręki wiesz wszystko. No brawo !
                  Dyskryminacja ludzi homo - to automatyczna dyskryminacja
                  ich rodzin, ich rodzenstwa, ich przyjaciol i znajomych !!!
                  Tak ! Pryncypialnie ! Towarzysz Dzierzyński postawiłby natychmiast pod ścianę !
                  Jezeli ktos podskakuje gejom i lesbijkom,
                  moze sie niezle narazic rodzinie, rodzenstwu, przyjaciolom i znajomym !
                  Nooo, jak podskakuje i jeszcze w dodatku gejom i lesbijkom
                  to napewno może się narazić. A i nogę może złamać bo gdyby kózka nie skakała ...
                  A może o zoofilii pogadamy ? Jak kózka to ...
                  Homofobia - to bezposredni atak na (przynajmniej)
                  50 procent spoleczenstwa !
                  Brawa ! Gromkie brawa ! Skandowanie "partia, gierek, gierek partia" !
                  Czy sie to podoba, czy nie...
                  Brrr, już się boję ... Kogo ? No jasne kogo. Odwrócę się i aauuuu.
                  P. S.
                  Pisz "PS." - prościej.
                  Po pierwsze.
                  Tylko ostatni nieuk uzywa pojecia "homoseksualizm".
                  A przedostatni ?
                  Nie mowi sie "homoseksualizm" - tylko "homoseksualnosc".
                  Nie buła mówi się jak napisałem a nieukiem to ty jesteś.
                  "Homoseksualizm" to niechlujne polskie tlumaczenie z
                  niemieckiego "Homosexualität".
                  Polski jak i niemieckie określenie tego zboczenia pochodzą
                  z jeszcze innego języka o czym nieuku nie wiesz.
                  "Homosexualität" to "homoseksualnosc".
                  Pewnie tak ale kogo to obchodzi jak przetłumaczyć jakieś nioemieckie słowo ?
                  (niemiecki neologizm: vgl. "Homosexualität" 1887 Kraft-Ebing )
                  Takie rzeczy trzeba wiedziec.
                  Po co ?
                  Po drugie.
                  Termin "zboczenie" jest pusty, niewiele znaczy...
                  Pusta to ty jesteś. A termin zboczenie znaczy
                  portalwiedzy.onet.pl/77268,haslo.html
                  Mozna uznac nawet za komplement ?!!!
                  Co można uznać za komplement ? Z tymi twoimi znakami zapytania
                  połączonymi z kilkoma wykrzyknikami nie wiadomo o co ci chodzi: pytasz,
                  dziwujesz się, oburzasz się ?
                  "zboczenie" = "obranie wlasnej drogi" ?!!!
                  Nie, nie chodzi o obranie włąsnej drogi. Chodzi o zboczenie seksualne
                  czyli nienormalne zapokajanie popędu płciowego wynikające albo z degeneracji
                  albo z zaburzeń genetycznych.
                  A propos: jesteś lesbijką ?
                  • Gość: Lidka Jestes nieinteresujacym czlowiekiem... IP: *.cybernet.ch 05.11.04, 17:32
                    Jestes nieinteresujacym czlowiekiem
                    z interesujacym problemem.
                    • Gość: Terry Nie umiesz pogodzić się z głupotą ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 23:16
                      ... własnych pogladów ? Jak tam na szosie ?
                • Gość: w pyszczek Re: ...zalezy od tego, czy ktos umie liczyc ?! IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.04, 02:11
                  Lidko ,lelyjo Ty moja znowu ten sam tekst z Twym wyliczaniem.Czy Ty aby nie
                  jesteś asystentem profesor Senyszyn Szynszyl z UG? Dzisiaj to napewno zgoliłaś
                  brodę i wąsy.Zrób też depilację nóżek.
      • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 15:33
        > bezdyskusyjne naukowe definicje

        Przytocz je.
        Źródła też. Uwiarygodnisz się w ten sposób.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 14:33
      dla mnie też , to oczywiste! To jest choroba którą powinno sie leczyc tak jak
      powinno się leczyć pedofili. Natomiast należy karać te osoby ktore z
      homoseksualizmu czynią sobie alternatywny bo nieobyczajny styl
      życia..wiiększosc homoseksualistów nimi nie jest w istocie..to po prostu głupia
      moda
      • snajper55 Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 14:38
        Ale co robić z tymi, co słuchają RM ? Leczyć, czy karać ? A może jedno i
        drugie ? Czy ta wstrętna i obrzydliwa czynność powodowana jest modą, chorobą
        czy może niemożnością odróżnienia dobra od zła, a więc w sumie efektem błędów w
        wychowaniu. Napiszcie, co o tych zboczeńcach sądzicie. Czy można jeszcze ich
        uratować dla społeczeństwa, dla Polski ?

        S.
        • Gość: Terry Masz na myśli RMF FM ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 14:43
      • Gość: SiTy Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.10.04, 14:49
        dla mnie nie, to oczywiste! Karac nalezy katolikow, ktorzy maja pelen hipokryzji
        i przez to demoralizujacy mlodych styl zycia. Wiekszosc katolikow nie jest w nimi w istocie, to po
        prostu presja srodowiska, moda, instynkt stadny.
        • Gość: Terry Czy ty jesteś niezrównoważony ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 16:46
          --------------------------------------------------------------------------------
          dla mnie nie, to oczywiste! Karac nalezy katolikow, ktorzy maja pelen
          hipokryzji i przez to demoralizujacy mlodych styl zycia. Wiekszosc katolikow
          nie jest w nimi w istocie, to po prostu presja srodowiska, moda, instynkt
          stadny.
          --------------------------------------------------------------------------------
          O co ci w powyższym tekście chodzi ? Piszesz z błedami stylistycznymi,
          gramatycznymi, trudno cię zrozumieć. Dlaczego nienawidzisz katolików ? Masz
          jakieś kompleksy ? A może jesteś homoseksualistą ?
          • Gość: SiTy Re: Czy ty jesteś niezrównoważony ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.11.04, 12:44
            Wątek ten i moja wypowiedź są dość stare ale odpowiem mimo to.
            1. Post mój jest ironicznym komentarzem do postu nowego.oszołoma
            zamieszczonego wyżej. Może nie zauważyłeś, że użyłem podobnych słów?
            2. Nie nienawidzę katolików, ale jeśli moje słowa tak odebrałeś to dobrze, bo
            oznacza to, że oszołom nienawidzie homosexów (jego zarzuty są równie
            absurdalne jak moje - z tym, że ja w moje nie wierzę - to tylko ironia)
            3. Czy teraz zrozumiałeś? A gdzie są moje błędy? Wskaż proszę? Może masz na
            myśli literówki? Nie miałem polskich znaków, sorry. Lindows.

            Aha! I jestem hetero.

    • sanctum.officium [...] 28.10.04, 14:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • swarozyc Re: Bardziej choroba niż zboczenie... 28.10.04, 14:52
        tak ale tylko w pracy.
    • Gość: Mariner Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 15:04
      Homoseksualizm występuje nie tylko u ludzi. Także i wśród zwierząt. Jest to
      mniej więcej stały odsetek. Tego nie można sie nauczyć, ani oduczyć. Nie mówię
      tutaj o prostytucji w ramach jednej płci. Za pieniądze wszystko(prawie) mozna.
      Zwykle geje pochodzą z tzw "normalnych" rodzin.
      I tak będzie, czy nam sie to podoba, czy nie. Jestem natomiast przeciwny
      ostentacyjnemu manifestowaniu swojej odmienności i ubierania tego w ideologię.
      Tak jak zresztą manifestowaniu swojej seksualności przez tzw "normalnych". Dla
      mnie jest to sprawa osobista. Tak długo jak geje robią to między soba i nie
      zmuszają mnie do oglądania tego, tak długo mi to nie przeszkadza.
      M.
      • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 16:47
        To ja się z toba absolutnie zgadzam.
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:19
        a świstak siedzi i zwija sreberka
        • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:36
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
          > a świstak siedzi i zwija sreberka

          Świstak też jest gejem?
          • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 02.11.04, 18:03
            Jak ma nick gregorak to oczywiście, że też.
            • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 03.11.04, 15:31
              Gość portalu: Terry napisał(a):
              > Jak ma nick gregorak to oczywiście, że też.

              Gregorak, podobnie jak większość swistaków, jest heteroseksulny.
              Gregorak
              • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:16
                A co gregorakowi śwista ? Wiatr w pustej główce ?
                • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 04.11.04, 23:53
                  Gość portalu: Terry napisał(a):
                  > A co gregorakowi śwista ? Wiatr w pustej główce ?

                  Rozumiem, że według Ciebie jestem strasznie głupi.
                  W związku z tym oświadczam, że z każdym dniem staram się być mądrzejszy. Moje
                  postępy są (jak widać) róznie ocenine, ale się staram...
                  • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 23:17
                    Brawa za samokrytykę. Brawa, gromkie brawa.
                    • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 07.11.04, 12:02
                      Gość portalu: Terry napisał(a):
                      > Brawa za samokrytykę. Brawa, gromkie brawa.

                      Wolałbym brawa za dobre intencje. Ale i tak lepsze jakiekolwiek brawa niż
                      gwizdy...
    • Gość: Kosma Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to morder IP: *.am.lodz.pl 28.10.04, 15:45
      Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to morderstwo? Albo gdy się weźmie z
      kasy państowej milion złotych, to będzie to złodziejstwo?
      - Być może niedługo i o to będziemy się pytali. Oczywiście wiem, że niedawno
      wykreślono słowo "zbocznie", a nazwano to "orientacją", ale niby dlaczego przez
      wiele dziesięcioleci uznawano to za chorobę, a teraz nagle nie? Boję się, że
      takie przewartościowania mogą nastąpić również w innych dziedzinach.
      A już szczególnie bawi mnie, gdy słyszę, że to o czym tutaj mowa, może być
      zapisane w genach, czyli dziedziczone - sprzeczność sama w sobie. Ale po chwili
      zastanowienia śmiech zamiera mi na ustach, bo przypominam sobie o zapłodnieniu
      in vitro. Tylko dokąd nas zaprowadzi takie hurraliberalne igranie z naturą?
      Jako człowek parający się psychologią społeczną dobrze wiem, że na dłuższą metę
      nie utrzyma się żadne społeczeństwo, jeśli nie jest integrowane żadnymi
      normami, nawet pozornie irracjonalnymi tabu...
      KOsma
      • Gość: qwe Re: Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to m IP: 213.199.219.* 28.10.04, 15:58
        Bo nauka idzie do przodu!
        Kilka wieków temu Ziemia była płaska i stała na słoniu.
        Czyżbyś zatrzymał się na tamtym etapie?
        • Gość: Terry Re: Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to m IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 16:50
          Nauka również idzie do przodu produkując bombę atomową. Uważasz to za dobry
          kierunek ? Nie stosuj demagogicznych chwytów a jak już to lepsze. Mogę ci parę
          pomysłów podesłać.
          • Gość: hul;la Re: Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to m IP: *.chello.pl 20.11.04, 18:30
            leczenie homoseksualizmu to też igranie z naturą
      • jurek7 Re: Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to m 28.10.04, 16:07
        Gość portalu: Kosma napisał(a):

        > Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to morderstwo?

        niekoniecznie. Może to być na przykład nieumyślne spowodowanie śmierci
        człowieka, które morderstwem nie jest.
        • Gość: Kosma Re: Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to m IP: *.am.lodz.pl 02.11.04, 11:06
          Gość portalu: Kosma napisał(a):

          > Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to morderstwo?

          niekoniecznie. Może to być na przykład nieumyślne spowodowanie śmierci
          człowieka, które morderstwem nie jest.
      • Gość: Mariner Re: Czy jak się kogoś pozbawi życia, to jest to m IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 16:15
        Istnieje postep wiedzy. Nie tylko w tym akurat przypadku nauka zmieniła pogląd.
        Homoseksualiści byli zawsze. Istnieje natomiast inne niebezpieczenstwo. Dawniej
        natura sama ten problem załatwiała, bo geje mieli zdecydowanie mniejsze
        prawdopodobienstwo reprodukcji. Obecnie ingerując w te sprawy ludzkość ma o
        wiele większe szanse zdestabilizować ten pewien stały odsetek hetro i homo.
        M.
    • Gość: kielu Nie. To preferencja seksualna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 16:03
      I nie można mówić dla "nas" czy dla "was" - taka jest oficjalna definicja.
      Też nie przepadam za pedałami, ale faktów trzeba sie trzymac.
      • Gość: Terry Re: Nie. To zboczenie seksualne IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 16:52
        Masz rację trzeba trzymać się faktów. A takimi jest wyleczenie kilkuset jak
        piszesz pedałów w Holandii. I to dobrowolne. Zboczenia seksualne są częściowo
        uwarunkowane genetyycznie częściowo nabyte w różny sposób.
      • Gość: równa miara Re: Nie. To preferencja seksualna IP: *.acn.waw.pl 29.10.04, 22:44
        Zboczenie, to opluwać gejów z powodu własnej nieśmiałości. To niegodne trzepać
        w samotności przed lustrem, i gorzknieć z zazdrości dla gejowskich par.
        • Gość: Terry Nie. To pederastia. IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:39
          Bo pęknę ze śmiechu. Czego miałbym pederastom zazdrościć ?
          Ja tam gejów nie opluwam. Uważam, że pederastia jest zboczeniem i nie należy
          jej propagować.
    • yossarian18 Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 16:04
      No pewnie, że to zboczenie.
    • Gość: Tobi Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 28.10.04, 16:54
      Cieszy mnie tak liczny udział w tym temacie. Jest to bardzo bieżąca sprawa
      dotykająca również UE i jej organów władzy.
    • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:04
      Słowo "zboczenie" kojarzy mi się z czymś negatywnym, wręcz szkodliwym. A co
      szkodliwego dla społeczeństwa jest w tym, że dwie panie/dwóch panów jest w
      sobie zakochanych, chce ze sobą mieszkać itd. Kogo w ten sposob krzywdzą?
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:20
        a co obrzydliwego jest to że ktoś obcuje z nieletnim? dla mnie homoseksualizm
        jest zboczeniem pokrewnym pedofilii..zresztą większa cześć homoseksualistó z
        czasem staje się pedofilami
        • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:36
          Nie odróżniasz homoseksualizmu od pedofilii?

          To pewnie ekologii od ochrony środowiska też.
          Albo fizyki od wychowania fizycznego.

          Uzupełnij wiedzę, to nietrudne.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia!
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:40
            te oba zboczenia wyrastają z jednego lewackiego źródła.. homoseksualizm to
            problem tzw bananowej młodzieży rozpieszconej której sie w dupie od dobrobytu
            pomieszało a jednocześnie nie uznającej zadnych wartosci moralnych
            • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:43
              Muszę Cię zmartwić, ale się mylisz.
              Zachowania seksualne nie mają nic wspólnego z poglądami i stanem majątkowym.
              Gdyby tak było, to u zwierząt by nie występowało, tam nie ma "lewactwa" :-)
              Ale występuje. M.in. u szczurów. U innych zwierząt też, ale podaję przykład
              gryzoni jako biolog-gryzoniarz :-)
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:45
                twierdzenie ze zwierzęta są homoseksualne to tak jak by powiedzieć że niebo
                jest zielone a trawa niebieska że Kopernik to był Król a Śląsk daje sól czyli
                bujda na resorach...widzialeś ty by dwa byki pieprzyły sie miedzy sobą?
                • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:49
                  Gdzie napisałem że zwierzęta są homoseksualne?! Umiesz czytać?!
                  Pisałem, że zachowania homoseksualne ZDARZAJĄ SIĘ u zwierząt. U ludzi, jak
                  zapewne wiesz, także.
                  P(...)ch się byków nie widziałem, zajmuję się gryzoniami. Ale popytam speców o
                  dane literaturowe, zapewne takie istnieją.
                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:51
                    w naturze wybrakowane osobniki giną!
                    • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:53
                      > w naturze wybrakowane osobniki giną!

                      Nie wybrakowane również :-)
                    • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:58
                      > w naturze wybrakowane osobniki giną!

                      Rozumiem wobec tego, że jesteś za tym, aby zabijać np. dzieci które urodzą się
                      kalekie lub upośledzone?
                      Przecież według Ciebie są "wybrakowane"!
                      "W naturze" nie miałyby szans na przeżycie!
                      Miałeś z takimi do czynienia?
                      Ja miałem. I niekiedy mam do tej pory. Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie, jak
                      wielka jest w nich wola życia.
                      Mimo wszystko pozdrawiam.
          • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 29.10.04, 12:25
            Co innego odróżnianie homoseksualizmu od pedofilii a co innego fizyki od wf-u
            itp. To jest demagogia co piszesz. Fizyka a wychowanie fizyczne to są dwa
            zupełnie różne przedmioty. Natomiast między homoseksualizmem a pedofilią jest
            bardzo cienka granica a nawet powiedziałbym przenikanie się wzajemne obszarów.
            Np.: homoseksualista musi znaleźć partnera i szuka rónież wśród chłopców a nie
            mężczyzn. I jak to określisz ? Jest to pedofilia czy jeszcze nie ?
            • apodemus Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 29.10.04, 18:35
              > Co innego odróżnianie homoseksualizmu od pedofilii a co innego fizyki od wf-u

              Niezupełnie.
              Przykład jest przejaskrawiony, ale moim zdaniem właściwy.
              • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 08.11.04, 17:45
                Zupełnie. W przypadku homoseksualizmu i pedofilii mamy baaardzo bliskie sobie
                dewiacje, w przypadku wf i fizyki baaardzo różne przedmioty. Daj se spokój z
                tymi parowozami bo sobie oparzysz.
            • nauma Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 15.11.04, 15:53
              Zgodnie z tokiem rozumowania Terry'ego:
              Natomiast między HETEROSEKSUALIZMEM a pedofilią jest
              bardzo cienka granica a nawet powiedziałbym przenikanie się wzajemne obszarów.
              Np.: HETEROSEKSUALISTA musi znaleźć PARTNERKĘ i szuka rónież wśród DZIEWCZYNEK
              a nie
              KOBIET. I jak to określisz ? Jest to pedofilia czy jeszcze nie ?
          • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 29.10.04, 15:09
            Róznicy między homoseksualizmem a pedofilą prawie nie ma a między fizyką a wf
            jest olbrzymia. Twoje wystąpienie jest demagogiczne ale za mocno
            przejaskrawione i dlatego śmieszne.
        • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:44
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
          >a co obrzydliwego jest to że ktoś obcuje z nieletnim? dla mnie
          >homoseksualizm jest zboczeniem pokrewnym pedofilii..
          W pedofilii dorosły człowiek krzywdzi dziecko. W homseksulizmie dwoje dorosłych
          ludzi za OBOPÓLNĄ zgodą decyduje się na wspólny związek, który często jest dla
          nich źródłem szczęścia, podobnie jak u par heteroseksualnych. Według mnie to
          zasadnicza różnica.

          >zresztą większa cześć homoseksualistó z czasem staje się pedofilami
          No to może nie czekajmy aż geje staną się pedofilami i skrzywdzą nasze dzieci.
          Od razu do komory gazowej z nimi!
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:46
            a co to jest wg ciebie dziecko? czy to jest osoba która ma 15 lat?
            • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 18:52
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
              > a co to jest wg ciebie dziecko? czy to jest osoba która ma 15 lat?

              W Polsce jest ustalona PRAWNIE granica, do której uprawianie seksu z taka osobą
              jest karalne (i słusznie) . Nie jestem pewien, ale chyba właśnie to 15 lat.
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 28.10.04, 19:51
                osoba 15 letnia to osoba nieletnia! dlaczego osoby w wieku 15-18 lat są
                wyłączone spod prawnej ochrony? tu leży problem!
                • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 29.10.04, 17:39
                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                  > osoba 15 letnia to osoba nieletnia! dlaczego osoby w wieku 15-18 lat są
                  > wyłączone spod prawnej ochrony? tu leży problem!

                  Chcesz czy nie osoby w tym wieku rozpoczynają kontakty seksualne i żadne zakazy
                  tu nic nie pomogą. Wyobrażasz sobie posyłanie do poprawczaka 17-letniej
                  dziewczyny bo się całowała z chłopakiem?
          • Gość: Terry [...] IP: 5.5R* / 217.153.50.* 29.10.04, 12:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kosma Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.am.lodz.pl 02.11.04, 10:43
        Uzupełnię to, co napisałem nieco wyżej, że absolutnie nie stawiałbym tej
        przypadłości na równi np. pedofilią (czynną!). Nie mam też nic przeciwko parom
        homoseksualnym (choć doradzałbym leczenie, ale nie przymusowe). Prawdziwy
        problem polega na tym, że oni chcą iść dalej w swojej "normalności" i
        wychowywać dzieci (oczywiście nie wszyscy). I od tej pory pojawia się czyjaś
        krzywda i bardzo duża! W takich warunkach mały człowiek MUSI się wychować na
        neurotyka co najmniej w sferze seksualnej (wcale nie koniecznie ze skłonnością
        do swojej płci), i w ogóle sferze kontaktów międzyludzkich. Z zupełnie
        zasadniczego powodu, gdyż nie ma w swoim najlbliższym otoczeniu wzorca
        osobowego męskiego i żeńskiego, a to jego równowaga jest jednym z warunków
        KONIECZNYCH prawidłowego rozwoju.
        Swoją drogą trudno jest się niestety dziwić zamieszaniu w tej materii, skoro
        nawet znani psycholodzy nie mówią w tej sprawie jednym głosem.
        KOsma
        • snajper55 Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 02.11.04, 12:35
          Gość portalu: Kosma napisał(a):

          > Uzupełnię to, co napisałem nieco wyżej, że absolutnie nie stawiałbym tej
          > przypadłości na równi np. pedofilią (czynną!). Nie mam też nic przeciwko parom
          > homoseksualnym (choć doradzałbym leczenie, ale nie przymusowe). Prawdziwy
          > problem polega na tym, że oni chcą iść dalej w swojej "normalności" i
          > wychowywać dzieci (oczywiście nie wszyscy). I od tej pory pojawia się czyjaś
          > krzywda i bardzo duża! W takich warunkach mały człowiek MUSI się wychować na
          > neurotyka co najmniej w sferze seksualnej (wcale nie koniecznie ze skłonnością
          > do swojej płci), i w ogóle sferze kontaktów międzyludzkich. Z zupełnie
          > zasadniczego powodu, gdyż nie ma w swoim najlbliższym otoczeniu wzorca
          > osobowego męskiego i żeńskiego, a to jego równowaga jest jednym z warunków
          > KONIECZNYCH prawidłowego rozwoju.

          A co powiesz o dzieciach wychowywanych jedynie przez matkę albo ojca ? A o
          dzieicach w sierocińcu ? Co jest lepsze - mieć dwóch tatusiów czy dwie mamy,
          czy nie mieć żadnego rodzica ? Według mnie lepiej mieć dwie mamy i dlatego homo
          powinni mieć prawo do adopcji.

          S.
        • gregorak Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 02.11.04, 16:58
          Gość portalu: Kosma napisał(a):
          > Uzupełnię to, co napisałem nieco wyżej, że absolutnie nie stawiałbym tej
          > przypadłości na równi np. pedofilią (czynną!). Nie mam też nic przeciwko
          parom
          > homoseksualnym (choć doradzałbym leczenie, ale nie przymusowe). Prawdziwy
          > problem polega na tym, że oni chcą iść dalej w swojej "normalności" i
          > wychowywać dzieci (oczywiście nie wszyscy). I od tej pory pojawia się czyjaś
          > krzywda i bardzo duża! W takich warunkach mały człowiek MUSI się wychować na
          > neurotyka co najmniej w sferze seksualnej (wcale nie koniecznie ze
          skłonnością
          > do swojej płci), i w ogóle sferze kontaktów międzyludzkich. Z zupełnie
          > zasadniczego powodu, gdyż nie ma w swoim najlbliższym otoczeniu wzorca
          > osobowego męskiego i żeńskiego, a to jego równowaga jest jednym z warunków
          > KONIECZNYCH prawidłowego rozwoju.

          Artykuł na ten temat w DF:
          serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2352486.html
          Fragment:
          "Nie znalazłam wyników żadnych badań, z których by wynikało, że dzieci
          wychowywane przez homoseksualistów częściej mają skłonności homoseksualne niż
          dzieci z rodzin hetero.
          Jest natomiast mnóstwo badań, które tej tezie stanowczo zaprzeczają.
          Psycholodzy z Vrije Universiteit Brussel, profesor Charlotta Patterson z
          uniwersytetu w Virginii (USA) czy Stéphan Nadaud, psycholog dziecięcy z centrum
          szpitalno-uniwersyteckiego w Bordeaux, uważają także, że dzieci te nie
          stwarzają większych problemów wychowawczych niż dzieci z rodzin
          heteroseksualnych. Niektórzy dodają nawet, że matka lesbijka bardziej dba o to,
          by dziecko miało kontakt ze swoim biologicznym ojcem, niż samotna matka
          heteroseksualna przez tego ojca skrzywdzona.
          Dzieci homoseksualistów bywają nieszczęśliwe, traktowane jak zabawka lub
          zwyczajnie nie dogadują się z rodzicami. Jak wszystkie."
        • Gość: Kosma Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.am.lodz.pl 03.11.04, 12:28
          Odpowiadam łącznie na listy snajpera55 oraz gregoraka.

          Zacznę od tego, że tak właśnie powinno się dyskutować - spokojnie i rzeczowo, a
          także będąc otwartym na argumenty drugiej strony, z gotowością do zmiany
          swojego stanowiska włącznie (zgodnie z mało niestety u nas znaną zasadą, że
          prawdziwym zwycięzcą dyskusji jest ten, kto odkrywa swój błąd).

