witek.bis
31.03.21, 09:09
We Wiadomościach zapodali podobno śliczny materialik o likwidacji szajki sutenerów i powiązali to z szefem PFR Pawłem Borysem - człowiekiem premiera Chcemy-Morawieckiego. Przypomnieli przy okazji, że ów Borys za czasów PO pracował w PKO i w tym momencie zaprezentowali śliczny konterfekcik J.K. Bieleckiego, który ze sprawą nie ma nic wspólnego, bo tak się składa, że pracował w PKO SA, a nie w PKO BP, gdzie zatrudniony był "wspólnik sutenerów" Borys.
Kuriozalną wpadkę TVPiS natychmiast zaczął tłumaczyć niejaki Kowalski Janusz z SP, co pozwala przypuszczać, że był jednym ze scenarzystów tego wiekopomnego materiału.
Radzę nakupić odpowiednio dużo coli i czipsów, bo szorstka przyjaźń Gwoździa i Pionokia najwyraźniej wchodzi w decydującą fazę.