Dodaj do ulubionych

Kasata zakonu dominikanów powinna byc oczywista

24.03.21, 19:15
Od 1998 roku Zięba i jego kumple z korpo mieli psi obowiązek donieść do prokuratury, że ich współbraciszek gwałci studentki na ołtarzu. Nie zrobili tego, a wręcz ułatwili przestępczy proceder, przerzucając go na inny front. Obecnie dominikanie ogłosili światu, że są związkiem przestępczym. W zasadzie powinni się sami rozwiązać, oczywiście deponując wcześniej majątek na poczet odszkodowań dla ofiar.
Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: Kasata zakonu dominikanów powinna byc oczywis 24.03.21, 20:27
        motocyklista175 napisał(a):

        > Tradycja dymania dzieci ma w kościele około 2 tys lat.

        Nie tylko dzieci. Kościół to schronienie wszystkich nieheteronormatywnych mężczyzn. Homosi, zoofilów, nekrofilów, pedofilów i innych o odmiennej seksualności, którzy celibatem zasłaniali swój brak zainteresowania kobietami.

        S.
    • feelek Re: Kasata zakonu dominikanów powinna byc oczywis 24.03.21, 20:21
      Negative.
      Dominikanie to bodaj jeszcze najb. mądrzy z kleru, z KK.
      Że było to co we Wrc, to jeszcze nie powód, choć w głowie się nie może pomieścić.
      To jakiś syndrom chodzenia jakimiś drogami, kt. prowadzą donikąd, albo wręcz na jakieś podłe manowce.
      Ale rozw. Domini-Canes bym nie postulował. Nie byłoby już z kim rozmawiać.
      • l.george.l Re: Kasata zakonu dominikanów powinna byc oczywis 24.03.21, 20:55
        Nie tylko we Wrocławiu. Także w Poznaniu dominikanie zapraszają ofiary do zgłaszania się po zadośćuczynienie. Sprawa musi być bardzo gruba. Kto wie, czy jakaś papuga nie sypnęła, że szykują się większe pozwy i będą przymuszać ofiary do ugody. To jest ich taktyka. Analogicznie postąpili chrystusowcy. Kiedy ofiara nie zgodziła sie na jakiś ochłap, przeczołgali ja przez wszystkie instancje i dopiero Sąd Najwyższy stwierdził, że nie jakiś zbok, ale to zgromadzenie jest winne, że dziewczyna przez półtora roku była bestialsko gwałcona. Feelek, nie znajdziesz żadnych racjonalnych argumentów na obronę organizacji, która z natury trudni się działalnością przestępczą, bo werbuje do swoich szeregów ludzi do cna zepsutych, pozwala im gwałcić, kiedy to już staje się powszechnie wiadome w danych środowisku, to przestępcę chronią, przenoszą z ośrodka do ośrodka, nie kierują sprawy do prokuratury, nie usuwają przestępcy ze swoich szeregów. Nie wiem, na jakiej podstawie sądzisz, że dominikanie intelektualnie górują nad resztą kleru. No to masz przykład Dzięby, którego nawet tvn pokazywał. I co z tego wyszło? I jaki z niego był autorytet? Wykształciuchy dały się zrobić w konia. Kasata bez dwóch zdań.
    • redford Re: Kasata zakonu dominikanów powinna byc oczywis 25.03.21, 12:47
      > mieli psi obowiązek donieść do prokuratury..

      Otóż nie mieli takowego obowiązku.

      Crimen Sollicitationis - tajny dokument, datowany na 16 marca 1962, opracowany i zatwierdzony pod "światłym" przewodnictwem jednego z "nieomylnych" J XXIII mówi wyraźnie:
      - cytat:
      "– Crimen Sollicitationis jest dokumentem, który pod karą ekskomuniki nakazuje trzymanie w największej tajemnicy przestępstw seksualnych księży; nakazuje bezkompromisową walkę z poszkodowanymi i tymi, którzy ich popierają; zakazuje współpracy w tych sprawach z organami ścigania; nakazuje niszczenie dowodów przestępstw i utrudnianie pociągnięcia do odpowiedzialności osób duchownych (poprzez np. przeniesienie księdza-pedofila do innej parafii)."

      Przestrzegają własnego "prawa", natomiast prawo kraju, w którym są rezydentami - mają głęboko w długopisie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka