Dodaj do ulubionych

Jedność opozycji?

15.04.21, 22:41
Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy, PSL i tylko nieliczni z KO.
Jedni o jedności opozycji gadają i tylko gadają, a inni ją praktykują.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Jedność opozycji? 15.04.21, 22:46
      jureek napisał:

      > Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
      > Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy, PSL i tylko nieliczni z
      > KO.
      > Jedni o jedności opozycji gadają i tylko gadają, a inni ją praktykują.

      Co to za jedność gdy lewica wystawia swojego kandydata? Lewica tylko gada o jedności, ale jej nie praktykuje.

      S.
    • inocom Link 15.04.21, 22:52
      jureek napisał:

      > Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
      > Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy, PSL i tylko nieliczni z
      > KO.
      > Jedni o jedności opozycji gadają i tylko gadają, a inni ją praktykują.

      tvn24.pl/polska/rzecznik-praw-obywatelskich-posel-pis-bartlomiej-wroblewski-wybrany-na-rpo-przez-sejm-5069371
    • yoma Re: Jedność opozycji? 15.04.21, 23:05
      jureek napisał:

      > Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
      > Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy

      W sensie rozerwali się?
          • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 05:45
            yoma napisała:

            > W sensie dziwi mnie, że Jurek w swoim jakże sarkastycznym poście wychwala podzi
            > elonych posłów Lewicy :)
            >

            Może zapoznała byś się z procedurą, zanim zaczniesz smieszkować? Każda kandydatura była głosowana osobno, osoby poselskie z klubu Lewicy nie musiały się ani dzielić, ani rozdwajać, żeby zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Patyrą. Natomiast zdecydowana większość osób poselskich z KO zagłosowała tylko za swoim kandydatem. Teraz już wiem, na czym to polega, gdy Budka i Trzaskowski mówią o wspieraniu się na opozycji. Według nich ma to polegać na tym, że inne partie mają wspierać KO, ale KO inne partie już niekoniecznie
            • taniarada Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 06:03
              jureek napisał:

              > yoma napisała:
              >
              > > W sensie dziwi mnie, że Jurek w swoim jakże sarkastycznym poście wychwala
              > podzi
              > > elonych posłów Lewicy :)
              > >
              >
              > Może zapoznała byś się z procedurą, zanim zaczniesz smieszkować? Każda kandydat
              > ura była głosowana osobno, osoby poselskie z klubu Lewicy nie musiały się ani d
              > zielić, ani rozdwajać, żeby zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Patyrą. Na
              > tomiast zdecydowana większość osób poselskich z KO zagłosowała tylko za swoim k
              > andydatem. Teraz już wiem, na czym to polega, gdy Budka i Trzaskowski mówią o w
              > spieraniu się na opozycji. Według nich ma to polegać na tym, że inne partie maj
              > ą wspierać KO, ale KO inne partie już niekoniecznie
              Jak myślisz Juras Yomka to blondynka?
              • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 06:10
                taniarada napisał:

                > Jak myślisz Juras Yomka to blondynka?

                Nie wiem i nie ma to dla mnie znaczenia. Lubię Yomę niezaleznie od tego, czy jest blondynką, czy brunetką, czy rudą
                • taniarada Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 14:04
                  jureek napisał:

                  > taniarada napisał:
                  >
                  > > Jak myślisz Juras Yomka to blondynka?
                  >
                  > Nie wiem i nie ma to dla mnie znaczenia. Lubię Yomę niezaleznie od tego, czy je
                  > st blondynką, czy brunetką, czy rudą
                  Yomka rudą nieeeeeee.Blondynka lub czarna.Ze wskazaniem na czarną.
            • taniarada Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 06:09
              jureek napisał:

