CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI???

IP: *.starnet.pl 26.08.01, 23:11
oczywiscie ze jest!! kto by lubil taki wstretny narod, nawet los ich gnebi[[w
ostatnich latach sa to palestynczycy]] jest cos w tym , skoro "byc skąpym jak
żyd" to powiedzonko powszechne , tak jak we Francji "byc pijanym jak Polak"[tez
cos wt ym jest bo lubimy pic alkohol
    • Gość: Marcin Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: *.starnet.pl 26.08.01, 23:12
      PS. jak mam wybierac miedzy katolickim dewotyzmem, a żydostwem, to wole to
      pierwsze
      • Gość: kama Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.08.01, 03:51
        Mam dla ciebie propozycję. Nie wybieraj tylko zaakceptuj, że istnieli, istnieją
        i istnieć będą zarówno Żydzi jak i katoliccy dewoci.
    • Gość: tycia Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: 213.25.153.* 27.08.01, 13:57
      Jesteś, bracie, takim bardzo polskim przykładem wąskiego, ba, wręcz
      zaściankowego myślenia. Łatwo dać się ponieść oweczemu pędowi i opiniom, które
      stawiają nasz kraj na czele krajów o niskiej tolerancji dla innych nacji. Z
      takich właśnie ludzi powstała III Rzesza. Ciekawe, czy kiedykolwiek miałeś
      kontakt z Żydem. Czy wiesz, jakimi potrafią życzliwymi i wspaniałymi ludźmi?
      Czy próbowałeś kiedykolwiek zagłębić się w ich kulturę, tradycję, religię i
      obyczaje? Zgaduję, że nie. Powiem Ci, że bardzo dużo straciłeś.
      A jeżeli chcesz zwać się postępowym Obywatelem Świata - radzę Ci, zmień swole
      poglądy.
      • Gość: WOJTEK Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: *.dialup.optusnet.com.au 27.08.01, 19:43
        Gość portalu: tycia napisał(a):

        > Jesteś, bracie, takim bardzo polskim przykładem wąskiego, ba, wręcz
        > zaściankowego myślenia. Łatwo dać się ponieść oweczemu pędowi i opiniom, które
        > stawiają nasz kraj na czele krajów o niskiej tolerancji dla innych nacji. Z
        > takich właśnie ludzi powstała III Rzesza. Ciekawe, czy kiedykolwiek miałeś
        > kontakt z Żydem. Czy wiesz, jakimi potrafią życzliwymi i wspaniałymi ludźmi?
        > Czy próbowałeś kiedykolwiek zagłębić się w ich kulturę, tradycję, religię i
        > obyczaje? Zgaduję, że nie. Powiem Ci, że bardzo dużo straciłeś.
        > A jeżeli chcesz zwać się postępowym Obywatelem Świata - radzę Ci, zmień swole
        > poglądy.
        JA OSOBISCIE MIALEM I MAM Z ZYDAMI KONTAKT ,JAK NIE OSOBISTY TO "ZDALNIE
        STEROWANY" OD KIEDY SIE URODZILEM... NAJPIERW WYKONCZYLI MI DZIADZIA (GDY MIAL 42
        LATA-TYLE CO JA OBECNIE),POZNIEJ MOJ OJCIEC ZOSTAWIL MOJA MATKE Z PIECIORGIEM
        MALUTKICH DZIECI ,ABY "WYBRAC WOLNOSC" WIAZAC SIE Z PANIA SCHEIN,CORKA PANA
        SCHEJNA. KIEDY W ROKU 1981 WYJECHALEM Z POLSKI ,LOS CHCIAL ABYM STAL SIE "GOSCIEM"
        HAMBURSKIEGO ZYDA. GUNTER FORST SIE NAZYWAL,PO PRZYBRANYCH RODZICACH Z BERLINA
        KTORZY OCALILI JEGO ZYCIE ORAZ DALI MU NAZWISKO ,LECZ WYCHOWANIE I NAWYKI NIE
        PASOWALY MI DO NIEMIECKIEJ CZYSTOSCI I PORZADKU. POMIMO POSIADANIA LICZNYCH
        KAMIENIC,KTORE BYL W STANIE ZAKUPIC "DZIEKI"ODSZKODOWAN ZA SMIERC RODZICOW W
        MAJDANKU ,SAM MIESZKAL W SLAMSIE BEZ LAZIENKI,PODMYWAJAC SIE CZASEM W ZLEWIE
        BARDZO STAREGO TYPU (W POLSCE NAZYWANYM PONIEMIECKIM),Z ZIMNA TYLKO WODA A NA
        DODATEK MIESZCZACYM SIE W KUCHNI. ALE TO WSZYSTO TO NIE POWOD DO TEGO ,ZEBY KOGOS
        TRAKTOWAC W ZLY SPOSOB. WYJEZDZAJAC Z POLSKI MIALEM WYOBRAZENIE O ZYDACH JEDYNIE
        NA PODSTAWIE "ZIEMI OBIECANEJ", A MOJA SWIETEJ PAMIECI BABCIA ZAWSZE DOBRZE
        WSPOMINALA ZYDOW Z JEJ MIASTA TARNOPOLA,POMIMO TEGO,ZE JAK SIE OKAZALO
        TAK "UKRYLI" JEJ MEZA,ZE NAWET PO JEJ SMIERCI NIE WIEMY GDZIE SPOCZYWAJA JEGO
        SZCZATKI.MOJA BABCIA MOWILA O RUSKICH,KAZAKACH Z OKRESU ZSYLKI NA SYBERIE Z
        TROJKA DZIECI (DZIEKI SASIADOM O "SZLACHETNYCH JAK JEDWAB" INTENCJACH).
        NIE BYLEM W STANIE NICZEGO WYSSAC ANI Z PALCA ANI Z MLEKIEM SWOJEJ MATKI,OTWARLY
        MI SIE OCZY PO PARU PRZYPADKOWYCH ZDARZENIACH. STUDIUJAC ,A WLASCIWIE TO
        POPRAWIAJAC SWOJE KWALIFIKACJE NA MELBOURNENSKIEJ UCZELNI ,ZOSTALEM ZAATAKOWANY
        PRZEZ GOWNIARZA MLODSZEGO ODE MNIE O PARE LAT STWIERDZENIEM ZE :"POLACY BYLI
        GORSI OD NIEMCOW W CZASIE WOJNY"... TAK MNIE TO ZAMUROWALO ,ZE NIE BYLEM W STANIE
        SIE ODEZWAC,WIEDZAC ,ZE JAST ZYDEM MOJ ZMYSL SAMOZACHOWAWCZY PODPOWIEDZIAL MI
        ZEBY TRAKTOWAC TA NACJE Z DYSTANSEM. NAWIASEM MOWIAC TO STWORZENIE,KTORE
        OKRESLILO NAS WSZYSTKICH POLAKOW JAKO GORSZYCH OD NIEMCOW,ZROBIL KARIERE W
        PANSTWOWEJ TELEWIZJI(CO PRAWDA BYL JAKO POMOCNIK GLOWNOPROWADZACEGO
        ALE "GOWNOPROWADZAC" PO ROKU PROGRAM ZOSTAL ZDJETY Z ANTENY (PRZYZNAM ,ZE GDY
        UJRZALEM TEGO "USWIADAMIACZA HISTERYCZNEGO" W TV,ZACZALEM OMIJAC TEN PROGRAM BO
        MI SIE ZLE KOJARZYL,MYSLE JEDNAK ZE TEN CZLOWIEK SIE NIE ZMARNUJE BO W HOLLYWOOD
        CZEKAJA NA TAKICH "BYSTRYCH HISTORYKOW" ZMIENIAJACYCH WSZYSTKO NA WLASNA KOZYSC...
        MOWI SIE O ANTYSEMITYZMIE, A CO BYSCIE POWIEDZIELI O AZYLANTACH Z
        AFRYKI,MIESZKAJACYCH W KAMIENICACH CZTEROPIETROWYCH W HAMBURGU,BEZ TOALETY,BEZ
        KUCHNI,BEZ OGRZEWANIA W ZIMIE ?!!! TEN GUNTER FORST EX MARYNARZ,POSUWACZ
        SIEDEMNASTU PANIENEK NIEMIECKIEJ CZYSTEJ KRWI ,W TYM SAMYM CZASIE(NIE DOSLOWNIE
        ALE CO DZIEN INNA PRZYCHODZILA Z POTRAWAMI DOMOWEJ ROBOTY,I WIEKRZOSC Z
        TYCH "PANIENEK" BYLA MERZATA...NA CALKOWITY DODATEK GUNTER BYL IMPOTENTEM W
        JAKIMS STOPNIU BO NIE PIL ALKOCHOLU (LEKARZE ZABRONILI)NATOMIAST ZIOLKA PARE RAZY
        DZIENNIE.ZAWSZE PODKRESLAL ,ZE MA WIELKIE ZYDOWSKIE SERCE. I ON NAPRAWDE BYL TEGO
        PEWIEN,ON MNIE TRAKTOWAL JAKO (DELIKATNIE MOWIAC)OBYWATELA DRUGIEJ KATEGORII,A
        JEDNOCZESNIE OBAWIAJAC SIE AFRYKANCZYKOW NAMAWIAL DO WYJAZDU (PODPUCHA)DO
        EKWADORU,W KTOKYM CHCIAL KUPOWAC HOTELE (A W SZUFLADZIE MIAL PAREDZIESIAT
        NIEOTWARTYCH LISTOW OD (PODEJRZEWAM)KOCHANKI SPRZED LAT DO KTOREJ NIE PISAL I O
        KTOREJ NIE CZYTAL,BO ...???
        CHETNIE DO PRACY PRZYJMOWAL POLAKOW,KTORYM PLACIL GROSZE PRZY
        PRZEPROWADZKACH,ALE NIE MUSIAL SIE BAC . GDYBY ZATRUDNIAL AFRYKANCZYKOW CZY
        HINDUSOW TO NIEMCY SZYBCIEJ BY DONIESLI I ZRUJNOWALI JEGO "FFFFABRYKE PIENIEDZY"
        PRAWIE JAK SCHINDLER,ALE SPIELBERG O TYM KREWNIAKU FILMU NIE NAKRECI CHOC TYLE W
        TYM SENSACJI. MOJ KSIEGOWY JEST ZYDEM ORTODOKSYJNYM ,POCHODZACYM Z EUROPY LECZ
        NIE Z POLSKI,I OD WIELU LAT PODZIWIAM JEGO CIERPLIWOSC DO RACHOWANIA,JA POMIMO
        KIERUNKU MOICH STUDIOW (Z "ZAMILOWANIA " FIZYCZNO-MATEMATYCZNE) NIENAWIDZE
        WYRACZOWANIA... DLACZEGO ZYDOW KTOS NIE LUBI? BO MYSLA ,ZE SA CZYSCIUSZKAMI,
        MYSLA,ZE MAJA WIELKIE ZYDOWSKIE SERCE,MYSLA,ZE MOGA KOMUS NAWTYKAC I BEDZIE TO NA
        ICH KORZYSC, MYSLA,ZE OSCAR JEST OZNAKA NAJPIERWSIEJSZEJ KINEMATOGRAFII,MYSLA ,ZE
        PIENIADZ WSZYSTKO ZALATWI (TAK JAK NIEMCY TAK SAMO RUSCY WYKOPALI ICH PO
        DUPACH,POZABIERALI DUKATY,LANCUSZKI I ICH ZYCIA), ALLE TO TO BYLO NIC ,BO W TAKIM
        JEDWABNEM BIEDNEGO LENINA TRZEBA BYLO POGRZEBAC,A GDZIE SA CI LUDZIE KTORYCH
        ZYDZI SPRZEDAWALI SOCJALISTOM ? !!! CO ZA BIZNESOWE MYSLENIE... DLACZEGO
        BALCEROWICZA MALO KTO LUBI W POLSCE? BO ON DZIEKI SWOIM REFORMOM ZARABIA 44000 ZL
        MIESIECZNIE,I NIE ZAMIERZA ZAROBIC NAWET 40000 ZL,ALE LICZY SIE ZDROWA KLASA
        SREDNIA (KIEDYS BYLA ROBOTNICZA) ...JA LUBIE ZYDOW NIEKTORYCH (PRZEPRASZAM Z GORY
        ZA MOJ ANTYSEMITYZM), NIE ZNOSZE GROSSA BO MI SIE KOJARZY Z MOIMI
        ZAROBKAMI "GROSS",NIE ZNOSZE KWASNIEWSKIEGO BO TO KONTYNUACJA PRL-U POD OSLONKA
        LASKAWCY KRYMINALISTOW KOMUNISTYCZNO-PODOBNYCH TAK POTRZEBOWANYCH PRZEZ
        PARTIE,URBAN JERZY -JAK TEN NIBY CZLOWIEK JESZCZE EGZYSTUJE,JAKIE CIERPIENIA MUSI
        PRZEZYWAC CODZIENNIE JEGO ZONA WIDZACA ,ZE WSIADA DO PANCERNEGO SAMOCHODU I NIC
        MU NIE GROZI, JEDYNA NADZIEJA JEST PRYSZCZYCA...SZKODA TYLKO INNYCH SWIN...

        • Gość: ABDUL Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: *.dialup.optusnet.com.au 27.08.01, 21:02
          ZYDOW CHWALICIE,SWEGO NIE ZNACIE SAMI NIE WIECIE CO OLEWACIE,
          "RADZI RUDZI RADZI ZYDZI RADZI I BRUNECI ,RADZI MLODZI,RADZI STARZY RADZINY I
          ICH DZIECI"...I LOVE JEWS : JEWS 1 , JEWS 2 AND JEWS 3... DO NOT TELL ME
          THAT :"WE HATE JEWS"!!!....
          SHARKS ,JEWEATERS...
    • Gość: tycia Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: 213.25.153.* 27.08.01, 13:58
      Jesteś, bracie, takim bardzo polskim przykładem wąskiego, ba, wręcz
      zaściankowego myślenia. Łatwo dać się ponieść oweczemu pędowi i opiniom, które
      stawiają nasz kraj na czele krajów o niskiej tolerancji dla innych nacji. Z
      takich właśnie ludzi powstała III Rzesza. Ciekawe, czy kiedykolwiek miałeś
      kontakt z Żydem. Czy wiesz, jakimi potrafią życzliwymi i wspaniałymi ludźmi?
      Czy próbowałeś kiedykolwiek zagłębić się w ich kulturę, tradycję, religię i
      obyczaje? Zgaduję, że nie. Powiem Ci, że bardzo dużo straciłeś.
      A jeżeli chcesz zwać się postępowym Obywatelem Świata - radzę Ci, zmień swoje
      poglądy.
      • Gość: emilian Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: *.efekt.pl 27.08.01, 14:33
        Gość portalu: tycia napisał(a):

        > Ciekawe, czy kiedykolwiek miałeś
        > kontakt z Żydem. Czy wiesz, jakimi potrafią życzliwymi i wspaniałymi ludźmi?


        Niebywałe !
    • Gość: jankorusj-23 Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: 10.30.133.* 27.08.01, 15:40
      Przeciez to jest to atysemityzm w takiej postaci ,ze szkoda mqwić,tylko wam
      (POLAKOM)przeszkadzaja żydy,cyganie ,bog wie kto jeszcze,a przeciez sami sobie
      szukacie wroga-a sami dla siebie jesteście wrogami,a sanie niewaści rasowej ,i
      etynicznej jest dla naszego narodu niczyn wyzwaniem-jak nie mamy innego
      wroga,przeciez w eoropie uchodzimy za najwiekszych atysemitqw,narqd jest w
      zabobnyżmie,aty(????),itd morzna wiemieniać.TAK CHEMY DOJŚC DO ZJEDOCZONEJ
      EUROPY-ale nic z tego nie będzie ,jesteśmy za zabonni,nietorecjni,itd morza
      wymiać-szkamy sztucznego wroga-widzimy w innych narodach,ale nie w siebie,i od
      siebie należy zacząć-a ,nie poczeć na cudze błedy,na inne kraje,najpierw
      zaczyjmy od siebie-tak od siebie.
    • Gość: jankorusj-23 Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: 10.30.133.* 27.08.01, 15:42
      Przeciez to jest to atysemityzm w takiej postaci ,ze szkoda mqwić,tylko wam
      (POLAKOM)przeszkadzaja żydy,cyganie ,bog wie kto jeszcze,a przeciez sami sobie
      szukacie wroga-a sami dla siebie jesteście wrogami,a sanie niewaści rasowej ,i
      etynicznej jest dla naszego narodu niczyn wyzwaniem-jak nie mamy innego
      wroga,przeciez w eoropie uchodzimy za najwiekszych atysemitqw,narqd jest w
      zabobnyżmie,aty(????),itd morzna wiemieniać.TAK CHEMY DOJŚC DO ZJEDOCZONEJ
      EUROPY-ale nic z tego nie będzie ,jesteśmy za zabonni,nietorecjni,itd morza
      wymiać-szkamy sztucznego wroga-widzimy w innych narodach,ale nie w siebie,i od
      siebie należy zacząć-a ,nie poczeć na cudze błedy,na inne kraje,najpierw
      zaczyjmy od siebie-tak od siebie.
    • Gość: Tluk Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE MURZYNOW NIKT NIE LUBI??? IP: *.hud.gov 27.08.01, 17:36
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > oczywiscie ze jest!! kto by lubil taki czarna rase, nawet los ich gnebi[[w
      > ostatnich latach jest AIDS]] jest cos w tym , skoro "byc leniwym jak
      >murzyn" to powiedzonko powszechne , tak jak w AMERYCE "byc glupim jak Polak"[tez
      > cos wt ym jest bo lubimy byc glupi.

      • Gość: Antylewy Re: Poniewaz mieszaja i maca, udajac przy tym ze sa wielcy. IP: *.houston-15-20rs.tx.dial-access.att.net 27.08.01, 17:41
        Powiedzonka o Polakach to stereotypy nakrecane wlasnie poprzez zydow. Tluku czy
        slyszales ostanio o sztuce granej w Seatle zatytulowanej Polish Joke. Napisana
        poprzez zyda. Ten paszkwil jest atakiem na nasza kulture. Wiekszosc Polakow w
        USA zalicza sie do 10 % najlepiej zarabiajacyh w USA z zarobkami
        przekraczajacymi 85 tysiecy dolarow. Zydzi mam niedorownuja i raczej mieszkaja
        w gettach blisko murzynskich. Jest paru wsrod nich co sie odbilo i robia aj waj
        ale cala reszta to nieudaczniki spowodu inbreeding.
        • Gość: Tluk Re: Poniewaz mieszaja i maca, udajac przy tym ze sa wielcy. IP: *.hud.gov 27.08.01, 21:36
          Kochany, ten ktory pisze, ze (X) nikt nie lubi jest niewyksztalcony,
          ludzie madrzy nie uzywaja nikt, kazdy, zawsze... itp gdy mowia
          o zbiorowosciach ludzkich. To absurd.

          Lubie Polish Joke chociaz sa to kawaly w 80% albo i wiecej nie o Polakch,
          ale o glupich Amerykanach. Utarlo sie Polish wiec niech tak bedzie.
          Lepiej, ze ludzie odkrywaja potem, ze byli w bledzie gdy spotykaja
          na codzien Polaka, ktory lepiej od niego zarabia. Niz odwrotnie.

          Smiac sie z wlasnych wad to zdrowie psychiczne a nie problem.
          Jezeli Zyd polski popularizuje cos o Polakch to dobrze, masz problem
          napisz sztuke zlozona z dowcipow zydowskich. Sproboj odpowiedziec
          im tym samym. Czekam.
    • Gość: sec Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: 216.41.33.* 27.08.01, 17:41
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > oczywiscie ze jest!! kto by lubil taki wstretny narod,
      nawet los ich gnebi[[w
      > ostatnich latach sa to palestynczycy]] jest cos w tym
      , skoro "byc skąpym jak
      > żyd" to powiedzonko powszechne , tak jak we Francji
      "byc pijanym jak Polak"[tez
      >
      > cos wt ym jest bo lubimy pic alkohol

      Marcin,dopisze Ci inny podtekst tego powiedzenia.Kiedys
      do kwatery strudzonych i zalanych zolnierzy wszedl
      Napoleon.Z pokotem lezacych na podlodze podnioslo sie
      tylko dwoch...Polakow."Jesli pijecie,to pijcie,jak
      Polacy"-rzekl Cesarz i wyszedl
    • Gość: Goska Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: 204.64.168.* 27.08.01, 19:52
      Nie wiem czy nikt nie lubi... jestem Zydowka i jakos nie zauwazylam zeby mnie
      nikt nie lubil. Zapewniam Cie, ze mam wielu doskonalych przyjaciol i znajomych
      nie-Zydow, dla ktorych ow fakt nie ma najmniejszego znaczenia...(a raczej ma...
      ale jako element pozwalajacy im lepiej zrozumiec mnie, kulture w ktorej
      wyroslam itd... na tej samej zasadzie jak dla mnie wazne jest poznanie ich
      wiary, pogladow, przekonan).

      • Gość: JJAREMKA Re: CZY JEST COŚ W TYM ŻE ŻYDÓW NIKT NIE LUBI??? IP: *.dialup.optusnet.com.au 27.08.01, 20:51
        Gość portalu: Goska napisał(a):

        > Nie wiem czy nikt nie lubi... jestem Zydowka i jakos nie zauwazylam zeby mnie
        > nikt nie lubil. Zapewniam Cie, ze mam wielu doskonalych przyjaciol i znajomych
        > nie-Zydow, dla ktorych ow fakt nie ma najmniejszego znaczenia...(a raczej ma...
        >
        > ale jako element pozwalajacy im lepiej zrozumiec mnie, kulture w ktorej
        > wyroslam itd... na tej samej zasadzie jak dla mnie wazne jest poznanie ich
        > wiary, pogladow, przekonan).
        >
        CO SADZISZ O POLAKACH NOSZACYCH JEDWABNE KOSZULKI,CZY TO NIE WYGLADA NA TAKI
        UKRYCIE WRODZONY ANTYSEMITYZM NIELUBIACY SLD ? CIESZE SIE ZE JESTESCIE TAK
        ZWARTA JEDNOSTKA A JEDNOCZESNIE WYOBRAZAM SOBIE JAK ATRAKCYJNA JESTES W POZYCJI
        ROZWARTEJ...

      • Gość: 3kropek Do Gosi - Przygłupów nikt nie lubi... IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 27.08.01, 23:34
        ... poza innymi przygłupami. Natomiast normalni ludzie, o ile się w ogóle z
        Żydami stykają, to niektórych lubią, a niektórych nie. Jeśli ktoś nie lubi
        wszystkich, wszystko jedno, czy Żydów, czy garbatych, czy po prostu nie takich
        jak on, to należy mu tylko współczuć.
        Pozdrawiam Gosię, nie pozdrawiam tego chama, który jej odpowiedział, myśląc, że
        jest dowcipny.
Pełna wersja