          Powtórzę, że dzieci z rodzin homoseksualnych wcale nie muszą później wykazywać
          takich samych zaburzeń, jak ich „rodzice”. Ich problemy mogą mieć znacznie
          subtelniejsze formy.
          Nie są mi znane wiarygodne badania na temat zdrowia psychicznego tego typu
          populacji. Musiałyby być dość szeroko zakrojone, a także uwzględniać aspekty
          porównawcze. Jeszcze na początku roku nie były znane wyniki takich badań, o
          czym wnioskuję pośrednio z rozmowy (krótkiej), jaką odbyłem w tym temacie z
          Wojciechem Eichelbergerem, który nb. nie widział w tym zjawisku nic
          niebezpiecznego, a w polemice ze mną oraz innymi odwołał się do „przyszłych
          badań”, które miałyby dać wiarygodną odpowiedź, kto ma w tym sporze rację. Ja
          stałem na stanowisku, że nie godzi się eksperymentować na żywym ludzkim ciele,
          gdy jasno widać, że dzieci z takich rodzin konfrontowane są z bardzo
          nerwicogennymi sytuacjami.

          Wiem, że takich rodzin np. we Francji są tysiące, a więc rzeczywiście jest co
          badać, ale też trzeba zdawać sobie sprawę, jak trudne jest diagnozowanie w tej
          materii. Tu nie wystarczy krótki wywiad, czy ankieta, lecz długotrwała, wręcz
          wieloletnia obserwacja.

          Co do matek wychowujących samotnie, to dość trudno jest porównywać te sytuacje
          bezpośrednio z rodzinami homoseksualnymi. Jeśli w tych ostatnich dziecko
          pochodzi z adopcji, to łatwo kontrargumentować, że nie brak rodzin
          heteroseksualnych i to tzw. „dobrych”, gotowych do przyjęcia adopcji.
          Podejrzewam, że najczęściej sperma pochodzi z banku, a więc musi być anonimowa,
          a wtedy kontakt z biologicznym ojcem jest po prostu niemożliwy.

          Samotna matka ma szansę przestać być samotna - to następny ważny czynnik w
          tym porównaniu.
          Poza tym dziecko musi w takich sytuacjach odczuwać bezpośredni brak ojca, co ma
          oczywiście swoje złe strony, ale i dobre, gdyż najczęściej szuka i w jakimś
          stopniu znajduje zastępczego „ojca” u swojego dzidka, czy nawet
          przybranego „wujka”. W rodzinie homoseksualnej istnieje zwodnicza „pełność”
          rodziny, w związku z czym takie korekcyjne kontakty mogą być bardzo utrudnione.

          To na razie tyle, bo nie chcę przeciągać wypowiedzi.
          KOsma
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja skoro homofobia to i pedfobia też 28.10.04, 18:40
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Co złego jest w homoseksualiźmie? 28.10.04, 18:49
      a no to ze homoseksualizm walnie przyczynil się do pojawienia i
      rozprzestrzenienia się AIDS!
      • gregorak Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 28.10.04, 18:57
        nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
        > a no to ze homoseksualizm walnie przyczynil się do pojawienia i
        > rozprzestrzenienia się AIDS!

        Pojawienia? Geje w laboratorium zmajstrowali HIVa?
        A heteroseksualizm przyczynił się do rozprzestrzenienia kiły i rzeżączki.
        • Gość: PABLO Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? IP: 193.28.230.* 28.10.04, 19:48
          Złego w zasadzie nic poza tym iż wg Bibli jest to obrzydliwość. Ale jak wiemy
          judaizm i oparte na Bibli chrześcijaństwo coraz mniej liczą się we współczesnym
          świecie. Problemy gejów urosły do jakiejś kosmicznej rangi. Podstawowym
          problemem współczesnego świata ma byc wg lobby gejowskiego zwalczanie przejawów
          homofobii i promowanie związków homoseksualnych jako równoprawnych z
          heteroseksualnymi. To że usunięto homoseksualizm z wykazu zaburzeń Towarzystwa
          Psychiatrycznego nie oznacza że nim nie jest. Jak się przejrzy wyznania gejów
          to trwałe związki homosi są mitem tworzonym na użytek słabych na umyśle. Geje
          wymieniają się partenerami stąd zresztą AIDS mogło w tym środowisku poczynić
          takie spustoszenia. Trwałe związki gejowskie są mitem z tej prostej przyczyny
          iż homoseksualizm jest jednak zaburzeniem u którego podstaw leży psychika.
          Świadczą o tym zarówno świadectwa osób które z homoseksualizmu zostały
          wyleczone i wreszcie udało mi się odzyskać spokój jak tez fakt iz mimo
          promowania gejów geje nie stali sie szczęśliwsi. Jest im ciągle mało, ciągle
          czują się prześladowani, niedowartościowani etc. Wśród hetero też są ludzie
          zmieniajacy partnerów jak rękawiczki co jednakże każe nam zawsze zastanawiać
          sie co jest z nimi nie tak. Wśród gejów to norma ale podobno wszystko jest z
          nimi OK. Nie mam nic do gejów tym niemniej uważam iż czynienie normy z czegoś
          co jest zaburzeniem wcale losu gejów nie poprawi może natomiast spowdować
          wkraczanie ludzi dalekich od tych skłonności na ścieżkę związków
          homoseksualnych. W końcu domaganie się preferencji dla gejów spowoduje iż pewna
          część może przyznawać się do bycia gejem aby np. nie zostać wyrzuconym z pracy.
          Jak wszystko potepienie homoseksualizmu jak i pedofilii jest kwestią pewnych
          norm które przyjmujemy; bez tych norm cywilizacja nie istnieje. Judaizm i
          chrześcijaństwo wprowadziło monogamię i ucywlizowało seksualność poprzez
          rodzinę. Dzięki temu cywlizacja europejska osiągnęła niebywały sukces. Dziś
          wracamy do barbarzyństwa poprzez nadanie seksualności prymatu nad wszystkim
          innym. Dlatego właśnie promocja homoseksualizmu jest niszczeniem cywlizacji. Im
          szybciej zostaną wprowadzone tzw. związki partnerskie tym szybciej cywlizacja
          europejska padnie. Nie sądzę aby islam był dla gejów lepszym rozwiązaniem niż
          np. nie uznająca związków homoseksualnych cywlizacja łacińska.Islam raczej nie
          będzie ich leczył będzie gejów ścinał.
          • gregorak Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 29.10.04, 18:39
            Gość portalu: PABLO napisał(a):
            Dyskusja zrobiła się mocno specjalistyczna, nie czuje się w tej tematyce
            fachowcem ale napiszę co myślę i mam nadzieję, że nie bedą to obiektywnie rzecz
            biorąc totalne bzdury:

            Gość portalu: PABLO napisał(a):
            > Złego w zasadzie nic poza tym iż wg Bibli jest to obrzydliwość.
            Obrzydliowość to pojęcie względne.

            >Problemy gejów urosły do jakiejś kosmicznej rangi. Podstawowym
            > problemem współczesnego świata ma byc wg lobby gejowskiego zwalczanie
            >przejawów homofobii i promowanie związków homoseksualnych jako równoprawnych z
            > heteroseksualnymi.
            Jestem w stanie zrozumieć, że dla środowiska gejowskiego to bardzo ważna
            sprawa, ale z punktu widzenia całego społeczeństwa mniej istotna. Dla mnie
            osobiście znacznie ważniejszym problemem dla Polski jest np. zwalczanie
            bezrobocia czy poprawa sytacji Służby Zdrowia.

            >To że usunięto homoseksualizm z wykazu zaburzeń Towarzystwa
            > Psychiatrycznego nie oznacza że nim nie jest.
            I chyba według WHO homoseksualizm też nie jest chorobą. Chyba w jednej i
            drugiej instytucji pracują specjaliści i dlaczego im nie zaufać? Ja nie jestem
            lekarzem i nawet nie próbuję z nimi polemizowac bo sie za mało na tym znam.

            >Jak się przejrzy wyznania gejów to trwałe związki homosi są mitem tworzonym na
            >użytek słabych na umyśle. Geje wymieniają się partenerami stąd zresztą AIDS
            >mogło w tym środowisku poczynić takie spustoszenia. Trwałe związki gejowskie
            >są mitem z tej prostej przyczyny iż homoseksualizm jest jednak zaburzeniem u
            >którego podstaw leży psychika.> Świadczą o tym zarówno świadectwa osób które z
            >homoseksualizmu zostały wyleczone i wreszcie udało mi się odzyskać spokój jak
            >tez fakt iz mimo promowania gejów geje nie stali sie szczęśliwsi. Jest im
            >ciągle mało, ciągle czują się prześladowani, niedowartościowani etc. Wśród
            >hetero też są ludzie zmieniajacy partnerów jak rękawiczki co jednakże każe nam
            >zawsze zastanawiać sie co jest z nimi nie tak. Wśród gejów to norma ale
            >podobno wszystko jest z nimi OK.
            Z moich obserwacji wynika, że mężczyźni także w związkach heteroseksualnych nie
            są wzorem wierności. Gdyby było inaczej domy publiczne trzeba by zamknąć na
            cztery spusty. A domy uciech dla kobiet? O takich nie słyszałem. Ale chyba
            trwałe związki gejowskie są możliwe. Jedyna para tego typu jaką znałem była ze
            sobą od kilku lat (czy nadal sa razem nie wiem). Na marginesie: jeden z
            chłopaków pochodzi z głęboko religijnej rodziny (swoje skłonności ukrywał przed
            rodzicami). W pamieci utkwiła mi historia Jerzego Waldorffa: ze swoim partnerem
            był od czasów przedwojennych aż dośmierci.

            >Nie mam nic do gejów tym niemniej uważam iż czynienie normy z czegoś
            >co jest zaburzeniem wcale losu gejów nie poprawi może natomiast spowdować
            >wkraczanie ludzi dalekich od tych skłonności na ścieżkę związków
            >homoseksualnych.
            Ja też nie mam nic do gejów, ale jak chyba kazdego heteroseksualnego meżczyzne
            myśl,że mógłby sie do mnie dobierac facet napawa mnie obrzydzeniem. Dlatego
            uwazam, że moda na homoseksualizm (hetero staje się homo) to jakieś bzdury,

            >W końcu domaganie się preferencji dla gejów spowoduje iż >pewna część może
            przyznawać się do bycia gejem aby np. nie zostać wyrzuconym z >pracy.
            To sa tzw. "geje symulanci"

            > Jak wszystko potepienie homoseksualizmu jak i pedofilii jest kwestią pewnych
            > norm które przyjmujemy; bez tych norm cywilizacja nie istnieje. Judaizm i
            > chrześcijaństwo wprowadziło monogamię i ucywlizowało seksualność poprzez
            > rodzinę. Dzięki temu cywlizacja europejska osiągnęła niebywały sukces. Dziś
            > wracamy do barbarzyństwa poprzez nadanie seksualności prymatu nad wszystkim
            > innym. Dlatego właśnie promocja homoseksualizmu jest niszczeniem cywlizacji.
            >Im szybciej zostaną wprowadzone tzw. związki partnerskie tym szybciej
            >cywlizacja europejska padnie. Nie sądzę aby islam był dla gejów lepszym
            >rozwiązaniem niż np. nie uznająca związków homoseksualnych cywlizacja
            >łacińska.Islam raczej nie będzie ich leczył będzie gejów ścinał.
            Żadna cywilizacja nie zmieni tego, że nadal będą rodzić się ludzie o
            sklonnościach homoseksualnych (chyba,ze jakaś inżynieria genetyczna). Jeżeli
            uznamy homosekulistów lesbijki za pełnoprawnych członkow społeczństwa tzn.
            takich, którzy nie bedą musieli ukrywać sie ze swoja orientacją seksualna to
            może będzie to korzystniejsze dla calego społeczenstwa, bo więcej ludzi będzie
            bardziej szcześliwych że nie musi sie bać odkrycia przez innych swojej
            prawdziwej z konieczności ukrywanej do tej pory natury.

            Pzdrawiam

            PS wspomniałeś coś o leczeniu homseksulistów gdzie mozna w necie cos madrego o
            tym w przeczytać (najlepiej po polsku)?
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 28.10.04, 19:49
          kiła i rzarzączka są w pełni uleczalne a AIDS nie!
          • gregorak Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 29.10.04, 17:35
            nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
            > kiła i rzarzączka są w pełni uleczalne a AIDS nie!

            Na kiłę i "rzarzączkę' tez kiedys umierali ludzie bo ówczesna "medycyna" była
            wobe nich bezsilna i ma nadzieję, że AIDS (oby jak najszybciej) będzie
            całkowicie uleczalne.
            • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 29.10.04, 21:42
              wtedy pojawi się jeszcze bardziej groźna choroba
              • gregorak Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 30.10.04, 18:13
                nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                > wtedy pojawi się jeszcze bardziej groźna choroba

                To dobrze czy źle Twoim zdaniem, że pojawi sie jeszcze groźniejsza choroba od
                AIDS?
                I skad w ogóle takie przypuszczenie? Pan Bóg tak nie lubi ludzi, że stworzy
                nową chorobę?
        • Gość: Terry Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 29.10.04, 13:55
          rozprzestrzenienia się AIDS!

          Pojawienia? Geje w laboratorium zmajstrowali HIVa?
          --> Nie, nie w lab, najpierw walili małpy, od nich podłapqali HIV a potem pan
          gej panu gejowi przez odbyt ładował kolejne zakażenie.
          A heteroseksualizm przyczynił się do rozprzestrzenienia kiły i rzeżączki.
          --> Ale to nie z\mienia faktu, że pedały rozprzestrzeniają HIV-a.
          • apodemus Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 29.10.04, 14:21
            > --> Nie, nie w lab, najpierw walili małpy, od nich podłapqali HIV a potem p
            > an gej panu gejowi przez odbyt ładował kolejne zakażenie.

            Dziwnie dużo wiesz na temat pochodzenia HIV. Ciekawe skąd, z autopsji? :-)
            To, że "spece" zajmujący się tą problematyką zawodowo mają zdanie odmienne od
            Twojego, zapewne niewiele Cię interesuje - Ty wiesz i już.

            > --> Ale to nie z\mienia faktu, że pedały rozprzestrzeniają HIV-a.

            Wszyscy ci, którzy często zmieniają partnerów, zarówno homo jak i hetero.
            Istotną grupę ryzyka stanowią też ci, którzy korzystają z "używanych"
            strzykawek itp. Inna sprawa to to, że wśród narkomanów świadomość HIV jest na
            tyle spora, że tą drogą zaraża się już mniej osób niż niegdyś.
            Pozdrawiam i polecam zaglądać czasami do fachowych publikacji, własne
            przekonania nie są wystrczającym źródłem wiedzy.
            • Gość: Terry Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? IP: 5.5R* / 217.153.50.* 29.10.04, 14:59
              Masz rację, własne przekonania nie są źródłem informacji. Dlatego też
              poczytałem sobie na temat genezy HIV w odpowiednich materiałach i na tej
              podstawie piszę o początku HIV. Niekoniecznie o HIV dużo trzeba wiedzieć z
              autopsji, tak samo jak definicje światowej organizacji zdrowia nie są jedyną
              prawda objawioną. Spece od HIV mają zdanie jakie przytaczam. Chyba, że mowimy o
              różnych specach: ty o takich spedalonych a ja o naukowcach. HIV-a
              rozprzestrzeniają zboczeńcy a nie normali ponieważ to zboczeńcy zmieniają
              partnerów w dziesiątki a nie normalni. Tak jak normalny ma skok w bok to
              niektórzy ze zboczeńców mają 500 i więcej tak zwanych partnerów w swoim bogatym
              życiu seksualnym. Mam nadzieję, że cenzor nie zdejmie mi tej odpowiedzi.
              • Gość: ko.nick Re: Umiem czytać! IP: 213.199.219.* 29.10.04, 16:20
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Obecnie homoseksualizm według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób
                > Światowej Organizacji Zdrowia przestał być oceniany jako zaburzenie, nie jest
                > zatem traktowany jako choroba

                ...jak zatem rozumieć to zjawisko? Jeżeli piszesz że:

                >Przyczyną homoseksualizmu mogą
                >być uwarunkowania genetyczne,

                Jako zboczenie? A co to jest zboczenie?

                Czy żółty azjata, czerwony indianin, czarny afrykanin lub ktoś o innej
                genetycznej budowie niż aryjczyk, to Twoim zdaniem też zboczeńcy. Przecież
                wyrażnie odbiegają od norm.
                Z tekstu który przytoczyłeś, wynika że czytać to ty umiesz. Gożej z rozumieniem.

                I na koniec dla jasnosci.
                Ja patrzę na to zjawisko jako na sposób (może kontrowersyjny i bulwersujący
                kołtunów) na życie a nie uprawianie seksu.
                Pozdrawiam.
                • nowy.oszolom.z.radia.maryja nie wystarczy umieć czytać 29.10.04, 21:44
                  tzreba jeszcze rozumieć to co się czyta! A z tym u lewaków jest wielki problem
                • Gość: Terry Nie umiesz czytać ! IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 02.11.04, 18:00
                  > Obecnie homoseksualizm według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób
                  > Światowej Organizacji Zdrowia przestał być oceniany jako zaburzenie, nie jest
                  > zatem traktowany jako choroba
                  --> tu jest bzdura bo zaburzenie i choroba to dwie różne sprawy.
                  --> piszesz:"przestał być oceniany jako zaburzenie, nie jest więć zatem
                  --> traktowany jako choroba". Spójrz parę wyrazów wstecz.
                  --> A ta organizacja zamuje się przede wszystkim sobą i nie jest dla nikogo
                  --> wyrocznią.

                  ...jak zatem rozumieć to zjawisko? Jeżeli piszesz że:

                  >Przyczyną homoseksualizmu mogą
                  >być uwarunkowania genetyczne,

                  Jako zboczenie? A co to jest zboczenie?

                  Czy żółty azjata, czerwony indianin, czarny afrykanin lub ktoś o innej
                  genetycznej budowie niż aryjczyk, to Twoim zdaniem też zboczeńcy. Przecież
                  wyrażnie odbiegają od norm.

                  --> Od jakiej głupku odbiegają normy mając różny kolor skóry ?
                  --> Albinos w Afryce odbiega od normy ale nie przymule czarnoskóry.
                  --> Nie rozumiesz tego ? Przecież to proste.
                  Z tekstu który przytoczyłeś, wynika że czytać to ty umiesz. Gożej z rozumieniem.
                  --> U ciebie gorzej z rozumieniem i znajomością ortografii.
                  --> Gorzej a nie gożej matole się pisze, zrozumiano ?
                  --> Nie wystarczy być pederastą trzeba się jeszcze uczyć.
                  I na koniec dla jasnosci.
                  Ja patrzę na to zjawisko jako na sposób (może kontrowersyjny i bulwersujący
                  kołtunów) na życie a nie uprawianie seksu.
                  --> Niestety jednego nie da się oddzielić od drugiego. Życie to również sfera
                  --> seksualności i nie jest normalne, że dwóch facetów udaje parę.
                  --> Jak świat światem byli są i będą pederaści ale nie znaczy to, że jest to
                  --> akceptowalny sposób na życie. Potępiam pederastię a nie pederastów.
                  --> Chciałbym im jakoś pomóc się wyzwolić z tyego zboczenia.
                  Pozdrawiam.
                  --> A ja nie.

                  • Gość: ko.nick Re: Umiesz czytać ale nie rozumiesz! IP: 213.199.219.* 04.11.04, 10:37
                    Gość portalu: Terry napisał(a):

                    > > Obecnie homoseksualizm według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i chorób
                    > > Światowej Organizacji Zdrowia przestał być oceniany jako zaburzenie, nie
                    > jest
                    > > zatem traktowany jako choroba

                    Wywód, z którego pochodzi cytowane zdanie, napisałeś w odpowiedzi na moje
                    pytanie do Kosmy o:

                    > bezdyskusyjne naukowe definicje

                    piszesz dalej:

                    > --> tu jest bzdura bo zaburzenie i choroba to dwie różne sprawy.

                    i

                    > --> A ta organizacja zamuje się przede wszystkim sobą i nie jest dla nikogo
                    >
                    > --> wyrocznią

                    Po co więc przytaczsz opinie nic nie znaczącej (wg. Ciebie) organizacji?

                    I dalej: (pomijając inwektywy pod moim adresem (czyżby brak merytorycznych
                    argumentów?))

                    > --> Od jakiej głupku odbiegają normy mając różny kolor skóry ?
                    (nie wypomnę Ci braku precinka (,) po słowie normy!)

                    I tu dochodzimy do sedna! Nie zrozumiałeś! Wyrażnie napisałem:

                    > lub ktoś o innej
                    > genetycznej budowie niż aryjczyk,

                    I dalej:

                    >nie jest normalne, że dwóch facetów udaje parę.

                    A mnie to nie przeszkadza!(może dlatego że mnie nie dotyczy. Nie wiem jednak
                    jak bym się zachował gdyby to dotoczyło kogoś bilskiego np. syna)

                    > --> Jak świat światem byli są i będą pederaści
                    > --> Chciałbym im jakoś pomóc się wyzwolić z tyego zboczenia.

                    Zyczę powodzenia! (mam tylko nadzieje, że nie będą to elektrowstrząsy!)

                    I na koniec.
                    Co do jadnego pełna zgoda!
                    Gorzej pisze się przez "rz"!!! (czytać umiesz!!!)

                    > Pozdrawiam.
                    > --> A ja nie.

                    A ja
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: Terry Pederaście w odpowiedzi IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:45
                      Piszesz:
                      Co do jadnego pełna zgoda! (jednego a nie jadnego buraku)
                      Gorzej pisze się przez "rz"!!! (czytać umiesz!!!)
                      Jesteś tak głupi, że nie przeczytałeś poprawnie zdania:
                      Gorzej matole a nie gożej ...
                      w którym zwracam ci uwagę na błąd ortograficzny.
                      Powinieneś mi podziękować, że pomagam ci w nauce.
                      Jednak nie pozdrawiam cię.
              • apodemus Re: Co złego jest w homoseksualiźmie? 29.10.04, 18:33
                > poczytałem sobie na temat genezy HIV w odpowiednich materiałach

                tzn. gdzie?

                Spece od HIV mają zdanie jakie przytaczam

                "Spece"...

                różnych specach: ty o takich spedalonych a ja o naukowcach

                Trudno mi potraktować poważnie taki "argument"

                > Tak jak normalny ma skok w bok to
                > niektórzy ze zboczeńców mają 500 i więcej tak zwanych partnerów

                Nie musi to być regułą.
                Nie staram się tutaj bronić - jak to Ty nazywasz - "zboczeńców", zwróć jednak
                uwagę, że nawet z tego co napisałeś, wynika, że ryzyko zakażenia rośnie w
                przypadku częstych zmian partnerów, a nie w przypadku reprezentowania
                jakiejkolwiek opcji w zakresie doboru płci partnera. Jeśli jako
                heteroseksualista będę "skakał w bok" co miesiąc, to też będę b. narażony.
                • Gość: Terry Zajmij się może parowozami ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 02.11.04, 18:02
                  Tylko za mocno nie kochaj parowozów bo sobie oparzysz.
                  • apodemus Re: Zajmij się może parowozami ? 03.11.04, 12:37
                    Zabrakło argumentów? ;-)
                    Szkoda...
                    • Gość: Terry Re: Zajmij się może parowozami ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:46
                      Piszesz kocham parowozy no to ci dobrze radzę: zajmij się nimi.
                      Jest coś złego w tym ?
                      Lepiej parowozami niż pederastami. Zgodzisz się chyba ?
                      • apodemus Re: Zajmij się może parowozami ? 05.11.04, 07:12
                        > Piszesz kocham parowozy no to ci dobrze radzę: zajmij się nimi.

                        Zajmuję się :-)

                        > Jest coś złego w tym ?

                        Hmmm... czytając Twoje wypowiedzi można dojść do wniosku, że jest.

                        > Lepiej parowozami niż pederastami. Zgodzisz się chyba ?

                        Co kto woli. Ja wolę parowozy.
                        Odchodzimy od tematu...
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Terry Re: Zajmij się może parowozami ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 08.11.04, 17:43
                          To nie jest temat o parowozach. Czyżby ci się coś pomyliło ?
    • homosovieticus homoseksualizm powinien być rozpowszechniany 30.10.04, 22:30
      bo durni mniej by się rodziło na tym zwariowanym swiecie.
      • Gość: sovietoseksualista Co fajniejsze? Homoseksualizm czy homosovietyzm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 01:28
        Ja rekomenduję zboczonko o nazwie sovietoseksualizm. It means: Fuck soviets!
        All of them! Especially homosovietics! Screw Them All!
    • Gość: Ziuta z Rawy Dla Polaczkow film Saved IP: 202.67.65.* 31.10.04, 02:47
      Dla tak glupich Polaczkow na tym forum polecam najnowsza komedie rodem z USA
      dla nastolatkow,Saved,gdzie jeden z glownych bohaterow wyjawia ze jest gejem i
      dziewczyna chrzescujanska dziewica mu sie oddaje aby go z tego gejowstwa
      wyleczyc i co potem jest dalej nie bede fabuly zdradzac ale a propos aby zoba-
      czyc ten film trzeba wpierw mieszkac poza Katolandia Polska.
      Jak bylam mala dziewczynka to moim motto byla piosenka
      We have to get out of this place,if it is the last thing we gonna do.
      And I did thank God.Adios Pomroczna
      • Gość: gej Och Ziuta!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 12:11
        Jestem gejem. Bardzo mi ztym źle. Chyba palnę sobie w łeb. Ale gdybyś Ty mi
        miała dać i zażegnać cała tragedię - dziękuję! Idę kupić pistolet.
        • Gość: Terry Re: Och Ziuta!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.04, 00:28
          Coś mi tu nie pasuje. Jesteś kochającym inaczej i to ci się nie podoba ? Taka
          piękna miłość a ty nie ? Powiedz to może kolegom po fachu co ?
    • Gość: włodek Oczywiscie- i żadne głosowania tego nie zmienią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 12:41
    • ukos Przestał być przez głosowanie 02.11.04, 17:10
      To taka czarna magia - najpierw był, ale potem przeprowadzono ponowne
      głosowanie i już nie jest.
      • Gość: Terry Re: Przestał być przez głosowanie IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 03.11.04, 11:16
        A o co chodzi ?
        • basia.basia Re: Przestał być przez głosowanie 03.11.04, 12:53
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          > A o co chodzi ?