              > yoma napisała:
              >
              > > W sensie dziwi mnie, że Jurek w swoim jakże sarkastycznym poście wychwala
              > podzi
              > > elonych posłów Lewicy :)
              > >
              >
              > Może zapoznała byś się z procedurą, zanim zaczniesz smieszkować? Każda kandydat
              > ura była głosowana osobno, osoby poselskie z klubu Lewicy nie musiały się ani d
              > zielić, ani rozdwajać, żeby zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Patyrą. Na
              > tomiast zdecydowana większość osób poselskich z KO zagłosowała tylko za swoim k
              > andydatem. Teraz już wiem, na czym to polega, gdy Budka i Trzaskowski mówią o w
              > spieraniu się na opozycji. Według nich ma to polegać na tym, że inne partie maj
              > ą wspierać KO, ale KO inne partie już niekoniecznie
              Była szansa na apolityczny wybór - w 2015 roku kandydowała Zofia Romaszewska, wybrano A.Bodnara. Mam takie wrażenie, że najgłośniej o upolitycznieniu RPO krzyczą teraz ci, którzy kandydaturę Pani Romaszewskiej odrzucili.
            • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 07:07
              "Może zapoznała byś się z procedurą, zanim zaczniesz smieszkować? Każda kandydatura była głosowana osobno, osoby poselskie z klubu Lewicy nie musiały się ani dzielić, ani rozdwajać, żeby zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Patyrą."

              Tak żeby być precyzyjnym - żeby móc zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Patyrą, Ikonowicz nie mógłby dostać bezwzględnej liczby głosów. Po uzyskaniu takiej liczby następna kandydatura już nie podlegałaby głosowaniu.
              • inocom No i wybrali Wróblewskiego 16.04.21, 07:46
                sverir napisał:

                > "Może zapoznała byś się z procedurą, zanim zaczniesz smieszkować? Każda kandyda
                > tura była głosowana osobno, osoby poselskie z klubu Lewicy nie musiały się ani
                > dzielić, ani rozdwajać, żeby zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Patyrą."
                >
                > Tak żeby być precyzyjnym - żeby móc zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Pa
                > tyrą, Ikonowicz nie mógłby dostać bezwzględnej liczby głosów. Po uzyskaniu taki
                > ej liczby następna kandydatura już nie podlegałaby głosowaniu
                .

                Słusznie totalni wykombinowali, że może wygrać Ikonowicz, to na niego nie głosowali.
                Totalni zawsze kombinują.

                www.radiowroclaw.pl/articles/view/107006/Parkowanie-pod-NFM-Urzednicy-pamietali-tylko-o-sobie
                Dla mieszkańców parking płatny, dla Sutryka i innych totalnych darmowy, a na jakiej zasadzie? Gdzie zasada równości?
              • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 09:39
                sverir napisał:

                > Tak żeby być precyzyjnym - żeby móc zagłosować zarówno za Ikonowiczem, jak i Pa
                > tyrą, Ikonowicz nie mógłby dostać bezwzględnej liczby głosów. Po uzyskaniu taki
                > ej liczby następna kandydatura już nie podlegałaby głosowaniu.

                Czyli nie podlegałaby głosowaniu kandydatura Wróblewskiego.
                Czyż KO nie twierdzi zawsze, że najważniejsze jest, aby pisowski kandydat nie został rzecznikiem?
                • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 10:50
                  " Czyli nie podlegałaby głosowaniu kandydatura Wróblewskiego"

                  W tej sytuacji tak. Ale ze 100% poparciem KO Ikonowicz też by przepadł, więc poza symboliką, głosy KO nie miały znaczenia dla wyniku.

                  " Czyż KO nie twierdzi zawsze, że najważniejsze jest, aby pisowski kandydat nie został rzecznikiem?"

                  Pewnie tak twierdzi zawsze. Nie śledzę każdej wypowiedzi polityków KO na każdy temat, ale wierzę Ci na słowo. Przy tej okazji zauważę jednak, że kandydatów zgłosiła zarówno KO (razem z KP), jak i Lewica. Jeśli Lewicy tak bardzo mocno zależy na tej jedności, dlaczego w imię "nie podporządkujemy się KO" zgłosili swojego kandydata? Odpowiedź prosta: polityka.
                  • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 11:43
                    sverir napisał:

                    > W tej sytuacji tak. Ale ze 100% poparciem KO Ikonowicz też by przepadł, więc po
                    > za symboliką, głosy KO nie miały znaczenia dla wyniku.

