Doktor M. odchodzi z klubu PiS...

14.04.21, 11:22
... i twierdzi, że wbrew temu, co twierdzą jego przyjaciele z biało-czerwonej drużyny, nigdy nie eksperymentował na płodach.
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 11:24
      Od dziś żaden ludzki płód przez tego pana eksperymentom poddany nie będzie.
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 11:27
      No, dobra - doktora M. już się pozbyli, ale kiedy przypuszczą ten atak na rodzinę samozwańczego szefa partii Porozumienie Adama Bielana?
    • 99venus Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 11:48
      Czy przypadkiem prof.M nie jest członkiem klubu Porozumienia?
      Atak na profesora pokazuje co sie będzie działo z polska nauka.Tylko na kolanach i tylko w kruchcie.
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 11:57
      A tymczasem inny łżemedyk, doktor S., przeprowadził eksperyment nie na płodzie, tylko na zdrowym i w pełni dojrzałym ciele ustawodawczym, abortując w komisji zdrowia projekt nowej pisowskiej ustawy.

      wyborcza.pl/7,75398,26975942,rzad-morawieckiego-przegral-wazne-glosowanie-w-sejmie-dwoje.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.3.maly
      Czy on też wyjdzie z PiS-u już dzisiaj, czy poczeka z tym, aż go oskarżą o nekrofilię w prosektorium?
    • m.c.hrabia Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 12:09
      rozczuliły mnie jego płaczliwe pojękiwania,
      szedłem na kompromisy wbrew sobie a oni mnie tak
      jakoś mu nie współczuję.
      • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 13:36
        m.c.hrabia napisał:

        > rozczuliły mnie jego płaczliwe pojękiwania,
        > szedłem na kompromisy wbrew sobie a oni mnie tak
        > jakoś mu nie współczuję.

        To było znamienne w jego wystąpieniu. Ja tak się starałem, a wy niewdzięcznicy...
    • qwardian Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 12:12
      Szkoda, że nie eksperymentował na płodach braci Myhnyk, to byłby z tego pożytek..
      • margit49 Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 13:35
        qwardian napisał:

        > Szkoda, że nie eksperymentował na płodach braci Myhnyk, to byłby z tego pożytek
        > ..
        >
        no tak, bo ty po lobotomii jesteś-ale czy z tego jaki pożytek jest?
    • weteran-czasu Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 14:15
      Dla PiSwładzy jest niewygodny, ponieważ o jej działaniach mówi prawdę.
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 15:35
      Dzięki nieocenionemu Kamilowi Bortniczukowi wreszcie się dowiedziałem, na czym miały polegać te "eksperymenty" prof. dra hab. M.

      Otóż wyobraźcie sobie Państwo, że praktycznie przez cały czas rządów biało-czerwonej drużyny jeden z jej prominentnych zawodników bez znieczulenia wydłubywał wcześniakom mózgi i rdzenie kręgowe.

      I prawie od razu, bo zaledwie po pięciu latach, znalazł się jakiś dobry i wrażliwy człowiek, który nie wytrzymał i zawiadomił o tym wiadome organa.

      twitter.com/KamilBortniczuk/status/1382312394718855168
      • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 15:37
        A gdyby komuś nie chciało się szukać, to zawiadomienie w imieniu zawiadamiającego wygląda następująco.

        https://pbs.twimg.com/media/Ey71yUIWgAA4pvv?format=jpg&name=medium
        • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:01
          Mocne

          ***** ***
          • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:07
            Nawet cholernie mocne, bo gdyby okazało się prawdą, to mielibyśmy niewyobrażalną wręcz aferę. A gdyby okazało się blagą, to stracilibyśmy wszelkie złudzenia co do metod, jakimi posługują się chłopcy z "biało-czerwonej drużyny".
            • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:24
              Jak się pisi nie obrócą to dupa będzie na swoim miejscu.
            • 99venus Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 15.04.21, 05:09
              A masz wątpliwości co jest prawdą?
        • met_ol Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:06
          J. Sz ?. Do niego to podobne.
      • kaczupek Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:12
        Coś mi tu pachnie szpitalem psychiatrycznym.
    • sea_monster Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 15:40
      Proszę o zmniejszenie liczby wierszy w sygnaturce do co najwyżej czterech.
      • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 15:43
        Sprawdzam, czy się udało.
        • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 15:54
          No dobra - skróciłem tę sygnaturkę. Ale jeśli Ojciec Prokurator będzie miał mi za złe, że tak pochlastałem jego klasyczną wypowiedź, to odeślę go do Ciebie, Monsterze.
          • kaczupek Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 15:58
            Oj wydaje mi się, że dostaniesz bana na miesiąc.
            • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:01
              Nie sądzę - to chyba jest dość ludzkie Monsterzysko.
        • sea_monster Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:32
          witek.bis napisał:

          > Sprawdzam, czy się udało.

          Ale może się udać. size=13
      • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:06
        sea_monster napisał:

        > Proszę o zmniejszenie liczby wierszy w sygnaturce do co najwyżej czterech.
        >

        IT nie potrafią tego ograniczyć na formularzu?:(
        • ave.duce Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:20
          Nie wywołuj gazetowych informatyków z lasu, bo jak znowu zaczną coś ulepszać, to...
          • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 16:25
            :)
            Pamietam :))))
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:00
      A czy więzy małżeńskie Fajzerowien z Zenkowcami będą przynajmniej przez jakiś czas święte i nierozerwalne czy od samego początku nieważne?
      • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:06
        Tak się kończy pisanie w kilku wątkach naraz. Ten wpis, choć również trochę jakby medyczny, był przeznaczony do wątku o stosunku episkopatu do poszczególnych szczepionek.
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:30
      A tymczasem na Twitterze chodzą słuchy, że zawiadomienie złożył niejaki Mariusz D. - prolajfer tam znany i zagorzały, że aż starch mu uwierzyć.
      • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:32
        "tak", a nie "tam", ofkorsik.
    • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 17:39
      Bardziej szczegółowy opis zabiegu usunięcia Maksymowicza za pomocą Dzierżawskiego można znaleźć tutaj:
      • margit49 Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 19:45
        To, że Dzierżawski jest oszołomem-to jakby nic nie powiedzieć. Zaburzony, oczadziały - nie oddaje umysłowego szaleństwa. Na pewno jest niebezpieczny, o czym świadczy to "zawiadomienie o zawiadomieniu", użycie choćby takich słów, jak wydłubywanie - brzmi jak okrutny żart. Dzierżawskiemu nie wierzę, choć Maksymowicza nie lubię :)
        Bardziej chyba chodzi o zdyskredytowanie Maksymowicza

        • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 20:53
          Tak jak można się było spodziewać, "konające, przedwcześnie urodzone dzieci" okazały się martwymi, poronionymi płodami. I oczywiście poronionymi naturalnie, a nie wskutek aborcji.

          A co do tego Dzierżawskiego, to sprawa jest aż do obrzydzenia typowa. Skoro przez większą część swojego życia był ateistą, to po nawróceniu doszedł do wniosku że ma cholernie dużo do nadrobienia. I zaczęła się jazda po bandzie, która - to też typowe - polega na urządzaniu życia wszystkim dookoła, wymyślaniu coraz bardziej restrykcyjnych praw i pomawianiu bliźnich o wyimaginowane zabójstwa i okrucieństwa.

          A żeby było ciekawiej, to jest to optymistyczna wersja, bo w tej pesymistycznej ten człowiek jawi się nie jako religijny czub i fanatyk, tylko jako skończony, interesowny i cyniczny łajdak.
          • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 21:49
            > Tak jak można się było spodziewać, "konające, przedwcześnie urodzone dzieci" okazały się martwymi, poronionymi płodami. I oczywiście poronionymi naturalnie, a nie wskutek aborcji.

            I co jest najważniejsze ten martwy płód został pożegnany w sposób katolicki zanim pobrano jeszcze żyjące komórki.
            • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 22:15
              A wszystko to we współpracy i pod patronatem prof. Angelo Vescoviego z San Giovanni del Rotondo - członka Papieskiej Akademii Życia.

              I dalej byłoby pięknie i świątobliwie, gdyby Dzierżawski z Bortniczukiem nie rozpieprzyli tego lewackiego gangu zabójców.
              • witek.bis Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 22:43
                Najciekawsze, że monsignore Adamo Bielano uparcie milczy w tej sprawie, a skoro monsignore Govino wiedział o niej od dawna, to on też musiał wiedzieć. Jedynym sensownym wytłumaczeniem tego milczenia jest to, że mons. Bielano jest diabelnie zajęty przygotowywaniem stosu dla dzieci mons. Govino.
              • margit49 Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 22:49
                witek.bis napisał:

                > I dalej byłoby pięknie i świątobliwie, gdyby Dzierżawski z Bortniczukiem nie ro
                > zpieprzyli tego lewackiego gangu zabójców.
                >

                No i powoli się wyjaśnia. Bortniczuk koniecznie chce zaistnieć, stąd ta komitywa z neofitą, stąd pomysł kary za poronienie, z którego potem gęsto się tłumaczył. Ale słowem się nie zająknął o koledze.
    • pies.na.czarnych Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 21:46
      Bosze jedyny spraw aby takie oszołomy nigdy nie miały dostępu do jakichkolwiek badań medycznych!
      tvn24.pl/polska/wojciech-maksymowicz-odszedl-z-klubu-pis-posel-i-lekarz-o-donosie-w-jego-sprawie-5068601
      • ktos_z_kosmosu Re: Doktor M. odchodzi z klubu PiS... 14.04.21, 23:48
        To ci profesor. Zna metody dzikusów od lat, a w układ z dzikusami poszedł.
        I tak ma szczęście, że gdzieś w obejściach, przykładowo pobożnej szydłowej, siekierą go nie ogłuszyli, nożem po szyi nie pociągnęli, wrzątkiem nie polali, kłaków nie oskrobali i jeszcze ciepłego, za nogi na belce powiesili by go wypatroszyć.
Pełna wersja