haen2010
19.02.21, 07:20
Po raz drugi z nim się nie zgadzam. Po raz pierwszy kiedy na polityczny top wyznaczał takie śmieci jak Biedroń, Nowicka czy Grodzka. To był główny powód jego upadku. Wybrał się również na mafię kościelną gdy była w szczytowym okresie potęgi politycznej i finansowej. Cała reszta była na klęczkach. Stał się wrogiem publicznym Number One.
Teraz głosi, że Hołownia podzieli jego los. Myli się z wielu powodów a najważniejszy jest ten, że ludzie oprzytomnieli. To już nie jest społeczność sprzed dziesięciu lat.
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/8099890,janusz-palikot-szymon-holownia-ryszard-petru-robert-biedron-polska-2050.html