                    To wiemy teraz, po głosowaniu. Przed głosowaniem nie było to wiadome (2 posłów PiS wstrzymało się, przecież nie można zakładać, że nie będzie takich więcej), więc wychodzi na to, że KO aż tak bardzo nie zależało na tym, żeby w pierwszej kolejności nie dopuścić do wyboru Wróblewskiego.

                    > " Czyż KO nie twierdzi zawsze, że najważniejsze jest, aby pisowski kandydat nie
                    > został rzecznikiem?"
                    >
                    > Pewnie tak twierdzi zawsze. Nie śledzę każdej wypowiedzi polityków KO na każdy
                    > temat, ale wierzę Ci na słowo. Przy tej okazji zauważę jednak, że kandydatów zg
                    > łosiła zarówno KO (razem z KP), jak i Lewica. Jeśli Lewicy tak bardzo mocno zal
                    > eży na tej jedności, dlaczego w imię "nie podporządkujemy się KO" zgłosili swoj
                    > ego kandydata? Odpowiedź prosta: polityka.

                    Po pierwsze, to KO, a nie Lewica twierdzi, że najważniejsze jest być antyPiS-em, a po drugie, to KO zgłosiła swojego kandydata później, gdy już był zgłoszony kandydat Lewicy. Tak więc nieprawdą jest, że Lewica zgłosiła Ikonowicza w imię "nie podporządkujemy się KO", bo w momencie zgłaszania Ikonowicza nie było żadnego innego kandydata KO, którego Lewica miałaby poprzeć, zamiast zgłaszania swojego. A Ikonowicz został zgłoszony nie w imię "nie podporządkujemy się KO", lecz dlatego, że był to po prostu dobry kandydat.
                      • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 13:02
                        ave.duce napisała:

                        > Oglądałeś "przesłuchania" trzech kandydatów przez sejmową Komisję Sprawiedliwoś
                        > ci
                        > i Praw Człowieka?

                        Tylko fragmenty, np. odpowiedź Ikonowicza jakiemuś konfiarzowi
                        • ave.duce Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 14:14
                          Jeśli znajdziesz czas - obejrzyj całość. Uważam, że KO musiałaby na głowę upaść, żeby popierać Ikonowicza.

                          ps. nie wydaje mi się, żeby Ikonowicz miał kwalifikacje, o których mowa w Konstytucji.
                          • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 14:53
                            ave.duce napisała:

                            > Jeśli znajdziesz czas - obejrzyj całość. Uważam, że KO musiałaby na głowę upaść
                            > , żeby popierać Ikonowicza.

                            jakąś linkę rzucisz?

                            > ps. nie wydaje mi się, żeby Ikonowicz miał kwalifikacje, o których mowa w Konst
                            > ytucji.

                            Czyli Bodnar się pomylił odznaczając Ikonowicza za zasługi dla ochrony praw człowieka?
                            www.rpo.gov.pl/pl/content/odznaka-honorowa-za-zaslugi-dla-ochrony-praw-czlowieka-dla-agaty-nosal-ikonowicz-i-piotra-ikonowicz
                            A tak swoją drogą, to ciekawe, czy media głównego nurtu w ogóle poinformowały o tym odznaczeniu. Gdy wrzucę w google frazę "odznaka honorowa rpo dla ikonowicza", jakoś nie pokazują mi się portale tvn czy wyborczej
                    • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 12:08
                      "To wiemy teraz, po głosowaniu. Przed głosowaniem nie było to wiadome (2 posłów PiS wstrzymało się, przecież nie można zakładać, że nie będzie takich więcej), więc wychodzi na to, że KO aż tak bardzo nie zależało na tym, żeby w pierwszej kolejności nie dopuścić do wyboru Wróblewskiego"

                      Dokładnie - teraz wiemy po głosowaniu. Dlatego nie można było też wykluczyć, że przejdzie jednak prof. Patyra, majacy mimo wszystko szersze poparcie opozycji, niż Ikonowicz. I mowa nie tylko o sferze sejmowej, ale także - powiedzmy - ideowej.

