99venus
03.04.21, 13:39
AM powiedział:
"Boję się odrzucenia Dekalogu i odwrócenia od tradycji, boję się, że uczniowie nie będą wiedzieli kim był Jezus.
Odrzucam myślenie, w którym nie ma życzliwości dla kościoła katolickiego"
Człowiek oczywiście zmienia się wraz z upływem czasu ale mimo wszystko Michnik potrafi zaskoczyć.
Otóż ja twierdzę, że Dekalog jest od tego żeby go przestrzegać i to w dodatku nie tylko przez wierzących ale przez wszystkich. Niestety patrząc na to co się dzieje wokół stwierdzam, że do wiernych Dekalog jeszcze nie dotarł a w dodatku można powiedzieć, że do wielu kapłanów też nie.
Na życzliwość trzeba zasłużyć. Śmiem twierdzić, że od 1990 roku polski kościół na życzliwość nie zasłużył a i przed wiekami bywało różnie.
Wydaje się, że wiara neofity ma zbyt wiele klapek na oczach.
Całość wywiadu w dzisiejszej Wolne Sobocie GW. Warto przeczytać.