haen2010
25.03.21, 05:53
Na pewno nie w interpretacji pani prof. od filozofii Magdaleny Środy.
Nie rozumiem złości na pana od kopania piłki (w Niemczech, bo tam głównie kopie) niejakiego Lewandowskiego. Prezydentowi Dudzie kopanie imponuje, mimo że nie odbywa się na stoku a we wrażym państwie, a Lewandowski... cóż powyżej kopania nie podskoczy, czasem też wali głową. Oto skutki. Chyba nie pokumał gdzie był i od kogo odbierał medal, tak jak Duda chyba nie za bardzo kuma komu je daje, mimo że nie kopie, ani nie wali głową w piłkę... w sumie to ciekawe zjawisko, z tym kopaniem i medalami za kopanie, bardzo dziaderskie...