                      "Po pierwsze, to KO, a nie Lewica twierdzi, że najważniejsze jest być antyPiS-em(...)"

                      Jak widzisz KO pokazała, że wcale nie. Teraz okazuje się, to jednak zła filozofia, i KO powinna być przede wszystkim antyPiS?

                      "A Ikonowicz został zgłoszony nie w imię "nie podporządkujemy się KO", lecz dlatego, że był to po prostu dobry kandydat"

                      Już o tym rozmawialiśmy - nie jest dobrym kandydatem na RPO człowiek, który PO przyznaje tylko "wykluczonym", a właścicieli nieruchomości można lać w mordę w imię zasad.
                      • inocom Ale Patyra nie przeszedł choć totalni myśleli 16.04.21, 12:35
                        sverir napisał:

                        > "To wiemy teraz, po głosowaniu. Przed głosowaniem nie było to wiadome (2 posłów

                        > Dokładnie - teraz wiemy po głosowaniu. Dlatego nie można było też wykluczyć, że
                        > przejdzie jednak prof. Patyra, majacy mimo wszystko szersze poparcie opozycji,
                        > niż Ikonowicz. I mowa nie tylko o sferze sejmowej, ale także - powiedzmy - ide
                        > owej.


                        Przekombinowaliście, a teraz PiS zrobi nowelę (Dz. U. z 2020 r., poz. 627) i po problemie.
                        Nic nie stoi na przeszkodzie, by PiS znowelizował ustęp 5 art. 3.
                        "Jeżeli Senat odmawia wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika, Sejm powołuje na stanowisko Rzecznika inną osobę. Przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio. Do czasu wyboru Rzecznika, jego obowiązki pełni osoba wskazana przez Prezydenta RP." Ustęp 6. całkowicie niepotrzebny i skreślony wyrokiem TK.
                      • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 13:14
                        sverir napisał:

                        > "Po pierwsze, to KO, a nie Lewica twierdzi, że najważniejsze jest być antyPiS-e
                        > m(...)"
                        >
                        > Jak widzisz KO pokazała, że wcale nie. Teraz okazuje się, to jednak zła filozof
                        > ia, i KO powinna być przede wszystkim antyPiS?

                        Przede wszystkim nie powinna ściemniać, że najważniejszy antyPiS, a potem robić coś innego.
                        • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 13:54
                          "Przede wszystkim nie powinna ściemniać, że najważniejszy antyPiS, a potem robić coś innego."

                          Ja im niespecjalnie wierzę, ale wydaje mi się, że oni po prostu wcale nie uważają, że Lewica mieści się w kategorii "antyPiS".
                            • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 15:46
                              x2468 napisał:

                              > Pamiętam wypowiedz Czarzastego ze bliżej mu do pis niż PO bo pis prowadzi lewic
                              > owa politykę socjalną.

                              No i? Lewica ma popierać partię, która jest zaprzeczeniem lewicowej polityki socjalnej. To jakiej Wy libki lewicy oczekujecie? Takiej, której głównym zadaniem będzie Was uwiarygadniać?
                              • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 15:56
                                "No i? Lewica ma popierać partię, która jest zaprzeczeniem lewicowej polityki socjalnej. To jakiej Wy libki lewicy oczekujecie?"

                                Lwicy lewicy, ktora znów przytuli drobne za zmiany w ustawie.

                                Tak serio Jurku - rzucasz się, że KO postąpiła wbrew deklaracjom, że "antyPiS". A potem potwierdzasz, że Lewica taka "antyPiS" to nie jest, ale że to nic dziwnego. Skoro to nic dziwnego, to sam powinieneś już sobie wyjaśnić, dlaczego KO nie poparła kandydata Lewicy, potencjalnego kreta obozu Zjednoczonej Prawicy.
                                • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 16:20
                                  sverir napisał:

                                  > Tak serio Jurku - rzucasz się, że KO postąpiła wbrew deklaracjom, że "antyPiS".
                                  > A potem potwierdzasz, że Lewica taka "antyPiS" to nie jest, ale że to nic dziw
                                  > nego. Skoro to nic dziwnego, to sam powinieneś już sobie wyjaśnić, dlaczego KO
                                  > nie poparła kandydata Lewicy, potencjalnego kreta obozu Zjednoczonej Prawicy.