          W 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne skreśliło homoseksualizm
          z listy chorób psychicznych pod wpływem presji środowisk gejowskich. Ogłaszając
          decyzję Towarzystwo powołało się na wyniki badań Alfreda Kinseya, dokonane w
          latach 30. z których wynikało, że liczba gejów w ogólnej populacji to 10%.
          Jest to manipulacja ponieważ badania zostały przeprowadzone w więzieniu
          stanowym a naprawdę wszystkie późniejsze badania podają od 2,6 do 2,8%

          • Gość: Terry Re: Przestał być przez głosowanie IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 03.11.04, 15:16
            To jest ciekawe co piszesz. Środowisko pederastów stało się bardzo silne i nie
            bardzo rozumiem przyczyn. Od zawsze jakiś procent populacji był dotknięty
            pederastią, prostytucją itp. Tak agresywnie głośne to środowisko nie było nawet
            w starożytnej Grecji. Dyskusje o normalności zachowań homoseksualnych śmieszą
            normalnie myślącego człowieka. Z drugiej strony coraz więcej ludzi daje się
            omamić europejskością i wygłąsza pogląd, że przecież takie zachowanie nikomu
            nie szkodzi. Pojawia się pogląd, że nalezy dzieci w szkołąch podstawowych
            wychowywać tak, aby miały wybór preferencji. Ja uważam, że osoby do tego
            nawołujące popełniają przestępstwo natury karnej. Ale .... długo by pisać.
            • gregorak Re: Przestał być przez głosowanie 03.11.04, 15:37
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              >Od zawsze jakiś procent populacji był dotknięty pederastią, prostytucją itp.
              Czy uważasz, że osoba korezystająca zusług prostytutki ma jakąś wadę
              genetyczną? Według mnie do domów publicznych chodzą zdrowi także pod względem
              psychicznym mężczyźni.

              >Z drugiej strony coraz więcej ludzi daje się
              >omamić europejskością i wygłąsza pogląd, że przecież takie zachowanie nikomu
              > nie szkodzi.
              A komu konkretnie szkodzi?

              >Pojawia się pogląd, że nalezy dzieci w szkołąch podstawowych
              >wychowywać tak, aby miały wybór preferencji. Ja uważam, że osoby do tego
              > nawołujące popełniają przestępstwo natury karnej. Ale .... długo by pisać.
              Nie krępuj się. Napisz.
              • Gość: Terry Re: Przestał być przez głosowanie IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 03.11.04, 17:56
                >Od zawsze jakiś procent populacji był dotknięty pederastią, prostytucją itp.
                Czy uważasz, że osoba korezystająca zusług prostytutki ma jakąś wadę
                genetyczną? Według mnie do domów publicznych chodzą zdrowi także pod względem
                psychicznym mężczyźni.
                --> nie piszę o mężczyznach korzystających z usług prostytutek, piszę o
                prostytutkach; piszę ogólnie, że jakiś procent prostytutek, pederastów itp
                towarzyszy historii człowieka na ziemii od zarania dziejów; widzisz tu jakąś
                nieścisłość ?

                >Z drugiej strony coraz więcej ludzi daje się
                >omamić europejskością i wygłąsza pogląd, że przecież takie zachowanie nikomu
                > nie szkodzi.
                A komu konkretnie szkodzi?
                --> szkodzi to dzieciom i młodzieży bo szerzy to złe obyczaje, dewiacjyjne
                zachowania; nie czytasz gazet, nie oglądasz telewizji ? nie widzisz spraw
                pedofilskich ? uważasz, że można dziecku robić wodę z mózgu i pokazywać
                całujących się panów ? ja myślałem, że na jednej parze" Honecker - Breżniew
                skończyliśmy męskie całowanie z języczkiem.
                >Pojawia się pogląd, że nalezy dzieci w szkołąch podstawowych
                >wychowywać tak, aby miały wybór preferencji. Ja uważam, że osoby do tego
                > nawołujące popełniają przestępstwo natury karnej. Ale .... długo by pisać.
                Nie krępuj się. Napisz
                --> najpierw jest wspaniała "inna" miłość, potem dopuszczalność zachowań
                obecnie uważanych za pedofilskie, potem zdziwienie, że komuś się nie podoba
                stosunek z kózką (a taka ładna i miła, oj nietyolerancja, ciemnogród, nie
                jesteś europejczykiem !); tak wygląda relatywizacja pewnych kanonów moralnych;
                nie to żebym się krępował ale tak szczerze: do kogo mam pisać ? do ciebie ? po
                co ?
                • basia.basia Re: Przestał być przez głosowanie 04.11.04, 01:37
                  Gość portalu: Terry napisał(a):

                  > --> najpierw jest wspaniała "inna" miłość, potem dopuszczalność zachowań
                  > obecnie uważanych za pedofilskie, potem zdziwienie, że komuś się nie podoba
                  > stosunek z kózką (a taka ładna i miła, oj nietyolerancja, ciemnogród, nie
                  > jesteś europejczykiem !); tak wygląda relatywizacja pewnych kanonów
                  moralnych;
                  > nie to żebym się krępował ale tak szczerze: do kogo mam pisać ? do ciebie ?
                  po
                  > co ?

                  W tych dniach rozmawiałam o tym artykule (z amerykańskiej pracy), z którego
                  pochodzi to co napisałam, z pewną Amerykanką i ona mi powiedziała jeszcze
                  jedną rzecz, o której się głośno nie mówi (political corectness). Chodzi
                  o to, że geje uprawiają stosunki analne a ta część ciała została stworzona
                  do zupełnie innego celu i nie jest do tego przystosowana, co stanowi
                  zagrożenie, bo właśnie to powoduje zarażanie m.in. AIDS. Najgorsi są natomiast
                  biseksualiści, bo oni są największym powodem rozprzestrzeniania się zakażenia.
                  Gdyby geje poprzestali na własnej płci to zakażeni byliby tylko mężczyźni
                  ale tak nie jest, bo zarażają kobiety a te swoje nienarodzone dzieci i
                  następnych partnerów.
                  Jeszcze inną sprawą jest to, że w większości geje są rozwiąźli i ich związki są
                  niestałe, pewną ich część nudzą w końcu dorośli mężczyźni i zabierają się za
                  dzieci dla urozmaicenia:(

                  Tolerancja tolerancją, ładnie pięknie ale piszmy prawdę a nie banialuki,
                  że oni są tacy sami i nie dość, że mamy ich tolerować to jeszcze mamy ich
                  akceptować a najlepiej to propagujmy ich styl życia bo jest subtelny,
                  ich miłość głębsza, doskonalsza i tym podobne brednie podczas gdy jest
                  przeciwna naturze!
                • gregorak Re: Przestał być przez głosowanie 04.11.04, 23:47
                  Gość portalu: Terry napisał(a):
                  > nie piszę o mężczyznach korzystających z usług prostytutek, piszę o
                  > prostytutkach; piszę ogólnie, że jakiś procent prostytutek, pederastów itp
                  > towarzyszy historii człowieka na ziemii od zarania dziejów; widzisz tu jakąś
                  > nieścisłość?
                  Chodziło mi o to, że inne są, a przynajmniej tak mi się wydaje, przyczyny tego,
                  że ktoś zostaje homoseksualistą (chyba przede wszystkim genetyczne), a inne że
                  prostytutką (chyba przede wszystkim społeczne).

                  >uważasz, że można dziecku robić wodę z mózgu i pokazywać
                  >całujących się panów ?
                  Uważam, że w ogóle należy nie dopuszczać do tego, aby dziecko było narażone na
                  oglądanie zachowań seksualnych dorosłych - zarówno homo jak i hetero.

                  >ja myślałem, że na jednej parze" Honecker - Breżniew
                  > skończyliśmy męskie całowanie z języczkiem.
                  Nie słyszalem, aby ktoś pod wpływem ogladania tych dwóch całujących się panów
                  (z tego co pamiętam, to chyba jednak bez języczka) stał się gejem, ale może się
                  mylę.

                  >najpierw jest wspaniała "inna" miłość, potem dopuszczalność zachowań
                  >obecnie uważanych za pedofilskie, potem zdziwienie, że komuś się nie podoba
                  >stosunek z kózką (a taka ładna i miła, oj nietyolerancja, ciemnogród, nie
                  >jesteś europejczykiem !); tak wygląda relatywizacja pewnych kanonów moralnych;
                  Moim zdaniem należy do oceny tego typu spraw stosować prostą zasadę: jeśli dane
                  zachowanie nie krzywdzi drugiej osoby, jest pozytywne z punktu widzenia
                  społeczeństwa, to niech będzie dozwolone. Zaakceptowanie społeczne
                  homseksualizmu (dla mnie jest to forma miłości), może spowodować, że geje bedą
                  szczęśliwszymi obywatelami, z korzyścią dla ogółu.
                  Karanie pedofilii nie podlega dla mnie dyskusji - to ewidentna krzywda zadawana
                  dziecku!
                  A jeśli chodzi o kozę, to uważam utrzymywanie stosunkow z kozą za naganne. Bo
                  koza może sobie tego nie życzyć, a co biedna ma zrobić?

                  >nie to żebym się krępował ale tak szczerze: do kogo mam pisać ? do ciebie ?
                  >po co ?
                  No jak to po co? Żeby podyskutować i próbować mnie przekonać do swoich
                  poglądów. O to chodzi w tym całym FORUM!
                  • Gość: Terry W odpowiedzi na ten post IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 23:26
                    Nie zamierzam w szczegółach ustosunkowywać się do twojego postu. Rozumiem
                    kiedyś były dzieci kwiaty a teraz jest moda na stosunki analne dwóch panów
                    (brrr, ochyda, żeby przedkładac kał ...). Jeśli jest to tak wspaniałe to
                    dlaczgo jest taka agresywna nagonka na każdego, kto nie zgadza się z
                    propagowaniem pederastii ? Jesli tak walczycie o tolerancję, demonstracje itp
                    to cóż sądzić o waszej tolerancji w związku z wyborami komisji europejskiej
                    ostatnio ? Na tym to ma polegać, że wy macie prawo do tolerancji a normalni
                    nie ?
                    • gregorak Re: W odpowiedzi na ten post 08.11.04, 18:05
                      Gość portalu: Terry napisał(a):

                      > Nie zamierzam w szczegółach ustosunkowywać się do twojego postu. Rozumiem
                      > kiedyś były dzieci kwiaty a teraz jest moda na stosunki analne dwóch panów
                      > (brrr, ochyda, żeby przedkładac kał ...).
                      Nazywanie homoseksualizmu modą to moim zdaniem, co najmniej, nieporozumienie.
                      Myślę, że póki co bycie gejem w Polsce to dramat osobisty, nie moda.

                      >Jeśli jest to tak wspaniałe to
                      > dlaczgo jest taka agresywna nagonka na każdego, kto nie zgadza się z
                      > propagowaniem pederastii ? Jesli tak walczycie o tolerancję, demonstracje itp
                      > to cóż sądzić o waszej tolerancji w związku z wyborami komisji europejskiej
                      > ostatnio ? Na tym to ma polegać, że wy macie prawo do tolerancji a normalni
                      > nie ?
                      Decyzje PE to jakaś wypadkowa poglądów posłów jacy tam zasiadają. Jeśli
                      większość z nich uznała, że w Komisji nie może zasiadać osoba potępiająca
                      homoseksualistów, to mieli do tego prawo aby uznać ją za nieodpowiednią. Takie
                      sa zasady demokracji. Jeśli wyborcom nie podobała sie decyzja PE to w
                      następnych wyborach mogą sobie wybrać innych przedstawicieli.
                      • Gość: Terry Re: W odpowiedzi na ten post IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.04, 23:46
                        O to chodzi,że Butigline nie potępil w tej wypowiedzi homoseksualistow.
                        Powiedział, że homoseksualizm jest grzechem ale on będzie ścisle stosować się
                        do prawa unijnego jako urzędnik unii. Lobby pederastyczne poczuło sie tym
                        dotknięte bo uważa, że odbyt jest jednak najlpszym miejscem na orgazm. Wielkie
                        słowa a za nimi nienawiść i agresywne dominowanie gdzie sie da. Ameryka,
                        ostatnie wybory, pokazała wam co może się zdarzyc i w Europie jak otrzeźwieje.
                        Powie dewiacjom zdecydowanie nie. A faktem jest dyskryminacja nie dewiantów a
                        normalnych.
                        • gregorak Re: W odpowiedzi na ten post 09.11.04, 18:37
                          Gość portalu: Terry napisał(a):

                          > O to chodzi,że Butigline nie potępil w tej wypowiedzi homoseksualistow.
                          > Powiedział, że homoseksualizm jest grzechem ale on będzie ścisle stosować się
                          > do prawa unijnego jako urzędnik unii.
                          Można też powiedzieć, że "prywatnie jestem zwolennikiem niewolnictwa, ale
                          zapominam o tym w mojej urzędniczej pracy".

                          >Lobby pederastyczne poczuło sie tym
                          > dotknięte bo uważa, że odbyt jest jednak najlpszym miejscem na orgazm.
                          >Wielkie słowa a za nimi nienawiść i agresywne dominowanie gdzie sie da.
                          Sposób w jaki piszesz o gejach świadczy, że Ty też nie do wszystkich odnosisz
                          sie z "chrześcijańską miłością".

                          >Ameryka, ostatnie wybory, pokazała wam co może się zdarzyc i w Europie jak
                          otrzeźwieje.
                          Europa to nie Ameryka. Polska leży w Europie.

                          > Powie dewiacjom zdecydowanie nie. A faktem jest dyskryminacja nie dewiantów a
                          > normalnych.
                          Jako osoba heteroseksualna nie czuję się w Polsce osobą dyskryminowaną przez
                          gejów. Może jestem wyjątkiem?
                          • Gość: Terry W czym rzecz ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.04, 23:41
                            Zdecydowanie nie chcesz rzeczowo dyskutować a jedynie manipulować cudzymi
                            wypowiedziami. Wczoraj był taki program, w którym zwolenniczka aborcji (do 9
                            miesiaca włącznie), homoseksualizmu itp jednoznacznie stwierdziła, że
                            chrześcijanie, muzułmanie, żydzi, wszyscy wierący nie powinni sprawowac urzędów
                            publicznych bo ich poglady religijne moga się kłócić ze stanem prawnym.
                            Prowadzacy na to, że stan prawny dot. aborcji w Polsce jest określony a
                            wypowiadająca się środa ten stan prawny kontestuje i podważa. Idac jej
                            rozumowaniem powinna zrezygnować z pełnionej w rządzie funkcji. Otóż nie bo ona
                            uważa, że jak ona kontestuje to jest dobrze i właściwie ale jakby podważał ktoś
                            wierzący to napewno byłaby to dyskryminacja homosksualistów. Taka jest własnie
                            dyskusja ze zwolennikami nowinek obyczajowych. Ale to są fale i mijają podobne
                            głupowy. Raz jest gorzej raz lepiej - jak w zyciu. Mi nie chodzi o
                            dyskryminację a o nie upowszechnianie zachowań chorych jako normy. Tyle. Nie
                            powiem dziecku, że jest normalne jak się obściskuje w miejscu publicznym dwóch
                            pederastów bo to nie jest normalne. Nie powiem żeby ich prześladować, powiem
                            żeby ich nie naśladować bo to żaden wzór godny naśladowania. Co do
                            dyskryminacji to lobby pederastów jest tak silne, że zaczyna decydować jakie
                            poglady są dopuszczalne a jakie nie. Na tym chyba właśnie polega dyskyminacja ?
                            Poza tym pamięta wielu ludzi czasy kiedy religia była zakazana. Były to czasy
                            szalejącego komunizmu. Co do położenia Polski to zawsze było jej bliżej do
                            Stanów niż Fraqncji - dziwki Europy. Jeszcze jedno: rzuca się obelgi pod
                            adresem chrześcijan a zwłaszcza katolików. Więcej odwagi: podobne poglady na
                            morlaność mają żydzi, muzułmanie. W Holandii już co nieco pokazali. Nie chcecie
                            libertyni spróbować ? Może z żydami ? Brak odwagi ?
                            • gregorak Re: W czym rzecz ... 11.11.04, 11:02
                              Gość portalu: Terry napisał(a):

                              > Zdecydowanie nie chcesz rzeczowo dyskutować a jedynie manipulować cudzymi
                              > wypowiedziami.
                              Staram się dyskutować. Dyskutuję tak jak umiem.

                              >Wczoraj był taki program, w którym zwolenniczka aborcji (do 9
                              > miesiąca włącznie), homoseksualizmu itp. jednoznacznie stwierdziła, że
                              >chrześcijanie, muzułmanie, żydzi, wszyscy wierzący nie powinni sprawować
                              >urzędów publicznych bo ich poglądy religijne mogą się kłócić ze stanem prawnym.
                              >Prowadzący na to, że stan prawny dot. aborcji w Polsce jest określony a
                              >wypowiadająca się środa ten stan prawny kontestuje i podważa. Idąc jej
                              >rozumowaniem powinna zrezygnować z pełnionej w rządzie funkcji. Otóż nie bo
                              >ona uważa, że jak ona kontestuje to jest dobrze i właściwie ale jakby podważał
                              >ktoś wierzący to na pewno byłaby to dyskryminacja homoseksualistów. Taka jest
                              >właśnie dyskusja ze zwolennikami nowinek obyczajowych.
                              Myślę, że kwestię wyboru osoby na stanowisko publiczne rozstrzygają mechanizmy
                              demokratyczne, w których ocenia się całokształt kandydata (w tym czy jest
                              wierzący czy nie). Rację mają Ci, którzy wygrywają wybory. Aż do następnych
                              wyborów. Jasne jest, że wyborcy których kandydat przegrał, nie będą zadowoleni.
                              Ale demokracja to nie jest system idealny.
                              Czy osoba wybrana na stanowisko publiczne może krytykować prawo? Nie wiem czy
                              mam rację, ale wydaje mi się, że urzędnik (który najczęściej ma do czynienia z
                              działaniem prawa w praktyce) może krytykować obowiązujące prawo (bo uważa, że
                              jest niewłaściwe) w sytuacji, kiedy istnieje szansa na jego zmianę. Jak to
                              rozumieć? Przykład: minister (też urzędnik) zgłasza wprost lub poprzez swoich
                              kolegów parlamentarzystów (najczęściej z tej samej partii) konieczność zmiany
                              ustawy. Jeżeli nowelizacja nie przechodzi, niech urzędnik „siedzi cicho” i
                              realizuje obowiązujące prawo, bo inaczej jest to dla mnie sytuacja
                              destabilizująca państwo.

                              > Ale to są fale i mijają podobne głupowy. Raz jest gorzej raz lepiej - jak w
                              >życiu. Mi nie chodzi o dyskryminację a o nie upowszechnianie zachowań chorych
                              >jako normy Tyle. Nie powiem dziecku, że jest normalne jak się obściskuje w
                              >miejscu publicznym dwóch pederastów bo to nie jest normalne. Nie powiem żeby
                              >ich prześladować, powiem żeby ich nie naśladować bo to żaden wzór godny
                              >naśladowania.
                              Spór jaki toczymy, wynika chyba z tego, że inaczej postrzegamy przyczyny
                              homoseksualizmu: dla Ciebie gejem zostaje się z wyboru (padało nawet
                              słowo „moda”), dla mnie to skłonność niezależna od woli człowieka (podobnie jak
                              ja nie mam wpływu na to, że podobają mi się ładne dziewczyny, a nie chłopaki).
                              W moim rozumieniu zjawiska nie sposób mówić o naśladowaniu gejów, krótko
                              mówiąc: homoseksualizmem nie można się zarazić.

                              > Co do dyskryminacji to lobby pederastów jest tak silne, że zaczyna decydować
                              >jakie poglądy są dopuszczalne a jakie nie. Na tym chyba właśnie polega
                              >dyskryminacja ? Poza tym pamięta wielu ludzi czasy kiedy religia była
                              >zakazana. Były to czasy szalejącego komunizmu.
                              Homoseksualiści byli, są i wszystko wskazuje na to, że będzie w mniejszości. To
                              większość heteroseksualna będzie decydować do czego homoseksualiści mogą mieć
                              prawo, a do czego nie.

                              >Co do położenia Polski to zawsze było jej bliżej do Stanów niż Fraqncji -
                              >dziwki Europy.
                              Nieprawda. Z Polski do USA nigdy nie było bliżej niż do Francji. Prześladowani
                              przez zaborców Polacy częściej znajdowali schronienie nad Sekwaną niż nad
                              Potomakiem.
                              W sensie poglądów na moralność wydaje mi się, że obecnie przeciętnemu Polakowi
                              bliżej do Amerykanina niż Francuza. W związku z wejściem Polski do UE może (ale
                              nie musi) się to stopniowo zmieniać.
                              I jeszcze jedno: nie wiem czy to dla Ciebie coś znaczy ale papież nazywa
                              Francję „Najstarszą Córką Kościoła”.

                              >Jeszcze jedno: rzuca się obelgi pod adresem chrześcijan a zwłaszcza katolików.
                              > Więcej odwagi: podobne poglądy na moralność mają żydzi, muzułmanie.
                              > W Holandii już co nieco pokazali. Nie chcecie libertyni spróbować ? Może z
                              >żydami ? Brak odwagi ?
                              Uważam, że jeśli jeden człowiek wyrządza krzywdę drugiemu, to jest to dla mnie
                              draństwo i nie ma dla mnie znaczenia jakiego ten krzywdzący jest wyznania.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Terry Re: W czym rzecz ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.04, 01:28
                                Zrobię wyjatek i jeszcze raz odpowiem na odpowiedź:
                                > Zdecydowanie nie chcesz rzeczowo dyskutować a jedynie manipulować cudzymi
                                > wypowiedziami.
                                Staram się dyskutować. Dyskutuję tak jak umiem.
                                --> Przykro mi, nie jest to dyskusja ale odrzucanie każdego argumentu
                                albo uciekanie od tematu.

                                >Wczoraj był taki program, w którym zwolenniczka aborcji (do 9
                                > miesiąca włącznie), homoseksualizmu itp. jednoznacznie stwierdziła, że
                                >chrześcijanie, muzułmanie, żydzi, wszyscy wierzący nie powinni sprawować
                                >urzędów publicznych bo ich poglądy religijne mogą się kłócić ze stanem prawnym.
                                >Prowadzący na to, że stan prawny dot. aborcji w Polsce jest określony a
                                >wypowiadająca się środa ten stan prawny kontestuje i podważa. Idąc jej
                                >rozumowaniem powinna zrezygnować z pełnionej w rządzie funkcji. Otóż nie bo
                                >ona uważa, że jak ona kontestuje to jest dobrze i właściwie ale jakby podważał
                                >ktoś wierzący to na pewno byłaby to dyskryminacja homoseksualistów. Taka jest
                                >właśnie dyskusja ze zwolennikami nowinek obyczajowych.
                                Myślę, że kwestię wyboru osoby na stanowisko publiczne rozstrzygają mechanizmy
                                demokratyczne, w których ocenia się całokształt kandydata (w tym czy jest
                                wierzący czy nie). Rację mają Ci, którzy wygrywają wybory. Aż do następnych
                                wyborów. Jasne jest, że wyborcy których kandydat przegrał, nie będą zadowoleni.
                                Ale demokracja to nie jest system idealny.
                                --> Mi konkretnie chodzi o to, że w przypadku Butiglione zadecydowalo lobby
                                homoseksualne a nie demokracja. Gdyby szef komisji zdecydował się na
                                głosowanie, głosowanie to by wygrał. Ale dokonano manipulacji aby nie
                                dopuscić do sytuacji gdy głosami - jak to się mówi skrajnej prawicy -
                                Butiglione zostałby komisarzem. Ma być tolerancja ze wskazaniem na
                                pederastię. Dyskryminowanie ze względu na wyznawanie jakiejs religii jest
                                powrotem do czasów stalinizmu w najgorszym okresie istnienia.
                                Czy osoba wybrana na stanowisko publiczne może krytykować prawo? Nie wiem czy
                                mam rację, ale wydaje mi się, że urzędnik (który najczęściej ma do czynienia z
                                działaniem prawa w praktyce) może krytykować obowiązujące prawo (bo uważa, że
                                jest niewłaściwe) w sytuacji, kiedy istnieje szansa na jego zmianę. Jak to
                                rozumieć? Przykład: minister (też urzędnik) zgłasza wprost lub poprzez swoich
                                kolegów parlamentarzystów (najczęściej z tej samej partii) konieczność zmiany
                                ustawy. Jeżeli nowelizacja nie przechodzi, niech urzędnik „siedzi cicho” i
                                realizuje obowiązujące prawo, bo inaczej jest to dla mnie sytuacja
                                destabilizująca państwo.
                                --> Butiglione został odrzucony dlatego, że zachodziło domniemanie, że jako
                                wierzący będzie przeciwny prawu sprzyjajacemu homoseksualistom. Środa mówi,
                                że jak ona kontestuje obowiązujące prawo to jest OK ale jak Butiglione to
                                jest źle. Do tego się odnosiłem. Taka jest właśnie lewuchowato liberalna
                                lewica. Urzędnik nie jest od stanowienia a od przestrzegania prawa.
                                Nie ma co wymyślać bo tu nie chodzi o to o czym piszesz. Typowy unik w
                                dyskusji.

                                > Ale to są fale i mijają podobne głupowy. Raz jest gorzej raz lepiej - jak w
                                >życiu. Mi nie chodzi o dyskryminację a o nie upowszechnianie zachowań chorych
                                >jako normy Tyle. Nie powiem dziecku, że jest normalne jak się obściskuje w
                                >miejscu publicznym dwóch pederastów bo to nie jest normalne. Nie powiem żeby
                                >ich prześladować, powiem żeby ich nie naśladować bo to żaden wzór godny
                                >naśladowania.
                                Spór jaki toczymy, wynika chyba z tego, że inaczej postrzegamy przyczyny
                                homoseksualizmu: dla Ciebie gejem zostaje się z wyboru (padało nawet
                                słowo „moda”), dla mnie to skłonność niezależna od woli człowieka (podobnie jak
                                ja nie mam wpływu na to, że podobają mi się ładne dziewczyny, a nie chłopaki).
                                W moim rozumieniu zjawiska nie sposób mówić o naśladowaniu gejów, krótko
                                mówiąc: homoseksualizmem nie można się zarazić.
                                --> Krótko mowiać piszesz głupoty. Część homoseksualistów rodzi sie
                                homoseksualistami co nie oznacza, że jest to normalny stan. Część zostaje
                                pederastami w wyniku deprawacji, część w wyniku określonego przebiegu
                                dzieciństwa. Ta deprawacja to "poszukiwanie" nowych wrażeń, czasami
                                sprzedawanie sie ze wzgledu na warunki materialne. Niezależnie od źródła
                                pederastia jest zboczeniem.

                                > Co do dyskryminacji to lobby pederastów jest tak silne, że zaczyna decydować
                                >jakie poglądy są dopuszczalne a jakie nie. Na tym chyba właśnie polega
                                >dyskryminacja ? Poza tym pamięta wielu ludzi czasy kiedy religia była
                                >zakazana. Były to czasy szalejącego komunizmu.
                                Homoseksualiści byli, są i wszystko wskazuje na to, że będzie w mniejszości. To
                                większość heteroseksualna będzie decydować do czego homoseksualiści mogą mieć
                                prawo, a do czego nie.
                                --> Jak pokazuje życie światem rządzi pieniądz, pieniądz mają homole, zatem
                                kupują sobie co trzeba aby akcentowac swoja pozycję.

                                >Co do położenia Polski to zawsze było jej bliżej do Stanów niż Fraqncji -
                                >dziwki Europy.
                                Nieprawda. Z Polski do USA nigdy nie było bliżej niż do Francji. Prześladowani
                                przez zaborców Polacy częściej znajdowali schronienie nad Sekwaną niż nad
                                Potomakiem.
                                --> Nieprawda, dużo więcej Polaków jest w Stanach niż we Francji. Dużo więcej.
                                Dużo lepiej rozumiano polskie problemy w Stanach niż we Francji.
                                W sensie poglądów na moralność wydaje mi się, że obecnie przeciętnemu Polakowi
                                bliżej do Amerykanina niż Francuza. W związku z wejściem Polski do UE może (ale
                                nie musi) się to stopniowo zmieniać.
                                --> Mam nadzieję, że to się nie zmieni.
                                I jeszcze jedno: nie wiem czy to dla Ciebie coś znaczy ale papież nazywa
                                Francję „Najstarszą Córką Kościoła”.
                                --> A dla ciebie to coś znaczy ? Tylko to czy wszystko co papież mówi ? Np.: to
                                co mówi o homoseksualiźmie to jest dla ciebie ważne ? To jest właśnie
                                charakterystyczne dla takich jak ty: jak wygodnie to podpierają się
                                autorytetem papieża ale tak generalnie to zastanawiają się kiedy ustapi bo
                                przecież już jest taki stary. Mam dla papieża dużo szacunku za to, że
                                pomógł unicestwić gorszy od syfilisa ustrój zwany wtedy ludowym,
                                socjalistycznym, i jakimś tam jeszcze. świat się rozwijał a w Polsce
                                budowano socjalizm.

                                >Jeszcze jedno: rzuca się obelgi pod adresem chrześcijan a zwłaszcza katolików.
                                > Więcej odwagi: podobne poglądy na moralność mają żydzi, muzułmanie.
                                > W Holandii już co nieco pokazali. Nie chcecie libertyni spróbować ? Może z
                                >żydami ? Brak odwagi ?
                                Uważam, że jeśli jeden człowiek wyrządza krzywdę drugiemu, to jest to dla mnie
                                draństwo i nie ma dla mnie znaczenia jakiego ten krzywdzący jest wyznania.
                                --> A konkretnie co chciałeś tu powiedzieć ? Że libertyni propagują rozwiązłość
                                moralna aby im łatwiej rządziło się tłuszczą ? Najpowazniejszą siłą byli
                                katolicy i jak nie dali rady ludzie radzieccy to może poradza sobie
                                lewicujący liberałowie ? Unikasz odpowiedzi na mój poglad w tej sprawie ? I
                                mówisz, że dyskutujesz ?
                                • Gość: Przemo_gej gergorak kontra Terry IP: 193.53.93.* 15.11.04, 13:52
                                  milo bylo poczytac Wasza dyskusje, wreszcie cos na jakims poziomie. Ale musze
                                  byc stronniczy (nikt ode mnie przeciez obiektywizmu nie oczekuje, prawda?) i
                                  uwazam, ze gregorak ma bardziej przemyslane argumenty. pozdrawiam
                                  • Gość: Terry Kolejna wyrocznia delficka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.04, 23:46
                                    • sprawiedliwosc_ludowa Oczywiscie, bo zstepia rewolucyjna swiadomosc 15.11.04, 23:49

                                • gregorak Re: W czym rzecz ... 20.11.04, 15:17
                                  )Zrobię wyjątek i jeszcze raz odpowiem na odpowiedź:
                                  Dziękuję, że poświeciłeś swój czas i zechciałeś ustosunkować się do mojej
                                  wypowiedzi.

                                  )Przykro mi, nie jest to dyskusja ale odrzucanie każdego argumentu
                                  No ale dyskusja nie polega chyba wyłącznie na przytakiwaniu dyskutantowi chyba,
                                  że się toczy w Radiu Maryja. Jeżeli się z Tobą nie zgadzam, to piszę o tym.
                                  Akurat toczymy dyskusję na taki temat, w którym się ze sobą najczęściej nie
                                  zgadzamy, więc nieuniknione jest wzajemne kwestionowanie argumentów. Czy to
                                  takie oburzające? Dla mnie raczej normalne.

                                  )albo uciekanie od tematu.
                                  Uwierz lub nie, ale jeśli się tak dzieje, to efekt niezamierzony

                                  ) Mi konkretnie chodzi o to, że w przypadku Butiglione zadecydowało lobby
                                  )homoseksualne a nie demokracja. Gdyby szef komisji zdecydował się na
                                  )głosowanie, głosowanie to by wygrał. Ale dokonano manipulacji aby nie
                                  )dopuscić do sytuacji gdy głosami - jak to się mówi skrajnej prawicy -
                                  )Butiglione zostałby komisarzem.
                                  Chyba prawo nie zabraniało Barosso nie zgłosić swojej Komisji pod głosowanie i
                                  z tego skorzystał. Nie znam się na zawiłościach unijnego prawa, ale jeśli
                                  posłowie uważają takie posunięcie Przewodniczącego za dyskwalifikujące, za
                                  pogwałcenie demokracji, to chyba mogą odwołać.

                                  )Ma być tolerancja ze wskazaniem na pederastię. Dyskryminowanie ze względu na
                                  )wyznawanie jakiejs religii jest powrotem do czasów stalinizmu w najgorszym
                                  )okresie istnienia.
                                  Nie interesuje mnie czy Butiglione jest katolikiem czy np. muzułmaninem, lecz
                                  jeśli źle wyraża się o homoseksualistach, to ja tego nie aprobuję.

                                  )Butiglione został odrzucony dlatego, że zachodziło domniemanie, że jako
                                  )wierzący będzie przeciwny prawu sprzyjajacemu homoseksualistom. Środa mówi,
                                  )że jak ona kontestuje obowiązujące prawo to jest OK ale jak Butiglione to
                                  )jest źle. Do tego się odnosiłem. Taka jest właśnie lewuchowato liberalna
                                  )lewica. Urzędnik nie jest od stanowienia a od przestrzegania prawa.
                                  )Nie ma co wymyślać bo tu nie chodzi o to o czym piszesz. Typowy unik w
                                  )dyskusji.
                                  Chyba mnie nie zrozumiałeś. Stwierdziłem, że niezależnie od tego czy urzędnik
                                  nazywa się Butiglione czy Środa nie powinien kwestionować obowiązującego prawa.
                                  Przecież napisałem „niech urzędnik siedzi cicho i
                                  realizuje obowiązujące prawo, bo inaczej jest to dla mnie sytuacja
                                  destabilizująca państwo”.

                                  ) Krótko mówiąc piszesz głupoty. Część homoseksualistów rodzi sie
                                  )homoseksualistami co nie oznacza, że jest to normalny stan. Część zostaje
                                  )pederastami w wyniku deprawacji, część w wyniku określonego przebiegu
                                  )dzieciństwa. Ta deprawacja to "poszukiwanie" nowych wrażeń, czasami
                                  )sprzedawanie się ze względu na warunki materialne. Niezależnie od źródła
                                  )pederastia jest zboczeniem.
                                  Cieszy mnie, że wreszcie stwierdziłeś, iż homoseksualizm przynajmniej w części
                                  (według Ciebie) przypadków nie wynika z wyboru, tylko z tego, że faceci po
                                  prostu rodzą się gejami. Wcześniej chyba (nasza korespondencja robi się już
                                  bardzo obszerna) takiego stwierdzenia, u Ciebie sobie nie przypominam.
                                  Pojawiały się za to określenia „moda”.
                                  Faktem jest, że geje są w mniejszości, ich zachowanie nie jest „normą” czyli
                                  odbiega od średniej statystycznej. Ale czy z tego wynika, że automatycznie
                                  należy potępiać wszystkich ludzi, którzy stanowią jakąś mniejszość i
                                  nazywać „zboczeńcami”. Ja np. trochę interesuję się ornitologią . W moim
                                  mieście (nie takim znowu malutkim) nie znam nikogo, kto by się tym zajmował.
                                  Czy to oznacza, że jestem zboczeńcem? Potępiać gejów moim zdaniem należałoby
                                  wtedy, gdyby homoseksualizm był zaraźliwy, bo wtedy ludzkość pewnie by
                                  wyginęła. Nie bardzo wiem, jakiego zachowania od gejów oczekujesz, żebyś uznał
                                  ich zachowanie za właściwe. (Może definiując to co wypada gejom, a co nie,
                                  dojdziemy do jakiegoś kompromisu). Uprzedzam, że nie podobają mi się
                                  rozwiązania: każdy gej powinien nosić napis „jestem zboczeńcem”. Może powinien
                                  poddawać się obowiązkowemu leczeniu? Może i byłoby to dobre rozwiązanie. Tylko,
                                  że póki co nie mogę doczekać się odpowiedzi na proste pytanie: jak jest
                                  skuteczność leczenia homoseksualizmu? Tyle jest mądrych ludzi na FORUM KRAJ i
                                  nikt nie potrafi podać jednej liczby. Można powiedzieć, że z prowadzonej
                                  dyskusji wynika, że skuteczność ta mieści się w przedziale 0-100%.
                                  Moim zdaniem należy gejów zaakceptować, a nie potępiać. Świat od się tego nie
                                  zawali, a oni wśród nas (heteroseksualnych) będą czuć się szczęśliwsi. Po
                                  prostu „Żyj i pozwól żyć innym!”

                                  )Jak pokazuje życie światem rządzi pieniądz, pieniądz mają homole, zatem
                                  )kupują sobie co trzeba aby akcentowac swoja pozycję.
                                  Jestem przeciwny każdej formie korupcji, także tej „gejowskiej”

                                  )Nieprawda, dużo więcej Polaków jest w Stanach niż we Francji. Dużo więcej.
                                  Zgadzam się.

                                  )Dużo lepiej rozumiano polskie problemy w Stanach niż we Francji.
                                  Ale gdyby Polak chciał odwiedzić przyjaciół za Oceanem musi mieć wizę.

                                  )W związku z wejściem Polski do UE może (ale nie musi) się to stopniowo
                                  zmieniać.
                                  )Mam nadzieję, że to się nie zmieni.
                                  Pożyjemy zobaczymy.

                                  )A dla ciebie to coś znaczy ? Tylko to czy wszystko co papież mówi ? Np.: to
                                  )co mówi o homoseksualiźmie to jest dla ciebie ważne ? To jest właśnie
                                  )charakterystyczne dla takich jak ty: jak wygodnie to podpierają się
                                  )autorytetem papieża ale tak generalnie to zastanawiają się kiedy ustapi bo
                                  )przecież już jest taki stary.
                                  Nie będę ukrywał, że nie ze wszystkim poglądami Kościoła Katolickiego się
                                  zgadzam. Dotyczy to m.in. sfery seksu. Ale jeśli Ty jesteś katolikiem, to w
                                  każdej sprawie powinieneś brać pod uwagę zdanie papieża, łącznie z tym, ze nie
                                  nazywa Francję „dziwką:” tylko „córką”.

                                  )Mam dla papieża dużo szacunku za to, że
                                  )pomógł unicestwić gorszy od syfilisa ustrój zwany wtedy ludowym,
                                  )socjalistycznym, i jakimś tam jeszcze. świat się rozwijał a w Polsce
                                  )budowano socjalizm.
                                  Ja też mam za to dużo szacunku dla Jana Pawła II.

                                  )Jeszcze jedno: rzuca się obelgi pod adresem chrześcijan a zwłaszcza katolików.
                                  ) Więcej odwagi: podobne poglądy na moralność mają żydzi, muzułmanie.
                                  ) W Holandii już co nieco pokazali. Nie chcecie libertyni spróbować ? Może z
                                  )żydami ? Brak odwagi ?
                                  )Uważam, że jeśli jeden człowiek wyrządza krzywdę drugiemu, to jest to dla mnie
                                  )draństwo i nie ma dla mnie znaczenia jakiego ten krzywdzący jest wyznania.
                                  ) A konkretnie co chciałeś tu powiedzieć ? Że libertyni propagują rozwiązłość
                                  )moralna aby im łatwiej rządziło się tłuszczą ? Najpoważniejszą siłą byli
                                  )katolicy i jak nie dali rady ludzie radzieccy to może poradzą sobie
                                  )lewicujący liberałowie ? Unikasz odpowiedzi na mój pogląd w tej sprawie ? I
                                  )mówisz, że dyskutujesz ?
                                  Teraz już chyba zrozumiałem o Ci chodziło. Przepraszam za nieporozumienie. Nie
                                  występuję przeciwko chrześcijaństwu jako całości poglądów (czy gdzieś rzucałem
                                  obelgi pod adresem chrześcijan? Bardzo proszę nie przypisywać mi czegoś, co nie
                                  miało miejsca). Nie zgadzam się z katolicyzmem m.in. w kwestii podejścia do
                                  homoseksualizmu np. narzucania gejom obowiązku całkowitej abstynencji
                                  seksualnej. Jeżeli muzułmanie czy żydzi, też mają podobne do katolików poglądy
                                  w tej sprawie, to też się z nimi nie zgadzam. I zapewniam Cię, że nie mam w
                                  moich plan propagowania rozwiązłości moralnej w celu „zapanowania nad tłuszczą”
                                  i likwidacji chrześcijaństwa. Jedyne moje oddziaływanie na społeczeństwo jakie
                                  ma jakiekolwiek znaczenie (i to niewielkie) to wrzucenie raz jakiś czas kartki
                                  wyborczej do urny.
                                  Pozdrawiam

                                  PS Długo kazałem czekać (czy ktokolwiek czekał?) na tą odpowiedź, ale dyskusja
                                  stała się taka wielowątkowa, że musiałem znaleźć więcej czasu aby to wszystko
                                  napisać.
          • Gość: PABLO Kinsey sex i oszustwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:00
            Kinsey na którego badania od lat powołuje sie lobby gejowskie (nie przytaczajac
            skąd biorą zawrotny procent gejów w populacji) powinien zdychać w pierdlu za
            swoje badania nad seksualnościa niemowląt. Wg Kinseya niemowlaki i dzieci
            odczuwają przyjemność seksualną i nie powinniśmy im tego zabraniać a nawet w
            nich to rozwijać i stymulować. W związku z badaniami Kinseya zalegalizować
            powinno się nie tylko homoseksualizm ale i pedofilię. tak więc śmiało! w
            dziedzinie seksu jest jeszcze wiele katolickich tabu do obalenia!
            • Gość: Lolo Pederastia kleru pasjonującym przeżyciem ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:11
              • Gość: Terry Re: Pederastia kleru pasjonującym przeżyciem ! IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:46
                Używali cię ?
              • Gość: Terry Pederastia zawsze jest złem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 23:27
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja [...] 03.11.04, 21:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kafar Re: Amerykanie walczą z homoseksualną zarazą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 18:40
        Wiem, wiem. Zabrali się za księży katolickich i ich ekscesy - to nudne.
        • Gość: Terry Re: Amerykanie walczą z homoseksualną zarazą! IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 04.11.04, 18:48
          Nie tylko. Walczą z pederastami, lesbijkami w ogóle. Pewnie uważają, że mniej
          chorób będzie się szerzyć po świecie. Bo to i HIV i rozwolnienie. Po co to
          komu ?
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Amerykanie walczą z homoseksualną zarazą! 05.11.04, 17:47
          zabrali sie za delegalizację homozwiązków..uczynili to już w 11 stanach...a co
          do księży..no cóż widocznie Ameryka też ma swoich Pieronków i Gocłowskich..
    • Gość: t1s Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 00:00
      Gość portalu: Tobi napisał(a):

      > Dla mnie tak a dla was ?

      Coś Ty! To hetero są zboczeni. Zobaczysz, niedługo przegłosują to w PE.
      • swarozyc Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 05.11.04, 00:17
        nie za bramami klasztorow i plebanii...
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 05.11.04, 17:48
          własnie za bramami klasztorów jest to najbardziej piętnowane i ścigane
          • snajper55 Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 06.11.04, 23:47
            nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > własnie za bramami klasztorów jest to najbardziej piętnowane i ścigane

            Scigają to się proboszcz z ministrantem. A jak proboszcz ministranta dopadnie,
            to jest sciąganie, a nie ściganie.

            S.
            • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 19.11.04, 14:33
              A jak pederasta pederastę dopadnie to co ? Jest lepiej niż ksiądz i ministrant ?
        • Gość: Terry Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 09.11.04, 10:50
          A w gabinetach komuchowatych oligarchów ? tak ?
    • Gość: Tobi Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.04, 00:58
      Bardzo ciszę się, że tyle wypowiedzi spowodowal ten temat. Większość jak można
      sie przekonać uwaza homoseksualizm, czy tez pederastię za zboczenie. Na
      szczęście jest to uleczalne czego dowodzi praktyka Holandii.
    • Gość: chrześcijanka Raczej przekleństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 13:34
      Tak mówi Pismo Święte, że homoseksualizm to było przekleństwo na skutek grzechu
      człowieka. I tak naprawdę tylko organizacje idące za Jezusem mają prawdziwe
      efekty w odwracaniu tego przekleństwa.

      Problem w tym, że homoseksualizm staje się trendy (u nas, bo za granicą już ta
      fala opada). Przypomina mi to niegdysiejsze cyrki, gdzie na odmiennościach
      zarabiano pieniądze (kobieta z brodą lub dziecko z dwoma głowami i ogonem).

      Gdy popatrzymy wstecz (tak historycznie) okaże się, że w większości kultur u
      ich schyłku homoseksualizm był na początku dziennym lub wręcz opcją preferowaną
      (Egipt, Grecja, Rzym itd.) Nie mówię, że był on przyczyną upadku, ale Bóg nie
      pozwoli aby się z Niego naśmiewano.

      Absolutnie też nie nawołuję do prześladowania homoseksualistów. Poprostu można
      kochać człowieka a nienawidzieć jego grzechu. Za tym, że homoseksualizm jest
      ok, a nawet lepiej jest cały ogrom bardzo logicznych argumentów. Dlatego musimy
      mieć trwały i stabilny odnośnik do oceny rzeczywistości. Dla mnie to jest
      Biblia. I na niej oparłam moje (podkreślam moje) zdanie.
      • gregorak Re: Raczej przekleństwo 08.11.04, 18:11
        Czytając Twoje posty dochodzę do wniosku, że wszystkie "mądre" ksiązki można
        wyrzucić do kosza, bo i tak wszystko najlepiej wyjaśnione jest w Biblii. A
        muzułmanin powiedziłby pewnie, że w Koranie...
        • Gość: chrześcijanka Re: Raczej przekleństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:38
          Dlaczego? Mam w domu super książkę kucharską (przedwojenną), która zawiera
          obłędne przepisy. Nie znajdziesz ich w Biblii.
          • gregorak Re: Raczej przekleństwo 09.11.04, 18:39
            Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

            > Dlaczego? Mam w domu super książkę kucharską (przedwojenną), która zawiera
            > obłędne przepisy. Nie znajdziesz ich w Biblii.

            Dwie książki w domowej biblioteczce? Troszkę mało...
            • Gość: chrześcijanka Re: Raczej przekleństwo IP: *.crowley.pl 10.11.04, 21:50
              mam jeszcze parę słowników...
        • Gość: Terry Re: Raczej przekleństwo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.04, 00:00
          A żyd, że w talmudzie
    • gregorak Pytanie 08.11.04, 18:14
      Jaka jest skuteczność leczenia homoseksualizmu?
      • Gość: chrześcijanka Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:39
        leczyć to można grypę. Jak homoseksualizm jest chorobą to jakie są drogi
        zakażenia?
        • Gość: Terry Re: Pytanie IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 09.11.04, 10:48
          Jakto jakie ? Nie wiesz jak dwóch pederastów spółkuje ? Myślisz, że jednemu
          wyrasta w miejsce penisa pochwa ?
          • Gość: chrześcijanka Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:59
            No to na Twoim miejscu bardzo bym uważała. Bo jak Cię taki dorwie i niedaj
            Boże ..... to też się staniesz jednym z nich. uua
            • Gość: Terry Jaka tam z ciebie chrześcijanka ... IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 09.11.04, 11:55
              Nigdy nie odwracam się tyłem do takiego. A już żeby się odwrócić tyłem i
              schylić ! O nie. Uważam, uważam. Nie chcę HIV-a ani sraczki.
              • Gość: chrześcijanka A jak wygląda prawdziwy chrześcijanin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 12:24
                Czy też uważasz, że chrześcijanin to przedstawiciel ciemnogrodu, dureń, który
                pozwala się prać po mordzie i jeszcze prosi o więcej, a poza napisami na
                opakowaniach produktów spożywczych nic nie czyta?

                • Gość: Terry [...] IP: 217.153.50.* 10.11.04, 11:05
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Terry Ciekawe co tu takiego napisałem, że trzeba ... IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 10.11.04, 16:35
                    ... cenzurować. Czytam na tym forum takie bluzgi pod adresem kk i katolików a
                    jakoś cenzor tego nie tnie ... Więc jak jest z tą tolerancją ?
                    • Gość: chrześcijanka Nadal nie odpowiedziałeś mi na pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:31
                      Spróbuj to samo ale bez wulgaryzmów.
        • Gość: copa cojones Re: chrześcijanka. Pytanie IP: *.2.core.lanet.net.pl / *.2.core.lanet.net.pl 17.11.04, 21:45
          Jak homoseksualizm jest chorobą to jakie są drogi
          > zakażenia?

          A skąd Ci przyszło do głowy, że choroby nabywa się wyłącznie drogą zakażenia?
          • Gość: chrześcijanka Odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:38
            Masz rację. Niektóre sa dziedziczne lub jak wolisz genetyczne. Ale ja to już
            nazywam przekleństwem pokoleniowym.
            Większością chorób się zakażamy.
            Co do innych (rak, cukrzyca itp. itd.) tak naprawdę lekarze nie mają pełnej
            odpowiedzi. Może też się zarażamy. Tyle, że może jak w przypadku kurzajki,
            jedni są odporni inni nie.
            A czy dla Ciebie homoseksualizm jest chorobą?
            • Gość: copa cojones Re: chrześcijanka. Odpowiedź IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.11.04, 01:29
              Nie.
              Uważam, że jest dewiacją.
      • gregorak Re: Pytanie 09.11.04, 18:46
        gregorak napisał:
        > Jaka jest skuteczność leczenia homoseksualizmu?

        Poziom dyskusji schodzi na psy! A ja swoje pytanie postawiłem całkiem serio.
        Piszą (głównie na stronach chrześcijańskich) o różnych Van Den Aardwegach i
        Cohenach, że leczą taśmowo chorych homsesualistów, a środowiska gejów m.in.
        powołując się na WHO twierdzą, że to uzdrawianie to bzdury. Chciałbym wyrobić
        sobie opinię na ten temat.
        • Gość: Terry Re: Pytanie IP: 217.153.50.* 10.11.04, 11:08
          To się zastanów. Tacy są biedni, bo ich cały świat prześladuje podobno.
          Wystaczy poddać się terapii i spoko. Nie ma problemu. Dlaczego tak plują na tę
          terapię, że podali chyba do sądu twórców filmu o leczeniu pederastów w
          Holandii ? Czyżby ten film obrażał pederastów ?
          • gregorak Re: Pytanie 11.11.04, 11:03
            Gość portalu: Terry napisał(a):

            >To się zastanów. Tacy są biedni, bo ich cały świat prześladuje podobno.
            >Wystaczy poddać się terapii i spoko. Nie ma problemu. Dlaczego tak plują na
            >tę terapię, że podali chyba do sądu twórców filmu o leczeniu pederastów w
            >Holandii ? Czyżby ten film obrażał pederastów ?

            To nie jest odpowiedź na moje pytanie które brzmi: „Jaka jest skuteczność
            leczenia homoseksualizmu?”
            • Gość: chrześcijanka Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:30
              W Jezusie wszystko jest możliwe.
    • Gość: barabara Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: 217.153.50.* 10.11.04, 12:33
      Pewnie, że tak i jeszcze ochydne ... brr....
      • Gość: Gregor ohydne pisze sie przez samo h IP: 193.53.93.* 15.11.04, 13:34
        do szkolki, basiu! :)
    • Gość: xzxx Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.04, 23:43
      pewnie
    • Gość: antypedał [...] IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.04, 00:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? 15.11.04, 12:55
      to wielkie zło które walnie przyczyniło sie do rozprzestrzenienia AIDS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja