kawa_poranna11
10.04.21, 18:39
Państwo Pisowskie, Państwo z tektury albo z kartonu.
Ja to nazywam nibypaństwem.
Wszystko, na wielu poziomach, jest dość źle zorganizowane.
Na zasadzie ad hoc, jakichś jednorazowych działań, jakoś to będzie.
Dopóki warunki są sprzyjające, dopóki nie zdarzy się jakaś negatywna kumulacja, no to jakoś to działa.
Tak było z wypadkiem smoleńskim, tak jest z zarazą.
Nieudolny rząd pisowski liczył, że jakoś tam będzie.
I nie jest.
Ludzie umierają tysiącami.