                                  To jest plemienne myślenie - jakieś krety, zdrady, swoich nie zostawimy - rzygać się chce
                                  • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 17:37
                                    "To jest plemienne myślenie - jakieś krety, zdrady, swoich nie zostawimy - rzygać się chce"

                                    Zgadzam się, ale zauważam, że to myślenie Tobie obce nie jest. Nazywasz poparcie Patyry frajerstwem, bo KO nie poparła Ikonowicza. Czyli stan pożądany, to niepopieranie Patyry, odpłacenie pięknym za nadobne, bo Patyra nie nasz, tylko KO, a KO nas nie poparła. Plemienne myślenie w pełnej krasie.
      • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 09:34
        yoma napisała:

        > jureek napisał:
        >
        > > Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
        > > Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy
        >
        > W sensie rozerwali się?

        Tutaj możesz zobaczyć, jak jedni się rozerwali, a inni nie:
        Głosowanie nad kandydaturą Patyry:
        orka.sejm.gov.pl/Glos9.nsf/nazwa/28_69/$file/glos_28_69.pdf
        Głosowanie nad kandydaturą Ikonowicza:
        orka.sejm.gov.pl/Glos9.nsf/nazwa/28_68/$file/glos_28_68.pdf


        >
        >
        >
        • yoma Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 11:18
          Jurek, kurde, przestań się już rzucać. A to Trzask be, bo nie studiował dzieł zebranych diuka Edynburga, a to lewica cacy, bo głosowała na jednego kandydata albo dwóch albo i żadnego... zarąbista ta jedność opozycji w twoim wykonaniu. Przez ciebie jednego cała formacja traci wiarygodność.
          • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 16:29
            yoma napisała:

            > Jurek, kurde, przestań się już rzucać.

            Widzę, że najbardziej się wkurzasz, gdy wrzuca Ci się gołe fakty, którym nie możesz zaprzeczyć, ani ich podważyć. To są protokoły głosowań, nie są sfałszowane i wynika z nich jasno, że 45 z 47 obecnych na sali sejmowej posłów i posłanek Lewicy głosowało za kandydatem KO na RPO. Odwrotnie – 12 / 123. To jest kompromitacja kaowskiej narracji, że trzeba się wspierać, że najważniejszy jest antyPiS itd., więc nie dziwię Ci się, że chciałabyś takie kompromitujące fakty zamieść pod dywan.
            Chcesz jeszcze jakiś FAKT dla podniesienia ciśnienia?
            • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 17:39
              "To jest kompromitacja kaowskiej narracji, że trzeba się wspierać, że najważniejszy jest antyPiS itd"

              Jeszcze raz - po pierwsze, "antyPiS" przy odsunięciu od władzy, a nie w każdej sprawie. Jesteś ofiarą pisowskiej retoryki o totalnej opozycji, wbrew faktom, że opozycyjna KO niejednokrotnie głosowała za dobrymi - w ich ocenie - pomysłami ZP.
              Po drugie zaś, Ikonowicz wcale nie jest "antyPiS".
              • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 17:53
                sverir napisał:

                > Jeszcze raz - po pierwsze, "antyPiS" przy odsunięciu od władzy, a nie w każdej
                > sprawie. Jesteś ofiarą pisowskiej retoryki o totalnej opozycji, wbrew faktom, ż
                > e opozycyjna KO niejednokrotnie głosowała za dobrymi - w ich ocenie - pomysłami
                > ZP.

                Komu Ty to piszesz? Od zawsze pisałem, że zwrot "totalna opozycja" zakłamuje rzeczywistość i nawet poczyniłem odpowiednie wyliczenia:

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,162891113,162891113,Opozycja_poparla_projekt_PiS.html#p162951676
      • inocom A gdzie dobro RP? 17.04.21, 18:11
        yoma napisała:

        > jureek napisał:
        >
        > > Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
        > > Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy
        >
        > W sensie rozerwali się?
        >
        >
        >
        >
    • inocom Teraz Senat, a nowela czeka. 16.04.21, 09:26
      jureek napisał:

      > Posłowie Lewicy głosowali za Patyrą, kandydatem KO na RPO.
      > Za kandydaturą Ikonowicza zagłosowali posłowie Lewicy, PSL i tylko nieliczni z
      > KO.
      > Jedni o jedności opozycji gadają i tylko gadają, a inni ją praktykują.

      KO liczy, że Lewica, PSL odwali Wróblewskiego w senacie.
      Tylko, że PiS się już na to przygotował. 3 miesiące to dość czasu, na nowelę ustawy
      Art. 3 ust. 5 będzie np. nosił treść "Jeżeli Senat odmawia wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika, Sejm powołuje na stanowisko Rzecznika inną osobę. Przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio. Na czas wyboru Rzecznika, pełniącego obowiązki wskazuje prezydent."

      PiS ma 3 miesiące, senat tylko 30 dni.
    • ktos_z_kosmosu Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 09:55
      Spójrzcie na to zagadnienie szerzej.
      Od trzydziestu lat polscy politycy, tak często byli wystawiani do wiatru, że dziś dmuchają na zimne. Szczególnie przywara odwracania się d..., ciąży na politykach z grupy pobożnych postsolidarnościowców.
      Ja im się nie dziwię.
      My szczegółów nie znamy, oni znają.
    • ave.duce Zandberg zmieniła zdanie? 16.04.21, 12:01
      "Gdybyśmy pozwolili jako Razem zapędzić się do takiego jednego wielkiego anty-PiS-u, którego jedynym wyróżnikiem jest to, że nie jest PiS-em, to byśmy sobie zaszkodzili - podkreślił Zandberg."
      • ave.duce Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 12:02
        ave.duce napisała:

        > "Gdybyśmy pozwolili jako Razem zapędzić się do takiego jednego wielkiego anty-P
        > iS-u, którego jedynym wyróżnikiem jest to, że nie jest PiS-em, to byśmy sobie z
        > aszkodzili - podkreślił Zandberg."
          • jureek Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 12:36
            yoma napisała:

            > Jak to Razem, zawsze osobno :)

            Osobno? Oglądałaś protokoły głosowań? Osobno to była tym razem KO, natomiast osoby poselskie z Razem nie miały żadnych problemów, żeby zagłosować także za kandydatem zgłoszonym przez KO.
            • ktos_z_kosmosu Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 14:53
              ave.duce napisała:

              > To wypowiedź z lutego 2016 roku.

              Czyli przez te cztery lata, KO nadal pozostaje małżeństwem z rozsądku.
              Coś tam kombinują, ale strasznie opornie idzie im czyszczenie partii z agentury KK. Tym samym pisiej. Stąd brak porozumienia.
              - Jedni optują za państwem laickim, a drudzy - tak, jak najbardziej, ale pod warunkiem, że wszyscy będziemy honorować żądania KK.
              - Jedni będą stawiać na politykę gruntownych reform, a drudzy na politykę poprawionej kontynuacji.
              - Jedni, by realizować program, mają potrzeby, a drudzy tych potrzeb nie chcą uwzględnić w swoich planach i
              w zamian tym pierwszym oferują po lizaku, na co ci proponują, by ci drudzy, te lizaki wsadzili sobie w .... .
              Ot i całe polskie piekiełko.
          • ave.duce Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 14:18
            Przejrzałam "stary" wątek Jureeka - forum.gazeta.pl/forum/w,28,170899724,170899724,Mam_pomysl_na_wyjscie_z_klinczu_w_sprawie_RPO.html#p171424034
            - i upewniłam się, że KO dobrze zrobiło nie popierając kandydatury Ikonowicza.
            • eiran Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 14:30
              Widzę teraz, że jureek liczył na to, że część PiS-u poprze Ikonowicza, żeby dać Platformie prztyczka w nos. Czyli jego zdaniem, poparcie Ikonowicza to taki właśnie prztyczek. A teraz tenże jureek zakłada wątek z pretensjami do PO, że sobie takiego prztyczka nie dała.
              Pewnie znowu nie poznałem się na jakimś prześmiesznym żarcie.
              • jureek Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 14:43
                eiran napisał:

                > A teraz tenże jureek zakłada wątek z pretensjami do PO, że sob
                > ie takiego prztyczka nie dała.

                Jeśli cały czas głosi się, że najważniejsze jest, żeby tylko nie PiS, to dla tak szczytnego celu można się chyba zdobyć na jakieś poświęcenie, czyż nie? Czy jak zwykle to u libków bywa, wyrzeczeń i poświęceń wymaga się tylko od innych?

                • eiran Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 14:56
                  jureek napisał:

                  > Jeśli cały czas głosi się, że najważniejsze jest, żeby tylko nie PiS,

                  "żeby tylko nie PiS" odnosi się do odsunięcia PiS od władzy. Ewentualne usadowienie Ikonowicza w roli RPO ma się nijak w odniesieniu do tego szczytnego celu. Ba, może być nawet przeciwskuteczne, zważywszy trudności Ikonowicza żeby zdecydować, czy w znanym sporze bardziej wspiera sędziego Tuleyę, czy jednak tzw. Izbę Dyscyplinarną SN.

                  to dla ta
                  > k szczytnego celu można się chyba zdobyć na jakieś poświęcenie, czyż nie? Czy j
                  > ak zwykle to u libków bywa, wyrzeczeń i poświęceń wymaga się tylko od innych?

                  Przecież dopiero co deklarowałeś, że w sporze PO-PiS jesteś neutralny. A więc sam byś się raczej nie poświęcił.
                  • jureek Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 15:43
                    eiran napisał:

                    > Przecież dopiero co deklarowałeś, że w sporze PO-PiS jesteś neutralny. A więc s
                    > am byś się raczej nie poświęcił.

                    Masz rację. Gdybym ja był tam w Sejmie, to raczej bym na kandydata KO nie głosował (no chyba że byłby to jakiś bardzo dobry kandydat jak Ikonowicz - ale dobrego to by KO raczej nie wystawiła, choć z Bodnarem to nawet im się udało, może dlatego go tak zlewali), a nie jak nasi posłowie, którzy zagłosowali na kandydata KO i wyszli na frajerów.
                    • sverir Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 15:59
                      "a nie jak nasi posłowie, którzy zagłosowali na kandydata KO i wyszli na frajerów"

                      Ja się już trochę gubię.

                      Najpierw wypominasz KO, że nie zagłosowała za Ikonowiczem, bo przecież KO miała być antyPiS. Potem stwierdzasz, że Lewica taka antyPiS nie jest i że to naturalne.

                      Tutaj ubolewasz, że KO nie poparła Ikonowicza, potem stwierdzasz, że poprzeć kandydata innej partii to frajerstwo.

                      To co, wg Ciebie KO miała być frajerami? Czy o co Ci w gruncie rzeczy chodzi?
                      • jureek Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 16:11
                        sverir napisał:

                        > Tutaj ubolewasz, że KO nie poparła Ikonowicza, potem stwierdzasz, że poprzeć ka
                        > ndydata innej partii to frajerstwo.
                        >
                        > To co, wg Ciebie KO miała być frajerami? Czy o co Ci w gruncie rzeczy chodzi?

                        Nie udawaj głupiego. Jest różnica poprzeć ze wzajemnością i poprzeć bez wzajemności. To drugie to frajerstwo.
                        • sverir Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 17:33
                          "To drugie to frajerstwo"

                          Czyżby? Ja bym powiedział, że to wierność swoim poglądom. Cenię sobie polityków, którzy potrafią dotrzymać słowa i nie uważam tego za frajerstwo. Widać dla Ciebie jednak ważniejsze są układy polityczne.
                    • ktos_z_kosmosu Re: Sorki: oczywiście "zmienił"... 16.04.21, 16:05
                      jureek napisał:

                      > Gdybym ja był tam w Sejmie, to raczej bym na kandydata KO nie głoso
                      > wał (no chyba że byłby to jakiś bardzo dobry kandydat jak Ikonowicz

                      Kolejny raz byś się rozczarował. Ikonowicz, choć nie głupi, ale to tylko harcownik.
                      Na stanowisko RPO nadaje się mąż stanu. Ktoś, kto adwersarzowi potrafi powiedzieć - spierd...j tak, by ten zaczął się cieszyć z czekającej go podróży.
                      Ikonowicz tego nie potrafi. Podobnie jak większość dzisiejszych polityków wszystkich opcji.
                      Lobbowane przez KK i "biznes" czystki w szeregach polityków wszystkich opcji, zrobiły swoje.
      • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 16:01
        " To tak jak ty, niby jesteś za jednością opozycji a pisich nie ruszasz"

        Protestuję. Jurek nie jest za jednością opozycji i uderza w PiS nie gorzej niż w KO. Dla Jurka tylko Razem jest nietykalne, względnie klub poselski Lewica.
        • ave.duce Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 16:14
          Razem młodzi przyjaciele!
          W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele;
          Jednością silni, rozumni szałem,
          Razem młodzi przyjaciele!
          I ten szczęśliwy, kto padł wśród zawodu,
          Jeżeli poległem ciałem
          Dał innym szczebel do sławy grodu.
          Razem, młodzi przyjaciele!
          Choć droga stroma i śliska,
          Gwałt i słabość bronią wchodu:
          Gwałt niech się gwałtem odciska,
          A ze słabością łamać uczmy się za młodu!
        • jureek Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 16:17
          sverir napisał:

          > Dla Jurka tylko Razem jest nietykalne, względnie klub poselski Lewica.

          Też nieprawda. Razem wcale nie jest nietykalne, nie podobało mi się np. poparcie kandydatury soclibka Biedronia w wyborach prezydenckich i dawałem temu wyraz. A tym bardziej nie jest nietykalny klub poselski Lewicy. Nie wiem, czy akurat na tym forum, ale na pewno krytykowałem głosowania osób poselskich z tego klubu np. w sprawie podwyżki uposażeń poselskich albo udziału dzieci w polowaniach.
          • sverir Re: Jedność opozycji? 16.04.21, 17:31
            "Też nieprawda. Razem wcale nie jest nietykalne, nie podobało mi się np. poparcie kandydatury soclibka Biedronia w wyborach prezydenckich i dawałem temu wyraz"

            Jest różnica "nie podoba mi się decyzja partii X o poparciu" a "nie podoba mi się partia X bo popiera". Ale dobrze, nie chodzi o to, żeby czynić nad Tobą sądy i Cię rozliczać z poglądów, tylko żeby zwrócić uwagę kolegi x2468, że nie jesteś propisowcem, niezależnie od tego, jak czepiasz się KO.
    • inocom Totalni niech się gryzą dalej 16.04.21, 18:02
      Po wyroku TK Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, obojętne jakie będzie zdanie Senatu, jest zwrócony wszystkim obywatelom. Najdalej w lipcu zacznie funkcjonować pełną parą, służąc wszystkim obywatelom, a nie tylko totalnym.

      Góra w drugiej połowie czerwca należy się spodziewać publikacji znowelizowanej Ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich Dz.U. 1987 nr 21 poz. 123.

      Szkoda tylko Lewicy, bo mogła służyć obywatelom, a nie tylko totalnym, którzy stanowią tylko część obywateli RP.
      Ta jak zwykle przespała swój moment.
      • x2468 Re: Totalni niech się gryzą dalej 17.04.21, 22:52
        To walnie w Kaczyńskiego który według tego co wypociła Przyłębska z Piotrowiczem i Pawłowicz jest nielegalnym gensekiem pis. Wybory na genseka pis miały się odbyć w 2020 roku i się nie odbyły. Kaczyński jest tak jak p. Bodnar pełniącym obowiązki.
    • ave.duce ... i całe szczęście 20.04.21, 19:00
      - wystarczy posłuchać...

      Do wiadomości pana PI - Patyra jest bezpartyjny.

      ps. cóż za zbieg okoliczności - Ikonowicz zaatakował - ni z gruszki, ni z pietruszki - Balcerowicza. Przypadek? Nie sądzę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka